Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Płacić czy nie ?

Featured Replies

Napisano

Witam !

Może dziwne pytanie ale sam nie wiem smile.gif

Jakieś 2 tygodnie temu dałem do gazownika samochód do naprawy.

Powody:

1. Wysokie spalanie (16L LPG)

2. Falowanie obrotów i gaśnięcie

3. Przy pierwszym uruchomieniu samochody , gdy temperatura jest powiedzmy niższa niż 20stopni samochód zaraz po uruchomieniu gaśnie (w przypadku LPG).

Gazownik (zachwalany w Toruniu) niby coś tam znalazł i problemy wyszczególnione w pkt2 zostały usunięte.

Za naprawę i regulację zapłaciłem 50zł.

Niestety pozostałe problemy ciągle występują.

Tydzień po naprawie byłem z reklamacja , gościu podłączył komputer i powiedział że nie ma prawa tak dużo palić smile.gif

A na temat gaśnięcia że musiałbym zostawić na noc co zupełnie nie wchodzi w rachubę frown.gif

Kazał mi zatankować na innej stacji. Niestety spalanie nie spadło ...

Przyjechałem i umówiliśmy się na "jazdę" na 11 lipca. Ma sprawdzić podczas jazdy jak zachowuje się instalacja.

Przedwczoraj byłem jeszcze na przeglądzie technicznym i okazało się że samochód nie przeszedł by badania technicznego z powodu ... zanieczyszczeń (na analizatorze spalin) w przypadku LPG ...

W przypadku bezyny wyniki były wręcz idealne (aż się mechanik zdziwił) a w przypadu LPG była duuuuuużo gorsze. Tak złe że przekraczały maksymalne dopuszczalne wartości ...

Mechanik się zlitował i coś tam lekko pokręcił śrubką na reduktorze (Elpigaz Vega Super - nowiutki reduktor) i wartości na analizatorze spadły do akceptowalnych , choć i tak spoooro gorszych niż w przypadku bezyny.

Dodatkowo wyniki na analizatorze w przypadku LPG były bardzo zmienne i co chwile sie zmieniały zamiast stać nieruchomo ...

Jako że na 11 lipca jestem umówiony z gazownikiem to napewno każę mu wyregulować także na analizatorze bo naprawdę nie rozumie czemu gazownicy tylko regulują przy użyciu komputera a nie patrzą na wyniki na analizatorze frown.gif

Jak widać zostało trochę do naprawy i poprawy. Osobiście nie widzę powodu aby coś płacić , bo uważam to za reklamację tego co miał naprawić a jak widać nie usnął wszystkiego ...

Zapłatę już otrzymał , ale widać nie wykonał wszystkiego co chciałem ...

Rozumiem że nawet nie powinienem pytać się go czy coś się należy i itd , bo osobiście traktuję to jako reklamację , a to że zamiast zrobić to i naprawić za jednym razem to już jego problem ( i strata czasu) ...

Dobrze rozumiem ?

A jak to wygląda u Was ?

Płacicie za "poprawki" ?

PS. Ten sam problem miałem z Seicento. Założyłem instalację LPG i jeździłem nie świadomy że zanieczyszczenia jakie przy działaniu LPG daje instalacja także są większe od maksymalnych norm ...

I tak samo na przeglądzie miałem problemy ...

Niby na gazie "mniej kopci" i sa mniejsze zanieczyszczenia a tutaj wychodzi zupełnie na odwrót ...

Jeśli tak jest to czemu gazownikom nie chce się podłączać analizatora tylko robią wszystko na komputerze frown.gif

Napisano

> Witam !

> Może dziwne pytanie ale sam nie wiem

> Jakieś 2 tygodnie temu dałem do gazownika samochód do naprawy.

> Powody:

> 1. Wysokie spalanie (16L LPG)

> 2. Falowanie obrotów i gaśnięcie

> 3. Przy pierwszym uruchomieniu samochody , gdy temperatura jest

> powiedzmy niższa niż 20stopni samochód zaraz po uruchomieniu

> gaśnie (w przypadku LPG).

> Gazownik (zachwalany w Toruniu) niby coś tam znalazł i problemy

> wyszczególnione w pkt2 zostały usunięte.

> Za naprawę i regulację zapłaciłem 50zł.

> Niestety pozostałe problemy ciągle występują.

> Tydzień po naprawie byłem z reklamacja , gościu podłączył komputer i

> powiedział że nie ma prawa tak dużo palić

> A na temat gaśnięcia że musiałbym zostawić na noc co zupełnie nie

> wchodzi w rachubę

> Kazał mi zatankować na innej stacji. Niestety spalanie nie spadło ...

> Przyjechałem i umówiliśmy się na "jazdę" na 11 lipca. Ma sprawdzić

> podczas jazdy jak zachowuje się instalacja.

> Przedwczoraj byłem jeszcze na przeglądzie technicznym i okazało się

> że samochód nie przeszedł by badania technicznego z powodu ...

> zanieczyszczeń (na analizatorze spalin) w przypadku LPG ...

> W przypadku bezyny wyniki były wręcz idealne (aż się mechanik

> zdziwił) a w przypadu LPG była duuuuuużo gorsze. Tak złe że

> przekraczały maksymalne dopuszczalne wartości ...

> Mechanik się zlitował i coś tam lekko pokręcił śrubką na reduktorze

> (Elpigaz Vega Super - nowiutki reduktor) i wartości na

> analizatorze spadły do akceptowalnych , choć i tak spoooro

> gorszych niż w przypadku bezyny.

> Dodatkowo wyniki na analizatorze w przypadku LPG były bardzo zmienne

> i co chwile sie zmieniały zamiast stać nieruchomo ...

> Jako że na 11 lipca jestem umówiony z gazownikiem to napewno każę mu

> wyregulować także na analizatorze bo naprawdę nie rozumie czemu

> gazownicy tylko regulują przy użyciu komputera a nie patrzą na

> wyniki na analizatorze

> Jak widać zostało trochę do naprawy i poprawy. Osobiście nie widzę

> powodu aby coś płacić , bo uważam to za reklamację tego co miał

> naprawić a jak widać nie usnął wszystkiego ...

> Zapłatę już otrzymał , ale widać nie wykonał wszystkiego co chciałem

> ...

> Rozumiem że nawet nie powinienem pytać się go czy coś się należy i

> itd , bo osobiście traktuję to jako reklamację , a to że zamiast

> zrobić to i naprawić za jednym razem to już jego problem ( i

> strata czasu) ...

> Dobrze rozumiem ?

> A jak to wygląda u Was ?

> Płacicie za "poprawki" ?

> PS. Ten sam problem miałem z Seicento. Założyłem instalację LPG i

> jeździłem nie świadomy że zanieczyszczenia jakie przy działaniu

> LPG daje instalacja także są większe od maksymalnych norm ...

> I tak samo na przeglądzie miałem problemy ...

> Niby na gazie "mniej kopci" i sa mniejsze zanieczyszczenia a tutaj

> wychodzi zupełnie na odwrót ...

> Jeśli tak jest to czemu gazownikom nie chce się podłączać analizatora

> tylko robią wszystko na komputerze

...powiem krótko - zmień gazownika...

Napisano

> 3. Przy pierwszym uruchomieniu samochody , gdy temperatura jest

> powiedzmy niższa niż 20stopni samochód zaraz po uruchomieniu

> gaśnie (w przypadku LPG).

dziwisz sie?? na gazie sie nie powinno odpalac. dla mnie to nic dziwnego ze gasnie.

pozatym za poprawki gazownika sie nie płaci juz płaciłeś ze instalacje i jej poprawny montaż jak i regulacje wiec musza to zrobić bez łaski.

pozdro

Napisano

> dziwisz sie?? na gazie sie nie powinno odpalac. dla mnie to nic

> dziwnego ze gasnie.

> pozatym za poprawki gazownika sie nie płaci juz płaciłeś ze

> instalacje i jej poprawny montaż jak i regulacje wiec musza to

> zrobić bez łaski.

A ja nie widze tam info ze to nowa instalka jest i z gwarancja 270751858-jezyk.gif Mowa jest tylko o nowym reduktorze ktory mogl sobie kolega sam lub gdziekolwiek wymienic. Ale ogolnie nie zmienia to faktu ze gazmanowi juz nic sie nie nalezy za regulacje, ktora powinnna byc wykonana z uzyciem analizatora.

Napisano

> A ja nie widze tam info ze to nowa instalka jest i z gwarancja Mowa

> jest tylko o nowym reduktorze ktory mogl sobie kolega sam lub

> gdziekolwiek wymienic. Ale ogolnie nie zmienia to faktu ze

> gazmanowi juz nic sie nie nalezy za regulacje, ktora powinnna

> byc wykonana z uzyciem analizatora.

samochod byl oddany do gazownika do naprawy wiec jezeli zaplacil za naprawe a cos jest nie tak to powinien wrocic do gazownika i gazownik powinien to zrobic w ramach naprawy.

Napisano

> dziwisz sie?? na gazie sie nie powinno odpalac. dla mnie to nic

> dziwnego ze gasnie.

Od kilku lat odpalam tylko na gazie i da się naregulować, że nie gaśnie.

Napisano

> Od kilku lat odpalam tylko na gazie i da się naregulować, że nie

> gaśnie.

Mi tak przy -20*C zgasł i już nie chciał nawet odpalić na benzynie. :-)

Napisano

> Mi tak przy -20*C zgasł i już nie chciał nawet odpalić na benzynie.

> :-)

dziwisz sie skoro wtryski nie były uzywane długi czas...

Napisano

> Od kilku lat odpalam tylko na gazie i da się naregulować, że nie

> gaśnie.

dokladnie - tez odpalam na gazie i jest miodzio

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.