Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Obite auto na parkingu

Featured Replies

Napisano

Witam

Dziś rano spotkała mnie taka owa przykrość, że samochód który stał przede mną a raczej jego kierowniczka obiła mi samochód podczas cofania, to była uliczka z lekkim wzniesieniem więc się stoczyła lub po prostu zbyt mocno cofnęła. W każdym razie mam w tym momencie obitą i wgnieconą tylną klapę angryfire.gif . Teraz najlepsze, mam alarm więc jak się włączył to zerwałem się na równe nogi by zobaczyć co się dzieje, widziałem tylko jak pani wyjeżdża i odjeżdża w najlepsze jak gdyby nigdy nic, najnormalniej dała dyla wrrr.gif . Jak wyszedłem na dwór to już była musztarda po obiedzie, tylko wkufurious.gif . Było to u kumpla na osiedlu u którego tego dnia spałem, kolega mi powiedział że zna to autko (biały Peugot 205) i ono zawsze tu staje więc będzie łatwo panią namierzyć, jak zapewnie wróci z pracy.

I teraz mam do was pytanie jak postępować. Czy jeśli będzie problem z odnalezieniem właścicielki wzywać policial.gif . Co jeśli Pani się odnajdzie bez problemów, rozumiem że wypełniamy protokół lecz co dalej, jak zgłosić szkodę. Nigdy wcześniej mnie coś takiego nie spotkało. Liczę na konstruktywne rady i porady jak postępować.

Napisano

Na Twoim miejscu dawno bym już zawiadomił miśków.

Łapać na własną rękę pewnie i tak będzie trzeba, ale w razie

czego dużo lepiej mieć w papierach zgłoszenie zaraz po zdarzeniu

zamiast kilka dni później...

Jeżeli uda Ci się "zmusić" właścicielkę do przyznania się i spisania

oświadczenia to normalnie zgłaszasz szkodę w jej ubezpieczalni.

Obawiam się jednak, że skoro odjechała, to będzie się teraz wypierać biglaugh.gif

Napisano

Na podstawie wgniecenia i śladów lakieru na obu autach jesteś w stanie kobiecie udowodnić,

że to ona zrobiła. Ja poszedłbym do niej i to powiedział, a jeśli by się wypierała, zagroził policją i świadkiem (kolega).

Miałem kiedyś podobną sytuację, koleś się przestraszył, zmiękł i zapłacił ok.gif

Napisano

Jak Pani tam parkuej dzień w dzień to czekasz ładei na Pania z kolega , i mowisz co i jak , że wyszedłesz jak alarm sięwłaczył ale Pani już odjechała , no i masz świadka kolege ok.gif

Dobrze jest zrobić fotke jej auta może zostały jakieś ślady , lakieru , wgniecienie albo coś ok.gif

Napisano

> Na Twoim miejscu dawno bym już zawiadomił miśków.

Ale pod warunkiem że zna się albo nr rejestracyjny albo jakieś namiary Kierowniczki. Bo mówienie na policji że "to taka sasiadka co jeździ białym..." to trochę głupio..

Delco

Napisano

> Ale pod warunkiem że zna się albo nr rejestracyjny albo jakieś

> namiary Kierowniczki. Bo mówienie na policji że "to taka

> sasiadka co jeździ białym..." to trochę głupio..

> Delco

A to czemu? Wiesz tyle, że samochód marki x w kolorze y

spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia.

Tablic nie zdążyłeś zapisać/nie byłeś w stanie zobaczyć...

Napisano

Panie pierwsza rzecz jaka powinienes zrobic to zgloszenie na busted.gif takich kierownikow jak ta pani to powinno sie wieszac czlowiek dba o swoje auto a ta z premedytacja wali w twoje auto i jeszcze ucieka dzwon na paly jak najszybciej i niech jej dowala ile wlezie tepic takich dziadow tuk.gif

Napisano

> A to czemu? Wiesz tyle, że samochód marki x w kolorze y

> spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia.

> Tablic nie zdążyłeś zapisać/nie byłeś w stanie zobaczyć...

Niby tak ale potem jak się zobaczy już auto tej pani to głupio mówic że " własnie przypomnialem sobie nr rejestracyjny"

Delco

Napisano

> Niby tak ale potem jak się zobaczy już auto tej pani to głupio mówic

> że " własnie przypomnialem sobie nr rejestracyjny"

> Delco

Nie widzę problemu, aby od razu zaznaczyć to co wiesz

- auto jest prawopodobnie kogoś z osiedla i jest duża szansa,

że będzie parkować w pobliżu.

Nie wiem czemu robisz takie problemy ze zgłoszenia sprawy na Policji

- doświadczenia z uprzejmością z czasów MO? zlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem czemu robisz takie problemy ze zgłoszenia sprawy na Policji

> - doświadczenia z uprzejmością z czasów MO?

Ale MO była uprzejma, 07 nie oglądasz? biglaugh.gif

Napisano

> A to czemu? Wiesz tyle, że samochód marki x w kolorze y

> spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia.

> Tablic nie zdążyłeś zapisać/nie byłeś w stanie zobaczyć...

Takich samochodów może być kilkaset tysięcy wiec nie myślisz chyba że policja będzie go szukać przez małą obcierke.

Kumpla też kiedyś obił wyjeżdzający z parkingu samochód, zapamiętał numer rej ale bez ostatniej cyfry a i tak policji nie chciało się go odnaleźć i sprawa została umorzona crazy.gif

Napisano

> Takich samochodów może być kilkaset tysięcy wiec nie myślisz chyba że

> policja będzie go szukać przez małą obcierke.

> Kumpla też kiedyś obił wyjeżdzający z parkingu samochód, zapamiętał

> numer rej ale bez ostatniej cyfry a i tak policji nie chciało

> się go odnaleźć i sprawa została umorzona

To też pisałem na samym początku, że pewnie i tak trzeba będzie

robić poszukiwania na własną rękę. Chodzi o sam fakt zgłoszenia

zaraz po zdarzeniu - jest to kolejny dowód w sprawie na Twoją korzyść.

A to, że nie będą szukać - nie znaczy, że się nie ruszą jak im podasz

sprawcę "na tacy".

Napisano

> A to, że nie będą szukać - nie znaczy, że się nie ruszą jak im podasz

> sprawcę "na tacy".

Dokładnie. Sami nie poszukają ale jak powiesz gdzie stoi to podjadą. Bratu

kiedyś jakiś gnój w starym poldku zahaczył autko i odjechał. Brat ledwo zdążył

wybiec a dwójka świadków zapamiętała dwie ostatnie cyfry z numeru.

Wsiedliśmy w auto i przejechaliśmy się po osiedlu szukając starego

czerwonego poldka z takimi cyferkami na tablicach. Po 20 minutach

znaleźliśmy. Wtedy komórka, 112, zgłosił brat ładnie, podał cały numer,

powiedział gdzie stoi, poczekał 15 minut na przyjazd prewencji, obejrzeli

obtarcie na poldku i na aucie brata, napisali notatkę, znaleźli właściciela...

Dalej już nie śledziłem ale naprawa poszła z OC sprawcy. Przy okazji wyszło

że prowadził jakiś nieletni koleś bez PJ a autko zarejestrowane na jego

koleżankę.

Napisano

> Nie wiem czemu robisz takie problemy ze zgłoszenia sprawy na Policji

Problemów nie robię żadnych, raczej dobrze znam realia.

> - doświadczenia z uprzejmością z czasów MO?

O raczej doświadczenia z czasów znacznie nowszych pare lat temy jak stałem na czerwonym swietle wjechał mi w tył Tico. Na sasiednim pasie stał radiowóz. Zanim zdażyłem wysiąść zapaliło się zielone i radiowów pojechał dalej. Uciekł też kierownik Tiktaka. Zapamiętałem numer ale bez ostatnich 2 cyfr (czarna tablica). Zgłosiłem na Policję nie z powodu szkód (zderzak miałem lekko zarysowany ale po to żeby utrudnić gnojowi życie. I co? Ano nic w dobie komputerów po 3 miesiącach dostałem pismo o niemozności ustalenia sprawcy. To ja sie pytam Ile pracy wymaga sprawdzenie bazy wydziału komunikacji numerów LLC 2100 do LLC2199?

Delco

Napisano

jeśli kolega wie że tutaj klientka parkuje i po pracy zawsze jest. to umówić się z policją na weryfikację zeznań pani, będzie widać czy miga się, a jak zostały wgnioty na obu autach to zdolni policmajstry załatwią resztę ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.