Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Piszczy napinacz gdy jest zimno?

Featured Replies

Napisano

Witam (koleżanki i) kolegów,

PuntoI

Piszczał mi napinacz (chyba on). Więc chłopaki wymienili pasek rozrządu, napinacz i pompę (bo ciekło). Owszem:

1. Po wymianie pokazali mi że stare łożysko napinacza obraca się nie tak, jak powinno. Więc zapewne to było przyczyną piszczenia.

2. Przestało piszczeć po tej operacji.

Minęły ca dwa tygodnie, a tu dzisiaj z rana słyszę przy starcie delikatne piszczenie. Więc mam pytanie:

Czy jeżeli jest zimno, napinacz (bo to _chyba_ on) może sobie powiedzmy przez 10 sekund piszczeć? Dziś z rana to może było -5C u nas na wsi... Czy to normalne, czy mam lecieć z gębą do chłopaków, że coś im nie wyszło przy tej naprawie?

Nie wykluczam, że przez dziesięć lat użytkowania tego samochodu tak właśnie on się zachowywał, a ja nauczyłem się dopiero niedawno wyłapywać to piszczenie i kojarzyć je z napinaczem?

A może to w ogóle nie napinacz? Musze się przyznać, że nawet maski nie podniosłem... crazy.gifmlot.gif

Pozdrawiam, KL

Napisano

> Witam (koleżanki i) kolegów,

> PuntoI

> Piszczał mi napinacz (chyba on). Więc chłopaki wymienili pasek

> rozrządu, napinacz i pompę (bo ciekło). Owszem:

> 1. Po wymianie pokazali mi że stare łożysko napinacza obraca się nie

> tak, jak powinno. Więc zapewne to było przyczyną piszczenia.

> 2. Przestało piszczeć po tej operacji.

> Minęły ca dwa tygodnie, a tu dzisiaj z rana słyszę przy starcie

> delikatne piszczenie. Więc mam pytanie:

> Czy jeżeli jest zimno, napinacz (bo to _chyba_ on) może sobie

> powiedzmy przez 10 sekund piszczeć? Dziś z rana to może było -5C

> u nas na wsi... Czy to normalne, czy mam lecieć z gębą do

> chłopaków, że coś im nie wyszło przy tej naprawie?

> Nie wykluczam, że przez dziesięć lat użytkowania tego samochodu tak

> właśnie on się zachowywał, a ja nauczyłem się dopiero niedawno

> wyłapywać to piszczenie i kojarzyć je z napinaczem?

> A może to w ogóle nie napinacz? Musze się przyznać, że nawet maski

> nie podniosłem...

> Pozdrawiam, KL

możliwe że jest pasek za mocno dociągnięty frown.gif i dlatego piszczy napinacz , ja mam zajść tak że u mnie jak jest wilgotno i pada deszcz to mi czasem piszczy pasek od alternatora frown.gif może TTTM smile.gif pozdro

Napisano

> A może to w ogóle nie napinacz? Musze się przyznać, że nawet maski

> nie podniosłem...

> Pozdrawiam, KL

A może altek zaczyna mówić 30.GIF

Napisano

Hmmmmmmmmm.................

umnie tez piszczy rano gdy mokro lub gdy wjade w dużą wodę ....

kiedyś zrobiłem osłonę pod przednim zderzakiem wzdłuż wspomagania , rozrządu i pod paskiem alternatora ( miske zostawiłem odsłoniętą ) wtedy mi wogule niepiszczało , ale musiałem zdjąć osłonę ( przy wymianie pompy wody i rozrządu ) i znów piszczy .... ot poprostu jest wrażliwy na wszelaką wilgoć .... piszczy rano aż do "rozgrznia" silnika pózniej ju nie , chyba że spotka głęboką kałuże ....

-smarowałem także "obfice " heheh .... okolice łożysk kół pasowych altka , wspomagania ... ale prócz zbrysganej maski smarem zadnego większego efektu niebyło .... heheh ...

pozdrawiam alllll

Napisano

1.Zdejmij przy zimnym silniku pasek napędu alternatora i odpal silnik. Wyeliminujesz alternator.

2. Przy większym mrozach u Mnie przy zimnym starcie też piszczy ale w miarę nagrzewania się silnika następuje głęboka cisza więc jest ok.gif

Napisano
  • Autor

> 2. Przy większym mrozach u Mnie przy zimnym starcie też piszczy ale w

> miarę nagrzewania się silnika następuje głęboka cisza więc jest

Kto piszczy? Altek czy go właśnie wyeliminowałeś?

A tak BTW, to ja kiedyś w chórze dobrym śpiewałem 001.gif, więc mam chyba dobre ucho i altka to bym rozpoznał. Chociaz eliminacja jest oczywiście najlepsza. Na razie problem trochę poobserwuję, przecież pojawuiłó się to dopiero raz...

KL

Napisano

> Kto piszczy? Altek czy go właśnie wyeliminowałeś?

Teraz nie wnikam; Mam dobre radio.

> A tak BTW, to ja kiedyś w chórze dobrym śpiewałem , więc mam chyba

> dobre ucho i altka to bym rozpoznał.

Chyba że w chórze śpiewaliście "odę do silnika Fire w Punto"

> Chociaz eliminacja jest oczywiście najlepsza.

Rolka rozrządu jest blisko alternatora więc zawsze jest problem

> Na razie problem trochę poobserwuję, przecież pojawuiłó się to dopiero raz...

Zazwyczaj włączam w takich momentach "walc nr3 a-moll op.34 nr 2" F. Chopina; ta muzyka Mnie zawsze odstresowuje od dźwięków wydawanych przez auto

> KL

20.GIF

Napisano

> A może altek zaczyna mówić

święte słowa ojca Wojciecha skromny.gif. Też mi cuś popiskiwało tylko po dłuższym postoju w garażu i tylko gdy na dworze było wilgotno, ewentualnie po wjechaniu w kałużę. Kwestia minuty może niecałej i przestawało. Jeździłem tak, aż stanąłem, bo ładowanie się skończyło, a po nim akumulator padł no.gif.

Diagnoza pęknięta obudowa, i stojan wypalił uzwojenie w jednym miejscu, w którym ocierał się o nie.

Naprawa, czyli spawanie obudowy, nabijanie nowego uzwojenia, 400 zł, z demontażem i montażem altka (wersja z klimą i luzowaniem zawiasu, przegubu). Bez klimy koszt mniejszy o 100 zł ok.gif

Proponuję sprawdzić stan altka póki czas, bo objawy podobne, a stanie gdzieś na drodze w taką pogodę do przyjemności nie należy, tym bardziej na drodze szybkiego ruchu np. oslabiony.gif

Napisano

> Kto piszczy? Altek czy go właśnie wyeliminowałeś?

> A tak BTW, to ja kiedyś w chórze dobrym śpiewałem , więc mam chyba

> dobre ucho i altka to bym rozpoznał. Chociaz eliminacja jest

> oczywiście najlepsza. Na razie problem trochę poobserwuję,

> przecież pojawuiłó się to dopiero raz...

> KL

Nie chcę straszyć, ale ja miałem podobnie, na początku pipiskiwało mi w wilgotne dnie przy niższych temp. aż zaczęło piszczeć cały czas-diagnoza altek 30.GIF (na szczęście w porę bo akumulator też już był słaby-za małe miał ładowanie)

Napisano

> święte słowa ojca Wojciecha . Też mi cuś popiskiwało tylko po

> dłuższym postoju w garażu i tylko gdy na dworze było wilgotno,

> ewentualnie po wjechaniu w kałużę. Kwestia minuty może niecałej

> i przestawało. Jeździłem tak, aż stanąłem, bo ładowanie się

> skończyło, a po nim akumulator padł .

> Diagnoza pęknięta obudowa, i stojan wypalił uzwojenie w jednym

> miejscu, w którym ocierał się o nie.

> Naprawa, czyli spawanie obudowy, nabijanie nowego uzwojenia, 400 zł,

> z demontażem i montażem altka (wersja z klimą i luzowaniem

> zawiasu, przegubu). Bez klimy koszt mniejszy o 100 zł

> Proponuję sprawdzić stan altka póki czas, bo objawy podobne, a stanie

> gdzieś na drodze w taką pogodę do przyjemności nie należy, tym

> bardziej na drodze szybkiego ruchu np.

Nieeee to nie może być prawda beksa.gif Mam takie same objawy - po 10 latach ma jednak do tego prawo hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.