Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak wspomagania i świeci się ładowanie

Featured Replies

Napisano

Witam

Dzisiaj w drodze do pracy zaświeciła mi się kontrolka ładowania.Zaraz również stwierdziłem brak wspomagania.

Co to może być. Pasek widze, że jest założony. Czyżby poszedł alternator? Dlaczego przy okazji poszło wspomaganie?

No i czy ewentualnie dam rade dojechać do domu w takim stanie. Odcinek 17 km.

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi

Napisano

> Czyżby poszedł alternator?

Zmierz napięcie przy odpalonym silniku.

> Dlaczego przy okazji poszło wspomaganie?

Bo masz wspomaganie "elektryczne"

> No i czy ewentualnie dam rade dojechać do domu w takim stanie. Odcinek 17 km.

Beż włączonych świateł można zaryzykować, o ile teraz podłączysz akumulator pod prostownik, coby wystartować z pełnym.

Pozdroofka

Napisano

> i najlepiej zmierz na alternatorze...

Noooo, nie ma to tamto... Wiadomo. Tylko jak mu się świeci kontrolka, to jeden ch.... gdzie zmierzy... grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Noooo, nie ma to tamto... Wiadomo. Tylko jak mu się świeci kontrolka,

> to jeden ch.... gdzie zmierzy...

> Pozdroofka

no wiadomo ze i tak nie ma pewnie ładowania skoro kontrolka swieci ale jak juz cos mierzyc, robic to dokładnie tak jak ma byc... wink.gif,żeby w przyszłości nie było zbędnych pytań...

Napisano
  • Autor

> Zmierz napięcie przy odpalonym silniku.

No i w tym jest problem nie mam miernika w pracy ani w aucie.

Zaryzykuje i spróbuje pojechać do domu. Dalej będe działał.

Dzięki za odpowiedzi

Napisano

ale jak mozesz to podładuj akumulator, bo kawałek masz do przejechania( o ile wogole dojedziesz) i jak nie ma ładowania to szkoda akumulatora...

Napisano
  • Autor

Z prostownikiem też porażka.

Przy przyjeździe sprawdzałem ta diodę przy akumulatorze i świeciła jeszcze na zielono. A co do powrotu do domu mam dwie opcje: trasa gdzie awaria to stoje na ruchliwej drodze (tunel pod rondem w Katowicach) no i druga opcja wolniejsza ale po drogach zbytnio nie zatłoczonych. Nie wiem którą jechać ale wybiore chyba opcje wolniejszą najwyzej stanę frown.gif

Napisano

> Przy przyjeździe sprawdzałem ta diodę przy akumulatorze i świeciła

> jeszcze na zielono.

To " magiczne oczko" nie zawsze pokazuje faktyczny stan naładowania, ja jak kupiłem auto to miałem jakis akumulatopr BMW załozony i w zimie choć rozrusznik juz ledwo krecil, lub wogole nie chciał juz kręcic to oczko swiecilo na nadal zielono a pomiary miernikiem pokazaly ze akumulator jest juz całkiem kaput..

A co do powrotu do domu mam dwie opcje:

> trasa gdzie awaria to stoje na ruchliwej drodze (tunel pod

> rondem w Katowicach) no i druga opcja wolniejsza ale po drogach

> zbytnio nie zatłoczonych. Nie wiem którą jechać ale wybiore

> chyba opcje wolniejszą najwyzej stanę

ja wybrałbym druga opcje, ze wzgledu na bezpieczenstwo swoje i innych, jak staniesz na ruchliwej trasie to zawsze prawdpopdobienstwo zaistnienia kolizji jest wieksze... wink.gif

Napisano

> Zaryzykuje i spróbuje pojechać do domu.

Jakiś czas temu koledze padło ladowanie znacznie dalej od domu niż Tobie wink.gif Umówiliśmy się, że będzie jechał i zadzwoni jak mu się prąd skończy. zlosnik.gif No i skończył się jakieś 80 km od domu zlosnik.gif Podjechałem z kablami, podladowalismy od mojego alternatora i w drogę. Ujechaliśmy 20 km i kolejne ładowanie zlosnik.gif I tak do samego domu.

Może też spróbuj opcji z asekuracją kogoś znajomego wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Jakiś czas temu koledze padło ladowanie znacznie dalej od domu niż

> Tobie Umówiliśmy się, że będzie jechał i zadzwoni jak mu się

> prąd skończy. No i skończył się jakieś 80 km od domu

> Podjechałem z kablami, podladowalismy od mojego alternatora i w

> drogę. Ujechaliśmy 20 km i kolejne ładowanie I tak do samego

> domu.

> Może też spróbuj opcji z asekuracją kogoś znajomego

> Pozdroofka

Asekuracja będzie najwyżej poczekam na nią pół godziny smile.gif .

Kurde jak by mi się stało to w poniedziałek to by była wina poniedziałku a tak wtorek. Chyba wine zrzuce na teściową smile.gif

Pozdr.

Napisano

> Asekuracja będzie najwyżej poczekam na nią pół godziny .

Daj znaka jak dojedziesz wink.gif A jak asekuracja ladna to i fotę zapodaj grinser006.gif

> Chyba wine zrzuce na teściową

O to to... Bo to złe kobiety som... grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Daj znaka jak dojedziesz A jak asekuracja ladna to i fotę zapodaj

Hehe asekuracja słowo rodzaj żeński ale w praktyce będzie męska bo brat smile.gif

Napisano
  • Autor

Auto sprawne poszła płytka z diodami prostowniczymi. Koszt płytki 80 pln. Robocizna bliżej nie określona ilość piwo.gif

pozdrawiam

  • 4 tygodnie później...
Napisano

witajcie koledzy prosze o pomoc , pojechalem do marketu moja astra II 1.6 16V wszystko bylo pieknie ladnie zakupy zrobione , wsiadam odpalam i żarzy sie kontrolka od akumlatora gdy dodalem gazu siadlo wspomaganie i przestaly dzialac wszystkie wskazniki czyli od paliwa temperatury obrotomierz itd. po chwili zapalila sie dodatkowo kontrolka od poduszki o co w tym wszystkim chodzi???

Napisano

Sprawdź czy pasek alternatora jest na swoim miejscu. Jeżeli jest to znaczy że albo alternator albo regulator napięcia. Tu masz identyczny wątek: KLIK .

Pozdroofka

Napisano

witam

nie chce tworzyc nowego tematu wiec podepne sie pod ten zblizony do mojego:)

leciutko zarzy mi sie kontrolka ladowania na jalowym, po przygazowaniu zarzy sie bardziej. do tego dziwne dzwieki spod machy slychac:) wg schematu pod kontrolke podpiety jest bezposrednio alternator w zwiazku z tym napiecia sprawdzone :spoczyn4ek 12,3 po odpaleniu 14,4 wiec regulator ok. czy to zarzenie oznacza padajace szczotki w alternatorze?

Napisano

> do tego dziwne dzwieki spod machy slychac

Jeżeli to nie pasek wydaje odgłos, to często słychać wycie kiedy spali się dioda w mostku.

Pozdroofka

Napisano

Na 100% regulator napięcia. Miałem to samo. Jak będziesz miał problem z dojazdem do mechanika to włącz jak najwięcej urządzeń elektrycznych w samochodzie ( ogrzewanie tylnej szyby itp. ). Daj znać czy pomogło.

Napisano

> Jak będziesz miał problem z dojazdem do mechanika

Jakiego rodzaju problem?

> to włącz jak najwięcej urządzeń elektrycznych w samochodzie ( ogrzewanie tylnej szyby itp. ).

Możesz uzasadnić? wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Witam

> Dzisiaj w drodze do pracy zaświeciła mi się kontrolka ładowania.Zaraz

> również stwierdziłem brak wspomagania.

> Co to może być. Pasek widze, że jest założony. Czyżby poszedł

> alternator? Dlaczego przy okazji poszło wspomaganie?

> No i czy ewentualnie dam rade dojechać do domu w takim stanie.

> Odcinek 17 km.

> Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi

Pozwolę sobie dodać moje podobne doświadczenie, z tym że mnie zwiodła kontrolka ładowania - najpierw się zapaliła więc stop i węszenie przyczyny, potem okazało się że pali się po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki więc na pewno plusowa dioda w prostowniku (jak się potem dowiedziałem), po próbie odpalenia kontrolka zaświeciła i zgasła - diagnoza: pewnie szczotki się zawiesiły... ale nieee - spaliła się żaróweczka od ładowania. Skończyło się tym że zeżarło akumulator i auto stanęło po wyświetleniu mnóstwa błędów o za niskim napięciu na czujnikach a do domu dotarło napędzane pomarańczową taśmą za pomocą drugiej Asi.

Padł prostownik i regulator i radzę wszystkim wymieniać obydwie części.

Dziękujmy za ustawę o używaniu świateł, a jak ktoś dołoży klimę i audio 4*55 conajmniej to lepiej wozić zestawik naprawczy w schowku, co jak co ale alternator jeszcze da się wyszarpać i rozbebeszyć, lutownicę trzeba pożyczyć...

Napisano

> lutownicę trzeba pożyczyć...

Trza wozić ze sobą wink.gif Ja woże dwie: na 12V i 230V smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Trza wozić ze sobą Ja woże dwie: na 12V i 230V

> Pozdroofka

A ja mam taką na propan-butan. Zmyślna rzecz

Napisano

> A ja mam taką na propan-butan. Zmyślna rzecz

O widzisz... Przypomniałeś mi smile.gif Mam i ja w bagażniku coś takiego ale trudno to nazwać lutownicą. Ot, palnik za 6 złotych smile.gif Jak się uda go odpalić to święto zlosnik.gif

Prawdziwa lutownica gazowa leży w domu, szkoda mi jej wozić w aucie zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Jakiego rodzaju problem?

W moim przypadku zapalały się kontroli ABS, poduszki i coś tam jeszcze, póżniej przestawał działać wskaźnik paliwa, obrotomierz na końcu silnik gasł.

> Możesz uzasadnić?

Miałem zbyt wysoki prąd ładowania i po włączeniu wielu urządzeń elektrycznych było ok, aby dojechać do serwisu.

> Pozdroofka

Napisano

> Miałem zbyt wysoki prąd ładowania i po włączeniu wielu urządzeń

> elektrycznych było ok

Nie prąd tylko napięcie. Ale mniejsza o to. robinho napisał:

> napiecia sprawdzone :spoczyn4ek 12,3 po odpaleniu 14,4

W tym momencie Twoje 100% sppada do jakiegoś 1% wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Moja odpowiedź dotyczyła wątku "coldmirian-a" , może na przyszłość będę bardziej precyzował kogo dotyczy odpowiedź.

Napisano

> Moja odpowiedź dotyczyła wątku "coldmirian-a"

O widzisz... To zmienia postać rzeczy. smile.gif Ale tak się zdarza jak w jednym wątku jest opisywany więcej niż jeden problem smile.gif

Pozdroofka

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> W moim przypadku zapalały się kontroli ABS, poduszki i coś tam

> jeszcze, póżniej przestawał działać wskaźnik paliwa, obrotomierz

> na końcu silnik gasł.

> Miałem zbyt wysoki prąd ładowania i po włączeniu wielu urządzeń

> elektrycznych było ok, aby dojechać do serwisu.

u mnie wszystko bylo ok do momentu nacisniecia pedalu gazu , jak tylko dostal troche obrotow wysiadalo wspomaganie przestawal dzialac obrotomierz zapalala sie kontrolka od poduszki i zarzyla sie kontrolka od ladowania , wiec udalem sie na najblizszy szrot kupilem alternator wymienilem i wszystko smiga

Pozdrawiam claps.gif

Napisano

> u mnie wszystko bylo ok do momentu nacisniecia pedalu gazu , jak

> tylko dostal troche obrotow wysiadalo wspomaganie przestawal

> dzialac obrotomierz zapalala sie kontrolka od poduszki i zarzyla

> sie kontrolka od ladowania , wiec udalem sie na najblizszy szrot

> kupilem alternator wymienilem i wszystko smiga

> Pozdrawiam

Bo to typowe zachowanie wadliwego regulatora napięcia. Dodawałeś gazu, rosło napięcie ładowania i komputer wyłączał po kolei wszystkie urządzenia. Wymieniłeś alternator i problem zniknął ale w tym starym wystarczy wymienić regulator napięcia i też powinien być OK.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.