Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wgniecenia blachy - prostowanie na gorąco

Featured Replies

Napisano

Witam,

Kiedyś był taki temat i link do filmu, na którym było pokazane, jak podgrzewali czymś wgnieciony chyba błotnik i blacha się ładnie ułożyła tak jak powinna wyglądać. Ma ktoś jakieś informacje na ten temat? Działa to? Może ma ktoś link.

Zdarzyło mi się małe wgniecenie i ani nie za bardzo jest sens szpachlować, a i wypchnąć się za bardzo nie da, a bardzo mnie to drażni jak patrzę na auto...

Jak na razie znalazłem to:

Quote:

Przygrzać, nie puknąć

Pierwszym i chyba najbardziej widowiskowym był pokaz naprawy blacharskiej. Na oczach widzów młotkiem wgniatano blachę, a następnie za pomocą zgrzewarki punktowej ze specjalnym uchwytem mechanik precyzyjnie wyciągał fragment wgniecionej blachy. Naprawiano poszycie drzwi przednich autobusu bez konieczności ich demontażu i rozbierania. Zadaniem tej prezentacji było udowodnienie, że zastosowanie nowoczesnych metod pracy skraca czas związany z naprawą, a co za tym idzie - zmniejsza koszty związane z przestojem autobusu oraz podnosi kulturę techniczną. Jak poinformował nas Robert Saniewski, zajmujący się w EvoBusie naprawami blacharsko - mechanicznymi, przy zastosowaniu tej metody można usunąć wgniecenia nawet w pół godziny. Jest ona szczególnie przydatna tam, gdzie blachy nie można wyklepać od spodu. Najlepiej sprawdza się w przypadku uszkodzeń punktowych, np. powstałych w wyniku gradu, czy uderzeń kamieni spod kół. Tak jak pokazywano, służy na przykład do naprawy uszkodzeń drzwi, poszycia czy dachu. Wykonując takie naprawy tradycyjnie, należałoby "rozbroić" autobus, rozebrać poszycie od wewnątrz, być może i zdjąć element, wyklepać i ponownie zamontować. Duże koszta, wiele straconego czasu. W Centrum Serwisowym EvoBus robi się to nowocześniej. Specjalista w środku uszkodzenia zgrzewa do blachy elektrodę, a następnie, przy pomocy specjalnego uchwytu ograniczającego obszar roboczy wyciąga wgniecioną blachę (zgrzana elektroda ciągnie). Od razu potem można położyć cienką warstwę szpachli i polakierować miejsce.


źródło

Napisano

ja widzialem takiego linka ze koles najpierw ogrzewal suszarka a pozniej psikal na to sprezonym powietrzem w sprayu( mozna tez przykladac suchy lod) i wgniot sie redukowal

Napisano
  • Autor

> ja widzialem takiego linka ze koles najpierw ogrzewal suszarka a

> pozniej psikal na to sprezonym powietrzem w sprayu( mozna tez

> przykladac suchy lod) i wgniot sie redukowal

no to chyba mi właśnie o ten link chodziło, masz go gdzieś może?

Napisano

> no to chyba mi właśnie o ten link chodziło, masz go gdzieś może?

Pewnie o to Ci chodzi ok.gif

Napisano
  • Autor

> Pewnie o to Ci chodzi

tak, dzięki.

znalazłem jeszcze to

myślicie, że takie patenty mają prawo zadziałać?

Napisano

> tak, dzięki.

> znalazłem jeszcze to

> myślicie, że takie patenty mają prawo zadziałać?

Teoretycznie pewnie tak... Ja osobiście mam wątpliwości co do tego jak po takich zabiegach, będzie wyglądał lakier, ale po dłuższym czasie niewiem.gif Czy nie popęka lub/i nie zacznie się złuszczać, albo wręcz nie odbarwi w miejscu zamrożenia... W końcu temperatura sublimacji suchego lodu to -78,5°C, a raczej w takich warunkach nie użytkuje się samochodów biglaugh.gif

Wiesz, są też warsztaty, które przy pomocy np. takich urządzeń wyciągają wgniecenia, może lepiej poszukać właśnie takiego rozwiązania.

Napisano
  • Autor

> Teoretycznie pewnie tak... Ja osobiście mam wątpliwości co do tego

> jak po takich zabiegach, będzie wyglądał lakier, ale po dłuższym

> czasie Czy nie popęka lub/i nie zacznie się złuszczać, albo

> wręcz nie odbarwi w miejscu zamrożenia... W końcu temperatura

> sublimacji suchego lodu to -78,5°C, a raczej w takich warunkach

> nie użytkuje się samochodów

> Wiesz, są też warsztaty, które przy pomocy np. takich urządzeń

> wyciągają wgniecenia, może lepiej poszukać właśnie takiego

> rozwiązania.

Ciekawy jestem w jaki sposób mocuje się ten środkowy element do blachy... Jakieś przyssawki??? Jutro jadę do dobrego zakładu blacharsko lakierniczego i zobaczę co i za ile mi zaproponują.

Napisano

tu masz więcej info ale archiwum jest ogromne rotfl.gif

ze swojej strony i dużego doświadczenia praktycznego mówię oki , ale pod warunkiem że po takim zabiegu element będzie profesjonalnie zagruntowany i polakierowany ,

jazda z przegrzanym elementem bez lakierowania ,jest świadomym narażeniem na bardzo szybki proces korozyjny i oczywistą wymianę na nowy cfaniaczek.gif

każda inwazja palnikiem ,zgrzewarką , czy migomatem, powoduje wypalenie węgla z blachy i gwałtowny rozwój korozji właściwie tuż po ostygnięciu materiału dlatego szalenie istotne jest nałożenie w miejscu przegrzania dowolnego gruntu , który "odetnie" to miejsce od wilgoci w powietrzu

skomlikowane co ? biglaugh.gif

Napisano

> Ciekawy jestem w jaki sposób mocuje się ten środkowy element do

> blachy... Jakieś przyssawki???

raczej elektromagnes

Napisano

> każda inwazja palnikiem ,zgrzewarką , czy migomatem, powoduje

> wypalenie węgla z blachy i gwałtowny rozwój korozji

a nie przypadkiem koncentracje wegla w tych miejscach - w koncu to wegiel jest "czynnikiem", pierwiastkiem. ktory wplywa na twardosc stali, ale takze jej odpornosc na korozje, stad stosuje sie dodatki wiazace wegiel...

Zobacz tutaj Rodzial 4.2. Rodzaje Korozji, Korozja miedzykrystaliczna

Co do reszty masz aboslutna racje ok.gif

Napisano

> a nie przypadkiem koncentracje wegla w tych miejscach - w koncu to

> wegiel jest "czynnikiem", pierwiastkiem. ktory wplywa na

> twardosc stali, ale takze jej odpornosc na korozje, stad

> stosuje sie dodatki wiazace wegiel...

oki , z tym że przegrzanie usówajac wegiel powoduje "zmiękczenie" stali ułatwiające naprawę.

blacha nadwoziowa jest bardzo sztywna , nie pamiętam ile razy się ja walcuje i utwardza by przy grubości 0,6>0,8 mm była sztywna, ale wiem dobrze jak ciężko się ją prostuje na zimno .

dlatego blacharze często grzeja blachę (sam czesto to robię) palnikiem punktowo (tzw bańka) by łatwiej było wyprostować pogięty fragment...

tak więc wypalenie wegla powoduje uplastycznienie blachy , niestety jest to proces "w jedna stronę" , dlatego dobry fachowiec unika tego rodzaju napraw przy elementach nośnych , typu progi czy podłużnice .

tu lepiej wymienić mlotek.gif pogięta blachę, ale np wymiana tylnego błotnika w aucie to rozbiórka niemal połowy auta i tu ekonomiczniej jest wyklepać , przy niewielkim uszkodzeniu oczywiscie grinser006.gif

> Zobacz tutaj Rodzial 4.2. Rodzaje Korozji, Korozja

> miedzykrystaliczna

poczytam później ok.gif

> Co do reszty masz aboslutna racje

thx ok.gif

Napisano

> oki , z tym że przegrzanie usówajac wegiel powoduje "zmiękczenie"

> stali ułatwiające naprawę...

Wszystko OK ok.gif

No prawie wszystko biglaugh.gif To "zmiekczanie" na skutek podgrzewania, nie tyle jest spowodowane ubywaniem wegla, co zmiana siatki krystalograficznej. Materialy maja w zasadzie dwa etapy odksztalcen - sprezyste i plastyczne. Sprezyste, to to, co po wgieciu, samo wraca do poprzedniego stanu. Plastyczne, to to, o czym mowimy tutaj. Poszukaj sobie czegos na temat materialow z pamiecia ksztaltu - da Ci to pewne spojrzenie na to, co sie moze dziac w podgrzewanej blasze.

Proces jest duzo bardziej zlozony i nie mnie tu robic wyklad. Jak mowilem wczesniej, co do praktyki masz jak najbardziej racje (moim zdaniem wink.gif), co do teorii nie do konca - fajnie by bylo dla Ciebie, jakbys troszke poczytal jakas ksiazke z materialoznawstwa - mowie to zupelnie serio bez cienia zlosliwosci, bo widze, ze oprocz praktyki chcesz umiec wytlumaczyc co i dlaczego. W pracy Ci to bardzo nie pomoze, ale fajnie bedzie widzec, co sie dzieje jak...

btw - zeby nie bylo - wiedze swoja opieram na wiedzy ogolnej o stalach. Mistrzem w tym nie jestem, bo jestem skoncentrowany na stalach narzedziowych, mocno roznych od stali uzywanych na nadwozie w samochodzie. Niie zmienia to faktu, ze stal to stal - zelazo plus dodatki. Dodatki te zmieniaja charakter i uzycie stali, jednak mechanizmy zachodzace sa zawsze te same biglaugh.gif

Napisano

> Wszystko OK

> No prawie wszystko To "zmiekczanie" na skutek podgrzewania, nie tyle

> jest spowodowane ubywaniem wegla, co zmiana siatki

> krystalograficznej. Materialy maja w zasadzie dwa etapy

> odksztalcen - sprezyste i plastyczne. Sprezyste, to to, co po

> wgieciu, samo wraca do poprzedniego stanu. Plastyczne, to to, o

> czym mowimy tutaj. Poszukaj sobie czegos na temat materialow z

> pamiecia ksztaltu - da Ci to pewne spojrzenie na to, co sie moze

> dziac w podgrzewanej blasze.

> Proces jest duzo bardziej zlozony i nie mnie tu robic wyklad. Jak

> mowilem wczesniej, co do praktyki masz jak najbardziej racje

> (moim zdaniem ), co do teorii nie do konca - fajnie by bylo dla

> Ciebie, jakbys troszke poczytal jakas ksiazke z

> materialoznawstwa - mowie to zupelnie serio bez cienia

> zlosliwosci, bo widze, ze oprocz praktyki chcesz umiec

> wytlumaczyc co i dlaczego. W pracy Ci to bardzo nie pomoze, ale

> fajnie bedzie widzec, co sie dzieje jak...

> btw - zeby nie bylo - wiedze swoja opieram na wiedzy ogolnej o

> stalach. Mistrzem w tym nie jestem, bo jestem skoncentrowany na

> stalach narzedziowych, mocno roznych od stali uzywanych na

> nadwozie w samochodzie. Niie zmienia to faktu, ze stal to stal -

> zelazo plus dodatki. Dodatki te zmieniaja charakter i uzycie

> stali, jednak mechanizmy zachodzace sa zawsze te same

chylę czoła bow.gif

ostatni raz materiałoznastwo miałem w zawodówce jakies 24 lata temu i coś niecoś pamiętam (kiedyś to był poziom co rotfl.gif ?)

ale na pewno poczytam , by odświerzyć pamięć ok.gif

jeszcze raz dzięki ok.gifbow.gif

Napisano

> chylę czoła

Absolutnienie ma potrzeby ani powodow - jak wspomnialem materialoznawstwo nie jest moja ulubiona dyscyplina. Posty takie jak Twoj mobilizuja mnie do sieginiecia do ksiazki i odswiezenia pamieci. Zawsze cos nowego znajde przy okazji smile.gif

> ostatni raz materiałoznastwo miałem w zawodówce jakies 24 lata temu i

> coś niecoś pamiętam (kiedyś to był poziom co ?)

Uwierz mi - dawna zawodowka miala lepszy poziom niz niektore studia teraz. Masz bardzo dobra wiedze, tylko fajnie by bylo, jakbys ja troche usystematyzowal. I jak nie dla klienta, to dla samego siebie

> ale na pewno poczytam , by odświerzyć pamięć

Moge Ci polecic te ksiazke - mam jej nowsze wydanie takie ale nie sadze, by zmiany w niej byly jakies straszne. zinnych pozycji, które moga akurat Ciebie zainteresowac, sprobuj to - czasem sobie mozna do poduszki poczytac zeby.GIF. Moze nawet spodoba Ci sie odnajdywanie w teorii to, co znasz z praktyki. Ja mam teraz odwrotnie - teorie przerabiam na praktyke, i sprawdzam moich obrabiarkowcow, czy jak mowili, ze sie nie da, to sie nie da - cholera, nie daje sie zakrecony.gif

> jeszcze raz dzięki

20.GIF - zdziwilbys sie, ile sie dzisiaj nowego nauczylem - takze absolutni edzieki dla Ciebie rowniez. Jesli jestes tak dobry w tym co robisz, jak tu sie prezentujesz, to jestes na pewno swietnym fachowcem ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.