Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

spadek mocy astra F '95

Featured Replies

Napisano

Witam

mam problem z moja astrą... a mianowicie: czasami zdarzaja się spadki mocy tzn auto jedzie bo jedzie o wyprzedzaniu nie ma mowy strasznie muli... a czasami jedzie jak gdyby nigdy nic :| jest zwinna szybka.. silnik 1.4 ten 82 KM 8V

nie wiem co jest grane. tak nie jest zawsze. np auto postało dzien w gorach i jedzie bardzo dobrze. zatrzymalem sie na 5 min na stacji i juz muli :|

nie wiem co więcej podać.. jezdze na bezolowiowej 95 tankuje na BP ale to raczej nie paliwo bo jak mowie raz jedzie ok a po 5 min juz muli..

Napisano

> Witam

> mam problem z moja astrą... a mianowicie: czasami zdarzaja się spadki

> mocy tzn auto jedzie bo jedzie o wyprzedzaniu nie ma mowy

> strasznie muli... a czasami jedzie jak gdyby nigdy nic :| jest

> zwinna szybka.. silnik 1.4 ten 82 KM 8V

> nie wiem co jest grane. tak nie jest zawsze. np auto postało dzien w

> gorach i jedzie bardzo dobrze. zatrzymalem sie na 5 min na

> stacji i juz muli :|

> nie wiem co więcej podać.. jezdze na bezolowiowej 95 tankuje na BP

> ale to raczej nie paliwo bo jak mowie raz jedzie ok a po 5 min

> juz muli..

Hmm.Sprawdz sobie swiece,filtry i te sprawy ,Ja bym zobaczyl w jakim stanie jest sonda lambda no i oblukal katalizator wraz z calym ukladem wydechowym.Zobacz tez bledy.Moze cus siedzi w pamieci komputera.Pozdrawiam.Adrian

Napisano

.Moze cus siedzi w pamieci

> komputera.Pozdrawiam.Adrian

kolega z forum mitsumaniaków powiedział mi ze jak mitsu mu zaczyna sie mulić to odłancza klemy, zwiera je na pare chwil, zakłada i ostra przejażdżka...podobno komp w ten sposób po restarcie optymalizuje ustawienia do dynamicznej jazdy....nie wiem na ile to prawda, ale mitsumaniaki podobno tak robią......nie wiem czy zadziała to na astre.....ale pewnie zaraz koledzy sie wypowiedza na ten temet wink.gif

Napisano

> .Moze cus siedzi w pamieci

> kolega z forum mitsumaniaków powiedział mi ze jak mitsu mu zaczyna

> sie mulić to odłancza klemy, zwiera je na pare chwil, zakłada i

> ostra przejażdżka...podobno komp w ten sposób po restarcie

> optymalizuje ustawienia do dynamicznej jazdy....nie wiem na ile

> to prawda, ale mitsumaniaki podobno tak robią......nie wiem czy

> zadziała to na astre.....ale pewnie zaraz koledzy sie wypowiedza

> na ten temet

a ja mam pytanie jak się sprawdza świece i katalizator?

Napisano

> a ja mam pytanie jak się sprawdza świece i katalizator?

sprawności świec jako tako nie zbadasz, jezeli masz na świecach nagar to trzeba wyczyścić. ewentualnie przy obrotach rozruchowych i odkreconej swicy można zobaczyć czy nie ma jakiś przeskoków na bok. świece możesz nawet co 20kkm wymieniać.

Jeżeli chodzi o kata to możesz jechać na emisje spali(benzyniak) to wtedy zbadasz po częsci jego sprawność, a jeżeli jest zatkany to samochód robi sie mułowaty i można wyczuć ze spaliny z wydechu wolniej sie ulatniają.

Napisano

> sprawności świec jako tako nie zbadasz, jezeli masz na świecach nagar

> to trzeba wyczyścić. ewentualnie przy obrotach rozruchowych i

> odkreconej swicy można zobaczyć czy nie ma jakiś przeskoków na

> bok. świece możesz nawet co 20kkm wymieniać.

> Jeżeli chodzi o kata to możesz jechać na emisje spali(benzyniak) to

> wtedy zbadasz po częsci jego sprawność, a jeżeli jest zatkany to

> samochód robi sie mułowaty i można wyczuć ze spaliny z wydechu

> wolniej sie ulatniają.

Ale jak usunę katalizator, i zastąpię go dla picu ;P strumienicą (choć to jest nie zalecane? to na co wymienic kat?) to może mi nie przejśc przeglądu? bo koleś ostatnio mi na przeglądzie zakładał rurę na wydech i lookał na emisje spalin, bez kata może być dużo większa i może nie przejść? A czy to prawda że bez kata jazda możę mieć wpływ na szybkie uszkodzenie UPG (coś z ciśnieniem związane?)

Napisano

> Ale jak usunę katalizator, i zastąpię go dla picu ;P strumienicą

> (choć to jest nie zalecane? to na co wymienic kat?) to może mi

> nie przejśc przeglądu? bo koleś ostatnio mi na przeglądzie

> zakładał rurę na wydech i lookał na emisje spalin, bez kata może

> być dużo większa i może nie przejść? A czy to prawda że bez kata

> jazda możę mieć wpływ na szybkie uszkodzenie UPG (coś z

> ciśnieniem związane?)

jezeli zaklad jest naprawde porzadny to moze nie przejsc przegladu. Ja mam brewki w samochodzie i gosc mi powiedzial wprost. Przeglad przejdzie ale brewki jak cos to zrobiłem "jutro"

Napisano

> Ale jak usunę katalizator, i zastąpię go dla picu ;P strumienicą

> (choć to jest nie zalecane? to na co wymienic kat?) to może mi

> nie przejśc przeglądu? bo koleś ostatnio mi na przeglądzie

> zakładał rurę na wydech i lookał na emisje spalin, bez kata może

> być dużo większa i może nie przejść? A czy to prawda że bez kata

> jazda możę mieć wpływ na szybkie uszkodzenie UPG (coś z

> ciśnieniem związane?)

kata możesz wywalić, ale jeżeli masz teraz sprawny to nie ma sensu. mocy nie zyskasz ani nie stracisz, spalanie tez takie samo.

osobiście bez katalizatora moja astrunia przejechałem prawie 50kkm w prawdzie UPG zmieniałem ale to z innego powodu. co do przeglądu to masz racje prawidłowo nie przejdzie, ale jęzeli bym sie tym przejmował to za moje szybki tez by nie przeszedł. po prostu ja jade z "samym dowode" nie ma sie co czarować bo robią to za kase.

Napisano

> kata możesz wywalić, ale jeżeli masz teraz sprawny to nie ma sensu.

> mocy nie zyskasz ani nie stracisz, spalanie tez takie samo.

> osobiście bez katalizatora moja astrunia przejechałem prawie 50kkm w

> prawdzie UPG zmieniałem ale to z innego powodu. co do przeglądu

> to masz racje prawidłowo nie przejdzie, ale jęzeli bym sie tym

> przejmował to za moje szybki tez by nie przeszedł. po prostu ja

> jade z "samym dowode" nie ma sie co czarować bo robią to za

> kase.

tak samo myślę, ale troche robi astra sie mułowata to może wywale kata i dam strumienice?

Napisano

> tak samo myślę, ale troche robi astra sie mułowata to może wywale

> kata i dam strumienice?

jezeli sie katalizator całkowicie rozsypuje to praktycznie zatyka układ wydechowy, silnik nie wkręca sie na obroty i takie tam.

Strumienica kosztuje 30-50zł a za swojego kata weźmiesz 250zł. ja bym kupił zamiennik, nawet ten z allegro co kosztuje coś 160zł nowy.

Napisano

> jezeli sie katalizator całkowicie rozsypuje to praktycznie zatyka

> układ wydechowy, silnik nie wkręca sie na obroty i takie tam.

> Strumienica kosztuje 30-50zł a za swojego kata weźmiesz 250zł. ja bym

> kupił zamiennik, nawet ten z allegro co kosztuje coś 160zł nowy.

A są zamienniki nowe katalizatora? hmm daj linka?

Napisano

Witam.

Może coś takiego - linka

Pzdr.

Napisano

> Witam.

> Może coś takiego - linka

> Pzdr.

I może jeszcze jeden głos w dyskusji.Mam w Astrze taki sam silnik i niestety takie same objawy.Raz silnik ciągnie mocno i co dziwniejsze jest cichszy a raz brzęczy i brakuje mocy.I rzeczywiście po dłuższej przerwie (parę godzin) może nastąpic zmiana - z lepszego na gorsze i na odwrót.

Ze względu na to, że katalizator mam 100 % sprawny moim zdaniem jest to jakiś problem z sterownikiem wtrysku paliwa.Raz ustala sobie jakieś warunki pracy (ustala czas otwarcia wtrskiwaczy w funkcji kąta wyprzedzenia zapłonu i sygnału z sondy lambda, mapsensoraitp.) i jest dobrze a raz inne i jest kiepsko. Co jest przyczyną nie wiem - musiałbym podpiąc się na stale do złącza diagnostycznego i obserwowac parametry pracy silnika.

No ale podsumowując nie wydaje mi się, że to wina katalizatora i wymiana będzie prawdopodobnie nietrafiona.

Napisano

> I może jeszcze jeden głos w dyskusji.Mam w Astrze taki sam silnik i

> niestety takie same objawy.

Czyli: nie wywala błędów i nie pomaga odpięcie akumulatora?

Napisano

> Czyli: nie wywala błędów i nie pomaga odpięcie akumulatora?

No właśnie - błędów nie wywala a odłączenie akumulatora można powiedzieć jest bez wpływu na pracę silnika.Może tak - nie zauważyłem jakiegokolwiek wpływu odłączenia akumulatora - jak jeździł tak jeździ - raz muli raz nie.

Napisano

> No właśnie - błędów nie wywala a odłączenie akumulatora można

> powiedzieć jest bez wpływu na pracę silnika.Może tak - nie

> zauważyłem jakiegokolwiek wpływu odłączenia akumulatora - jak

> jeździł tak jeździ - raz muli raz nie.

ja u siebie tak mialem i okazalo sie ze przewody wysokiego napiecia juz sie skonczyly

Napisano

> ja u siebie tak mialem i okazalo sie ze przewody wysokiego napiecia

> juz sie skonczyly

No właśnie przewody i świece wymienione w listopadzie, chyba dobre bo montowane w AutoEkspercie.A efekt przed i po jak występował tak występuje.

Napisano

> No właśnie przewody i świece wymienione w listopadzie, chyba dobre bo

> montowane w AutoEkspercie.A efekt przed i po jak występował tak

> występuje.

U mnie jak się tłumik końcowy posypał to miałem auto zmulone. Praktycznie dało się jeździć tylko na niższych obrotach (do 2000rpm), potem brakowało przyspieszenia.

Jeśli masz taką możliwość to odepnij tłumik i przejedź się po jakiejś wiosze gdzie nie ma policji i może zauważysz poprawę.

Napisano

> I może jeszcze jeden głos w dyskusji.Mam w Astrze taki sam silnik i

> niestety takie same objawy.Raz silnik ciągnie mocno i co

> dziwniejsze jest cichszy a raz brzęczy i brakuje mocy.I

> rzeczywiście po dłuższej przerwie (parę godzin) może nastąpic

> zmiana - z lepszego na gorsze i na odwrót.

> Ze względu na to, że katalizator mam 100 % sprawny moim zdaniem jest

> to jakiś problem z sterownikiem wtrysku paliwa.Raz ustala sobie

> jakieś warunki pracy (ustala czas otwarcia wtrskiwaczy w

> funkcji kąta wyprzedzenia zapłonu i sygnału z sondy lambda,

> mapsensoraitp.) i jest dobrze a raz inne i jest kiepsko. Co jest

> przyczyną nie wiem - musiałbym podpiąc się na stale do złącza

> diagnostycznego i obserwowac parametry pracy silnika.

> No ale podsumowując nie wydaje mi się, że to wina katalizatora i

> wymiana będzie prawdopodobnie nietrafiona.

zakładam że silnik chodzi równo w całym zakresie obrotów (kable ,przepięcia, usz.czujnik położenia wału - by odpadały) , jeżeli brak błędów to lambda też jest ok

zostaje : map sensor ew gdzieć jest kiepski kontakt

Napisano

> zakładam że silnik chodzi równo w całym zakresie obrotów (kable

> ,przepięcia, usz.czujnik położenia wału - by odpadały) , jeżeli

> brak błędów to lambda też jest ok

> zostaje : map sensor ew gdzieć jest kiepski kontakt

MAP sensor tak szybko nie pada ,ja bym zobaczyl w jakim stanie jest wezyk ktory doprowadza cisnienie do sensora i go wymienil a jesli to nie pomoze to wowczas myslal nad jego wymiana.Koszt takiego nowego sesnora u nas w Bydzi wynosi jakies 160 zl.Oczywiscie nie w ASO grinser006.gif.

Pozdrawiam.Adrian

Napisano

> U mnie jak się tłumik końcowy posypał to miałem auto zmulone.

> Praktycznie dało się jeździć tylko na niższych obrotach (do

> 2000rpm), potem brakowało przyspieszenia.

> Jeśli masz taką możliwość to odepnij tłumik i przejedź się po jakiejś

> wiosze gdzie nie ma policji i może zauważysz poprawę.

Obydwa tłumiki dopiero co wymieniane - na tańsze Bosalowskie VFM.Więc chyba to nie to.

Co do mapsenora - to chyba jest sprawny i wężyk i sam mapsensor - po odłączeniu wężyka do mapsensora silnik wariuje.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Obydwa tłumiki dopiero co wymieniane - na tańsze Bosalowskie VFM.Więc

> chyba to nie to.

> Co do mapsenora - to chyba jest sprawny i wężyk i sam mapsensor - po

> odłączeniu wężyka do mapsensora silnik wariuje.

Wracając do tematu - ponieważ koledzy podawali jako prawdopodobną przyczynę mapsensor - to zainteresowałem się tym bliżej.

Ponieważ sam mapsensor wydaje się że jest ok - zmieniłem wężyk gumowy od mapsensora do kolektora dolotowego.

No i sam jestem zdziwiony bo od tamtej pory objawy "muła" nie wystąpiły wcale (ok.2 tygodni).

Być może rzeczywiście coś nie tak było ze starym węzykiem - był już dość twardy ale nie sparciały- może łapał lewe powietrze.Pojeżdżę jeszcze trochę i zobaczymy jak będzie.

Napisano

> Wracając do tematu - ponieważ koledzy podawali jako prawdopodobną

> przyczynę mapsensor - to zainteresowałem się tym bliżej.

> Ponieważ sam mapsensor wydaje się że jest ok - zmieniłem wężyk gumowy

> od mapsensora do kolektora dolotowego.

> No i sam jestem zdziwiony bo od tamtej pory objawy "muła" nie

> wystąpiły wcale (ok.2 tygodni).

> Być może rzeczywiście coś nie tak było ze starym węzykiem - był już

> dość twardy ale nie sparciały- może łapał lewe

> powietrze.Pojeżdżę jeszcze trochę i zobaczymy jak będzie.

Cześć.Ja zauważyłem że u mnie przy ruszaniu z 1 na 2 i dodaniu gazu auto jest takie jakby ktos chwile mnie trzymał za zderzak i nagle puścił może paliwo ,chociaż na ogół leje 98. hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.