Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak się powinno odpalać samochód z kabli ?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Ostatnio byłem na wakacjach i samochód stał 3 tygodnie co spowodowało lekkie rozładowanie aku przez niską temp. Odpaliłem od samochodu żony przez kable ale alerm mi sie rozprogramował. Jak pojechałem to Pan polecił aby nigdy nie odpalać poprzez "+' do "+" i "-" do "-" na akumulatorze tylko przed odpaleniem zdjąć klemę "-" aby prąd z instalacji odpłynął i podłączyc normalnie "+" a "-" w powietrzu ją złapać. Wtedy wszystkie funkcje zostaną przywrócone od początku i nie będzie żadnych dziur w pamięci.

To tak samo jak w kompach.

Dla mnie ma to sens.

Napisano

Ja odpalałem normalnie podłaczajac + do + a - do -. Tzn podpialem i odpalilem samochod zeby nieco podładował ten drugi padniety. Z tego co wiem, to nie mozna gazowac wtedy auta. Po minutce odpaliłem bez problemow. Nic sie nie stało, nic sie nie rozładowało. Bycmoze a raczej napewno jakis tam prad w akumulatorze był, ale było go za mało by odpalic smile.gif

Napisano

> aby

> prąd z instalacji odpłynął

co znaczy prąd odplynal. prad to nie woda?

alarm pewnie Ci sie rozprogramowal bo napiecie spadlo ponizej minimalnego wymagane przez alarm.

odpalanie poprzez kable zawsze wiaze sie z jakims ryzykiem ale pierwsze slysze, zeby odlaczac klemy.

+ do +, minus do minusa, noga na gaz zeby dawca energii wszedl na obroty i zapalasz.

ale mlody jestem to moze sie nie znam.

Napisano

> Witam,

> Ostatnio byłem na wakacjach i samochód stał 3 tygodnie co spowodowało

> lekkie rozładowanie aku przez niską temp. Odpaliłem od samochodu

> żony przez kable ale alerm mi sie rozprogramował. Jak pojechałem

> to Pan polecił aby nigdy nie odpalać poprzez "+' do "+" i "-" do

> "-" na akumulatorze tylko przed odpaleniem zdjąć klemę "-" aby

> prąd z instalacji odpłynął i podłączyc normalnie "+" a "-" w

> powietrzu ją złapać. Wtedy wszystkie funkcje zostaną przywrócone

> od początku i nie będzie żadnych dziur w pamięci.

> To tak samo jak w kompach.

> Dla mnie ma to sens.

instrukcja opla radzi tak

280045738-odp.JPG

280045738-odp2.JPG

post-55125-14352489450417_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> co znaczy prąd odplynal. prad to nie woda?

to znaczy aby prąd uciekł z instalacji , po przy takim nagłym kopnięciu to i poduchy ci mogą wywalić jak mu sie coś popier.....

To jest tak jak na zasadzie komputera. Nie zalecają włączania kompuera- laptopa zaraz po wyłączeniu. Trzeba odczekać z 30 sek.

Napisano
  • Autor

> Ja odpalałem normalnie podłaczajac + do + a - do -. Tzn podpialem i

> odpalilem samochod zeby nieco podładował ten drugi padniety. Z

> tego co wiem, to nie mozna gazowac wtedy auta. Po minutce

> odpaliłem bez problemow. Nic sie nie stało, nic sie nie

> rozładowało. Bycmoze a raczej napewno jakis tam prad w

> akumulatorze był, ale było go za mało by odpalic

Ja też tak odpalałem. Ale chodi o to ,że jak masz jakieś urządzenia typu alarm czy inne które mają moduły pamieci wbudowane to najlepsze dla nich jest to by napięcie z nich zeszło wtedy zaczynają swój proces od początku a jak mają torche napiecia i sie jescze pieprzenie prądem to może sie cos im poprzewracać.

Cholera wie.

Napisano

> to znaczy aby prąd uciekł z instalacji ,

ale jak prad moze "uciekac", gdzie ma "uciekac" i dlaczego?

> To jest tak jak na zasadzie komputera. Nie zalecają włączania

> kompuera- laptopa zaraz po wyłączeniu. Trzeba odczekać z 30 sek.

no bo jakbys nie zauwazyl, na plycie komputera jest sporo kondensatorow i to ze wzgledu na nie odczekuje sie te kilka sec.

Napisano

> ale jak prad moze "uciekac", gdzie ma "uciekac" i dlaczego?

Oj amciek... Jaki Ty nieogarnięty jesteś... grinser006.gif Zdejmujesz klemę, podnosisz do góry i prąd z niej spływa do miejsc położonych niżej... Czyli do masy. Nigdy nie widziałeś węża z wodą? grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> Oj amciek... Jaki Ty nieogarnięty jesteś... Zdejmujesz klemę,

> podnosisz do góry i prąd z niej spływa do miejsc położonych

> niżej... Czyli do masy. Nigdy nie widziałeś węża z wodą?

> Pozdroofka

a moze to grawitacja odzialowuje na elektrony swobodne, tak ze splywaja do miejsc nizej polozonych? rotfl.gif

Napisano

> noga na gaz zeby dawca energii wszedl na

> obroty i zapalasz.

Czemu to ma służyć?

Napisano

> Czemu to ma służyć?

nie wiem jak u innych ale u mnie gdy uzyczalem pradu koledze i moj hippo pracowal na jalowym, przy odpalaniu obroty tak spadly, ze prawie zgasl.

dlatego teraz zawsze dodaje gazu podczas pozyczek pradu.

tlumacze sobie to tym, ze nastapil dosc znaczny pobor mocy i nastapilo obciazenie instalacji. cos a'la wlaczenie ogrzewania tylnej szyby tylko 100x wiecej. ale to tylko takie moje trywialne tlumaczenie.

pewnie nie bez znaczenia byl fakt, ze moj akku tez za mocny juz nie byl.

Napisano
  • Autor

> ale jak prad moze "uciekac", gdzie ma "uciekac" i dlaczego?

"uciekać" to była taka przenośnia.

> no bo jakbys nie zauwazyl, na plycie komputera jest sporo

> kondensatorow i to ze wzgledu na nie odczekuje sie te kilka sec.

No w instalacjach np.alarmowych też są kondensatory.

Napisano

> (...) po przy takim nagłym

> kopnięciu to i poduchy ci mogą wywalić jak mu sie coś

> popier.....

Wątek się robi coraz ciekawszy... rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Pomimo, że trafiłem nań przypadkowo - będę śledził dalszy rozwój wydarzeń. ok.gifhehe.gif

Napisano

> No w instalacjach np.alarmowych też są kondensatory.

ale nie porownuj ilus tam warstwowej plyty glownej z procesorem, ktorego zabic moze elektrostatyka z Twojego palca, do plytki "topornego" alarmu umieszczonego w miejscu narazonym na drgania, pyl, ekstremalne temperatury, wilgoc i inne szkodniki.

tak wiem, ze sa i zaawansowane alarmy czesto oparte o jakis mikrokontroler ale i tak uwazam, ze to prymitywne urzadzenia.

poza tym robi sie offtopic.gif wiec 20.GIF i koncze dyskusje.

Napisano

> Oj amciek... Jaki Ty nieogarnięty jesteś... Zdejmujesz klemę,

> podnosisz do góry i prąd z niej spływa do miejsc położonych

> niżej... Czyli do masy

Noooo ok.gif Są i tacy co twierdzą, że przez opony do gleby wink.gif

Napisano

Oj Panowie robicie offtopic.gif a Tu trzeba odpowiedzieć koledze na pytanie:

Jak się powinno odpalać samochód z kabli ?

Więc tak:

1. Wyrywasz dolną obudowę kierownicy...

2. Wyrywasz przewody...

3. Robisz krótkie spięcie...

I masz odpalony samochód z kabli...

hahaha.gif

A tak poważnie - jak masz dylemat - przeczytaj "instrukcję obsługi" z opakowania przewodów rozruchowych - i oczywiście się do niej zastosuj a nic złego się nie stanie.

Pozdrawiam

Napisano

> Jak się powinno odpalać samochód z kabli ?

> Więc tak:

> 1. Wyrywasz dolną obudowę kierownicy...

> 2. Wyrywasz przewody...

> 3. Robisz krótkie spięcie...

> I masz odpalony samochód z kabli...

wiesz tylko to forum czytaja ludzie, ktorzy maja jakies (mniejsze lub wieksze) pojecie o swoim aucie lub nie maja go wcale.

pamietam moje poczatki z astra i pierwsze przegladania kacika - wszytsko dla mnie bylo nowe.

a odkrecenie oslony pod kierownica to bylo dopiero wyzwanie!. w koncu przesiadlem sie z malucha. balem sie czy czasem mi poduszka nie wystrzeli albo jeszcze cos innego. gdyby ktos napisal, ze tak moze sie stac to pewnie uwierzylbym. bo dlaczego nie?

a czytajac takiego posta info o "odplywaniu" i "ucieczce" pradu z przewodow aku mozna nabrac przekonania, ze tak rzeczywiscie jest.

a celem tego forum jest chyba przekazywanie informacji. ale prawdziwych i rzetelnych. tez nie jestem ekspertem i czesto moge miec zle wiadomosci ale licze na innych, ze mnie poprawia i wyjasnia, ze byc moze moj tok myslenia jest nieco bledny.

ot co.

Napisano
  • Autor

> wiesz tylko to forum czytaja ludzie, ktorzy maja jakies (mniejsze lub

> wieksze) pojecie o swoim aucie lub nie maja go wcale.

> pamietam moje poczatki z astra i pierwsze przegladania kacika -

> wszytsko dla mnie bylo nowe.

> a odkrecenie oslony pod kierownica to bylo dopiero wyzwanie!. w koncu

> przesiadlem sie z malucha. balem sie czy czasem mi poduszka nie

> wystrzeli albo jeszcze cos innego. gdyby ktos napisal, ze tak

> moze sie stac to pewnie uwierzylbym. bo dlaczego nie?

> a czytajac takiego posta info o "odplywaniu" i "ucieczce" pradu z

> przewodow aku mozna nabrac przekonania, ze tak rzeczywiscie

> jest.

> a celem tego forum jest chyba przekazywanie informacji. ale

> prawdziwych i rzetelnych. tez nie jestem ekspertem i czesto moge

> miec zle wiadomosci ale licze na innych, ze mnie poprawia i

> wyjasnia, ze byc moze moj tok myslenia jest nieco bledny.

> ot co.

Chciałbym powiedziec ,że nie jestem taki ,zielony" jak wam się wydaje. Wiem jak odpalać samochód z kabli-spoko , nurtowało mnie tylko ile jest prawdy w tym co powiedział mi facet od alarmów. 270635636-JUMP2.gif

Napisano
  • Autor

> Wątek się robi coraz ciekawszy...

> Pomimo, że trafiłem nań przypadkowo - będę śledził dalszy rozwój

> wydarzeń.

Daj mi jeden podówd dlaczego tak nie może być...Spotkałem się z takim przypadkiem niestety...ale nie w Oplu tylko w Volvo. biglaugh.gif

Napisano

> Bycmoze a raczej napewno jakis tam prad w

> akumulatorze był, ale było go za mało by odpalic

Hmmmm, nie wiedziałem że PRĄD JEST W AKUMULATORZE, ale teraz wiem że jeśli czasem on tam jest to go czasem może nie być :-))

Ot tak jak wody w wannie. Pewnie można go też wylać tak samo jak wodę w wannie tylko korki są u góry. Ale pewnie żeby czasem wlać trochę tego prądu.

Ale ubaw.

Napisano

> Hmmmm, nie wiedziałem że PRĄD JEST W AKUMULATORZE, ale teraz wiem że

> jeśli czasem on tam jest to go czasem może nie być :-))

> Ot tak jak wody w wannie. Pewnie można go też wylać tak samo jak wodę

> w wannie tylko korki są u góry. Ale pewnie żeby czasem wlać

> trochę tego prądu.

> Ale ubaw.

nie wiem o czym ty piszesz, ale spamujesz zolta.gif

Napisano
  • Autor

> Hmmmm, nie wiedziałem że PRĄD JEST W AKUMULATORZE, ale teraz wiem że

> jeśli czasem on tam jest to go czasem może nie być :-))

> Ot tak jak wody w wannie. Pewnie można go też wylać tak samo jak wodę

> w wannie tylko korki są u góry. Ale pewnie żeby czasem wlać

> trochę tego prądu.

> Ale ubaw.

Jak miałbyć to Twój POPiS to to se nalej i podładuj. Ah...i nie śmieć tu. banned.gif

OFF TOPIC !!!!!!!!!!!!!!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.