Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wszystko przygasa, nie kreci rozrusznik-problem

Featured Replies

Napisano

witajcie Pandziarze

no i po 4 latach bezawaryjnej jazdy nadejszla wiekompna chwila i mamusina Panda odmowial jazdy. Wczoraj pojechalem na dzialke. Poniewaz jezdze kilkoma autami to czasami mam problemy z wyczuciem sprzegla i oczywiscie auto zgaslo mi przy ruszaniu. Szybko odpalilem, az zazgrzytal rozrusznik. Ale nic to. Dojechalem na miejsce, tam jeszcze wycieczki do lokalnych sklepikow, postoj okolo 8 godzin i... wsiadam, przekracam kluczyk, lampki przygasly, wszystko sie zresetowalo i auto nie chce zakrecic. Pozno pora wiec na pych i poszlo. Dojechalem do domu, akumulator sprawdzilem, ale nadal nie moge uruchomic. Teraz jest tak: akumulator naladowany, po przekreceniu kluczyka terkocze przekaznik T09 w skrzynce w komorze silnika (chyba pompa), gasna kontrolki, niektore nawet juz sie nie zapalaja. Po odlaczeniu rozrusznika i podlaczeniu samego przewodu od tej skrzynki objaw ten sam. Mam podejrzenia ze to stacyjka powiedziala papa. Moze ktos z Was mial podobny przypadek? Do czego jest wspomniany przekaznik T09? Za wszelkie uwagi z gory dziekuje.

pozdrawiam

Napisano

Pierwsza sprawa to akumulator. Co to znaczy ze naladowales?

Nalezy wykonac probe pradowa, aby sprawdzic czy sie nadaje!!! Sam fakt ze jest np. 13V o niczym nie swiadczy.

Mialem kolizje i musialem holowac 100km na wlaczonym zaplonie, aku powiedzial pa pa. Problem z rozruchem, resetowanie sie wskaznikow, warirujace kontrolki - poprostu bledy przy zbyt niskim napieciu podczas wiekszego poboru pradu.

Jesli masz multimeter to sprawdz napiecie po przekreceniu kluczyka w pozycje rozrusznik, jak siada ponizej 10V to sprawa oczywista.

Jesli nie to to sprawdz polaczenie zaciskow aku, przede wszystkim polaczenia przewodu ujemnego z masa auta, polaczenia w przelazcniku zaplonu po zdjeciu dolnej oslony pod kiera, a takze w skrzynce bezpiecznikow, stan bezpiecznikow, czy zadna kostka, czy bezpiecznik nie wyskoczyl. Skoro odlaczyles rozrusznik to zwarcie wewnetrzne odpada, pozostaje jeszcze alternator.

Napisano
  • Autor

> Pierwsza sprawa to akumulator. Co to znaczy ze naladowales?

tzn. podlaczony pod prostownik przez 14 godzin, gazowanie elektrolitu, prad ladowania spadl ponize 1 A

> Nalezy wykonac probe pradowa, aby sprawdzic czy sie nadaje!!! Sam

> fakt ze jest np. 13V o niczym nie swiadczy.

> Mialem kolizje i musialem holowac 100km na wlaczonym zaplonie, aku

> powiedzial pa pa. Problem z rozruchem, resetowanie sie

> wskaznikow, warirujace kontrolki - poprostu bledy przy zbyt

> niskim napieciu podczas wiekszego poboru pradu.

> Jesli masz multimeter to sprawdz napiecie po przekreceniu kluczyka w

> pozycje rozrusznik, jak siada ponizej 10V to sprawa oczywista.

masz racje, tego akurat nie sprawdzilem

> Jesli nie to to sprawdz polaczenie zaciskow aku, przede wszystkim

> polaczenia przewodu ujemnego z masa auta, polaczenia w

> przelazcniku zaplonu po zdjeciu dolnej oslony pod kiera, a takze

> w skrzynce bezpiecznikow, stan bezpiecznikow, czy zadna kostka,

> czy bezpiecznik nie wyskoczyl. Skoro odlaczyles rozrusznik to

> zwarcie wewnetrzne odpada, pozostaje jeszcze alternator.

po odlaczeniu kabla od rozursznika, odlaczam takze chyba i alternator?

no i juz wszystko jasne, miales racje, akumultor powiedzial papa i odszedl do krainy wiecznych niedoborow energii. Ma normalnie ok.10V. Kolega podpial kable i odpalilem bez problemow. Wstyd sie przyznac, ale czemu nie sparwdzilem od razu napiecia? Ale coz, diabel tkwi w szczegolach.

Wielkie dzieki za pomoc.

pozdrawiam

Napisano

> witajcie Pandziarze

> no i po 4 latach bezawaryjnej jazdy nadejszla wiekompna chwila i

> mamusina Panda odmowial jazdy. Wczoraj pojechalem na dzialke.

> Poniewaz jezdze kilkoma autami to czasami mam problemy z

> wyczuciem sprzegla i oczywiscie auto zgaslo mi przy ruszaniu.

> Szybko odpalilem, az zazgrzytal rozrusznik. Ale nic to.

> Dojechalem na miejsce, tam jeszcze wycieczki do lokalnych

> sklepikow, postoj okolo 8 godzin i... wsiadam, przekracam

> kluczyk, lampki przygasly, wszystko sie zresetowalo i auto nie

> chce zakrecic. Pozno pora wiec na pych i poszlo. Dojechalem do

> domu, akumulator sprawdzilem, ale nadal nie moge uruchomic.

> Teraz jest tak: akumulator naladowany, po przekreceniu kluczyka

> terkocze przekaznik T09 w skrzynce w komorze silnika (chyba

> pompa), gasna kontrolki, niektore nawet juz sie nie zapalaja. Po

> odlaczeniu rozrusznika i podlaczeniu samego przewodu od tej

> skrzynki objaw ten sam. Mam podejrzenia ze to stacyjka

> powiedziala papa. Moze ktos z Was mial podobny przypadek? Do

> czego jest wspomniany przekaznik T09? Za wszelkie uwagi z gory

> dziekuje.

> pozdrawiam

Walnięty kabel masowy. Luzuje się w tulejce zaciskowej przy oczku. Może być to ten z akumulatora lub jest drugi między masą autka i silnikiem(skrzynią biegów). Wygląda na dobry ale przy mocnym(ale naprawdę mocnym ) pociągnięciu wychodzi lub się porusza. Dobrze zaciśnięty wytrzyma ciężar 80 kg. Przerabiałem to w Pandzie żony. Mechanik trzy razy wyciągał rozrusznik, aż w koncu uczepił się kabla między silnikiem i budą (zawisł na nim) i ten wysunął się z tulejki. Po ponownym zaciśnięciu było już bez problemu.

Napisano

Aha, nigdy nie odpalaj aut z podwojna sonda lambda na pych, bo bedzie po katalizatorze. W ogole aut MPI nie wolno odpalac na pych.

Napisano

> W ogole aut MPI nie wolno odpalac na pych.

a tam, mam tez golfa na wielopunkcie i pare ladnych razy byl brany na pych i nic sie nie stalo

Napisano
  • Autor

> Aha, nigdy nie odpalaj aut z podwojna sonda lambda na pych, bo bedzie

> po katalizatorze. W ogole aut MPI nie wolno odpalac na pych.

nie bylo wyjscia, tym bardziej ze wystarczylo tylko dygnac i juz silnik palil

Napisano

> witajcie Pandziarze

> no i po 4 latach bezawaryjnej jazdy nadejszla wiekompna chwila i

> mamusina Panda odmowial jazdy. Wczoraj pojechalem na dzialke.

> Poniewaz jezdze kilkoma autami to czasami mam problemy z

> wyczuciem sprzegla i oczywiscie auto zgaslo mi przy ruszaniu.

> Szybko odpalilem, az zazgrzytal rozrusznik. Ale nic to.

> Dojechalem na miejsce, tam jeszcze wycieczki do lokalnych

> sklepikow, postoj okolo 8 godzin i... wsiadam, przekracam

> kluczyk, lampki przygasly, wszystko sie zresetowalo i auto nie

> chce zakrecic. Pozno pora wiec na pych i poszlo. Dojechalem do

> domu, akumulator sprawdzilem, ale nadal nie moge uruchomic.

> Teraz jest tak: akumulator naladowany, po przekreceniu kluczyka

> terkocze przekaznik T09 w skrzynce w komorze silnika (chyba

> pompa), gasna kontrolki, niektore nawet juz sie nie zapalaja. Po

> odlaczeniu rozrusznika i podlaczeniu samego przewodu od tej

> skrzynki objaw ten sam. Mam podejrzenia ze to stacyjka

> powiedziala papa. Moze ktos z Was mial podobny przypadek? Do

> czego jest wspomniany przekaznik T09? Za wszelkie uwagi z gory

> dziekuje.

> pozdrawiam

tydzień temu miałem podobną sytuację, w ciągu dnia miałem do odwiedzenia kilka miejsc i niestety z kolejnego nie mogłem odjechać, przy próbie uruchomienia rozrusznika zgasły wszystkie kontrolki żarzyła się tylko kontrolka poduszki pasażera, bezpieczniki ok, oczko zielone ok? Pożyczka prądu od kolegi panda odpaliła bez problemów. Ładowanie akumulatora przez kilkanaście godzin i powtórka z rozrywki. Akumulator do sklepu i wyrok ponad 13V bez obciążenia a z obciążeniem 8V. Szkoda trochę krótko służył 3,5 roku Pan w sklepie firmowym "NIE POWINNO ALE SIĘ ZDARZYŁO". Nowy akumulator już nie światowej marki choć producent ten sam no i brak oczka, sprawdzenie ładowania ok i niech tak zostanie.

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

no a ja mam teraz zgryz. Poogladalem sobie akumulatorki, drogie jak pierun. Ale mama zaglostke, ktos polecil mi Kagera, moge go miec w atrakcyjnej cenie ponizej 200zl, a Centre Plusa znalazlem za 240. Tylko ze ten Kager jest 45Ah a oryginalnie byl Exide 50Ah. Wlozylem teraz od CC 45Ah i sa troszke za chude klemy, musialem blaszki podlozyc. Ale zastanawiam sie czy ten Kager nie bedzie za maly i czy nie bedzie przeladowywany. Bawic sie w to?

  • 3 tygodnie później...
Napisano

miałem problemy z odpalaniem po 45kkm, podejrzewałam akumulator, wszystko przygasało ledwo kręcił, ale czasami było OK, pomagało postukanie w rozrusznik, okazało się że szczotki się zawiesiły, wykręciłem rozrusznik, przeszlifowałem szczotki i komutator i 15kkm jest już wszystko OK

  • 2 miesiące później...
Napisano

Miałem tez ten sam problem -Nagle przestał krecić rozrusznik znikały kontrolki ładowania i oleju. Przyczyna walnięty kabel masowy od akumulatora-karoseria-skrzynia biegów.

  • 5 miesięcy później...
Napisano

> Miałem tez ten sam problem -Nagle przestał krcić rozrusznik znikały

> kontrolki ładowania i oleju. Przyczyna walnięty kabel masowy od

> akumulatora-karoseria-skrzynia biegów.

No i mnie dopadło ale zanim doszedłem do tego że to wina kabla to wykręciłem rozrusznik ( claps.gifdla tego kto zaprojektował jego lokalizację sciana.gif) a kabelek ładnie sobie siedział w tej dodatkowej izolacji przy końcówce dopiero jak go poruszałem to wypadł frown.gif odkręciłem od skrzyni odizolowałem kawałek i zacisnąłem nową końcówkę przykręciłem razem z tą oryginalną i jest OK

Napisano

> a tam, mam tez golfa na wielopunkcie i pare ladnych razy byl brany na

> pych i nic sie nie stalo

A propos tej wypowiedzi: niektórzy też palą fajki, chleją, jedzą byle co i żyją, a to nie znaczy, że to zdrowo i że przeżyją tych, co tego nie czynią. biglaugh.gif

KLIK

Napisano

> A propos tej wypowiedzi: niektórzy też palą fajki, chleją, jedzą byle

> co i żyją, a to nie znaczy, że to zdrowo i że przeżyją tych, co

> tego nie czynią.

> KLIK

bac sie wszystkiego to mozna w ogóle z domu nie wychodzic...

p.s. jak nie macie co pisac w temacie posta to lepiej nic nie piszcie

Napisano

> bac sie wszystkiego to mozna w ogóle z domu nie wychodzic...

> p.s. jak nie macie co pisac w temacie posta to lepiej nic nie piszcie

Spokój mi tu old.gif

Każdy ma prawo do własnego zdania w tej kwesti waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.