Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to duży przebieg?

Featured Replies

Napisano

Astra 1996 16v 240tys. czy to dużo czy nie, pytam bo mam okazję kupić ale ten przebieg

Napisano

> Astra 1996 16v 240tys. czy to dużo czy nie, pytam bo mam okazję kupić

> ale ten przebieg

po 1 nie napisałeś co to za silnik (poj, oznaczenia)

po 2 przebieg powyżej 200kkm na benzyne to już sporo(szczególnie przy małych poj)

po 3 jak kupujesz po taniości to chyba możesz wydać te zaoszczędzone 200zł i podjechać na stację żeby go przebadali z gruba ...

pozdrawiam!!!

Napisano

> Astra 1996 16v 240tys. czy to dużo czy nie, pytam bo mam okazję kupić

> ale ten przebieg

Na pewno dużo. Możesz mieć tam nawet więcej niż te 240kkm jeśli licznik był kręcony a to nie trudność biglaugh.gif Jednak przebieg jak wiadomo nie odzwierciedla w pełni stanu auta. Jeżeli zawieszenie daje rade, silnik jest jeszcze zdrowy, skrzyni nie słychać i sprzęgło żyje sprawdź blachy, bo te w asterkach nie są najtrwalsze. Zacznij od sprawdzenia okolic korka wlewu i nadkoli.

Najlepiej podjechać z autkiem na stację diagnostyczną, stracisz parę groszy ale będziesz miał wszystko jak na dłoni.

Pozdrawiam!

Napisano

> Astra 1996 16v 240tys. czy to dużo czy nie, pytam bo mam okazję kupić

> ale ten przebieg

Dozo osob ma duzo wiecej i nawet o tym nie wiedza. Wiec nie sugeruj sie przebiegiem tylko stanem samochodu. Tak jak pisza koledzy sprawdza auto na stacji stracisz 200zl ale bedziesz wiedzial na czym stoisz.

Napisano

> ale ten przebieg

Nie licz na to, że nie trzeba będzie inwestować. Pytanie tylko czy to będzie kwota tysiąc, dwa czy pięć.

Napisano
  • Autor

> Astra 1996 16v 240tys. czy to dużo czy nie, pytam bo mam okazję kupić

> ale ten przebieg

Autko o autentycznym przebiegu silnik 1,4 16v LPG Astra F 96r

Napisano

> Dozo osob ma duzo wiecej i nawet o tym nie wiedza. Wiec nie sugeruj

> sie przebiegiem tylko stanem samochodu. Tak jak pisza koledzy

> sprawdza auto na stacji stracisz 200zl ale bedziesz wiedzial na

> czym stoisz.

ok.gif

Dokładnie niektórzy myślą, że maja mało a auto miało cofany licznik kilka razy:) np. w niemczech przez turasa i polaka handlarza

Napisano

> Dozo osob ma duzo wiecej i nawet o tym nie wiedza. Wiec nie sugeruj sie przebiegiem tylko stanem samochodu.

waytogo.gif

> Tak jak pisza koledzy

> sprawdza auto na stacji stracisz 200zl ale bedziesz wiedzial na

> czym stoisz.

Święta prawda.

Ja już przekroczyłem moim bolidem licznikowe 230 tys., a to cholerstwo jeździ, jeździ i rozpaść sie nie chce 270635636-JUMP2.gif

Żeby było jasne - jak będę sprzedawał auto NIE BĘDĘ cofał licznika, ja robi to pewnie większość handlarzy, a i spora część sprzedawców prywatnych... czerwona.gif

A to podobno taki katolicki, święty wręcz naród, który chce wartości chrześcijańskie nieść na całą Europę i ją umoralniać... pad.gif

Przepraszam za mały offtopic.gif, ale nie mogłem się powstrzymać grinser006.gif

Przy okazji opowiem małą anegdotkę związaną z tematem:

Wuj mój swego czasu wybrał sie na giełdę do Przeźmierowa obejrzeć sobie parę autek i jedno z nich przykuło jego uwagę. Obejrzał je sobie z zewnątrz, zerknął na silnik, po czym zapytał sprzedającego: Jaki to auto ma przebieg?

Usłyszał w odpowiedzi: A jaki Szanowny Pan sobie życzy?... faint.gif

Napisano

> Dokładnie niektórzy myślą, że maja mało a auto miało cofany licznik

> kilka razy:) np. w niemczech przez turasa i polaka handlarza

A gdzie można sprawdzić stan licznika jak nie mam ksiażki serwisowej?. Auto mam sprowadzone w 2005r z niemiec.

---------------

Astra F 12.94r

1,6 16V ,HB

173kkm-żółta strzała zlosnik.gif

Napisano

Bo taka jest prawda ludzie maja blokdae aby kupowac auta z takimi przebiegami najlepszym przyklademwlasnie jest kolega ktory pyta czy to duzo zlosnik.gif

Dlatego handlarze pomagaja spelnic zyczenia i poprawiaja rzeczywistosc. I stad niewazne czy 91rok czy 97 rok wszystkim liczniki zatrzymaly siena 150tys km lub mniej.

Ja pojechalem zkolega do niemiec po auto napalil sie na TDI znalazl golfa IV mlody ale przebieg 240tys.km. powiedielismy niemcowi ze sie zastanowimy i pojechalismy dalej. Po okolo 6 godinach wrocilismy jedak po tego golfa. Na szafie bylo juz tylko 60tys.km kolega powiedzial do niemca ze teraz to juz przesadzil.

Troszke mu glupio sie zrobilo ale za to spuscil jeszcze 300euro zlosnik.gif

Napisano

> A gdzie można sprawdzić stan licznika jak nie mam ksiażki

> serwisowej?. Auto mam sprowadzone w 2005r z niemiec.

Zapomnij.

Napisano

> Zapomnij.

A w Oplu by nie powiedzieli ?Jakoś po poprzednich tablicach w brifie?

Tak ino pytam z ciekawości.Przebieg może być różny ,chociaż ostatnio wyciągałem zegary i miałem tam żółta nalepkę z jakimś numerem która ledwo sie trzymała.

----------

Astra F12.94r

1,6 16V ,HB

173kkm ,

Napisano

Witam

Nie patrz na przebieg tylko na stan techniczny auta.

Co do przebiegu który mozna sprawdzić w ASO. Osobiście znam przypadki gdzie auto było na gwarancji i miało cofany licznik przed każda wizytą w ASO na przeglądzie gwarancyjnym.....

Pozdro

Napisano

> Bo taka jest prawda ludzie maja blokdae aby kupowac auta z takimi

> przebiegami najlepszym przyklademwlasnie jest kolega ktory pyta

> czy to duzo

> Dlatego handlarze pomagaja spelnic zyczenia i poprawiaja

> rzeczywistosc. I stad niewazne czy 91rok czy 97 rok wszystkim

> liczniki zatrzymaly siena 150tys km lub mniej.

> Ja pojechalem zkolega do niemiec po auto napalil sie na TDI znalazl

> golfa IV mlody ale przebieg 240tys.km. powiedielismy niemcowi ze

> sie zastanowimy i pojechalismy dalej. Po okolo 6 godinach

> wrocilismy jedak po tego golfa. Na szafie bylo juz tylko

> 60tys.km kolega powiedzial do niemca ze teraz to juz przesadzil.

> Troszke mu glupio sie zrobilo ale za to spuscil jeszcze 300euro

Ja to mysle tak, lepiej jak ma mniej np. 150kkm bo jak mu 100 urwali to mial 250kkm. a jak ma 250kkm to ile moglby miec wczesniej icon_eek.gif

Wiec kolego kupujacy oceniaj auto po wygladzie, stanie technicznym, stanie silnika (wycieki), najlepiej zeby nie byl wymyty (silnik) wtedy wszystko widac. Silnik ma byc przykurzony.

Napisano

> Silnik ma byc przykurzony.

Kiedyś ogłądałem auto z silnikiem przykurzonym. Jak się okazało silnik był umyty, a gościu wytrzepał nad nim worek z odkurzacza.........

Podpadające było to że na silniku była sierść psa.....

W naszym kraju kupując auto nowe jak i używane kupujesz jedną wielką zagadke.

Pozdro

Napisano

> Dokładnie niektórzy myślą, że maja mało a auto miało cofany licznik

> kilka razy:) np. w niemczech przez turasa i polaka handlarza

Dokładnie. Opowiem historię z ostatniego wyjazdu mojego kumpla po auto do Niemiec.

Znalazł w niemeickim komisie ładnego Seata Leona 1.9TDI 2001 rok, na liczniku 160 tys km. W schowku natomiast leżała książka serwisowa z wbitym ostatnim przebiegiem w sierpniu 2006 na 269 tys km. Głupi Niemiec nawet książki nie schował i jeszcze się burzył do mojego kolesia, że marudzi. Koleś więc Niemca olał.

W innym komisie zakupił saaba 9.3 2.2DTI 99 r z przebiegiem 260kkm. Pojechał nim na kołach do Polski. Granicę przekraczał w środku nocy. Paręnaście km za granicą zobaczył szyldy typu " korekta liczników", jako że i tak miał w planie się przewietrzyć żeby nie usnąć, skręcił do jednego takiego warsztaciku. Skręcających zresztą w te miejsca było dużo. Środek nocy, pracowników 5-ciu, trzech jakby elektroników siedzi przy stołach z laptopami, lutownicami i różnymi urządzonkami, dwoch lata ze śrubokrętami bo nie każde auto idzie "skręcić" przez złącze diagnostyczne. W kolejce kumpel naliczył .......... uwaga .............. 30 aut yikes.gif a to środek nocy. Ceny od 50 pln za korektę przez złącze do nawet 120 pln jak trzeba wyciągać licznik na stół. W czasie kiedy kumpel zasiegał tych informacji, a trwało to 5 minut, w kolejce przybyły 3 kolejne auta. Połowa na lawetach, wszyscy to handlarze. Kumpel postanowił zagadać, że niby też handlarz, a skąd auto, a ile kosztowało i takie tam. Kilku z nich po zagadaniu nawet podzieliło sie informacjami. Najmniejszy przebieg wynosił 260 tys km i było to ......................... Clio 1.4 benzyna z 2000 roku a rekordzistą był merc e-klasa z 99 roku, który miał 540 tys km. Normalnie jedna wielka rodzina.

I tym pozytywnym akcentem kończę i życzę udanych zakupów aut na allegro itp hehe.gifhahaha.gif

EDIT : ale napisałem na temat icon_rolleyes.gif

Napisano

> A gdzie można sprawdzić stan licznika jak nie mam ksiażki

> serwisowej?. Auto mam sprowadzone w 2005r z niemiec.

jest możliwość zadzwonienia do punktu serwisowego w niemczech

czasem mili panowie podają jaki był przebieg

można też podłączyć do kompa ale nie jestem pewien czy istnieje "pamięć absolutna" której się nie da wymazać przy mądrzejszym grzebaniu i dobrym sofcie ...

pozdrawiam!!!

Napisano

> jest możliwość zadzwonienia do punktu serwisowego w niemczech

> czasem mili panowie podają jaki był przebieg

> można też podłączyć do kompa ale nie jestem pewien czy istnieje

> "pamięć absolutna" której się nie da wymazać przy mądrzejszym

> grzebaniu i dobrym sofcie ...

> pozdrawiam!!!

Z telefonem do niemieckiego serwisu Opla zycze duzo powodzenia. A stan licznika nie jest nigdzie zapisywany. Wiec jak powiedzialem mozna zapomniec o ustaleniu przebiegu.

Zreszta teraz co to zmieni.

Napisano

> po 2 przebieg powyżej 200kkm na benzyne to już sporo(szczególnie przy

> małych poj)

jaja sobie robisz? 200kkm to dużo?

benzyniak [ silniki do roku modelowego 2001] jeżdżony na syntetyku, z wymianami co 15kkm, nie eksploatowany przez dziadka [niskie obroty], nie wymaga roboty przed 400 ...500kkm - mówię o _prawdziwym_ przebiegu a nie tym z ogłoszeń, przebiegi powyżej 200kkm na codzień spotykałem w serwisie w którym pracowałem, może się zdarzyć np w 16v jakiś upalony zawór w głowicy jak ktoś na ogniu jeździ ale i tak nie ma potrzeby ruszać dołu silnika,

brat

Napisano

> jaja sobie robisz? 200kkm to dużo?

> benzyniak [ silniki do roku modelowego 2001] jeżdżony na syntetyku, z

> wymianami co 15kkm, nie eksploatowany przez dziadka [niskie

> obroty], nie wymaga roboty przed 400 ...500kkm - mówię o

> _prawdziwym_ przebiegu a nie tym z ogłoszeń, przebiegi powyżej

> 200kkm na codzień spotykałem w serwisie w którym pracowałem,

> może się zdarzyć np w 16v jakiś upalony zawór w głowicy jak ktoś

> na ogniu jeździ ale i tak nie ma potrzeby ruszać dołu silnika,

> brat

Dokladnie tak jest!Zgadza sie!

Dla mnie i tak najwazniejsze zawsze bylo i jest,zeby auto nie mialo wczesniej dzwona.Z tym to juz nic nie poradzimy.W silniku zawsze mozna zrobic jakies wymiany,ewentaulnie wymienic na nowsza uzywke,za wcale nie taka duza sume.

Jezdze na gielde do Gliwic i jak widze TDI z przebiegami 100-150tys to smiechota bierze.A najlepsze jest to ze ludzie dalej patrza na przebieg i jest on niemal wyrocznia w ocenia auta.

Czesto slysze "luuuuuu prawie 270tys,to juz szmelc".

Tyle ze te auta co maja licznikowe 150,maja w wiekszosci okolo 250tys.

Napisano

> Dokladnie tak jest!Zgadza sie!

> Dla mnie i tak najwazniejsze zawsze bylo i jest,zeby auto nie mialo

> wczesniej dzwona.Z tym to juz nic nie poradzimy.W silniku zawsze

> mozna zrobic jakies wymiany,ewentaulnie wymienic na nowsza

> uzywke,za wcale nie taka duza sume.

> Jezdze na gielde do Gliwic i jak widze TDI z przebiegami 100-150tys

> to smiechota bierze.A najlepsze jest to ze ludzie dalej patrza

> na przebieg i jest on niemal wyrocznia w ocenia auta.

> Czesto slysze "luuuuuu prawie 270tys,to juz szmelc".

> Tyle ze te auta co maja licznikowe 150,maja w wiekszosci okolo

> 250tys.

hehe.gif Audi A6 2.5TDI v6 przywieziona z niemiec przebieg 470tys. cofniety na 170tys. km ktos to kupil niestety.

Napisano

inna anegdota: facet kupił BMW, rzekomy przebieg ok. 80kkm, auto gdzieś z drugiej połowy lat 90, dokładnie nie pamiętam. Podobno niezła okazja smile.gif Po kilku miesiącach użytkowania pojechał do fachowca specjalizującego się w BMW. Ten wsadza rękę w jakiś schowek i wyciąga książkę. Ostatnia wymiana oleju - 330 kkm zeby.GIF

Napisano

Tak wogóle nie wiem skąd się wziął jakiś stereotyp, ze jak jest na liczniku np. 150 tys km to pewnie miało 250 albo 350 spineyes.gif Przecież cofanie elektronicznego licznika to jest konert życzeń, będzie tyle ile klient chce, nie chodzi tu o żadne cofanie pełnymi setkami. Jest 356785 km a chcesz mieć 149365 km, nie ma sprawy. W mechanicznym liczniku zresztą też, jak ktoś wyjmie taki licznik to moze i kilka cyferek poprzestawiać a nie tylko tą od setek kilometrów.

Ostatnio nawet słyszałem właśnie taki tekst, że pewnie ma 100 albo 200 kkm więcej, na TVN Turbo od "wszechwiedzącego" prowadzącego program "Na każdą kieszeń" screwy.gif

Napisano

> Tak wogóle nie wiem skąd się wziął jakiś stereotyp, ze jak jest na

> liczniku np. 150 tys km to pewnie miało 250 albo 350 Przecież

> cofanie elektronicznego licznika to jest konert życzeń, będzie

> tyle ile klient chce, nie chodzi tu o żadne cofanie pełnymi

> setkami. Jest 356785 km a chcesz mieć 149365 km, nie ma sprawy.

> W mechanicznym liczniku zresztą też, jak ktoś wyjmie taki

> licznik to moze i kilka cyferek poprzestawiać a nie tylko tą od

> setek kilometrów.

> Ostatnio nawet słyszałem właśnie taki tekst, że pewnie ma 100 albo

> 200 kkm więcej, na TVN Turbo od "wszechwiedzącego" prowadzącego

> program "Na każdą kieszeń"

A co Ty taki dokladny chodzi o wyjasnienie zasady a nie czepianie sie kto jak cofa licznik.

Ale coz powiedziec nieraz po samochodzie widac ze jest zuzyty w duzo wiekszym stopniu niz wskazywalby na to licznik.

fakt moze sie zdarzyc ze sprzedajacy to wyjatkowy niechluj i gryzl kierownice i w czasie jazdy oraz pocieral lewarek zmiany biegow. Ale takich jest malo.

Napisano

> A co Ty taki dokladny chodzi o wyjasnienie zasady a nie czepianie sie

> kto jak cofa licznik.

Nie chodzi mi o dokładność jak się cofa licznik. Chodzi mi o to, ze ludzie myśląc, ze zbija się pełne setki są w błędzie. Nie te czasy.

Napisano

> Nie chodzi mi o dokładność jak się cofa licznik. Chodzi mi o to, ze

> ludzie myśląc, ze zbija się pełne setki są w błędzie. Nie te

> czasy.

A mozesz pokazac kto tak mysli?? skromny.gif

Napisano

> A mozesz pokazac kto tak mysli??

A coś Ty się tak mnie uczepił ? Lewą nogą wstałeś ?

Napisałem kto tak myśli - Pan prowadzący z TVNu na przykład. Poza tym słyszę takie opinie wśród znajomych i nie tylko. Wystarczy czy jeszcze mam Ci się tłumaczyć ?

Napisano

> A coś Ty się tak mnie uczepił ? Lewą nogą wstałeś ?

> Napisałem kto tak myśli - Pan prowadzący z TVNu na przykład. Poza

> tym słyszę takie opinie wśród znajomych i nie tylko. Wystarczy

> czy jeszcze mam Ci się tłumaczyć ?

Uczepilem sie bo to co napisales to taka oczywista oczywistosc. Chyba kazdy normalny czliowiek wie o co chodzi.

A ja nie wstalem dzis lewa noga tylko nudze sie okrutnie. zlosnik.gif

Napisano

> Astra 1996 16v 240tys. czy to dużo czy nie, pytam bo mam okazję kupić

> ale ten przebieg

moja ma już ponad 200kkm, silniczek śmiga i nic nie było w nie robione !

w dodatku jeździ na LPG blush.gif

a tu czytam jak ludzią padają UPG po 120kkm, remonty robią przy 200kkm itd , pytanie które to 120, 200kkm

sprawdź autko, zobacz czy nie leje, jak silnik pracuje, można sprawdzić kompresje itd

zresztą części do astry są tanie wink.gif

a pewnie cena za 240kkm na blacie będzie niższa grinser006.gif

trzeba liczyć, że auto 10letnie ma już spokojnie 200kkm za sobą

co do kręcenia - szukając auta oglądałem też astry

- mało która miała tak duży przebieg jak moja blush.gif,

za to po stanie kierownicy, gałki czy foteli widać było,

że mają duuuzooo więcej crazy.gif

Napisano

> Uczepilem sie bo to co napisales to taka oczywista oczywistosc. Chyba

> kazdy normalny czliowiek wie o co chodzi.

> A ja nie wstalem dzis lewa noga tylko nudze sie okrutnie.

samochód umyj, płynu do spryskiwacza nalej, ciśnienie w oponach sprawdź tuk.gif już ja Ci robotę znajdę

Napisano

to js napiszę o swoich astrach, jako przykład...

1. caravanik '97 kupiony prosto od niemca w lutym 2006, stan licznika 152kkm, w tej chwili jest 212 kkm, przez ten czas wymieniłem jedną końcówkę drążka kierowniczego, łożyska i podpory amortyzatorów, tarcze hamulcowe (nie były zużyte, ale miały bicie) i lewe nadkole z tyłu (rdza) - wszystko to zaraz po kupnie i od tamtego czasu nic... odpukać wink.gif

2. htb3d '96 kupiony od polaka-handlarza w maju 2007, stan licznika 137kkm, w tej chwili 157kkm...

w tym czasie wymieniłem:

- sprzęgło (łożysko się rozlatywało)

- amorki z tyłu (20%/32%)

- bębny, szczęki, linka ręcznego

- rezystor dmuchawy

- czujnik wstecznego

- tuleje wahacza

a czekają w kolejce:

- amorki przód

- sworzeń wahacza

- klima do naprawienia (ała, mój portfel...)

do tego nie policzę drobnych napraw, typu przetarte przewody podgrzewania foteli, ułamany wężyk spryskiwacza tylnej szyby, zatarty silnik tylnej wycieraczki...

od początku nie wierzyłem w ten przebieg, w myślach dodawałem jakieś 100tys.km, ale po tym sprzęgle to już straciłem ochotę na takie rachowanie...

ale silnik jak brzytwa smile.gif - nie bierze oleju, ciśnienie 14/14/14/14,5 - i tym optymistycznym zdaniem skończę zeby.GIF

Napisano

> Dokladnie tak jest!Zgadza sie!

> Dla mnie i tak najwazniejsze zawsze bylo i jest,zeby auto nie mialo

> wczesniej dzwona.Z tym to juz nic nie poradzimy.W silniku zawsze

> mozna zrobic jakies wymiany,ewentaulnie wymienic na nowsza

> uzywke,za wcale nie taka duza sume.

> Jezdze na gielde do Gliwic i jak widze TDI z przebiegami 100-150tys

> to smiechota bierze.A najlepsze jest to ze ludzie dalej patrza

> na przebieg i jest on niemal wyrocznia w ocenia auta.

> Czesto slysze "luuuuuu prawie 270tys,to juz szmelc".

> Tyle ze te auta co maja licznikowe 150,maja w wiekszosci okolo

> 250tys.

tzn ja się nie dziwię takiemu spojrzeniu narodu, bo przecież wiesz, wszędzie w ogłoszeniach auta mają max 200kkm,

a wystarczy popatrzeć na mobile.de, najtańsze cztero, pięcio letnie auta z silnikami diesla to przebiegi 200...300kkm i więcej i takie trafiają do nas na rynek, przecież handlarz nie kupi drogiego auta bo by go tu nie sprzedał,

ja też zresztą jak zacząłem pracować w branży to mi się oczy otworzyły, pełno samochodów na przeglądach robiących 30...40...50kkm rocznie to był standard, dzień bez jakiegoś upalonego zaworu lub urwanego paska rozrządu był dniem straconym ;-)

opisywałem też już tu przypadek sprzedaży przez jedną firmę 5 czy 6ciu astr f z przebiegami od 320...430kkm, żeby nie było przypału to ci co odkupili cofnęli na trochę ponad 200kkm, a kolejny handlarz odkupił, podpicował, powymieniał kierownice, poduszki foteli i poszły do ludzi z przebiegami od 120...150kkm ! a potem ktoś kto okazyjnie kupi takie auto zrobi na liczniku 200kkm i musi robić silnik a opinia idzie w świat że ledwo tyle przejechał do remontu,

są też przypadki kopania liczników w autach do przodu przez ludzi którzy zarabiają autami na ubezpieczalniach ...resztę sobie dopowiedz bo sie to nie nadaje na forum publiczne,

teraz to już mnie nic nie zdziwi,

brat

Napisano

> tzn ja się nie dziwię takiemu spojrzeniu narodu, bo przecież wiesz,

> wszędzie w ogłoszeniach auta mają max 200kkm,

> a wystarczy popatrzeć na mobile.de, najtańsze cztero, pięcio letnie

> auta z silnikami diesla to przebiegi 200...300kkm i więcej i

> takie trafiają do nas na rynek, przecież handlarz nie kupi

> drogiego auta bo by go tu nie sprzedał,

> ja też zresztą jak zacząłem pracować w branży to mi się oczy

> otworzyły, pełno samochodów na przeglądach robiących

> 30...40...50kkm rocznie to był standard, dzień bez jakiegoś

> upalonego zaworu lub urwanego paska rozrządu był dniem straconym

> ;-)

> opisywałem też już tu przypadek sprzedaży przez jedną firmę 5 czy

> 6ciu astr f z przebiegami od 320...430kkm, żeby nie było

> przypału to ci co odkupili cofnęli na trochę ponad 200kkm, a

> kolejny handlarz odkupił, podpicował, powymieniał kierownice,

> poduszki foteli i poszły do ludzi z przebiegami od 120...150kkm

> ! a potem ktoś kto okazyjnie kupi takie auto zrobi na liczniku

> 200kkm i musi robić silnik a opinia idzie w świat że ledwo tyle

> przejechał do remontu,

> są też przypadki kopania liczników w autach do przodu przez ludzi

> którzy zarabiają autami na ubezpieczalniach ...resztę sobie

> dopowiedz bo sie to nie nadaje na forum publiczne,

> teraz to już mnie nic nie zdziwi,

> brat

Tak wlasnie jest.Zgadzam sie.

Ale uswiadom to przecietnemu Kowalskiemu.

Dopoki ludzi,bedzie jarał maly przebieg to liczniki beda krecone.

Taka prawda.

Napisano

ja mam teraz na liczniku 220 000 jak kupowalem bylo 120 000 (ile bylo w rzeczywistosci to nei wiem) jak tylko kupilem montowalem LPG.. Silnik chodzi ok troche czasami skrzynie slychac zmienilem amory (z przodu juz trzeba znowu zmienic) sprzeglo zrobilem prz 190 000, i jakies gumy w wahaczach i to wszystko jak na razie (rozrzadu i hamulcow nie licze bo to standard)

Napisano

Jak ja kupiłem swojego w 2005r miał 148kkm ,kiera wyslizgana na odcinku 13:50 hmm.gif.Na pedałach nie było gum,mieszek troche oskubany,pasy szelkowe shocked.gif.Astra dość sporo łyka oliwy 0,8l/1000km,Ale wymieniłem amory z przodu ,EGR-a,tył szczęki .I do dzis jeżdze bez problemów.Chciałbym polakierowac dwie strony i klape ,żeby ładnie wyglądalo ale chyba kupie co innego .AII z innymi problemami rotfl.gif

------------------

Astra F 12.94r

1,6 16V ,-0,8l/1kkm mad.gif

173kkm,HB

Napisano

z drugiej strony znam 2 przypadki

1. Astra 1,4 60 KM rocznik 99 przebieg 70 tys pierwszy wlasciciel, kupiony w Polsce

2. Astra 1,4 60 KM rocznik 00 przebieg 55 tys pierwszy wlasciciel oczywiscie tez kupiony w Polsce

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.