Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Renault Megane II dci potrzebne opinie

Featured Replies

Napisano

Witam!

Takie pytanie jak w temacie posta, chodzi mi o wszelkie info dotyczące tego samochodu, jakie koszty eksploatacji, jak wrażenia z jazdy, co się psuje i na co zwracać uwagę przy zakupie, jeśli ktoś miał do czynienia z tym autkiem i np. z Golfem 4, Audi A3 albo z autami z tego segmentu to miło jakby napisał jakieś spostrzeżenia porównawczne 20.GIF

Za wszelkie porady i uwagi Bardzo Dziękuje waytogo.gif20.GIF

Napisano

Mam wersję 1.5 dCi.

Jest to niewątpliwie najlepszy samochód jaki miałem i jeden z najlepszych jakimi jeździłem.

Tym samym zepchnął moje poprzednie Megane na drugie miejscezlosnik.gif.

Silnik - marzenie, komfort - marzenie itd. itp. ale nie jestem obiektywnyzlosnik.gif.

Co wkurza??

1. Łożyska amortyzatorów przednich - mają plastikową obudowę która "strzela" na wybojach jak ma zły humor. Nieważne że takie łożysko (oryginalne) kosztuje 42zł skoro trzeba rozmontować pół zawieszenia żeby to wymienić. Jako że "strzelają" stare ale czasem potrafią hałasować też nowe dałem sobie spokój z wymianą.

2. Sworzeń wahacza który był łaskaw wykończyć poprzedni właściciel (wypożyczalnia samochodów) kosztował 19zł ale wymagał zdjęcia wahacza (jest nabijany a nie dokręcany). Trafiłem na szczęście na dobrego mechanika który "lubi dłubać" i nie bierze za to jakichś strasznych pieniędzy.

3. Standardowo - jak to w dCi - należy chłodzić turbinę i szanować wtryski nie lejąc do baku tego co się znajdzie w kałuży przed stacją benzynową. Ja jeżdżę na zmianę na Neste i na Statoil i nie narzekam ani na spalanie ani na kulturę pracy.

4. Niektóre (niestety często spotykane) egzemplarze mają problem z napędem wycieraczek przedniej szyby. Kiedy zaczną chodzić zdecydowanie wolniej trzeba NATYCHMIAST rozebrać je i oczyścić bo można spalić silniczek. Podobno jest jakiś magiczny sposób polegający na wymianie czegośtam który powoduje że problem nie wraca.

5. Dostęp do niektórych elementów (np. żarówek w reflektorach) jest fatalny ale możliwy. Niewprawnemu będzie ciężko zmienić filtr paliwa, odkręcić filtr oleju itp. Niektóre zaś elementy są dostępne łatwiej niż w poprzednim aucie (tak jak pisałem M I).

6. Trzeba uważać (w szczególności podczas mrozu) na bardzo delikatny zaczep klapki od wlewu paliwa. Lubi się łamać przy niedelikatnym obchodzeniu się z zamarzniętą klapką. Warto smarować czy też zabezpieczać w inny sposób przed przymarzaniem. Problemem jest to że uchwyt jak to zwykle bywa wymienia się wraz z klapkązlosnik.gif.

7. Czasem słychać pompę wspomagania co powinno oznaczać jej bliski "pad". Ja czasem słyszę i jest tak od 25tys. km. więc chyba nie ma reguły (odpukaćzlosnik.gif).

Poza tym bardzo fajny plastikowo-metalowy samochód.

............ale nie kupuje się Reno bo to najgorszy syfzlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Mam wersję 1.5 dCi.

> Jest to niewątpliwie najlepszy samochód jaki miałem i jeden z

> najlepszych jakimi jeździłem.

> Tym samym zepchnął moje poprzednie Megane na drugie miejsce.

> Silnik - marzenie, komfort - marzenie itd. itp. ale nie jestem

> obiektywny.

> Co wkurza??

> 1. Łożyska amortyzatorów przednich - mają plastikową obudowę która

> "strzela" na wybojach jak ma zły humor. Nieważne że takie

> łożysko (oryginalne) kosztuje 42zł skoro trzeba rozmontować pół

> zawieszenia żeby to wymienić. Jako że "strzelają" stare ale

> czasem potrafią hałasować też nowe dałem sobie spokój z wymianą.

> 2. Sworzeń wahacza który był łaskaw wykończyć poprzedni właściciel

> (wypożyczalnia samochodów) kosztował 19zł ale wymagał zdjęcia

> wahacza (jest nabijany a nie dokręcany). Trafiłem na szczęście

> na dobrego mechanika który "lubi dłubać" i nie bierze za to

> jakichś strasznych pieniędzy.

> 3. Standardowo - jak to w dCi - należy chłodzić turbinę i szanować

> wtryski nie lejąc do baku tego co się znajdzie w kałuży przed

> stacją benzynową. Ja jeżdżę na zmianę na Neste i na Statoil i

> nie narzekam ani na spalanie ani na kulturę pracy.

> 4. Niektóre (niestety często spotykane) egzemplarze mają problem z

> napędem wycieraczek przedniej szyby. Kiedy zaczną chodzić

> zdecydowanie wolniej trzeba NATYCHMIAST rozebrać je i oczyścić

> bo można spalić silniczek. Podobno jest jakiś magiczny sposób

> polegający na wymianie czegośtam który powoduje że problem nie

> wraca.

> 5. Dostęp do niektórych elementów (np. żarówek w reflektorach) jest

> fatalny ale możliwy. Niewprawnemu będzie ciężko zmienić filtr

> paliwa, odkręcić filtr oleju itp. Niektóre zaś elementy są

> dostępne łatwiej niż w poprzednim aucie (tak jak pisałem M I).

> 6. Trzeba uważać (w szczególności podczas mrozu) na bardzo delikatny

> zaczep klapki od wlewu paliwa. Lubi się łamać przy niedelikatnym

> obchodzeniu się z zamarzniętą klapką. Warto smarować czy też

> zabezpieczać w inny sposób przed przymarzaniem. Problemem jest

> to że uchwyt jak to zwykle bywa wymienia się wraz z klapką.

> 7. Czasem słychać pompę wspomagania co powinno oznaczać jej bliski

> "pad". Ja czasem słyszę i jest tak od 25tys. km. więc chyba nie

> ma reguły (odpukać).

> Poza tym bardzo fajny plastikowo-metalowy samochód.

> ............ale nie kupuje się Reno bo to najgorszy syf.

hmm.gifhmm.gif Toś mnie wystraszył bo się zapatruję na wersję 1.9 cdi 136 kuni i 6 biegów hmm.gif

Napisano

p 1. i 4. odnoszą się nie tylko do diesla - kolegę w pracy to spotkało.

i to tuż po upływie gwarancji, ale auto było serwisowane i wymienili jeszcze w ramach rękojmi.

Napisano

Zalety wymienia się długo a wady to kilka punktów. Poza tym wady najbardziej interesują nabywcęzlosnik.gif.

Ja tam uważam że w tej klasie to jeden z najfajniejszych samochodów.

Napisano

> p 1. i 4. odnoszą się nie tylko do diesla - kolegę w pracy to

> spotkało.

> i to tuż po upływie gwarancji, ale auto było serwisowane i wymienili

> jeszcze w ramach rękojmi.

Ja niestety jeździłem do cna ze "spowolnionymi" wycieraczkami i niestety musiałem wymieniać.

Na szczęście wyszło niedrogozlosnik.gif.

A co do tych łożysk to przymierzam się już ponad rok i jakoś mi się nie chcezlosnik.gif.

Napisano

Dodam swoje uwagi:

Jeżdżę 1,5 dCI sedan

Silnik - najoszczędniejszy jakim kiedykolwiek jeździłem. Nierzadko w trasie na baku (teoretycznie 60l) ok 1400 km przy normalnej jeździe. Jak na tyle kucy (85 KM) auto dość rzwawe - choć osobiście wolałbym aby było trochę "mocniejsze" (przyspieszenie). silnik pomimo przejechanych już ponad 40tys. potrafi wziąć olej i pomiędzy wymianą oleju wyjdzie czasem litrowa buteleczka ale do tego przyzwyczaiły mnie już nowoczesne diesle...

Zawieszenie - dość komfortowe - wynik również dość dużego rozstawu osi. Ładnie wybiera i o dziwo! jak na tem komfort dobrze trzyma się drogi. Miałem parę sytuacji, gdzie nie wierzyłem, że ten samochód to potrafi! Niestety mankamentem jest trwalość - u mnie często słychać wybita końcówkę drążka kier. oraz wymienione już w poprzednich postach mankamenty..

Auto wydaje się dość plastykowe grinser006.gif sporo elementów wykonanych jest z tworzyw sztucznych co akurat nie powinno dziwić a raczej cieszyć dobry powrót po odkształceniu po niewielkich stłuczkach oraz brak korozji.

Wnętrze - trochę plastykowe - jakość nie budzi zastrzerzeń tylko faktura i rodzaj tworzywa mógłby być inny (patrz auta z rodziny VW...) deska i inne elementy z tworzyw szt. nie zaczęły trzeszczeć i chyba nie zacznią. Jak dla mnie kirownica mogła by wysuwać się mocniej (jestem dość wysoki więc odsuwam fotel a kierownica "nadąża" tylko do pewnego momentu ale idzie się przyzwyczaić). Ogólne moje początkowe nastawienie - dość sceptyczne - po ciągłych zresztą przygodach ze skodą (OctaII) jest coraz bardziej pozytywne - choć nie wiem czy kupiłbym raz jeszcze francuza - chyba nie... ale to wina preferencji niemieckiego przemysłu samochodowego (choćby włączanie świateł na desce a nie pokrętłem w dźwigni kierunkowskazów - wiem japończyki też tak mają ale... wolę niemieckie 270751858-jezyk.gif )

Słowo jeszcze o audio. Meganka jak i wiele innych aut z Francyji ma specyficzne nocowanie głośników - nie każde w standardzie pasują - a jeżeli chcemy zainstalować głośniki na odpowiednim poziomie - nie unikniemy drogich przeróbek (wiąże się to z mocowaniem głośników i miejscem ich montażu, które jest o tyle niefortunne bo wykonane z plastyku - jako jedna całość wewnętrznych drzwi... ominę szczegółów walczenia z tym ale - odradzam "wycinanie plastyku celem zwiększenia powierzchni na montaż głośnika - gwarantowana woda w drzwiach i wewnątrz auta...). Jeślni natomiast nie jesteśmy "maotoryzacyjnymi audiofilami" - wszystko spoko.

pozdro

calv

Napisano

> p 1. i 4. odnoszą się nie tylko do diesla

Mnie też spotkał pkt 4, ale na szczęście na gwarancji.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Mam wersję 1.5 dCi.

> Jest to niewątpliwie najlepszy samochód jaki miałem i jeden z

> najlepszych jakimi jeździłem. (ciach!)

Witam!

No właśnie - mamy podobne zdanie wink.gif

Miałem przyjemność jeździć Cliówką 1.5 dCi - wrażenia były tylko jedne - superprzyjemnie. Ale...

Jeździłem krótko, bo raptem miesiąc (2x2 tyg).

Mam jedno pytanie odnośnie tego autka - jak wygląda sprawa, jeśli to autko (mowa o Clio dCi z roczników 99-01) jest mało jeżdżone? Tzn. stoi sobie miesiąc lub dwa w garażu, potem śmiga jakiś czas i znów stoi miesiąc lub dwa. Jak te autka to zniosą? Bezproblemowo?

Napisano

> ............ale nie kupuje się Reno bo to najgorszy syf.

A jaki przebieg ma Twoje dci? Nie ma problemów z kołem dwumasowym?

Napisano

> A jaki przebieg ma Twoje dci? Nie ma problemów z kołem dwumasowym?

Pozwolę sobie odpowiedzieć na oba pytania w jednym poście.

1. Co do intensywnej lub mniej intensywnej eksploatacji - IMO nie ma różnicy o ile mamy sprawny akumulator. Ja czasem nie ruszam samochodu przez tydzień i jest OK.

2. W moim modelu zdaje się nie ma koła dwumasowego (z tego co wiem jest w 1.9). Występuje za to masa innych drogich rzeczy do zepsuciazlosnik.gif.

Napisano

Witam,

od 3 lat śmigam 1.5 dCi 85KM, przejechałem nim 70 kkm i powiem Ci szczerze że jestem mega zadowolony.

Samochód badzo tani w utrzymaniu, "Wącha paliwo" - w mieście 5,5 l z klimą, na trasie od 3,7-5,5 w zależności od trybu jazdy.

Kultura pracy silnika dCi jest w tej chwili nieosiągalna dla samochodów z TDI na pokładzie (po kilu chilach od uruchomienia silnika w środku nie jest się w stanie rozpoznać czy to diesel czy benzyna).

Przeglądy co 30 kkm.

U mnie przerabiałem temat łozysk ślizgowych w McPersonach -przy 6 kkm(gwarancja) i do tej pory spokój. Poza tym wymieniłem sworzeń wachacza i końcówke drążka, standardowo oleje, filtry itp.

Samochód ma dośc sztywne zawieszenie aczkolwiek ładnie wybiera nierówności, Golf 4 nie ma szans (jeździłem więc wiem).

Ogólnie jestem baaaardzo zadowolony z tego samochodu i szczerze Ci takowy polecam.

Pozdrawiam, cool.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.