Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Kwiczenie" TYLNEGO zawieszenia

Featured Replies

Napisano

W marcu tego roku wymieniłem amorki w tylnym zawieszeniu mojego Miśka. Myślałem że to ich wina. JEdnakże niewiele w tej kwesti się poprawił po zamontowaniu nowych amorków.

Objawy "kwiczenia" słychać na dziurach i nierównościach, na prostej drodze wszystko jest dobrze i nie docierają żadne niepokojące odgłosy.

W związku z powyższym proszę o jakąś sensowną porade co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Czy to coś z tylną belką? Wogóle czy tylna belka posiada jakieś newralgiczne, zużywające się elementy, które można wymienić?

Z góry dziękuję za wszelkie porady wink.gif

Napisano

nie wiem jak w pandzie są uchwyty mocowania linki ręcznego do tylnej belki, ale w Punto są na takich blaszanych haczykach i uwielbiają one sobie radośnie kwiczeć.

Słychać je nawet jak na postoju naciska się dolną krawędź bagażnika.

Napisano

> Objawy "kwiczenia" słychać na dziurach i nierównościach, na prostej

> drodze wszystko jest dobrze i nie docierają żadne niepokojące

> odgłosy.

nie wiem jak bardzo kwiczy (chróóóóóm), ale u mnie jak lekko kwiczalo to sie okazalo ze po prawej stronie mialem nie zaczepione oparcie tylnego fotela i sie odzywalo... po zaczepieniu ucichlo... ale jezeli to nie to to wiecej trywialnych rozwiazan nie mam wink.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem jak bardzo kwiczy (chróóóóóm), ale u mnie jak lekko kwiczalo

> to sie okazalo ze po prawej stronie mialem nie zaczepione

> oparcie tylnego fotela i sie odzywalo... po zaczepieniu

> ucichlo... ale jezeli to nie to to wiecej trywialnych rozwiazan

> nie mam

Oparcie tylnego fotela jest zamknięte, dodatkowo wyciszone poprzez owinięcie materiałem zaczepów...:) Więc to napewno nie to.

Czy może to być coś z belką??

Napisano
  • Autor

> nie wiem jak w pandzie są uchwyty mocowania linki ręcznego do tylnej

> belki, ale w Punto są na takich blaszanych haczykach i

> uwielbiają one sobie radośnie kwiczeć.

> Słychać je nawet jak na postoju naciska się dolną krawędź bagażnika.

Być może jest to tego typu przypadłość, sprawdzę po pracy jak to jest rozwiązane wink.gif Jeśli tak jest to jaką masz kolego na to radę, aby zapobiec temu nieprzyjemnemu odgłosowi??

P.S.

Czy w tylnej belce są jakieś elementy podelgające wymianie?

Napisano

> Być może jest to tego typu przypadłość, sprawdzę po pracy jak to jest

> rozwiązane Jeśli tak jest to jaką masz kolego na to radę, aby

> zapobiec temu nieprzyjemnemu odgłosowi??

czasowo pomaga siknięcie WD40, nawalaenie zwykłego smaru... dłuższy efekt daje odgięcie zaczepów, wyczyszczeni nasmarowanie, i porządne zaciśniecie spowrotem.

Napisano
  • Autor

> czasowo pomaga siknięcie WD40, nawalaenie zwykłego smaru... dłuższy

> efekt daje odgięcie zaczepów, wyczyszczeni nasmarowanie, i

> porządne zaciśniecie spowrotem.

W sumie byłoby pięknie gdyby te właśnie zaczepy okazały się przyczyną tych odgłosów. Mam nadzieję że tak będzie. Dzięki za info.

Napisano

Na 99% kwiczy sprezyna zawieszenia ocierajaca sie o dolne gniazdo( metal o metal). Nawet w SC jest na dolnym zwoju guma a w Pandzie juz nie. Pomaga nawalenie smaru grafitowego do resorow piorowych.

Oszczednosc fiata sie klania - coraz wieksza. confused.gif

Napisano
  • Autor

> Na 99% kwiczy sprezyna zawieszenia ocierajaca sie o dolne gniazdo(

> metal o metal). Nawet w SC jest na dolnym zwoju guma a w Pandzie

> juz nie. Pomaga nawalenie smaru grafitowego do resorow

> piorowych.

> Oszczednosc fiata sie klania - coraz wieksza.

A jak tam "nawalić" tego smaru? Trzeba cos rozbierac, albo inaczej jak duzo trzeba rozebrac, wyjąć etc?

Napisano

Bierzesz strzykawke ze smarem 20ml z elestyczna rurka od kroplowki, wlazisz podf auto i ladujesz na okolo w dolna miseczke mocowania sprezyny wokol zwoju. Sam smar jest gesty warto sobie go troche rozmieszac z benzyna zeby byl rzadszy - ladnie wniknie pod zwoj, benzyna odparuje i git.

Napisano
  • Autor

> Bierzesz strzykawke ze smarem 20ml z elestyczna rurka od kroplowki,

> wlazisz podf auto i ladujesz na okolo w dolna miseczke mocowania

> sprezyny wokol zwoju. Sam smar jest gesty warto sobie go troche

> rozmieszac z benzyna zeby byl rzadszy - ladnie wniknie pod zwoj,

> benzyna odparuje i git.

Hehehe ale jazda jak za dawnych czasów. żeby smarować zawieche hehe.gif No ale jeśli ma pomóc to claps.gif

A tak na marginesie na długo taka operacja wystarcza?

Napisano

To w sumie nie jest smieszne i nie dotyczy tylko fiata.

Starczy na gora kilka miechow, potem operacje nalezy powtorzyc.

Tak jak w malcu smarowanie zwrotnic. rotfl.gif

Napisano
  • Autor

>Tak jak w malcu smarowanie zwrotnic.

No własnie dlatego smiech przez "łzy" 893goodvibes.gif

Choć przyznam szczerze zgodnie z tym co napisaleś że nie jest to przypadłość li tylko i wyłącznie Fiata, bo......u kumpla w Golfie IV tak skrzypi coś z przodu w zawieszeniu że jak jedzie to słychać tak jakby jechał stary lump zlosnik.gif

Napisano

> W marcu tego roku wymieniłem amorki w tylnym zawieszeniu mojego

> Miśka. Myślałem że to ich wina. JEdnakże niewiele w tej kwesti

> się poprawił po zamontowaniu nowych amorków.

> Objawy "kwiczenia" słychać na dziurach i nierównościach, na prostej

> drodze wszystko jest dobrze i nie docierają żadne niepokojące

> odgłosy.

> W związku z powyższym proszę o jakąś sensowną porade co może być

> przyczyną takiego stanu rzeczy? Czy to coś z tylną belką? Wogóle

> czy tylna belka posiada jakieś newralgiczne, zużywające się

> elementy, które można wymienić?

> Z góry dziękuję za wszelkie porady

ktoś koledze świnie podrzucił wink.gif

Napisano
  • Autor

> Bierzesz strzykawke ze smarem 20ml z elestyczna rurka od kroplowki,

> wlazisz podf auto i ladujesz na okolo w dolna miseczke mocowania

> sprezyny wokol zwoju. Sam smar jest gesty warto sobie go troche

> rozmieszac z benzyna zeby byl rzadszy - ladnie wniknie pod zwoj,

> benzyna odparuje i git.

Zastosowałem się do powyzszych wskazówek i nawaliłem tam smaru grafitowego aż miło zeby.GIF Heh troche mi się śmiać chciało przy tym, ale jeśli to pomoże to 'respect' wink.gif Czekam zatem na rezultat i mam nadzieję, że stare przysłowie "Kto smaruje ten jedzie" zda egzamin wink.gif

Pzdr

Napisano

> Zastosowałem się do powyzszych wskazówek i nawaliłem tam smaru

> grafitowego aż miło Heh troche mi się śmiać chciało przy tym,

> ale jeśli to pomoże to 'respect' Czekam zatem na rezultat i mam

> nadzieję, że stare przysłowie "Kto smaruje ten jedzie" zda

> egzamin

> Pzdr

chyba w swojej to samo zrobie bo tez bidula jeczy zadkiem ze hej......

Napisano
  • Autor

> chyba w swojej to samo zrobie bo tez bidula jeczy zadkiem ze

> hej......

Dzisiaj po wyjeździe z garażu i przejechaniu po dziurach dalej kwiczy, ale rzecz jasna smar musi sobie zrobić miejsce pod sprężyną i z czasem się tam wcisnąć. W każdym bądź razie psychike mam uspokojoną na jakiś czas i wierze w to rozwiązanie... wink.gif Pojeździmy zobaczymy.

Napisano

Rozwiazanie zdaje egzamin jesli to wlasnie skrzypi sprezyna.

Wiesz, przede wszystkim musisz zlokalizowac skrzypienie!!!

Niech jedna osoba buja a druga pod auto i slucha i dotyka.

Skrzypienie sprezyny czuc na palcu ( drzy) po dotknieciu dolnego zwoju.

W wielu Pandach skrzypi ja powyzej a moze u Ciebie co innego.

Czy rozrzedziles smar w benzynie? inaczej pod zwoj sam nie wejdzie raczej.

Napisano
  • Autor

> Rozwiazanie zdaje egzamin jesli to wlasnie skrzypi sprezyna.

> Wiesz, przede wszystkim musisz zlokalizowac skrzypienie!!!

> Niech jedna osoba buja a druga pod auto i slucha i dotyka.

> Skrzypienie sprezyny czuc na palcu ( drzy) po dotknieciu dolnego

> zwoju.

> W wielu Pandach skrzypi ja powyzej a moze u Ciebie co innego.

> Czy rozrzedziles smar w benzynie? inaczej pod zwoj sam nie wejdzie

> raczej.

Smar rozrzedziłem benzyną ale jego konsystencja nie była bardzo płynna, choć rzadsza niż samego smaru. Długo trzeba pojeździć żeby sie smar wbił pod spręzyne?

W sumie tak myslalem ze nawet gdyby sam ten smar dac nie rozrzedzony to widzac jego knsystencje wydawało mi się że da radę spenetrować okolice sprężyny i wejdzie gdzie trzeba...

Napisano

> Objawy "kwiczenia" słychać na dziurach i nierównościach, na prostej

> drodze wszystko jest dobrze i nie docierają żadne niepokojące

> odgłosy.

W skodzie mi kwiczało, w lanolocie mi kwiczało, w toyocie ciszej ale też, w pandolotni na razie nie słychać, ale jak zacznie kwiczeć (w zimę się to nasila) to się tym nie będę przejmować - włączę głośniej radio i po problemie smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.