Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnica jaka żywotność??

Featured Replies

Napisano

Witam Panów. Wożę w swoim aucie 2 gaśnice, jedna oryginalna z przed 10 lat, druga ma ok 4 lat, jaka jest żywotność gaśnicy, i jakie są konsekwencje za nie zalegalizowanie gaśnicy - w razie kontroli policji? Pozdrawiam.

Napisano

> i jakie są konsekwencje za nie zalegalizowanie gaśnicy

Ustawa nakazuje posiadanie gaśnicy, ale nic nie mówi że musi mieć ona ważny przegląd. Myślę zależy to od Policjanta i jego czepialstwa. Ja raz miałem okazję pokazywać władzy posiadanie gaśnicy i było to sporo lat temu (jeszcze kadeta miałem) i nie interesowała ich etykieta , a fizycznie czy jest wink.gif Od legalizacji, taniej wychodzi chyba kupno nowej w Promocji w Markecie biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Hmm. mi się zdawało zę legalizacja musi być! jeżeli nie musi być to po co ją robić koszt ok 8zł, a gaśnica od 15zł w markecie do 30 w autosklepie wink.gif. A jaka żywotność?

Napisano

> Witam Panów. Wożę w swoim aucie 2 gaśnice, jedna oryginalna z przed

> 10 lat, druga ma ok 4 lat, jaka jest żywotność gaśnicy, i jakie

> są konsekwencje za nie zalegalizowanie gaśnicy - w razie

> kontroli policji? Pozdrawiam.

gasnica proszkowa ma zywotnosc 5 lat - ale od daty produkcji a nie zakupu zlosnik.gif (a czesto te tanie w marketach stoją juz tam kilka lat)

Napisano
  • Autor

> gasnica proszkowa ma zywotnosc 5 lat - ale od daty produkcji a nie

> zakupu (a czesto te tanie w marketach stoją juz tam kilka lat)

też tak wyczytałem w googlach o żywotności do 5 lat. Czyli może jeszcze z rok potrzymam ją. A co do posiadania legalizacji, to chyba jest to obowiązkowe, grozi mandatem i zabraniem dowodu rejestracyjnego. A wy macie zalegalizowaną?

Napisano

>A co do posiadania legalizacji, to

> chyba jest to obowiązkowe, grozi mandatem i zabraniem dowodu

> rejestracyjnego. A wy macie zalegalizowaną?

Masz na to jakieś potwierdzenie w przepisach, bo ciekaw jestem biglaugh.gif

Napisano

> (a czesto te tanie w marketach stoją juz tam kilka lat)

Ja jak swoją kupiłem w markecie to miała ważność jeszcze 3 lata waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Masz na to jakieś potwierdzenie w przepisach, bo ciekaw jestem

No właśnie nie mam ale gdzieś w googlach ktoś napisał (cytat z artykułu jakiegoś) że wymagany jest trójkąt oraz legalna gaśnica.

Napisano

>wymagany jest trójkąt oraz legalna gaśnica.

I to się zgadza, że wymagany jest trójkąt i gaśnica atestowana ale nikt nie pisze o konieczności jej okresowej legalizacji. Inaczej jest np. z firmami, bo jest przepis który mówi że gaśnice muszą być ważne (dotyczy gaśnic np. w budynkach. waytogo.gif

Napisano

> Ja jak swoją kupiłem w markecie to miała ważność jeszcze 3 lata

czyli zapłaciłeś za nową gasnice a dostałeś 2-letnią hehe.gif niezły biznes hehe.gif

Napisano

> też tak wyczytałem w googlach o żywotności do 5 lat. Czyli może

> jeszcze z rok potrzymam ją.

potrzymaj ją przu uchu do gry nogami przez dłuższą chwilę - sprawdzisz w ten sposób czy proszek jeszcze nie skamieniał - pamietać trzeba ze proszek to mieszanka chemikaliów które przez producenta ma określoną datę "należy spożyć przed..." zlosnik.gif wiec za bardzo nie ma co przeciągac wymiany na nową... poza tym jak masz ciśnieniomierz na swojej gasnicy to sprawdz czy wskazówka jest na zielonym polu-jesli tak to znaczy ze gaz jeszcze z niej nie uciekł przez parciejące uszczelki... palacz.gif

Napisano

> czyli zapłaciłeś za nową gasnice a dostałeś 2-letnią

kosztowała chyba 9 czy 10 zł więc nie narzekam ok.gif

Napisano

> A co do posiadania legalizacji, to

> chyba jest to obowiązkowe, grozi mandatem i zabraniem dowodu

> rejestracyjnego. A wy macie zalegalizowaną?

Nie jest obowiązkowe.

Ostatnio miałem kontrole w środku nocy przez policje i dość ostro mi przetrzepali samochód łącznie ze stanem bieżnika opon itp. I w koncu pan policjant chciał zobaczyc gaśnice, więc mu wyjmuje i sie zaczynam śmiać że tydzień temu po ponad 3 latach w koncu odnowiłem legalizacje. A pan policjant na to że go to nie obchodzi yikes.gif. Chce tylko widzieć, że mam gaśnice i tu się kończą jego kompetencje

Napisano
  • Autor

> Nie jest obowiązkowe.

> Ostatnio miałem kontrole w środku nocy przez policje i dość ostro mi

> przetrzepali samochód łącznie ze stanem bieżnika opon itp. I w

> koncu pan policjant chciał zobaczyc gaśnice, więc mu wyjmuje i

> sie zaczynam śmiać że tydzień temu po ponad 3 latach w koncu

> odnowiłem legalizacje. A pan policjant na to że go to nie

> obchodzi . Chce tylko widzieć, że mam gaśnice i tu się kończą

> jego kompetencje

Oki:) powołam się w razie tego na ten post zeby.GIF. Kupiłem w TESCO za 20zł gaśnica z tego roku, dokładnie z maja z legalizacją na dwa lata, więc jak coś mam looz:), styknie na kolejne 5 latek. Pozdrawiam.

Napisano

Na ostatnim szkoleniu BHP strażak mówił że gaśnice długo wytrzymują, a to że czasem nie działają to dlatego że proszek sie skawali i nie chce wylatywać. Wtedy wystarczy uderzyc gaśnicą o ziemię i już jest sprawna. A tak nawiasem to można samemu sprawdzić stan proszku po odkręceniu tego czarnego zaworu i wyjęciu naboju z CO2. Później trochę ciężko go włożyć na miejsce ale jest to wykonalne. Swoją gaśnicę sprawdzałem po 7 latach i proszek był OK.

Pozdrawiam

Napisano

Ja pracuje jako bhpowiec i powiem wam, że to czy zadziała gaśnica proszkowa czy nie zależy też w dużej mierze od nas. Pierwszy powód , podał już kolega, proszek się zbija w bryłę, walnąć i po temacie, czasami trzeba się nie bać i odkręcić i zobaczyć, ostrożnie i z dala od wiatru.Ale też jak się już zbryla to znak do zmian. Drugi temat, szczególnie w gaśnicach starego typu takich co już swoje lata z nami wyjeździły, jest taki myk, że czasami po przyciśnięciu rękojeści zrobi się tylko chmurka i już po temacie. Wyleci z gazem tylko troszkę proszku , który jest w okolicy dyszy. Warto jest dla pewności w takich momentach obsługując gaśnice proszkową, najpierw przycisnąć raz energicznie i puścić - zrywamy nabój i dajemy czas dla gazu , aby się rozproszył po butli i wytworzył ciśnienie, po trzech , czterech sekundach można walić do dna. Trzeci temat nie polecam gaśnic proszkowych do samochodów, walniecie w środku i przez rok z tapicerki tego nie odkurzycie, walniecie pod maską i może się okazać że już po elektronice. Jeszcze dwa lata temu były gaśnice halonowe, bajka, walisz w ogień, gasi natychmiast i po kilku sekundach już nie ma śladu, wszystko odparowuje. Teraz są inne gazy, koszt to około dwa razy więcej niż za proszek, ale jak stać nas na wydatek rzędu 20 zł na kilka lat użytkowania, to 4 dychy tez nikogo nie zbawią.

Napisano

Jeszcze dwa lata temu były gaśnice

> halonowe, bajka, walisz w ogień, gasi natychmiast i po kilku

> sekundach już nie ma śladu, wszystko odparowuje.

Mam w domu dwie takie gaśnice, kiedyś woziłem w bagażniku jako dodatkowe bo nieważny przegląd miały. Teraz nie wożę bo turlała. Ale wiem że były najlepsze, a zrezygnowano z nich chyba ze względu na ekologię crazy.gif

Napisano

Dziura ozonowa sie powiększa. Dobrą gaśnicą jeszcze jest śniegówka a w zasadzie trochę zmodyfikowana, czynnikiem gaśniczym, tak jak w śniegówce jest CO2, tyle że jest trochę inna konstrukcja dyszy wyrzutowej i nie powoduje ona zmiany stanu gazowego w popularny śnieg. Jest polecana często do pomieszczeń gdzie są serwerownie i ogólnie sporo elektroniki.

Napisano

No więc może sie wypowiem, jako "specjalista" z racji wykonwanego zawodu czyli ... konserwator sprzetu p.poż,

1. teoretycznie żywotność proszku to 5 lat, praktycznie z doświadczenia wiem, że 15 letnie gaśnice, są w lepszym stanie technicznym ( mam na myśli proszek) niż 2 latki z marketu

2. policja ma taki uprawnienia do kontrolowania gasnicy jak diagnosta w skp, tzn ma prawo sprawdzić czy posiadamy gasnice, z doświadczenia też wiem, że lepiej się nie kłócić, jeżeli policjant twierdzi ze ma prawo sprawdzić legalizacje,

3. do wszystkich kupujących nowe gaśnice w supermarketach.... wg nowych przepisów jedynym wymiernikiem ważności gaśnicy jest nadruk producenta mówiący " pierwszy przegląd przed" i tylko taki napis potwierdzony odpowiednią datą jest ważny, skończyły sie już napisy typu "ważna 5 lat" itp

jeżeli ktoś ma jakieś pytania dotyczące sprzętu p.poż w naszych samochodach i nie tylko może śmiało pytać...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.