Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Xsara Picasso 1.6 110KM czy 2.0 90KM

Featured Replies

Napisano

A mówiłem - nie bierz szarości tylko beże. U nie jest teraz ponad 170kkm i nic nie skrzypi, nie trzeszczy, lać paliwo i jeździć.

Napisano

Widocznie rzeczywiście trafiłeś na jakiś ''niedorobiony'' lub ''mocno nadużyty'' egzemplarz. Ja natomiast jestem bardzo zadowolony z mojego Pikusia (1,8 benzyna). Jest on z 2002 roku, miał 5 lat i równe 100kkm na liczniku, gdy go kupowałem. Oczywiście wcześniej poczytałem o wadach ''farncuzczyzny'' i byłem przygotowany, że np. francuska elektronika lubi się sypać. Po kupnie zrobiłem duży przegląd (wymiana wsiech płynów, rozrządu, pompy wody, klocków i szczęk hamulcowych, nabicie i sprawdzenie klimy, etc.). Po kilku kkm padły mi obie sondy lambda, czujnik temperatury, prawy centralny zamek (czyli elektronika). smile.gif Ale przesiadałem się z Matiza.... Więc skok jednak jest. smile.gif Wielkość auta - super. W mojej rodzinie były/są: wcześniej maluchy (tym to się zabierało bagażu) smile.gif, duże Fiaty, Polonezy a później: Daewoo Nexia, Tico, Matiz, Kia Picanto, Kia Ceed combi i właśnie mój Pikuś. Którym autem najwygodniej jedzie się na wakacje? Pikusiem (nie tylko ja tak uważam). smile.gif Wsiada 5 osób, full walizek i innych toreb do bagażnika, do schowków podręczne rzeczy (a schowków jest dużo) a na dach jeszcze box i..... Właśnie - to auto nie jest do sportowej i bardzo szybkiej jazdy. Silnik 1,8 jest wystarczający (ładnie się zbiera, nawt na LPG - założyłem sekwencję STAG-300), wyprzedzać można spokojnie. Ale gabaryty auta, komfort (klimka, muzyczka z CD, szczelne okna, brak jakichkolwiek trzasków plastików) powodują u mnie, że chce mi się jechać dostojnie, przepisowe 90 km/h i niespiesząc się podziwiać piękne polskie krajobrazy - auto przeszklone, więc jest możliwość podziwiania widoków. smile.gifsmile.gifsmile.gif Ja w każdym razie pokochałem Pikusia, bo francuskie auta trzeba po prostu pokochać. No i te kształty..... smile.gif

Napisano
  • Autor

> A mówiłem - nie bierz szarości tylko beże. U nie jest teraz ponad

> 170kkm i nic nie skrzypi, nie trzeszczy, lać paliwo i jeździć.

Beże się brudzą okrutnie. Z tego co widziałem na forum angielskim, to jest z tym masakra. No i podobno deska się odbiją w słoneczny dzień przeokrutnie hmm.gif Inna kwestia, to wszystkie ciemne kolory mają te beże. Dla mnie wchodził w rachubę tylko szary metalik - czarnego nie chciałem, bo już jedno czarne auto miałem, a że nie lubię polerować zbyt często, więc tym razem odpuściłem. Poza tym, na czarnym każdy najmniejszy odprysk lakieru widać... Nie to, żeby mi się nie podobało wink.gif Niestety na taki ciemno szary nie trafiłem, a że nie miałem czasu szukać w nieskończoność, zdecydsowałem się na niebieski - źle to nie wygląda.

Inna kwestia, to to, że mam wrażenie, że po liftingu auta już nie są takie, jak z początku produkcji. Później jechali tylko na opinii i niskiej cenie.

Napisano
  • Autor

> Widocznie rzeczywiście trafiłeś na jakiś ''niedorobiony'' lub ''mocno

> nadużyty'' egzemplarz...

sam już nie wiem co myśleć. Nie czepiam się, że się tym nie da jeździć jak benzyną, bo wchodziłbym w 1.6HDi 110KM, więc od początku mi nie zależało na osiągach. Problem jest innej natury - jakość wykonania i użytych materiałów. Np. trójkąt w przednim oknie. Ten, kto zaprojektował formy, robił je po pijaku - ich łączenie wygląda jak by to wszystko było popękane, w dziwnych i widocznych miejscach są łączenia formy, na łączeniu wystaje kupę materiału (a wystarczy porównać z deską, gdzie wszystko jest idealnie). Dalej - deska ma swój kształ i krągłości - dopasowanie tych trójkątów jest targiczne - wyglądają jak z innego auta - promienie z kosmosu, różnice poziomów, etc. Dodatkowo ostatnio myśląc, że ten trójkąt popękał, zacząłem go macać - trzeszczał później przeraźliwie... i tak idąc dalej można wymienić całą masę niedorób, plus materiał użyty na czarną deskę jest o tyle nieciekawy, że każdy odprysk wygląda jak biała plamka - co za idiota to projektował? Następne - pilot do radia - przyciski trza wciskać jak na klawiaturze, w focusie chodziły jak przycisk w myszce. To są proste i nie bardzo upierdliwe sprawy. Ale np. mechacenie się pokrycia tylnej klapy od wewnątrz, gdzie wisi masa farfocli, czy półki tylnej. W ramach aktu desperacji, wziąłem ją do domu, wyprałem. Efektem prania się załamałem, bo wszystko się jeszcze bardziej zmechaciło. Po prostu ogoliłem to wszystko i plułem se w brodę, że się tym bawiłem. Pojechałem do salonu Citroena o coś spytac. Obejrzałem przy okazji półkę tylną w Pikusiu... wyglądała tak samo źle, jak moja ogolona i zmechacona sciana.gif

Swego czasu miałem Thalię, i jakość plastików i materiałów jest żywcem przeniesiona z tego auta. Tyle, że Thalia kosztowała połowę tego, co nowa Picasso...

Nie chce mi się gadać np. o pracy lewarka, która jest beznadziejna (aczkolwiek focus w tym mistrzem nie był - fakt), o tym, że boczna poduszka zakryta jest plastikową obudową, o którą nie używany pas uderza, a swobodnie puszczany pas rysuje. Tego wszystkiego jest dużo biglaugh.gif.

Kilka aut w życiu miałem, kilkoma jeździłem, i Picasso ma swoje zalety. Po prostu mówię, że autem jestem rozczarowany, po tym, co się naczytałem jaka to super fura. Rozczarował mnie stosunek kasy do jakości pod każdym względem - i tyle. Poczekamy, co będzie dalej. Nie omieszkam się podzielić wrażeniami... bez względu na to, czy mi się poprawi, czy pogorszy biglaugh.gif

Napisano

strasznie dziwne rzeczy piszesz... zwlaszcza z tym psyczeniem az specjalnie sie przejechalem z wylaczonym radiem i sluchalem i nic...

wszystkie elementy idealnie spasowane deska nie poobijana jedyne co mam to dwa slady na klamce od pazurow... a tlucze sie pas pasazera o slupek jak nie jest do konca zwiniety... to jedyny odglos od tapicerki i plastikow jakie wydaje to auto po przejechaniu 100 kkm na dziurawych polskich drogach...

pozdr.

M.

Napisano
  • Autor

> strasznie dziwne rzeczy piszesz... zwlaszcza z tym psyczeniem az

> specjalnie sie przejechalem z wylaczonym radiem i sluchalem i

> nic...

Kurde, jedni coś słyszą, inni nie spineyes.gif270751858-jezyk.gif Muszę się inną Picasso przejechać... bo ogólnie mam mętlik clown.gif

Napisano

> Kurde, jedni coś słyszą, inni nie Muszę się inną Picasso

> przejechać... bo ogólnie mam mętlik

jezdze juz drugim hdi i nigdy nie mialem problemow z tymi silnikami smile.gif a w ogole to juz 3 moj diesel koncernu PSA i jakos nie sprawiaja klopotow...

pozdr.

M.

Napisano
  • Autor

> jezdze juz drugim hdi i nigdy nie mialem problemow z tymi silnikami

a jezdzisz teraz jakas benzyna, czy tylko dieselami?

Napisano

> a jezdzisz teraz jakas benzyna, czy tylko dieselami?

z PSA tylko dieslami... i bardzo rzadko starsza 2 litrowa benzyna w 405...

do niedawna jeszcze jezdzilem Vectra A tez z 2 litrowym silnikiem benzynowym...

pozdr.

M.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.