Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana końcówki drążka -tutorialo-manual!!!

Featured Replies

Napisano

Ponieważ przyszedł czas na wymianę końcówki drążka kierowniczego to pomyślałem,

że może zrobię mały tutorialo-manual.

Zaczynamy:

Zaciągamy ręczny hamulec i wrzucamy bieg, by nam

autko niepojechało wink.gif

Następnie luzujemy śruby koła, podnosimy

autko i odkręcamy śruby i zdejmujemy koło.

280882727-1.jpg

Naszym oczom ukazuje się uszkodzona

końcówka drążka, w moim przypadku pękła cała guma ,

tak to jest gdy się kupuje najtańsze części. (fot.1)

280882727-2.jpg

Następnie wszystko czyścimy szczotką drucianką

i psikamy odrdzewiaczami wd-podobnymi by nieco

nam lepiej się odkrecało i lepiej popuściło smile.gif. (fot.2)

280882727-3.jpg

Następnie mierzymy suwmiarką odległość między

końcówką drążka, a końcem drążka kierowniczego,

można też policzyć liczbę obrotów przy wykręcaniu

końcówki ale metoda na suwmiarkę jest wg. mnie

lepsza i dokładniejsza. (fot.3) notujemy wartość.

280882727-4.jpg

Potem luzujemy śrubę zacisku na końcówce

drążka klucz 13. (fot.4)

280882727-5.jpg

W tym momencie możemy także poluzować

śrubę zacisku na drążku kierowniczym klucz 13(fot.5)

( ale wg. mojego doświadczenia lepiej to robić

w momencie gdy okaże się że końcówka drążka

nie chce nam się wykręcać ze sworznia

(wtedy wykręcamy cały sworzeń z końcówką).

280882727-6.jpg

Potem odkręcamy nakrętkę mocującą

końcówkę drążka do kolumny klucz 19 (fot. 6).

280882727-7.jpg

Następnie wybijamy do góry z kolumny

końcówkę drążka (fot.7). Można sobie pomóc

młoteczkiem, a w bardziej ekstremalnych

sytuacjach można w sklepie kupić specjalny ściągacz.

280882727-8.jpg

Prawdopodobnie smile.gifnaszym oczom ukaże się

taki widok (fot.8)

Otwór i okolice po końcówce drążka czyścimy

z piachu i wszelkich naleciałości.

280882727-9.jpg

Wykręcamy końcówkę drążka (fot.9) i czyścimy

dokładnie gwint sworznia, dodatkowo pokrywamy

środkiem, który zabezpieczy i zmniejszy

prawdopodobieństwo zapieczenia się gwintu

w przyszłości np. smarem miedzianym. Ja w tym momencie poluzowałem śrubę zacisku na drążku kierowniczym.

280882727-10.jpg

A teraz małe porównanie nowej i starej końcówki (fot.10).

280882727-11.jpg

Teraz zostało wkręcić nową końcówkę drążka. (fot.11).

Jeśli ktoś liczył obroty przy wykręcaniu to wkręca na

taką samą ilość obrotów, ja wkręcałem na odległość

zmierzoną suwmiarką przy czym aby ustalić taką samą odległość miedzy końcówką drążka kierowniczego, a

końcem drążka musiałem nieco pokręcić samym sworzniem, klucz 15.

280882727-12.jpg

Po wkręceniu końcówki na sworzeń wkręcamy nową

nakrętkę samozaciskową (fot.12) klucz 19) ,

(nakrętka jest w opakowaniu wraz z nową

końcówką drążka). Gwint końcówki pokrywamy

np. smarem miedzianym by się łatwiej w przyszłości

odkręcało.

280882727-13.jpg

Następnie zakręcamy lekko śrubę zacisku na drążku kierowniczym i śrubę na końcówce drążka (fot.13) ,

nie musimy mocno zaciskać ponieważ i tak musimy

podjechać na ustawienie zbieżności do diagnosty.

280882727-14.jpg

Po tym wszystkim nasze oko będzie cieszyć taki

oto widok (fot.14). Wystarczy zamocować koło,

opuścić auto i pojechać na ustawienie (sprawdzenie)

zbieżności kół. Koniec. yay.gif

280882727-15.jpg

Aha i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz o której

potrafią zapomnieć mechanicy z wieloletnim stażem,

należy się starać aby oś główki końcówki drążka po zamocowaniu była jak najbardziej zbliżona do pozycji prostopadłej w stosunku do płaszczyzny miejsca

zamocowania w kolumnie auta. (fot.15), nie może

za mocno być pochylona ani do przodu ani do tyłu.

To by było na tyle. Z drugiej strony auta postępujemy

tak samo.

Jest to mój pierszwy manual więc przepraszam jeśli coś źle edytowałem.

post-59679-14352494131286_thumb.jpg

Napisano

niezła robota ok.gif

Kolega miał dużo szczęścia, skoro udało mu się odkręcić wszystkie śruby i zbić końcówkę z kolumny "na samochodzie" cool.gif

swego czasu w kadecie jak zmieniałem, to wymontowałem całego mc'phersona z drązkiem i dopiero na kowadle i przy pomocy solidnego młota udało się choler*two rozłączyć...

Napisano

wszystko gra tylko na jedno trzeba zwrócić uwagę.

jak pojedziemy za zbieznosć i się okaże wszystko ok, to mozemy zapomnieć o dokręceniu tych śrób, albo też wrócimy do domu i się nie będzie chciało koła znowu odkręcać, rąk brudzić i sprawę zostawi się na bliżej nieokreślone ''później'' .

lepiej odrazu zrobić tak, żeby sie potem nie bać jeździć.

a pozatym to claps.gif

> Następnie zakręcamy lekko śrubę zacisku na drążku kierowniczym i

> śrubę na końcówce drążka (fot.13) ,

> nie musimy mocno zaciskać ponieważ i tak musimy

> podjechać na ustawienie zbieżności do diagnosty.

Napisano

Dobra robota waytogo.gif Zaczelo sie ostatnio mnozyc tych manuali brawo.gif No i miales duzo szczescia ze tak latwo poszlo smile.gif Podczas wymiany u kumpla w GSi sruby zabezpieczajace sie ukrecily( glowki) a koncowki nie mozna bylo wybic na aucie oslabiony.gif Dopiero rozciecie koncowki i wyjecie calej kolumny pomoglo..a to znacznie wiecej roboty zlosnik.gif Dlatego warto juz kilka dni wczesniej psikac na owe sruby wd-40 lub iinym cudem - to znacznie ulatwia potem prace waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> wszystko gra tylko na jedno trzeba zwrócić uwagę.

> jak pojedziemy za zbieznosć i się okaże wszystko ok, to mozemy

> zapomnieć o dokręceniu tych śrób, albo też wrócimy do domu i się

> nie będzie chciało koła znowu odkręcać, rąk brudzić i sprawę

> zostawi się na bliżej nieokreślone ''później'' .

> lepiej odrazu zrobić tak, żeby sie potem nie bać jeździć.

> a pozatym to

> > podjechać na ustawienie zbieżności do diagnosty.

Dzieki za brawa smile.gif. Odnosnie dokręcania tych

śrub, chciałbym powiedzieć że to chyba zalezy

od podejścia mechanika ktory sprawdza zbieżność.

Tam gdzie ja jeźdzę diagnosta przystepując do

pomiarów sprawdza czy te śruby dają się wogóle pokręcić,

a po ukończeniu dokręca, więcć niezdarzyło mi

się by coś było niedokręcone.

grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Dobra robota Zaczelo sie ostatnio mnozyc tych manuali No i miales

> duzo szczescia ze tak latwo poszlo Podczas wymiany u kumpla w

> GSi sruby zabezpieczajace sie ukrecily( glowki) a koncowki nie

> mozna bylo wybic na aucie Dopiero rozciecie koncowki i wyjecie

> calej kolumny pomoglo..a to znacznie wiecej roboty Dlatego

> warto juz kilka dni wczesniej psikac na owe sruby wd-40 lub

> iinym cudem - to znacznie ulatwia potem prace

Nie wiem czy to co słyszałem sprawdza sie

w 100% ale słyszałem że z problemem

wszelkich śrub i nakrętek to mają problemy

włąściciele aut sprowadzanych z zachodu,

ponieważ tam drogi sa lepsze i takie

elementy jak końcówki drążka są żadko

wymieniane, przez co cięzko ruszyć.

Nie to co u nas i nasze drogi, że trzeba

co pare lat lub jak u mego kolegi z miasta

co dwa lata, a taka częstotliwość wymiany

powoduje że niema się co zapiekać wink.gif.

Pozdrawiam, wink.gif

Napisano

Cos w tym moze byc, bo..autko bylo sprowadzane a do tego sworzen mialo jeszcze nitowany. zlosnik.gif Czyli nie mozna narzekac na nasze drogi, bo dzieki nim latwiej sie sruby odkreca brawo.gif Aha i taka dobra stara zasada..przy odkrecaniu srub najlepiej je najpierw...dokrecic waytogo.gif Chodzi tu o pozbycie sie naprezen - z reguly wystarczy niewielki ruch kluczem, rzedu kilkunastu stopni waytogo.gif

Napisano

> Nie wiem czy to co słyszałem sprawdza sie

> w 100% ale słyszałem że z problemem

> wszelkich śrub i nakrętek to mają problemy

> włąściciele aut sprowadzanych z zachodu,

> ponieważ tam drogi sa lepsze i takie

> elementy jak końcówki drążka są żadko

> wymieniane, przez co cięzko ruszyć.

Nie jest to do końca prawda, bo sam posiadam Astrę rocznik 1996 sprowadzoną z zachodu jako roczną, czyli od 11 lat jest w Polsce.

W zeszłym roku postanowiłem wymienić samodzielnie jeszcze fabryczne przednie wahacze i końcówki drążków kierowniczych.

Było trochę problemów jedynie z wybiciem sworznia końcówki drążka i jeden mechanik walac młotem 2kg przez godzinę nie był w stanie rozdzielić tych części. Wróciłem do garażu, wziąłem mały palniczek na gaz do zapalniczek i w ciągu kilku minut wyskoczyły oba sworznie ze swoich gniazd. Natomiast zupełnie bezproblemowo wykręciłem śruby ściągające śrubę rzymską i bezproblemowo wykręciłem dwie końcówki.

Straszono mnie wcześniej, że w Oplach jest problem z wykręceniem końcówek i często trzeba wymontować kolumnę kierowniczą i dopiero zabawa z kowadłami i palnikami pomaga. W moim przypadku nie było zupełnie problemu.

Napisano

Widzę, że miałeś szczęście i wszystko poszło gładko wink.gif.

Ja musiałem użyć palnika. Ściągaczem własnej roboty spęczyłem śrubę na końcówce, a i tak bez palnika nie chciała wyjść tuk.gif.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.