Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

spadek mocy na nowym reduktorze

Featured Replies

Napisano

poprzedni (emmegas, przelot 170kkm lub wiecej, sterownik leonardo01) nie dawal sie juz wysterowac, gasl etc, mieszanka byla generalnie za bogata mimo max. zubozenia, co moglo dawac jakies 5 moze nawet 10 procent wiecej "mocy" - po wymianie, na nowym reduktorze (vega 100hp) - na razie mniej niz 1kkm - (resetowalem ECU silnika po wyregulowaniu reduktora programowo, ale takze przy pomocy analizatora spalin) samochod jest odczuwalnie slabszy, duzo. Dla porownania: spadek mocy jest (duzo) wiekszy niz przy wlaczonej klimatyzacji. Oczywiscie mowimy tu o subiektywnych odczuciach, jakby ze 105 koni zrobilo sie 85. Ponadto, na razie testuje spalanie, spalanie nie tylko, ze nie spadlo (a powinno z 10 na trasie do 9), ale wzroslo moze o litr lub wiecej (to moze byc kwestia jakosci LPG - moze nie musi).

Co z tym fantem zrobic?

Napisano
  • Autor

> poprzedni (emmegas, przelot 170kkm lub wiecej, sterownik leonardo01)

> nie dawal sie juz wysterowac, gasl etc, mieszanka byla

> generalnie za bogata mimo max. zubozenia, co moglo dawac jakies

> 5 moze nawet 10 procent wiecej "mocy" - po wymianie, na nowym

> reduktorze (vega 100hp) - na razie mniej niz 1kkm - (resetowalem

> ECU silnika po wyregulowaniu reduktora programowo, ale takze

> przy pomocy analizatora spalin) samochod jest odczuwalnie

> slabszy, duzo. Dla porownania: spadek mocy jest (duzo) wiekszy

> niz przy wlaczonej klimatyzacji. Oczywiscie mowimy tu o

> subiektywnych odczuciach, jakby ze 105 koni zrobilo sie 85.

> Ponadto, na razie testuje spalanie, spalanie nie tylko, ze nie

> spadlo (a powinno z 10 na trasie do 9), ale wzroslo moze o litr

> lub wiecej (to moze byc kwestia jakosci LPG - moze nie musi).

> Co z tym fantem zrobic?

hmm, i nikt nie spotkal sie z czyms takim?

Napisano

obawiam się, że mało osób zna się tutaj na czymkolwiek. Gadają żeby gadać.

Napisano

A patrzyłeś w czasie jazdy na jakość mieszanki - czyli na sygnał z sondy i zakres pracy krokowca?

Może byś jakiś wykresik podrzucił.

Napisano
  • Autor

> A patrzyłeś w czasie jazdy na jakość mieszanki - czyli na sygnał z

> sondy i zakres pracy krokowca?

> Może byś jakiś wykresik podrzucił.

Nie mam takich mozliwosci (nie mam COMa na laptopie, by laczyc sie z komp LPG). Sonda pracuje poprawnie, instalacja dala sie wysterowac po wymianie reduktora, z zastrzezeniem, ze na biegu jalowym na benzynie i na na gazie byla przekroczona prawie dwuktrotnie norma dla HC (przypuszczam, ze to kwestia kabli, a moze tylko uszczelki od filtra powietrza (lewe powietrze?), co dopiero pozniej zauwazylem). Jesli moje obserwacje sie potiwerdza - do przegladu po wymianie reduktora zostalo jeszcze z >500 km - to gdzie moze tkwic problem?

Napisano

> Nie mam takich mozliwosci (nie mam COMa na laptopie, by laczyc sie z

> komp LPG). Sonda pracuje poprawnie, instalacja dala sie

> wysterowac po wymianie reduktora, z zastrzezeniem, ze na biegu

> jalowym na benzynie i na na gazie byla przekroczona prawie

> dwuktrotnie norma dla HC (przypuszczam, ze to kwestia kabli, a

> moze tylko uszczelki od filtra powietrza (lewe powietrze?), co

> dopiero pozniej zauwazylem). Jesli moje obserwacje sie

> potiwerdza - do przegladu po wymianie reduktora zostalo jeszcze

> z >500 km - to gdzie moze tkwic problem?

Obawiam się, że regulacja ja postoju, to żadna regulacja.

Napisano

> Nie mam takich mozliwosci (nie mam COMa na laptopie, by laczyc sie z

> komp LPG). Sonda pracuje poprawnie, instalacja dala sie

> wysterowac po wymianie reduktora, z zastrzezeniem, ze na biegu

> jalowym na benzynie i na na gazie byla przekroczona prawie

> dwuktrotnie norma dla HC (przypuszczam, ze to kwestia kabli, a

> moze tylko uszczelki od filtra powietrza (lewe powietrze?), co

> dopiero pozniej zauwazylem). Jesli moje obserwacje sie

> potiwerdza - do przegladu po wymianie reduktora zostalo jeszcze

> z >500 km - to gdzie moze tkwic problem?

Poczekaj do pierwszej regulacji ( o ile np. auto nie "strzela).

Jak stary reduktor dawał cały czas "bogato" to na nowym możesz obserwować spadek osiągów, zwłaszcza jak jest jeszcze "świeży". A to że spalanie wzrosło, może być spowodowane tym, że jesteś przyzwyczajony do lepszych osiągów i teraz ich, nawet podświadomie, szukasz. smile.gif To tak w dużym skrócie i uproszczeniu.

Mieszalnika przypadkiem nie wymieniałeś?

Napisano
  • Autor

> Poczekaj do pierwszej regulacji ( o ile np. auto nie "strzela).

> Jak stary reduktor dawał cały czas "bogato" to na nowym możesz

> obserwować spadek osiągów, zwłaszcza jak jest jeszcze "świeży".

> A to że spalanie wzrosło, może być spowodowane tym, że jesteś

> przyzwyczajony do lepszych osiągów i teraz ich, nawet

> podświadomie, szukasz. To tak w dużym skrócie i uproszczeniu.

> Mieszalnika przypadkiem nie wymieniałeś?

Mieszalnika nie wymienialem, zawsze pozostaje sila autosugestii, ale kiedy ta instalka powinna przywrocic lanosowi wlasciwe mu osiagi? od czego to zalezy?

Strzelanie - strzelil raz, za niskie obroty przy zmianie pasa, lekko z gorki

Kable - wymienione juz raz w ramach gwarancji, teraz sentechy, po niespelna pol roku maja juz przebicia (po zalozeniu bylo ok)

Napisano

> obawiam się, że mało osób zna się tutaj na czymkolwiek. Gadają żeby

> gadać.

Tak jak ty? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Tak jak ty?

Szczerze powiedziawszy - zakladajac watek liczylem i licze na merytoryczne komentarze

Napisano

> Szczerze powiedziawszy - zakladajac watek liczylem i licze na

> merytoryczne komentarze

Ważne jest aby regulacji dokonać podczas jazdy, ponieważ różnice nieraz bywają bardzo duże w odniesieniu do regulacji na postoju.

Napisano
  • Autor

> Ważne jest aby regulacji dokonać podczas jazdy, ponieważ różnice

> nieraz bywają bardzo duże w odniesieniu do regulacji na postoju.

Moge tylko napisac - zaden z gazownikow z ktorymi mialem do czynienia nigdy tak nie regulowal. Zlacze Leonardo01 wyprowadzone jest w komorze silnika nie wiem, czy egzaminerem dysponuje ca. 2metrowym kablem, by taka przejazdzka byla mozliwa...

Napisano

> Moge tylko napisac - zaden z gazownikow z ktorymi mialem do czynienia

> nigdy tak nie regulowal. Zlacze Leonardo01 wyprowadzone jest w

> komorze silnika nie wiem, czy egzaminerem dysponuje ca.

> 2metrowym kablem, by taka przejazdzka byla mozliwa...

Nie dobrze. Poszukaj gazownika lub kogoś kto ma trochę pojęcia o regulacji i zrobi to podczas jazdy. Nie widziałem interfejsu na tyle krótkiego, aby nie sięgnął do kabiny. Jeśli masz możliwość zrobienia zrzutów to byłoby fajnie.

Napisano

> Moge tylko napisac - zaden z gazownikow z ktorymi mialem do czynienia

> nigdy tak nie regulowal.

Może dlatego jak ktoś z "beznadziejnym wg kilku gazowników przypadkiem" przyjeżdża do mnie to wszystko się reguluje w 5 min i 5 km.

Piszesz, że liczyłeś na merytoryczne komentarze.

Ale zgodnie z przysłowiem z g...a bicza nie ukręcisz nie licz na merytoryczne komentarze do wyników z dupohamowni.

Przepraszam za bezpośredniość.

Napisano
  • Autor

> Może dlatego jak ktoś z "beznadziejnym wg kilku gazowników

> przypadkiem" przyjeżdża do mnie to wszystko się reguluje w 5 min

> i 5 km.

> Piszesz, że liczyłeś na merytoryczne komentarze.

> Ale zgodnie z przysłowiem z g...a bicza nie ukręcisz nie licz na

> merytoryczne komentarze do wyników z dupohamowni.

> Przepraszam za bezpośredniość.

Przypadek beznadziejny byl z instalacja BRC w poprzednim lanosie, to tak chyba nie wyglada. Przejazdzke oczywiscie zaproponuje, gazownikow od Elpigazu jest tutaj raptem dwoch, zas co do wlasnych mozliwosci - nie mam portu com u siebie na laptopie i nie znam przejsciowki usb-com, ktora bezproblemowo obsluzy program do regulacji (jesli sie myle - prosze o namiary)

Napisano
  • Autor

gazownik: ukladem steruje sonda, jesli tak nie byloby - wtedy parametry ustawia sie pod obciazeniem

gazownik: kable, swiece, cewka - tu przyczyna wysokiego spalania, poza tym silnik za bardzo drga

aso: silnik nie drga za bardzo, po wymianie kabli WN: nie jest mozliwe by przebicie w kablach (bylo) prowadzilo do tak radykalnego wzrostu spalania (jak sadze: okolo 20 litrow w jezdzie miejskiej), usterka w ukladzie zaplonowym spowoduje problem na benzynie (kichanie, szarpanie itd.) - a tak nie jest

jesli spalanie wzroslo po wymianie reduktora, odpowiedz prosta. gdzie problem - reduktor

co do benzyny: zatankowac pod korek, przejechac 200 km i sprawdzic spalanie na benzynie

dzial reklamacji w elpigazie (rozmawialem przez telefon): powinien zostac przeprowadzony test szczelnosci instalacji i poprawnosc pracy sterownika (oba nie zrobiono), jesli zaklad montazu sobie nie poradzi z sytuacja - reduktor powinien powedrowac do centrali

i co z tym fantem waszym zdaniem dalej robic?

Napisano

Wąchałeś spaliny?

Niech ktoś za tobąpojedzie. Przy takim spalaniu jak będzie coś nie tak to spaliny powinny strasznie gazem pachnieć.

Napisano

> gazownik: ukladem steruje sonda, jesli tak nie byloby - wtedy

> parametry ustawia sie pod obciazeniem

Zmień gazownika. Instalkę należy wystroić podczas jazdy czyli pod obciążeniem.

> gazownik: kable, swiece, cewka - tu przyczyna wysokiego spalania,

> poza tym silnik za bardzo drga

Może chce się pozbyć ciebie i zaczyna szukać "kwadratowych jaj" zlosnik.gif

> aso: silnik nie drga za bardzo, po wymianie kabli WN: nie jest

> mozliwe by przebicie w kablach (bylo) prowadzilo do tak

> radykalnego wzrostu spalania (jak sadze: okolo 20 litrow w

> jezdzie miejskiej), usterka w ukladzie zaplonowym spowoduje

> problem na benzynie (kichanie, szarpanie itd.) - a tak nie jest

Sądzisz czy wiesz, że spala 20L? Kichanie i szarpanie występowałoby na lpg.

> jesli spalanie wzroslo po wymianie reduktora, odpowiedz prosta. gdzie

> problem - reduktor

Na tym należy się skupić. Przy wymianie reduktora demontowałeś jakieś elementy układu dolotowego powietrza silnika? Może tam coś nie siadło. Mikser przekręcony? hmm.gif

> co do benzyny: zatankowac pod korek, przejechac 200 km i sprawdzic

> spalanie na benzynie

Bez przesady jak narazie.

> dzial reklamacji w elpigazie (rozmawialem przez telefon): powinien

> zostac przeprowadzony test szczelnosci instalacji i poprawnosc

> pracy sterownika (oba nie zrobiono), jesli zaklad montazu sobie

> nie poradzi z sytuacja - reduktor powinien powedrowac do

> centrali

> i co z tym fantem waszym zdaniem dalej robic?

Zasięgnij opini (regulacji) u innego gazownika z doświadczeniem, bo ten "twój" to mi coś nie leży z fachowością.

Napisano
  • Autor

> Wąchałeś spaliny?

> Niech ktoś za tobąpojedzie. Przy takim spalaniu jak będzie coś nie

> tak to spaliny powinny strasznie gazem pachnieć.

Jechac nie - ale na postoju smierdzi (przy wlaczonym silniku)

Napisano
  • Autor

> gazownik: ukladem steruje sonda, jesli tak nie byloby - wtedy

> parametry ustawia sie pod obciazeniem

Zmień gazownika. Instalkę należy wystroić podczas jazdy czyli pod obciążeniem.

W: lanosami z gazem jeżdżę piąty rok - żaden z gazowników tak nie postępował, ale to teraz nieistotne. Jakiś nieodparty argument technicznej natury?

[...]

> aso: silnik nie drga za bardzo, po wymianie kabli WN: nie jest

> mozliwe by przebicie w kablach (bylo) prowadzilo do tak

> radykalnego wzrostu spalania (jak sadze: okolo 20 litrow w

> jezdzie miejskiej), usterka w ukladzie zaplonowym spowoduje

> problem na benzynie (kichanie, szarpanie itd.) - a tak nie jest

Sądzisz czy wiesz, że spala 20L? Kichanie i szarpanie występowałoby na lpg.

W: Wiem. Mogłem wstrzelić się w fatalny gaz na dwóch stacjach. Nie kicha i nie szarpie. Czasami zdarza się poszarpywać na benzynie rano, ale zdecydowanie czasami. Bezpośrednio przy przejściu na gaz połączonym z hamowaniem zdarza mu się zgasnąć - również czasami.

> jesli spalanie wzroslo po wymianie reduktora, odpowiedz prosta. gdzie

> problem - reduktor

Na tym należy się skupić. Przy wymianie reduktora demontowałeś jakieś elementy układu dolotowego powietrza silnika? Może tam coś nie siadło. Mikser przekręcony?

W: Otóż to - w tej instalce nie ma miksera. Jest wąż plus kolanko. Są też dwa filtry w reduktorze i w instalce (red. emmegaz nie miał filtra). Reduktor (oraz połączenia) jest szczelny. Na stacji diagnostycznej, na której robie przeglądy: przy włączeniu kolankiem węża do układu dolotu jest pewna nieszczelność (dwie czerwone diody z pięciu czujnika), wg diagnosty straty z tego tytułu sięgają najwyżej dziesiątych części litra na 100 km.

Dodam: diagnoście nie udało się znaleźć miejsca przez które układ mógłby brać "lewe" powietrze (podejrzewał, że gdzieś może być nieszczelność w dolocie, ewent. dziurawym byłby wąż odpowietrzenia skrzyni korbowej).

Pytanie: czy nie należy wmontować stosownego miksera (lanos DOHC, 100 KM - jakie powinny być tu parametry miksera?), co zapewni dopiero poprawna prace układu? Czy tu może być pies pogrzebany?

Za pomocą wyłącznie analizatora udało się układ wysterować na LPG - CO: 0,55%, HC: 150 ppM, CO2: ca. 14%, lambda: 1,045. Tak to wygląda, ale dla pracy bez obciążenia. Może jeszcze to: przy lambdzie 1,025 HC sięga 200 ppM - o czym to świadczy, że lekkie zubożenie mieszanki poprawia ten parametr (i chyba też CO, więc samo spalanie)?

Na benzynie (bieg jałowy) ma podobnie przekroczoną normę węglowodorów. Wg diagnosty nie ma potrzeby wymieniać świec.

[...]

> dzial reklamacji w elpigazie (rozmawialem przez telefon): powinien

> zostac przeprowadzony test szczelnosci instalacji i poprawnosc

> pracy sterownika (oba nie zrobiono), jesli zaklad montazu sobie

> nie poradzi z sytuacja - reduktor powinien powedrowac do

> centrali

> i co z tym fantem waszym zdaniem dalej robic?

Zasięgnij opini (regulacji) u innego gazownika z doświadczeniem, bo ten "twój" to mi coś nie leży z fachowością.

W: Jest ich dwóch od elpigazu we Wrocławiu. Czy nie należy zamontować miksera (wraz z usunięciem nieszczelności), tu może być przyczyna problemów (np. sterownik nie radzi sobie z pracą tego reduktora bez miksera)? Oczywiście, wpierw sprawdzę kolejne spalania.

Napisano

> Zmień gazownika. Instalkę należy wystroić podczas jazdy czyli pod

> obciążeniem.

> W: lanosami z gazem jeżdżę piąty rok - żaden z gazowników tak nie

> postępował, ale to teraz nieistotne. Jakiś nieodparty argument

> technicznej natury?

> [...]

> Sądzisz czy wiesz, że spala 20L? Kichanie i szarpanie występowałoby

> na lpg.

> W: Wiem. Mogłem wstrzelić się w fatalny gaz na dwóch stacjach. Nie

> kicha i nie szarpie. Czasami zdarza się poszarpywać na benzynie

> rano, ale zdecydowanie czasami. Bezpośrednio przy przejściu na

> gaz połączonym z hamowaniem zdarza mu się zgasnąć - również

> czasami.

> Na tym należy się skupić. Przy wymianie reduktora demontowałeś jakieś

> elementy układu dolotowego powietrza silnika? Może tam coś nie

> siadło. Mikser przekręcony?

> W: Otóż to - w tej instalce nie ma miksera. Jest wąż plus kolanko. Są

> też dwa filtry w reduktorze i w instalce (red. emmegaz nie miał

> filtra). Reduktor (oraz połączenia) jest szczelny. Na stacji

> diagnostycznej, na której robie przeglądy: przy włączeniu

> kolankiem węża do układu dolotu jest pewna nieszczelność (dwie

> czerwone diody z pięciu czujnika), wg diagnosty straty z tego

> tytułu sięgają najwyżej dziesiątych części litra na 100 km.

> Dodam: diagnoście nie udało się znaleźć miejsca przez które układ

> mógłby brać "lewe" powietrze (podejrzewał, że gdzieś może być

> nieszczelność w dolocie, ewent. dziurawym byłby wąż

> odpowietrzenia skrzyni korbowej).

> Pytanie: czy nie należy wmontować stosownego miksera (lanos DOHC, 100

> KM - jakie powinny być tu parametry miksera?), co zapewni

> dopiero poprawna prace układu? Czy tu może być pies pogrzebany?

> Za pomocą wyłącznie analizatora udało się układ wysterować na LPG -

> CO: 0,55%, HC: 150 ppM, CO2: ca. 14%, lambda: 1,045. Tak to

> wygląda, ale dla pracy bez obciążenia. Może jeszcze to: przy

> lambdzie 1,025 HC sięga 200 ppM - o czym to świadczy, że lekkie

> zubożenie mieszanki poprawia ten parametr (i chyba też CO, więc

> samo spalanie)?

> Na benzynie (bieg jałowy) ma podobnie przekroczoną normę

> węglowodorów. Wg diagnosty nie ma potrzeby wymieniać świec.

> [...]

> Zasięgnij opini (regulacji) u innego gazownika z doświadczeniem, bo

> ten "twój" to mi coś nie leży z fachowością.

> W: Jest ich dwóch od elpigazu we Wrocławiu. Czy nie należy zamontować

> miksera (wraz z usunięciem nieszczelności), tu może być

> przyczyna problemów (np. sterownik nie radzi sobie z pracą tego

> reduktora bez miksera)? Oczywiście, wpierw sprawdzę kolejne

> spalania.

Niema miksera, więc należałoby zamontować i wystroić ponownie. Wg odczytów z analizatora masz ubogą mieszankę.

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Może dlatego jak ktoś z "beznadziejnym wg kilku gazowników

> przypadkiem" przyjeżdża do mnie to wszystko się reguluje w 5 min

> i 5 km.

> Piszesz, że liczyłeś na merytoryczne komentarze.

> Ale zgodnie z przysłowiem z g...a bicza nie ukręcisz nie licz na

> merytoryczne komentarze do wyników z dupohamowni.

> Przepraszam za bezpośredniość.

No wiec wyglada to tak - moze tu cos nie tak

PWA ustawione na 60

Bieg jałowy - liczba kroków powyżej PWA - 10

Bieg jałowy - liczba kroków poniżej PWA - 10

poza biegiem jalowym 15 i 15

co zauwazylem - sonda nie chodzi sobie plynnie a szybko przechodzi (powiedzialbym "rzuca sie") od uboga do bogata i na odwrot (tak ma byc?)

sonda dawala odczyty 0mV (moze tak byc? bylaby to strasznie uboga mieszanka) i max 800 mV (normalna jazda, wiec moze dlatego nie doszlo do ca 1000 mV)

post-49675-14352495963838_thumb.jpg

Napisano

> No wiec wyglada to tak - moze tu cos nie tak

> PWA ustawione na 60

> Bieg jałowy - liczba kroków powyżej PWA - 10

> Bieg jałowy - liczba kroków poniżej PWA - 10

> poza biegiem jalowym 15 i 15

> co zauwazylem - sonda nie chodzi sobie plynnie a szybko przechodzi

> (powiedzialbym "rzuca sie") od uboga do bogata i na odwrot (tak

> ma byc?)

> sonda dawala odczyty 0mV (moze tak byc? bylaby to strasznie uboga

> mieszanka) i max 800 mV (normalna jazda, wiec moze dlatego nie

> doszlo do ca 1000 mV)

Dałbym większe zakresy kroków. Tak po 30 kroków.

A to, że sonda skacze to objaw dobrej sondy.

Dobra sonda musi być szybka i pokazać natychmiast przejście przez mieszankę stechio.

Jak sygnał z sondy powoli narasta i opada, to sonda do wymiany (mówię o wąskopasmowej cyrkonowej)

Za kilka dni opiszę przygody z przerabianiem gaźnikowca na 2 gen.

Po drodze był problem właśnie ze zużytą sondą - szrotówką, która miała straszne opóźnienia.

Na razie już wszystko działa i liczy się spalanie - a już teraz wygląda optymistycznie.

Napisano
  • Autor

> Dałbym większe zakresy kroków. Tak po 30 kroków.

> A to, że sonda skacze to objaw dobrej sondy.

> Dobra sonda musi być szybka i pokazać natychmiast przejście przez

> mieszankę stechio.

> Jak sygnał z sondy powoli narasta i opada, to sonda do wymiany (mówię

> o wąskopasmowej cyrkonowej)

> Za kilka dni opiszę przygody z przerabianiem gaźnikowca na 2 gen.

> Po drodze był problem właśnie ze zużytą sondą - szrotówką, która

> miała straszne opóźnienia.

> Na razie już wszystko działa i liczy się spalanie - a już teraz

> wygląda optymistycznie.

czy PWA 60 nie jest za nisko?

czy "danie wiekszego zakresu krokow" spowoduje koniecznosc regulacji reduktora wiec sprawdzenie na analizatorze co mamy na output? i co da wiekszy zakres?

jest sens wlaczyc opcje "przyspieszanie"?

Napisano

> sonda dawala odczyty 0mV (moze tak byc? bylaby to strasznie uboga

> mieszanka) i max 800 mV (normalna jazda, wiec moze dlatego nie

hmm.gif a może to stary i znany problem złej masy sterownika i mu sie pomiar przesuwa ze 2 dziesiąte volta? Gdzie masz umasiony sterownik i czy aby nie razem z elektrozaworem i czy zdrowe połączenie bez korozji lub innego syfu?

Napisano

> czy PWA 60 nie jest za nisko?

> czy "danie wiekszego zakresu krokow" spowoduje koniecznosc regulacji

> reduktora wiec sprawdzenie na analizatorze co mamy na output? i

> co da wiekszy zakres?

> jest sens wlaczyc opcje "przyspieszanie"?

Nie można mówić, że PWA jest za nisko lub za wysoko bez obejrzenia pracy krokowca w czasie jadzy.

Prawidłowe PWA jest wymuszone przez fizyczne właściwości dolotu, miksera i parownika.

Napisano

Ja PWA wyznaczam tak.

W centralce zdejmuję ograniczenie na krokowca (albo daję po 200 kroków w górę i w dół)

Odpalam silnik i jak jest rozgrzany na gazie to daję mu 3000 obr.

Wtedy jak jest dobra sonda, to krokowiec przyjmuje jakieś położenie +/- 5 kroków. I to ustawiam jako PWA.

Potem na jałowym ustawiam śrubą, żeby miał tyle kroków, co w PWA lub ciut więcej - tak jest oszczędniej.

Potem znów 3000 obr i sprawdzam, czy trzyma PWA, jeśłi nie, to znów patrzę ile się ustawi i takie ustawiam.

potem znów śruba i tak do skutku aż się zestroi.

A potem jazda - jak krokowiec w czasie jazdy lata w okolicy PWA to znaczy, ze jest OK.

Napisano
  • Autor

> a może to stary i znany problem złej masy sterownika i mu sie

> pomiar przesuwa ze 2 dziesiąte volta? Gdzie masz umasiony

> sterownik i czy aby nie razem z elektrozaworem i czy zdrowe

> połączenie bez korozji lub innego syfu?

nie mam wiedzy, by to sprawdzic, te 0mV moze wskazywac na taki stan rzeczy? (pozostaje jeszce problem miksera lub jego braku)

Napisano

> nie mam wiedzy, by to sprawdzic, te 0mV moze wskazywac na taki stan

> rzeczy? (pozostaje jeszce problem miksera lub jego braku)

Tak to może sugerować. Tak naprawdę pomiar może być nawet w wartościach poniżej zera ale na programie tego nie pokaże i będzie wtedy 0. Taki stan rzeczy czyli błędne odczyty sondy mogą powodować zbytnie wzbogacanie mieszanki i w efekcie większe zużycie paliwa choć nie aż 20L/100 bo takie zużycie wydaje sie kosmiczne i pachnie bardziej nieszczelnością. A wszystko z powodu w róznicy poziomów masy sondy i sterownika który powstaje przy przepływie duzych prądów przez kiepskiej jakości połączenia.

Napisano
  • Autor

> Tak to może sugerować. Tak naprawdę pomiar może być nawet w

> wartościach poniżej zera ale na programie tego nie pokaże i

> będzie wtedy 0. Taki stan rzeczy czyli błędne odczyty sondy mogą

> powodować zbytnie wzbogacanie mieszanki i w efekcie większe

> zużycie paliwa choć nie aż 20L/100 bo takie zużycie wydaje sie

> kosmiczne i pachnie bardziej nieszczelnością. A wszystko z

> powodu w róznicy poziomów masy sondy i sterownika który powstaje

> przy przepływie duzych prądów przez kiepskiej jakości

> połączenia.

Wiec tak - minus jest wziety tylko z akumulatora, ca. 2 metry kabla chyba nie spowoduja spadku naoiec rzedu 0,1V?

Minus na aku jest do przeczyszczenia, to fakt (bialy nalot)

Przy podlaczeniu egzaminera napiecia sondy byly normalne, oscylowala do 0,9-0,95

Co wyszlo - HC na benzynie w okolicach 350 na biegu jalowego (zdjecie)

na lpg jest w miare ok. (CO 0,3-0,4, HC ca150, na 2-3krpm spada do 60)

post-49675-14352495971061_thumb.jpg

Napisano

> Wiec tak - minus jest wziety tylko z akumulatora, ca. 2 metry kabla

> chyba nie spowoduja spadku naoiec rzedu 0,1V?

a to juz zależy od wielkości prądu 893goodvibes.gif Sama elektronika LPG nie zrobi takiego spadku jezeli kontakty sa zdrowe. Kwestia do czego są podłączone minusy elektrozaworów, nie do tego samego kabla?

> Minus na aku jest do przeczyszczenia, to fakt (bialy nalot)

> Przy podlaczeniu egzaminera napiecia sondy byly normalne, oscylowala

> do 0,9-0,95

??

Napisano
  • Autor

Kwestia do czego są podłączone minusy elektrozaworów, nie do tego samego kabla?

A jesli tak, to co? (elektrozawor powinien byc na reduktorze vega?)

Co do oscylowania - nie oscylowala tylko do ca. 08 V a do ca 1V, wiec tak jak powinno, wiec inst. lpg nie gubi przez zla mase ca 0,2V

Napisano

> Kwestia do czego są podłączone minusy elektrozaworów, nie do tego

> samego kabla?

> A jesli tak, to co?

To jest źle. Elektrozawory pobierają duży prąd który właśnie spowoduje spadek napięcia na tym przewodzie i przesuniecie sie masy sterownika wzgl masy pomiarowej sondy. Minusy cewek mają brać masę np z korpusu silnika, a masa sterownika powinna być podłączona do aku lub masy sondy lambda, lub masy ECU. Jezeli nawet teraz jest dobrze to za jakis czas gdy pogorszy się stan połączeń będzie do bani.

>(elektrozawor powinien byc na reduktorze vega?)

nie wiem co co ci chodzi z tym umieszczeniem elektrozaworu

> Co do oscylowania - nie oscylowala tylko do ca. 08 V a do ca 1V, wiec

> tak jak powinno, wiec inst. lpg nie gubi przez zla mase ca 0,2V

ja tylko sugeruję możliwości

Napisano
  • Autor

> Kwestia do czego są podłączone minusy elektrozaworów, nie do tego

> samego kabla?

> A jesli tak, to co?

To jest źle. Elektrozawory pobierają duży prąd który właśnie spowoduje spadek napięcia na tym przewodzie i przesuniecie sie masy sterownika wzgl masy pomiarowej sondy. Minusy cewek mają brać masę np z korpusu silnika, a masa sterownika powinna być podłączona do aku lub masy sondy lambda, lub masy ECU. Jezeli nawet teraz jest dobrze to za jakis czas gdy pogorszy się stan połączeń będzie do bani.

>(elektrozawor powinien byc na reduktorze vega?)

nie wiem co co ci chodzi z tym umieszczeniem elektrozaworu

> Co do oscylowania - nie oscylowala tylko do ca. 08 V a do ca 1V, wiec

> tak jak powinno, wiec inst. lpg nie gubi przez zla mase ca 0,2V

ja tylko sugeruję możliwości

dziekuje za pomoc, kolejna rzecz, ktora nalezy podrazyc - jak widac, z elektrotechnika nie mam wiele wspolnego, zalaczam zdjecie okolic reduktora - czy jest tam elektrozawor?

dodam: wymienilem swiece (ca 11 kkm - HC na noPb wyszlo 350 ppM), byly przebicia na 3 z 4, dodatkowy efekt (moze to cos powie): parokrotnie zawiesil sie na LPG w okolicach 1500 rpm, nie zszedl na ca.800 (nie sugeruje, ze ma to cos wspolnego z wymian swiec, ale moze naprowadzi na to, co dzieje sie z ta instalacja)

post-49675-1435249598239_thumb.jpg

Napisano

No jest tam niebieski elektrozawór. Przewód niebieski to pewnie jego + i ma iść ze sterownika lub od innego zaworu (wszystkie wpięte równolegle) natomiast czarny nie widać skąd idzie

Napisano

Proponuję wszystkie masy od LPG podpiąć do masy silnika w jednym miejscu.

Napisano

> Proponuję wszystkie masy od LPG podpiąć do masy silnika w jednym

> miejscu.

No właśnie źle. To staram sie uzmysłowić. Jak zapniesz wszystko w jedną śrubkę(jeden punkt kontaktowy) to przez tą śrubkę popłynie duży prąd ze wszystkich elektrozaworów i całego szpejstwa LPG. Gdy śrubka przykoroduje, zaśniedzieje, podgryzie ją amba to w punkcie tym wzrośnie rezystancja powodując spadek napiecia i dupa blada - masa sterownika będzie miała wyższy potencjał od masy sondy o wartość tego spadku. Niech wsje 3 szt. elektrozaworów ciagną około 10A to rezystancja rzędu 0,05ohm da ci już spadek 0,5V. A to już dla pomiaru sygnału sondy 0-1V jest błędem nieakceptowalnym. Masa sterownika ma być podłączona osobno do minusa aku lub ECU lub masy sygnałowej sondy. Tak wg mnie jest najzdrowiej.

Prąd płynące przez przewód masowy sterownika jest wielokrotnie mniejszy bo zawiera w sobie tylko prądy elektroniki i ewentualnych przekaźników - no nie wiem, bedzie to 200-500mA. Gdyby nasz podżarty przez ambę kontakt miał te nasze 0,05ohma to pasożytniczy spadek będzie tylko 25mV - czyli nic.

A przetwornik pomiarowy w sterowniku mierzy sobie względem potencjału masy sterownika.

Napisano
  • Autor

> No jest tam niebieski elektrozawór. Przewód niebieski to pewnie jego

> + i ma iść ze sterownika lub od innego zaworu (wszystkie wpięte

> równolegle) natomiast czarny nie widać skąd idzie

czy te szopki ze spalaniem moga byc zwiazane z elektrozaworem (raz dziala, a raz nie bardzo - czyli usterka wystepuje w sposob nieciagly)? widac pekniecie plastiku (co byc moze nie ma nic do rzeczy)

Napisano

> czy te szopki ze spalaniem moga byc zwiazane z elektrozaworem (raz

> dziala, a raz nie bardzo - czyli usterka wystepuje w sposob

> nieciagly)? widac pekniecie plastiku (co byc moze nie ma nic do

> rzeczy)

nie bardzo,

Ale pękniety może sugerować, że się przegrzał wskutek np. zwarć międzyzwojami i bedzie już słabo ciagnął trzpień równocześnie biorąc wiekszy prąd.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

"W centralce zdejmuję ograniczenie na krokowca (albo daję po 200 kroków w górę i w dół)

Odpalam silnik i jak jest rozgrzany na gazie to daję mu 3000 obr.

Wtedy jak jest dobra sonda, to krokowiec przyjmuje jakieś położenie +/- 5 kroków. "

czy zdjecie ograniczenia jest tu konieczne? dla 3krpm bez zdjetego ograniczenia oscyluje 57-63, PWA jest na 60

Napisano

> "W centralce zdejmuję ograniczenie na krokowca (albo daję po 200

> kroków w górę i w dół)

> Odpalam silnik i jak jest rozgrzany na gazie to daję mu 3000 obr.

> Wtedy jak jest dobra sonda, to krokowiec przyjmuje jakieś położenie

> +/- 5 kroków. "

> czy zdjecie ograniczenia jest tu konieczne? dla 3krpm bez zdjetego

> ograniczenia oscyluje 57-63, PWA jest na 60

Jeśłi nie dochodzi do ograniczenia, to nie ma sensu zdejmować.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.