Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Znowu podwójna ciągła...

Featured Replies

Napisano

jakiś tekst i cytat:

[...] 45-letni mieszkaniec gminy Niwiska w województwie podkarpackim z nieustalonych przyczyn zjechał na lewą stronę i czołowo zderzył się z ciężarówką [...]

Przyjrzyjcie się zdjęciom - w miejscu wypadku jest podwójna ciągła. A od siebie dodam, że w tym miejscu nie ma poboczy, a droga ma po jednym pasie w każdym kierunku. Teren zabudowany i ograniczenie, jeśli dobrze pamiętam - do 40 km/h.

I moja dygresja - szlag mnie trafia, jak czytam, że "z nieznanych przyczyn zjechał na lewy pas". Widzę takie "nieznane przyczyny" codziennie po kilka-kilkanaście razy.

Napisano

> Przyjrzyjcie się zdjęciom - w miejscu wypadku jest podwójna ciągła.

Nie wiem jak tam wygląda, ale wygląda to na szczere pole, przynajmniej z jednej strony.

Może by nie wyprzedzał gdyby tam nie było 40? Co z tego, że teren zabudowany.

Napisano

szczegolnie ze widac jak sie jezdnia swieci.....bo jezdzic trzeba z glowa

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak tam wygląda, ale wygląda to na szczere pole,

> przynajmniej z jednej strony.

> Może by nie wyprzedzał gdyby tam nie było 40? Co z tego, że teren

> zabudowany.

To jest środek dużej wsi. Do pola daleko.

Napisano

> I moja dygresja - szlag mnie trafia, jak czytam, że "z nieznanych

> przyczyn zjechał na lewy pas". Widzę takie "nieznane przyczyny"

> codziennie po kilka-kilkanaście razy.

akurat w tym przypadku:

Quote:

- To było kilkanaście minut po północy.


może być tak jak pisze autor tego tego tekstu...

Quote:

Policja nie wyklucza, że mężczyzna zasnął za kierownicą.


pozdro

Napisano
  • Autor

> Policja nie wyklucza, że mężczyzna zasnął za kierownicą.

A wyklucza, że wyprzedzał na podwójnej ciągłej, jak 50% jadących w tym miejscu?

Napisano

> Może by nie wyprzedzał gdyby tam nie było 40? Co z tego, że teren

> zabudowany.

Czy to znaczy, że jeśli jest ograniczenie, można wyprzedzać przekraczając ciągłą linię? Z Twojej wypowiedzi wynika, że ograniczenie jest powodem i usprawiedliwieniem wyprzedzania. Jeśli było ograniczenie do 40 km/h, powinien jechać 40 km/h i już. Inna sprawa to to, czy ograniczenie jest sensowne, ale jest i już. A jeśli je przekracza (ze skutków wygląda na to, że sporo), robi to na własne ryzyko. Poza tym powinien tam być jeszcze pojazd wyprzedzany, a nie ma o nim mowy.

Przyczyn zjechania na lewy pas może być mnóstwo i nie ma co nad tym dywagować nie znając szczegółów. Może to być zaśnięcie, awaria samochodu, odruch obronny przed zwierzęciem wybiegającym na jezdnię, itd., itp...

Kiedyś, w lutym 2000 roku, miałem w czasie weekendu do załatwienia kilka spraw osobistych w dość dużej odległości od domu. Wyjechałem w sobotę, wieczorem zatrzymałem się w hotelu w Częstochowie, a w niedzielę rano ruszyłem dalej. Miałem wrócić wieczorem, ale sprawy ułożyły się inaczej koło jedenastej wieczorem wylądowałem w Stalowej Woli po całym dniu za kierownicą. Do domu miałem jeszcze ponad 400 km i rano musiałem być w pracy. Wypiłem mocną kawę i przed północą wyjechałem w kierunku Wrocławia. Około 5 rano dojeżdżałem już do domu, minąłem Opole, byłem na swoim, dobrze znanym terenie, po niemal 20 godzinach za kierownicą wjeżdżałem do swioski Skarbiszów na DK94. Przyszło rozluźnienie, powieki zrobiły się ciężkie i... z przeciwka jechał TIR, do dzisiaj jestem wdzięczny kierowcy, że włączył wszystko co miał do świecenia (a na dachu miał tego sporo). Poderwałem się, byłem na lewym pasie jakieś 50-100 metrów przed ciężarówką. Ucieczka na prawo, o mało nie wjechałem na podwórko gospodarstwa razem z płotem, później zjazd na pierwszy parking i 15 minut truchtu w koszuli przy dzisięciostopniowym mrozie. Skończyło się dobrze, ale mało brakowało, a byłaby wówczas informacja - kierujący Lanosem z nieznanych przyczyn zjechał na lewą stronę jezdni... Może wówczas też ktoś mówiłby, że wyprzedzał na ciągłej?

Napisano
  • Autor

> Może

> wówczas też ktoś mówiłby, że wyprzedzał na ciągłej?

Nie twierdzę, że wyprzedzał na ciągłej. Jednak codziennie widzę przynajmniej kilka przypadków wyprzedzania na ciągłej i się zastanawiam, czy to tak trudno trochę wytrzymać i wyprzedzić jak się skończy zakaz? Dla jasności - nigdy w życiu nie wyprzedzałem na podwójnej ciągłej.

Napisano

> Czy to znaczy, że jeśli jest ograniczenie, można wyprzedzać

> przekraczając ciągłą linię? Z Twojej wypowiedzi wynika, że

> ograniczenie jest powodem i usprawiedliwieniem wyprzedzania.

Z mojej wypowiedzi wynika po prostu, że wiele tak ograniczeń prędkości,

jak i podwójnych ciągłych, jest umieszczonych bez sensu.

Mniej wytrzymałych może to drażnić, a na pewno prowadzi do nieposzanowania przepisów.

NIE należę do piratów drogowych nie respektujących podwójnych ciągłych,

mogę policzyć raczej na jednej ręce przypadki gdy zdarzyło mi się przekroczyć

taką linię. Ale jeśli się troszkę jeździ, to trudno nie zauważyć, że jest tak jak piszę.

> Około 5 rano dojeżdżałem już do domu,

> minąłem Opole, byłem na swoim, dobrze znanym terenie, po niemal

> 20 godzinach za kierownicą wjeżdżałem do swioski Skarbiszów na

> DK94. Przyszło rozluźnienie, powieki zrobiły się ciężkie i... z

> przeciwka jechał TIR, do dzisiaj jestem wdzięczny kierowcy, że

> włączył wszystko co miał do świecenia

Takie rozluźnienie blisko domu, nawet niezależnie od zmęczenia,

jest niebezpieczne, trzeba o tym pamiętać ok.gif

Dobrze że się nic nie stało ok.gif

Napisano

> Z mojej wypowiedzi wynika po prostu, że wiele tak ograniczeń

> prędkości,

> jak i podwójnych ciągłych, jest umieszczonych bez sensu.

> Mniej wytrzymałych może to drażnić, a na pewno prowadzi do

> nieposzanowania przepisów.

Ze zdania "Może by nie wyprzedzał gdyby tam nie było 40? Co z tego, że teren zabudowany." wywnioskowałem, że winne jest ograniczenie prędkości. Ale to tak na marginesie. Poza tym zgadzam się w 150%, że w większości przypadków ograniczenia prędkości stawiane są zupełnie bezsensownie. Kiedyś w pewnej wiosce leżącej przy DK94 postawili ograniczenie do 40 km/h, na równej drodze o szerokości jakichś 8 m. tylko dlatego, że wcześniej był tam śmiertelny wypadek spowodowany przez kierowcę jadącego ponad 100 km/h. I jak tylko pojawiły się nzaki (których oczywiście NIKT nie przestrzegał), zaraz zaczęła tam niemal codziennie stawać drogówka z radarem. Później, na skutek m.in. protestów samych mieszkańców, ograniczenia zdjęto, ale kto zapłacił, ten już nie odzyska. A takie działania uczą nie tylko lekceważenia przepisów, ale i braku szacunku dla Policji.

> NIE należę do piratów drogowych nie respektujących podwójnych

> ciągłych,

> mogę policzyć raczej na jednej ręce przypadki gdy zdarzyło mi się

> przekroczyć

> taką linię. Ale jeśli się troszkę jeździ, to trudno nie zauważyć, że

> jest tak jak piszę.

Niestety. Często jeżdżę między Oławą a Wrocławiem. Na 20 kilometrowym odcinku bardzo często skasowałbym z 4-5 tys. zł od kierowców, popełniających wyłącznie zbiegi wykroczeń (np. wyprzedzanie na skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych, przy przekroczeniu linii ciągłej i dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym, co jest nagminne). Wystosowałem nawet pytanie do KG Policji o to, czy jest możliwy zakup samochodu z wideorejestratorem i wynajęcie go lokalnej komendzie policji za pewną część kwoty mandatów wystawionych za wykroczenia ujawnione dzięki działaniu tego sprzętu. Niestety, osoba fizyczna nie może w ten sposób współpracować z policją, a na tej trasie wystarczyłby miesiąc żeby cały sprzęt się zwrócił.

> Takie rozluźnienie blisko domu, nawet niezależnie od zmęczenia,

> jest niebezpieczne, trzeba o tym pamiętać

Wiem o tym, ale wówczas za wszelką cenę chciałem dojechać jak najszybciej. Od tamtej pory w czasie dłuższych wyjazdów nie żałuję już kilkunastu minut na krótki sen w samochodzie na jakiejś stacji benzynowej.

> Dobrze że się nic nie stało

Cżłowiek był młody i głupi, ale miał po prostu trochę szczęścia smile.gif.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.