Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kontrolka od ładowania żarzy się

Featured Replies

Napisano

Witam!

Panowie gdzie mogę szukać przyczyny żarzącej sie kontrolki ładowania bo ja nie mam już pojęcia i pomysłów co mogło się stać. Wygląda to następująco:

W niedzielę gdy wracałem do wawy wszystko było ok od momentu gdy zrobiłem sobie przerwę w podróży po ponownym uruchomieniu silnika zaczęła sie żarzyć kontrolka od ładowania na niskich obrotach a gdy dodaję gazu kontrolka zamiast gasnąć świeci coraz mocniej i dodatkowo zaczęła migać od czasu do czasu kontrolka od poduszki powietrznej . Po powrocie pomierzyłem napięcie ma akumulatorze 14.46V na niskich obrotach i na alternatorze 14.50V na wyższych obrotach napięcie dochodzi do 16V pomiary robiłem bez włączonych świateł. Czyli skoro jest ładowanie to dlaczego świeci się kontrolka? Gdzie szukać usterki?

Napisano

> Po powrocie pomierzyłem napięcie ma

> akumulatorze 14.46V na niskich obrotach i na alternatorze 14.50V

> na wyższych obrotach napięcie dochodzi do 16V

Sam znalazłes winowajcę, regulator napięcia ci padł (moim zdaniem), ładowanie powinno miescic sie w granicach +/- 13,8 -14,4 V i niezaleznie od obrotów nie powinno od tych wartosci dobiegac ani w dół ani w góre...

EDIT: jaki masz altek Delco czy Bosch??

Napisano

regulator napięcia napewno. nie wiadomo czy jeszcze nie jakaś dioda.

jak masz altek boscha to wymiana zajmie kilka minut. w innych nie wiem.

ps i wstaw ten regulator szybko, bo jak zagotujesz aq, to dodatkowo 2 stówy bedziesz w plecy.

a jeśli masz gdzieś jechac, to najlepiej sobie podłącz miernik napęcia gdzieś w instalacje i tak operuj pedałem gazu i odbiornikami prądu, żeby napięcie mieściło się w granicach 14-15V. (czyli jazda na niskich obrotach i w razie potrzeby można jeszcze oprócz świateł wączy jakąś dmuchawke albo coś)

Napisano

> ps i wstaw ten regulator szybko, bo jak zagotujesz aq, to dodatkowo 2 stówy bedziesz w plecy.

Ja bym nawet był zdania, że nie można jeździć z walniętym regulatorem bo tak jak pisałeś siada aku, ale również przegrzewają się żarówki i w krótkim czasie trzeba będzie wszystkie wymienić, no i to jest dosyć niebezpieczne bo można trochę elektryki w aucie spalić. To, że koledze zapala się kontrolka poduch to świadczy o tym, że napięcie w instalacji przekroczyło próg zabezpieczenia sterownika poduszek i on się wyłączył. U mnie było tak, że poducha paliła się ciągle a co ciekawe kontrolka ładowania zapaliła się i zgasła. Spalić się nie spaliła była sprawna ale mi poleciał regulator i diody. U mnie zanim zajarzyłem o co chodzi to zdążyło się przy przyspieszaniu wyłączyć radio a później zgasł silnik. Ja mam klimę to altek ma 100 amperów więc aku zarzygał mi przedni pas po 2-3 kilometrach przejechanych. Ale działa do tej pory. Żarówki oświetlenia zewnętrznego wymieniłem już wszystkie.

Napisano

Delco trzeba niestety wyciągnąć z auta, ale też nie jest tragicznie. Co prawda wszystko jest skręcone na takie fajne śrubki jakby torx ale zewnętrzny (nasadka nr4 bodajże daje rade)

Napisano
  • Autor

> Delco trzeba niestety wyciągnąć z auta, ale też nie jest tragicznie.

> Co prawda wszystko jest skręcone na takie fajne śrubki jakby

> torx ale zewnętrzny (nasadka nr4 bodajże daje rade)

U mnie siedzi delco. No to czeka mnie wizyta u elektromechanika.

Nie wiem czy samemu dam radę wymienić ten regulator i diody, ciekawe czy jest jakiś patent na to by sprawdzić co konkretnie jest do wymiany.

Napisano

regulator masz napewno do wymiany bo sprawny nie może puszczac 16 V. A co do diod to niech sie wypowiedza inni...

Napisano

Dasz rade samemu ok.gif A z tymi diodami to ciężko powiedzieć najlepiej chyba jechać do elektryka samochodowego niech wyjmie alternator i sprawdzi. Ja już niestety trzeci raz robiłem alternator i za każdym razem objawy były inne. Pierwszy raz opisałem wyżej i poszło wtedy wszystko czyli diody i regulator (robota z częściami u elektryka 200pln). Za drugim razem poszły same diody a objawiało się to tak, że na wolnych żarzyło mi się ładowanie a jak dodawałem gazu to gasło. regulator napięcie trzymał. Wymieniłem alternator na taki z allegro za 200pln nowy nieoryginalny. Było miło ale roku nie przejeździł i teraz poleciał regulator - objawy - na wolnych wyraźnie było widać pulsowanie lampki wewnątrz i świateł. Na mierniku niby trzymał ale napięcie troszeczkę pływało, po wymianie na regulator z tego wcześniejszego altka wszystko ok. Normalnie zaczyna mnie ten temat drażnić bo wychodzi, że co roku w okresie letnim kiedy używam klimy altek tego nie wytrzymuje i pada. Teraz zapodam sobie regulator od 120 amperowego alternatora może będę miał spokój na dłużej. Mam stary alternator w garażu więc jeśli nie zapomnę to jutro albo po jutrze wrzucę parę fotek jak się do niego dobrać i jak to w środku wygląda

Napisano

> Ja bym nawet był zdania, że nie można jeździć z walniętym regulatorem

> bo tak jak pisałeś siada aku, ale również przegrzewają się

> żarówki i w krótkim czasie trzeba będzie wszystkie wymienić, ...

wszystko racja, ale jak ''pare'' kilometrów przejedziesz z głową (czytaj- pilnując napięcia) niczemu krzywdy nie zrobisz.

Napisano

> wszystko racja, ale jak ''pare'' kilometrów przejedziesz z głową

> (czytaj- pilnując napięcia) niczemu krzywdy nie zrobisz.

parę to ile- dla Ciebie moze to byc np.20 km a dla kogos innego 200 km...po co komus wpierac ze jak bedzie pilnował napiecia to bedzie mogl jezdzic i pozniej narazic go na to ze jak niedopilnuje to zamiast wydac 200 zl na altek wyda2-3 razy wiecej bo jeszcze aku pojdzie i nie wiadomo co jeszcze...

Napisano

tomo 26. dla pewnosci sprawdz jeszcze innym miernikiem bo jak masz taki za 2dychy to lubia mocno oszukiwac w zaleznosci od stanu bateri

Napisano

>po co komus wpierac ze jak bedzie pilnował napiecia to

> bedzie mogl jezdzic i pozniej narazic go na to ze jak

> niedopilnuje to zamiast wydac 200 zl na altek wyda2-3 razy

> wiecej bo jeszcze aku pojdzie i nie wiadomo co jeszcze...

dlatego wyraźnie napisałem ze trzeba pilnowac i można nawet kilkaset km tak przejechac. a jak ktoś nie potrafi pilnowac to sie narazi na straty, jego ryzyko. wszystko napisałem w postach wyżej.

nie moge z góry załadac, ze każdy jest taki ograniczony technicznie (motoryzacyjnie czy jak wolisz), że nie bęzie potrafił utrzymac właściwego poziomu napięcia. Jak ktoś sie nie czuje na silach, to moze pojechać na lince do elektryka, jego sprawa.

Ale skoro istnieje możiwość taka jak opisałem powyżej, to po co nie wspomniec o niej?

niczgo nikomu nie nakazuje. pisze tylko co jest możliwe a decyzja nalezy do własciciela auta.

Napisano
  • Autor

No i długo nie najeździłem dziś rano przestał całkiem ładować dobrze żę chociaż udało mi się dojechać do pracy i zgasł tuż za bramą wjazdową.

Może ktoś z was ma jakiś manual jak wymienia się regulator i mostek diodowy w alternatorze delco?

Pozdrawiam

tomo26

Napisano
  • Autor

Dziś kupiłem regulator napięcia i wymieniłem go. Mostka nie wymieniałem ponieważ po sprawdzeniu go zgodnie ze wskazówkami kolegi o nicku Kowal

Cytuję "Nie wiem jak zmierzyć regulator napięcia i czy w ogóle jest taka ewentualność ale za pomiar mostka się zabrałem. Diody miernikiem można sprawdzić na dwa sposoby, jedna z opcji miernika ma po prostu taka funkcje druga zaś to jest tzw: na przejście(sygnał miernika). Oba sposoby polegają na zamianie przewodów miernika(+-,-+), pierwszy sposób wskazuje jakąś tam wartość diody np.: 0554 zaś po zmianie biegunów miernika nic nie pokazuje, natomiast na tzw: przejście dźwięk pojawia się tylko na jednym biegunie….znaczy to że dana dioda jest sprawna. Jeśli dźwięk jest na obu biegunach znaczy to uszkodzoną diodę, lub wartości jakie pokazuje miernik na jednym i na drugim biegunie diody są inne niż na reszcie z diod. Kurka trochę chyba namieszałem z tym opisem w każdym razie na chłopski rozum wygląda to tak że dioda sprawna przepuszcza tylko w jedną stronę jeśli w dwie to padnięta. Ja to tak rozumiem".

U mnie diody puszczały tylko w jedną stronę więc uznałem że jest ok i nie wymieniałem.

Po zamontowaniu okazało się że jest bez zmian a nawet gorzej ponieważ ładowanie waha się w granicach 12,6V nawet do 19V Momentami ładowanie było za słabe a czasami za duże. Silnik pracował z 10-15 min a kontrolka od ładowania nadal żarzyła się cały czas.

Jak objawia się uszkodzony mostek prostowniczy?

Może w interkarsie dali mi nieprawidłowy regulator ponieważ na starym mam numer 19009701 natomiast na pudełku tego nowego jest 940016070100 i AMP 0701 sprzedawca zapewniał mnie że ten będzie odpowiedni. Już nie wiem co mam teraz robić, w czym szukać przyczyny?

Pozdrawiam

tomo26

Napisano

> Mostka nie wymieniałem ponieważ po sprawdzeniu go

Wylutowywałeś diody (przynajmniej jedną końcówkę każdej) przed sprawdzeniem miernikiem?

> ładowanie waha się w granicach 12,6V nawet do 19V

Uszkodzona dioda z pewnością nie spowoduje napiecia ladowania 19V. Zresztą pierwszy raz słyszę aby ktoś kiedykolwiek zmierzył tak wysokie napięcie. 16 - 17V to owszem.

Zmierz napięcie innym miernikiem.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Wylutowywałeś diody (przynajmniej jedną końcówkę każdej) przed

> sprawdzeniem miernikiem?

> Uszkodzona dioda z pewnością nie spowoduje napiecia ladowania 19V.

> Zresztą pierwszy raz słyszę aby ktoś kiedykolwiek zmierzył tak

> wysokie napięcie. 16 - 17V to owszem.

> Zmierz napięcie innym miernikiem.

> Pozdroofka

Nie wylutowałem (żeby sprawdzić trzeba go całkiem zdemontować?). Na wyższych obrotach dochodziło do 19V nie wiem czemu na poprzednim regulatorze max 16V. Mierzyłem 2 miernikami wskazania takie same.

Czy nowy regulator mógł ulec uszkodzeniu, są jakieś sposoby na sprawdzenie regulatora czy jest uszkodzony?

Pozdrawiam

tomo26

Napisano

> Nie wylutowałem

Zobacz na schemat połączeń:

alt_bosch.gif

Diody prostujace prąd z alternatora są połaczone po trzy - jedna trójka katodami a druga anodami. Oprócz tego połaczone są odpowiednio anodami i katodami przez uzwojenia stojana. Z małymi diodami sytuacja jest analogiczna. Rezystancja stojana jest znacznie mniejsza niż rezystancja diody więc kiedy choć jedna z trójki będzie uszkodzona to i tak tego nie stwierdzisz, bo pozostałe dwie zafałszują wynik. Krótko mówiąc bez wylutowywania mierzysz trzy diody na raz.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Źle zrobiłem że nie wymieniłem od razu regulatora i mostka prostowniczego wtedy na pewno byłoby dobrze.

Teraz nie wiem czy nie uszkodził się ten nowy regulator napięcia?

Czy są jakieś sposoby na sprawdzenie niezamontowanego regulatora ?

Pozdrawiam

tomo26

Napisano
  • Autor

Faktycznie po rozlutowaniu okazało się że mostek jest uszkodzony (na jednej diodzie jest sygnał w obie strony).

Źle zrobiłem że nie wymieniłem od razu regulatora i mostka prostowniczego wtedy na pewno byłoby dobrze.

Teraz nie wiem czy nie uszkodził się ten nowy regulator napięcia?

Czy są jakieś sposoby na sprawdzenie niezamontowanego regulatora ?

Pozdrawiam

tomo26

Napisano

> Teraz nie wiem czy nie uszkodził się ten nowy regulator napięcia?

No skoro on ma ograniczyć napięcie do okolo 14V a Ty mierzysz 19...

> Czy są jakieś sposoby na sprawdzenie niezamontowanego regulatora ?

Nie.

Pozdroofka

Napisano

Witam

Szkoda, że nie wymieniłeś wszystkiego od razu.

U mnie operacja regeneracji altka Delco zakończyła się sukcesem - bo własnie wymieniłem od razu regulator+mostek (dodatkowo tez szczotkotrzymacz ze szczotkami) do szczęścia zabrakło tylko wymiany łożysk (niestety to był garaż a nie warsztat, nie miałem odpowiedniego sprzętu).

Mam nadzieję, że koledze sie powiedzie waytogo.gif

Napisano

Też oglądałem tę aukcję.

Wygląda na nowy altek Delco "made in France"- ale poczytałem komentarze do innych aukcji. Ludzie narzekali na źle odlane obudowy, niektóre obudowy altków przy transporcie pękały.

150 PLN za nowy altek - trochę mi to się wydawało podejrzane. Pachniało chińską podróbą - dlatego wolałem zregenerowac stary.

Napisano
  • Autor

Okazało się że ten za 150 jest regenerowany. Natomiast nowy kosztował mnie 185PLN i faktycznie wyglądał nieciekawie kiepskie odlewy, szczerze mówiąc wahałem się nad zakupem. Gdyby pilnie nie był mi potrzebny samochód to pewnie nie kupiłbym go.

Ale na razie odpukać chińska tandeta działa.

Pozdrawiam

tomo26

Napisano

Według mojego mechanika często padają w Oplach jedynie alternatory Delco. Wystarczy pojeździć trochę z włączonym dodatkowym odbiornikiem prądu (np. lodówka turystyczna) albo użyczyć komuś prądu przez kable i diody padają. Są podobno dobrane bez żadnego zapasu i chodzą cały czas z maksymalnym obciążeniem. Najlepszym rozwiązaniem jest wymienić diody na Bosha, a najlepiej cały altek na Boshowski.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.