Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mata wygłuszająca Astra III

Featured Replies

Napisano

Wpadłem na pomysł zamotowania sobie czegos takiego (mata głusząca pod maskę). Ale gdzie to w miare tanio kupić i czy w ogóle warto? Wszystkie diesle to mają pod maską, to może moja benzynka będzie cichsza jak to się da? sleeping_2.gif

Napisano

> Wpadłem na pomysł zamotowania sobie czegos takiego (mata głusząca pod

> maskę). Ale gdzie to w miare tanio kupić i czy w ogóle warto?

> Wszystkie diesle to mają pod maską, to może moja benzynka będzie

> cichsza jak to się da?

Ciszej bedzie ale cudow tez nie oczekuj. Kupisz pewnie w aso (cena zabija uzbroj_zlo.gif) albo szukaj po szrotach, allegro. Astra to dosc popularne auto importowane z UK i z tym nie powinno byc problemu, jest duzo aut na czesci.

Napisano

Nie musisz kupować w aso - możesz kupić materiały wygłuszające nie oplowskie - pod warunkiem że wytrzymają temperaturę po klapą. Na www.ASTRAH.RU są zdjęcia z montażu takiego wygłuszenia. Jest jeszcze jedno wygłuszenie w astrze na ściania grodzi silnika /za pedałami/ zarówno z obu stron - ale to wygłuszenie raczej już tylko kupisz w aso. Na astrah.ru jest też pokazane jak wymienić uszczelkę pod maską na taką przy ktorej silnik się szybciej nagrzewa , mniej brudzi i nieco słabiej go słychać na zewnątrz.

Napisano
  • Autor

> Ciszej bedzie ale cudow tez nie oczekuj. Kupisz pewnie w aso (cena

> zabija ) albo szukaj po szrotach, allegro. Astra to dosc

> popularne auto importowane z UK i z tym nie powinno byc

> problemu, jest duzo aut na czesci.

ASO pytałem - ca 500 zł, Opel shop w Poznaniu - 450 zł

Allegro popoluję, na razie nie ma.

Cudów nie oczekuję, Asterka 1,6 ma podobno najcichszy silnik ze wszystkich kompaktów (wg testów niemieckich 70 dB przy 130). To wydaje mi się że z taką matą zejdzie trochę. Vektra 1.8 ma 69 dB przy 130 to gdzieś w ten poziom może trafi?

Napisano
  • Autor

> Nie musisz kupować w aso - możesz kupić materiały wygłuszające nie

> oplowskie - pod warunkiem że wytrzymają temperaturę po klapą. Na

> www.ASTRAH.RU są zdjęcia z montażu takiego wygłuszenia. Jest

> jeszcze jedno wygłuszenie w astrze na ściania grodzi silnika /za

> pedałami/ zarówno z obu stron - ale to wygłuszenie raczej już

> tylko kupisz w aso. Na astrah.ru jest też pokazane jak wymienić

> uszczelkę pod maską na taką przy ktorej silnik się szybciej

> nagrzewa , mniej brudzi i nieco słabiej go słychać na zewnątrz.

Wygłuszenie na grodzi silnik kabina mam fabrycznie załaożone zlosnik.gif , ale reszty nie yikes.gif

Napisano

Ja bym zakładał - szybciej będzie się nagrzewał silnik, oczywiście materiał radzę użyć trudnopalny...

Napisano

> Wpadłem na pomysł zamotowania sobie czegos takiego (mata głusząca pod

> maskę). Ale gdzie to w miare tanio kupić i czy w ogóle warto?

> Wszystkie diesle to mają pod maską, to może moja benzynka będzie

> cichsza jak to się da?

Dopiszę się, mimo że temat dotyczy Astry H wink.gif

Zadzwoniła dziś "koleżanka od Golfa" i powiedziała że jadąc skądśtam wyczaiła po drodze mały szrocik zlosnik.gif No to wsiedliśmy do auta i w drogę. Rzeczywiście mały szrocik, kilkanaście aut zaledwie. Stała sobie asterka, dość mocno sfatygowana , trochę już rozebrana ale posiadała dwie rzeczy, które mnie zainteresowały: matę pod maskę i korek zbiorniczka płynu chłodniczego z pływakiem.

Za korek pan sobie zażyczyl 5 zł a za matę 20 zł smile.gif

Brakowało trochę spinek do tej maty ale obok leżała maska od Vectry z identycznymi spinkami więc kilka udało się wyjąć. Podjechałem po drodze do sklepu z myślą, że może dobiorę jakieś kołeczki coby mi pasowaly w miejsce brakujących spinek, pokazałem panu jedną na wzór a pan spojrzał, zamyślił się przez chwilę i zawyrokował: mata wyciszająca do Opla. zlosnik.gif Koneser jakiś kurna... zlosnik.gif Przyniósł garść w cenie 70gr sztuka.

Jutro montuję matę. Nie spodziewam się rewelacji ale zdam relację z efektów.

Pozdroofka

Napisano

> korek zbiorniczka płynu chłodniczego z

> pływakiem.

> Za korek pan sobie zażyczyl 5 zł

szczęściarz... waytogo.gif

Napisano

> szczęściarz...

grinser006.gif

Czasami mam wrażenie, że ci goście ze szrotów nie wiedzą ile brać za części. Tu za korek wziął 5 zł a na innym szrocie za przełącznik kierunkowskazów do Golfa krzyknął 80 zł, podczas gdy nówka w sklepie kosztuje 43 zł spineyes.gif (nie dalem ani 80zł ani 43 tylko naprawiłem stary zlosnik.gif)

Pozdroofka

Napisano

> Czasami mam wrażenie, że ci goście ze szrotów nie wiedzą ile brać za części

To nie wrażenie, oni naprawdę nie wiedzą z_lol1.gif

Identyczny numer miałem kiedyś jak szukałem przedniej szyby do golfa 2

- nie pamiętam już ile to dokładnie wyszło, w każdym razie na szrocie było

5 dych drożej niż nówka pilkingtona z montażem hahaha.gif

Napisano

> na szrocie było 5 dych drożej niż nówka pilkingtona z montażem

hahaha.gif

A na przeciwnym biegunie leży szrot w Markuszowie gdzie pan za tylną szybę podgrzewaną do Golfa łącznie z klapą zlosnik.gif wziął 50 zł i jeszcze wymienił nam szybę na miejscu a klapę zapakował do bagażnika bo skoro zapłacone to trza brać. Chciałem mu oddac bo na cholerę nam ta klapa zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Jutro montuję matę. Nie spodziewam się rewelacji ale zdam relację z

> efektów.

Mata zamontowana. Ale po kolei wink.gif

Pasuje idealnie. Ktoś pisał kiedyś, że musiał wiercic otwory bo mu się dziurki nie nakładaly. U mnie akurat pasowało jakby ode mnie zdjęte. Potrzeba 20 spinek.

Trochę się obawiałem jak zareagują siłowniczki kiedy im się maskę obciąży ale nie ma problemu, mata okazała sie być lekką.

Co do efektów. Po zamontowaniu i odpaleniu nie stwierdziłem zmian stojąc na zewnatrz auta. Tak jak pisalem wczoraj nie spodziewałem rewelacji, aczkolwiek trochę liczyłem, że może jednak przycichnie wink.gif Zupełnie nie liczylem, że będzie ciszej w aucie, bo za to odpowiada raczej mata na przegrodzie komory silnika, więc do auta wsiadałem zniechecony.

A tu niespodziewajka: cisza... Generalnie u mnie jest tak, że "koleżanka od Golfa" zawsze mówi, że gdyby to ona jeździłą moją Astrą to już dawno by zjarała rozrusznik, bo na każdym skrzyzowaniu myślałaby że silnik zgasł i odpalałaby smile.gif Nie dziwie się jej, bo jak się jeździ Golfem II diesel... zlosnik.gif

No, ale do rzeczy: ja również stwierdziłem, że po założeniu maty przestałem słyszeć silnik na skrzyżowaniach. Oczywiście zrobiliśmy testa i w mieście i w trasie aby przekonać się nie tylko jak słychać ale także jak zachowuje się temperatura silnika. Temperatura w trasie bez zmian, zgodnie z przewidywaniami. W mieście natomiast mam wrażenie, choć to może być autosugestia, że wskaźnik nie tyle jest wyżej co przestał wędrować po skali. Do tej pory lubił sobie tak błądzić 1mm w dół, 1mm w górę. Trudno sprawdzić jak ze stygnięciem na postoju ale zima pokaże wink.gif

W trasie silnik słychać nieco inaczej. Żaden ze mnie akustyk ale mam wrażenie, że mata zabrała z dźwięku silnika wysokie tony i dlatego jest ciszej i dżwięk jest taki jakby spod pierzyny smile.gif. Poza tym tłumaczę sobie ten zadziwiający efekt wyciszenia tym, że to co slychać w kabinie to ogólny dźwięk spod maski przedostający się przez gródź. Mata wytłumia część dźwięków więc automatycznie robi się ciszej pod maską i konsekwentnie w kabinie.

Szukałem dowodów na to, że jednak efekt jest i znalazłem dwa:

1. zacząłem słyszeć, że cichuteńko popiskuje mi siedzenie pasażera na dołkach.

2. drugi dowód wyszedł na jaw zupełnie niechcący. Aż wstyd pisać, bo znowu wyjdę na ciołka zlosnik.gif Otóż podczas testów na trasie, trochę było zamieszania na drodze, sporo wachowania wajchą biegów, ale w końcu się poluźniło i można było przycisnąć. Tak przy 120 - 130 km/h (żeby nie było żem pirat wink.gif Pusta droga była zlosnik.gif ) mówię do "koleżanki od Golfa, że dźwięk silnika się zupełnie zmienił. Słychać tylko takie basowe mruczenie. Ona na to, że nic nie słyszy (co tylko potwierdziło, że nie warto jej było brac na test grinser006.gifzlosnik.gif ). Aż w końcu mnie olśniło idea.gif Jechałem na 4-ce... zlosnik.gif

Czyli skoro nie zorientowałem się po odgłosie silnika, że jadę 130 km/h na czwórce, to znaczy że efekt jest zawalisty.. zlosnik.gif

Po przemysleniach stwierdzam: jeżeli u kogoś silnik pracuje naprawdę głośno, niech nie liczy na jakiś powalający efekt. Ucho ludzkie nie zauważy różnicy między "bardzo głośno" i trochę mniej niż bardzo".

Ale jeżeli ktoś ma cichy silnik, to jest różnica między cicho" a "prawie wcale" i warto dać każde pieniądze za matę.

Myslę, że całkiem przypadkiem wpadłem na prosty test: rozpędzić się na czwórce do 130 i wrzucić na piątkę. Taka właśnie jest różnica w słyszeniu silnika bez maty i z matą, bo jak mówię, byłem pewien, że jadę na piątce, silnik było słychać jak na piątce bez maty.

Zaraz lecę podłączać kontrolkę płynu chłodniczego. Okazuje się (robiłem przymiarki i testy miernikiem), że pływak pasuje idealnie. Jedyna przeróbka to taka, że działa "odwrotnie": zamyka obwód przy wysokim stanie a otwiera przy niskim. Ale jeden przekaźnik załatwi sprawę. No, ale musi pasować, skoro jest z Astry. Te z Vectry trzeba przycinać i skracać, bo są za długie.

Przetestowałem, że kontrolka bedzie się zapalać kiedy poziom spadnie na ok. 3 cm od dna zbiorniczka.

Pozdroofka

Napisano

> A tu niespodziewajka: cisza... Generalnie u mnie jest tak, że

> "koleżanka od Golfa" zawsze mówi, że gdyby to ona jeździłą moją

> Astrą to już dawno by zjarała rozrusznik, bo na każdym

> skrzyzowaniu myślałaby że silnik zgasł i odpalałaby

U nas na szczęście się w takich sytuacjach check zapala... wystarczy

kontrolki obserwować grinser006.gif

> 1. zacząłem słyszeć, że cichuteńko popiskuje mi siedzenie pasażera na

> dołkach.

Właśnie mnie oświeciło, czemu po wymianie urwanego łącznika drążka

stabilizatora coś mi skrzypi w zawieszeniu hahaha.gif

Przecież to mój fotel kierowcy, o którym zapomniałem przez stukanie

urwanego łącznika! hahaha.gif

lelek, jesteś wielki! hahaha.gifbeksa.gifhahaha.gif

> 2. drugi dowód wyszedł na jaw zupełnie niechcący.

> [...]

> Jechałem na 4-ce...

No to teraz musisz zrobić podobnie jak ja z wydechem z_lol1.gif

Napisano

> Przecież to mój fotel kierowcy, o którym zapomniałem przez stukanie

> urwanego łącznika!

hahaha.gif

> No to teraz musisz zrobić podobnie jak ja z wydechem

zlosnik.gif

No mówię Ci, jeżdże Astrą juz trzy lata i nie muszę patrzeć na obrotomierz żeby wiedzieć jakie ma obroty i co się dzieje z silnikiem. A tu taki zonk. Z 10 km jechałem na tej czwórce i się cieszylem, jakie to auto ma przyśpieszenie na "piątce" mlot.gifhahaha.gif Toż przy 130 km/h obrotomierz pewnie pokazywał ze 4500 obrotów zlosnik.gif

Inna sprawa ,że głowę miałem zaprzątniętą nasłuchiwaniem a nie jakimiś zmianami biegów... hehe.gif

Pozdroofka

  • 8 miesięcy później...
Napisano

No chopy, było trochę miodu to teraz łyżeczka dziegciu.. wink.gif

Jest pierwszy negatywny efekt posiadania maty pod maską: przez trzy lata nie dolewałem wody do akumulatara, nie było potrzeby. Po założeniu maty już drugi raz. Za pierwszym razem myślałem, że to zbieg okoliczności, aczkolwiek nie miałem problemu z napięciem ładowania aby wygotowywało mi wodę. Teraz już wiem, że to nie przypadek, związek przyczynowo-skutkowy jest. Akumulator ma za ciepło.

Pozdroofka

Napisano

> No chopy, było trochę miodu to teraz łyżeczka dziegciu..

> Jest pierwszy negatywny efekt posiadania maty pod maską: przez trzy

> lata nie dolewałem wody do akumulatara, nie było potrzeby. Po

> założeniu maty już drugi raz. Za pierwszym razem myślałem, że to

> zbieg okoliczności, aczkolwiek nie miałem problemu z napięciem

> ładowania aby wygotowywało mi wodę. Teraz już wiem, że to nie

> przypadek, związek przyczynowo-skutkowy jest. Akumulator ma za

> ciepło.

> Pozdroofka

Ma za ciepło? confused.gif Ciekawe jak sie sprawują aku bez obsługowe?. Obecność maty ma tłumić hałas, jednak zakładam że konstruktorzy obliczyli jej obecność i wpływ temperatury na podzespoły.

Napisano

> No chopy, było trochę miodu to teraz łyżeczka dziegciu..

> Jest pierwszy negatywny efekt posiadania maty pod maską: przez trzy

> lata nie dolewałem wody do akumulatara, nie było potrzeby. Po

> założeniu maty już drugi raz. Za pierwszym razem myślałem, że to

> zbieg okoliczności, aczkolwiek nie miałem problemu z napięciem

> ładowania aby wygotowywało mi wodę. Teraz już wiem, że to nie

> przypadek, związek przyczynowo-skutkowy jest. Akumulator ma za

> ciepło.

myślisz? hmm.gif

może jest jakaś inna przyczyna?

a może on się po prostu starzeje? wink.gif

matę zakładałem kilka dni po Tobie (no i dzięki Tobie i koleżance od Golfa, rzecz jasna),

więc chyba odkręcę koreczki w akumulatorze dla kontroli...

Napisano

> Obecność maty ma tłumić hałas, jednak zakładam że

> konstruktorzy obliczyli jej obecność i wpływ temperatury na

> podzespoły.

Widać nie uwzględnili mojej wink.gif

A na poważnie: nie widzę innej przyczyny znikania wody. Ostatnio jeżdżę z podłączonym na stałe woltomierzem (wcześniej z multimetrem, teraz ze zrobionym przez maro76 woltomierzem) więc mam stałą kontrolę napięcia. Nie działo się nic niepokojącego w kierunku zbyt wysokiego napięcia. Wręcz przeciwnie: ostatnio napięcie zaczeło spadać i to skłoniło mnie do kontroli poziomu elektrolitu. A tam górne krawędzie płyt już na wierzchu.

Dla mnie związek jest oczywisty: maty nie było - wody nie ubywało. Pojawiłą się mata - woda znika. smile.gif Aha... Nie ma wycieków z akumulatora wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> myślisz?

> może jest jakaś inna przyczyna?

Jedyna przyczyna szybszego parowania wody jest wzrost temperatury (pomijając zmniejszenie ciśnienia wink.gif ) . Tyle mówi fizyka.

Są dwa źródła ciepła, które mogą ogrzać elektrolit w akumulatorze:

1. procesy elektrochemiczne w celach

2. silnik a raczej powietrze wokół niego

Skoro napięcie na akumulatorze mam w "dolnej części granicy rozsądku" wink.gif , przyczyna nr. 1 odpada, tym bardziej, ze przed zalożeniem maty napięcie było takie samo a woda nie znikała.

No to pozostaje silnik - mata zatrzymuje ciepło pod maską, dzięki czemu:

1. Po maską jest cieplej.

2. Po wyłączeniu silnika zawartość komory nie wychładza się szybko

3. Ciepło, które produkują reakcje elektrochemiczne w akumulatorze nie jest oddawane tak szybki jak być powinno.

A że cieplo jest dłużej zachowywane pod maską obaj wiemy: w zimie po przejechaniu nawet kilkunastu kilometów szron na masce nie topi się wink.gif

> a może on się po prostu starzeje?

Jak mumia egipska.. wink.gif

> więc chyba odkręcę koreczki w akumulatorze dla kontroli...

Chociaż dla samej (mojej wink.gif ) ciekawości sprawdź smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> 3. Ciepło, które produkują reakcje elektrochemiczne w akumulatorze

> nie jest oddawane tak szybki jak być powinno.

Pytanie czy to kwesta ciepła aku, czy ciepła silnika? Wg mnie nie ma to znaczenia, na wychładzanie się komory silnika ma bardzo wiele czynnikow - garaż/parking /pogoda/wiatry/słońce/mgła/deszcze.

Napisano

> Pytanie czy to kwesta ciepła aku, czy ciepła silnika? Wg mnie nie

> ma to znaczenia, na wychładzanie się komory silnika ma bardzo

> wiele czynnikow - garaż/parking

> /pogoda/wiatry/słońce/mgła/deszcze.

Rozmiawiamy o moim aucie, które przez 4 lata stoi w tym samym miejscu. Przez pierwsze trzy lata jak i przez czwarty rok identycznie zmieniały się pory roku: lato, jesień, zima, wiosna. W przedziwny sposób przez trzy lata woda nie znikała a w czwartym znika. Mniej wiatru jest? wink.gif

P.S.

Wyjaśnij związek miedz mgłą a na tyle drastycznym wychładzaniem komory silnika, że woda z akumulatora nie paruje, bo zaciekawileś mnie okrutnie wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> A że cieplo jest dłużej zachowywane pod maską obaj wiemy: w zimie po

> przejechaniu nawet kilkunastu kilometów szron na masce nie topi

> się

przy temperaturach nieco poniżej zera przejeżdżałem

ze szronem na masce całą drogę do pracy, czyli 75km zlosnik.gif

Napisano

> Rozmiawiamy o moim aucie, które przez 4 lata stoi w tym samym

> miejscu. Przez pierwsze trzy lata jak i przez czwarty rok

> identycznie zmieniały się pory roku: lato, jesień, zima, wiosna.

> W przedziwny sposób przez trzy lata woda nie znikała a w

> czwartym znika. Mniej wiatru jest?

> P.S.

> Wyjaśnij związek miedz mgłą a na tyle drastycznym wychładzaniem

> komory silnika, że woda z akumulatora nie paruje, bo

> zaciekawileś mnie okrutnie

> Pozdroofka

Ty jesteś spejalistą od analiz smile.gif, obecnośc mgły jak mi sie wydaje ma powiązanie ze znaczącymi różnicami temperatur wokoł ziemii, tzn bardzo szybkie wychładzanie się ziemii przy nadchodzącym wieczorze (spadku temp ) szczególnie w okresach wiosna (goracy dzień/zimna noc)

Napisano

> No chopy, było trochę miodu to teraz łyżeczka dziegciu..

> Jest pierwszy negatywny efekt posiadania maty pod maską:

icon_eek.gif

> aczkolwiek nie miałem problemu z napięciem

> ładowania aby wygotowywało mi wodę. Teraz już wiem, że to nie

> przypadek, związek przyczynowo-skutkowy jest. Akumulator ma za

> ciepło.

Może ten nowy regulator napięcia HELLA, jest jakiś "nie teges"...zdarza się... ale żeby było za ciepło yikes.gif

--------------------

To ja pojechałem na maxa... mata pod maskę, wygłuszenie grodzi... Czeka na przykręcenie osłona silnika (jak chcesz obejrzeć to przypomnij mi jutro - wyciągnę ją z zaplecza biglaugh.gif), a Ty piszesz, że są efekty uboczne confused.gif

Napisano

> To ja pojechałem na maxa... mata pod maskę, wygłuszenie grodzi...

> Czeka na przykręcenie osłona silnika

ja idę w innym kierunku zlosnik.gif

po masce i grodzi mam zamiar porządnie wygłuszyć drzwi

myślałem też o jakimś tłumiącym wypełnieniu podsufitki

Napisano

> Wpadłem na pomysł zamotowania sobie czegos takiego (mata głusząca pod

> maskę). Ale gdzie to w miare tanio kupić i czy w ogóle warto?

> Wszystkie diesle to mają pod maską, to może moja benzynka będzie

> cichsza jak to się da?

ja - co prawda do G - ale kupiłem na allegro, nowe pod maskę od diesla kosztowało mnie 50zł, gorzej było z trafieniem tej maty zewnętrznej na ścianę grodziową - w autach z silnikiem który mam go nie montowali fabrycznie - ale też się udało - cena 100zł, gorsze ceregiele były z montażem właśnie tej na ścianę grodziową - trzeba było m.in. rozpinać węże klimatyzacji,

brat

Napisano

> Może ten nowy regulator napięcia HELLA, jest jakiś "nie

> teges"...zdarza się...

Regulator wymieniłem przecież 3 tygodnie temu. A wodę dolewalem pierwszy raz jakoś w zimie. Dziś znowu. Z regulatorem nie ma probleu, toż ciąglę mam woltomierz przed oczami smile.gif

> ale żeby było za ciepło

Z całą pewnościa jest cieplej pod maską bo mata skutecznie izoluje: azja przecież pisze, że po przyjeździez Grudziądza do Torunia wciąż jest szron na masce.

> Czeka na przykręcenie osłona silnika (jak chcesz obejrzeć to

> przypomnij mi jutro - wyciągnę ją z zaplecza ),

Pewnie, że przypomnę smile.gif

> a Ty piszesz,

> że są efekty uboczne

Nie ma co panikować, może to tylko u mnie.

Ty masz te maty krócej, azja ma już prawie rok, sprawdzi jutro poziom elektrolitu i coś się wyjaśni.

Pozdroofka

Napisano

> Ty masz te maty krócej, azja ma już prawie rok, sprawdzi jutro

> poziom elektrolitu i coś się wyjaśni.

<baczność> tak jest! <spocznij>

zlosnik.gif

Napisano

> azja przecież pisze, że po przyjeździez Grudziądza do Torunia

> wciąż jest szron na masce.

Tyle, że szron jest po drugiej stronie, czyli w tym przypadku faktycznie mata działa jako izolator.

Napisano

> Tyle, że szron jest po drugiej stronie, czyli w tym przypadku

> faktycznie mata działa jako izolator.

No a o czym mówimy cały czas...? wink.gif

Skoro ciepło SPOD maski nie topi szronu NA masce, to znaczy że mata nie pozwala mu przez nią przeniknąć. No ale coś z tym cieplem musi się przecież stać: zostaje pod maską. Ogrzewając wszystko pod nią (w tym akumulator) a po wyłączeniu silnika mata zapobiega ucieczce ciepla przez maskę, czyli pod nią jest dłużej ciepło i wszystko wolniej stygnie (w tym akumulator). Jeżeli masz jeszcze jakieś watpliwości - zadaj sobie pytanie: "dlaczego w pokoju temperatura 10* a u mnie pod kołderką 30* ? " wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> No a o czym mówimy cały czas...?

> Skoro ciepło SPOD maski nie topi szronu NA masce, to znaczy że mata

> nie pozwala mu przez nią przeniknąć. No ale coś z tym cieplem

> musi się przecież stać: zostaje pod maską.

trzeba by jeszcze (ale to zimą) zrobić teścik

bo zastanawia mnie, jaka różnica temperatur może być z matą i bez

innymi słowy - ile stopni więcej panuje w miejscu gdzie siedzi akumulator wink.gif

zatem termometr na aku i jazda, raz z matą, później bez

> Ogrzewając wszystko

> pod nią (w tym akumulator) a po wyłączeniu silnika mata

> zapobiega ucieczce ciepla przez maskę, czyli pod nią jest dłużej

> ciepło i wszystko wolniej stygnie (w tym akumulator). Jeżeli

> masz jeszcze jakieś watpliwości - zadaj sobie pytanie: "dlaczego

> w pokoju temperatura 10* a u mnie pod kołderką 30* ? "

u mnie w pokoju około 22*, pod kołderką zaraz sprawdzę zlosnik.gif

Napisano

> trzeba by jeszcze (ale to zimą) zrobić teścik

> bo zastanawia mnie, jaka różnica temperatur może być z matą i bez

> innymi słowy - ile stopni więcej panuje w miejscu gdzie siedzi

> akumulator

O widzisz... Mamy przecież multimetr z sondą termiczną, można zrobić kontrąlęciągła i sprawdzić nie tylko temperaturę ale i czas nagrzewania a zwłaszcza wychladzania....

Moja kobita powie, że już do reszty zgłupiałem jak przybędzie kolejny wskaźnik/miernik w kabinie hahaha.gif

I tak ostatnio pytała, czy na wszystkie musi patrzeć czy wystarczy na kontrolki w zegarach... hahaha.gif

> pod kołderką zaraz sprawdzę

Szczęściarz... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> O widzisz... Mamy przecież multimetr z sondą termiczną, można zrobić

> kontrąlęciągła

ja już nie mam miejsca na przeciąganie kabli do kabiny bez wiercenia hehe.gif

> Moja kobita powie, że już do reszty zgłupiałem jak przybędzie kolejny

> wskaźnik/miernik w kabinie

> I tak ostatnio pytała, czy na wszystkie musi patrzeć czy wystarczy na

> kontrolki w zegarach...

żebyś miał gaz, to AFR-a byś jeszcze dołożył wink.gif

w sumie mógłbyś mimo, że nie masz...

tak, wiem rozmawialiśmy o tym... ale kusić mogę, nie? zlosnik.gif

> Szczęściarz...

pomiaru dokonam bez miernika i sondy icon_rolleyes.gif

Napisano

> A nie pisałeś, że jutro...?

nie pisałem 270751858-jezyk.gif

ale sprawdziłem smile.gif

poziom powiedziałbym w normie, no może ciutek niżej

dolałem profilaktycznie jakieś 0,5-1cm wink.gif

w dwóch celach było troszkę mniej niż w pozostałych

Napisano

> dolałem profilaktycznie jakieś 0,5-1cm

O widzisz... A jednak. 1 cm to sporo biorąc pod uwagę odległość krawędzi płyt od "wieczka" akumulatora. Ale płyty nie wystawały ponad powierzchnię elektrolitu?

Dolewałeś już w swojej historii użytkowania, wody do tego akumulatora?

Pozdroofka

Napisano

> O widzisz... A jednak. 1 cm to sporo biorąc pod uwagę odległość

> krawędzi płyt od "wieczka" akumulatora. Ale płyty nie wystawały

> ponad powierzchnię elektrolitu?

jeszcze nie smile.gif

> Dolewałeś już w swojej historii użytkowania, wody do tego

> akumulatora?

nie, akumulator ma 2 lata i 2 miesiące, jest marki Moll

Napisano

> Nie musisz kupować w aso - możesz kupić materiały wygłuszające nie

> oplowskie - pod warunkiem że wytrzymają temperaturę po klapą.

np. jakie?

Na

> www.ASTRAH.RU są zdjęcia z montażu takiego wygłuszenia.

szkoda, ze zaprzestali nas nauczac rosyjskiego frown.gif

mozesz zapodac bezposredniego linka?

Napisano

> np. jakie?

> Na

> szkoda, ze zaprzestali nas nauczac rosyjskiego

> mozesz zapodac bezposredniego linka?

babelfish.yahoo.com

  • 5 miesięcy później...
Napisano

mam pytanie odnośnie maty dla Astry F : jaki jest numer katalogowy GM ?

Napisano

> mam pytanie odnośnie maty dla Astry F : jaki jest numer katalogowy GM

> ?

jeden obrazek... znaleziony szukajką :-D

280245653-mata_spinki.JPG

i w bonusie: mata na ścianę grodziową od strony komory silnika:

280249386-mata_przegroda.JPG

ta mata ma nr 90 359 223 / 1 07 535

(dla wersji bez klimatyzacji, z kierownicą po lewej stronie)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.