Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Takie proste pytanko do znawców LPG :)

Featured Replies

Napisano

Otóż nie tak dawno regulował mi gazownik BLOSA za pomocą analizatora spalin. Nie posiadam katalizatora.

Ustawił mi na 3000obr i na jałowych , lambdę L=1.08.

Po tej regulacji spalanie wyszło jakieś 13,8L LPG. Trochę sporo bo jak poprzednio regulował mi gazownik chyba pod koniec listopada to udawało mi się uzyskać nawet 12,4L ...

Ale wracając do tematu. Niestety po regulacji samochód stał się mułowaty i było czuć podczas postoju gaz ...

Byłem zdziwiony bo ustawił niby na L=1,08.

Z tego co mi wiadomo jak czuć gaz to w większości jest to wina zbyt bogatej mieszanki ...

Otóż teraz skręciłem do 4/10 reduktor i lekko BLOSa odkręciłem (bo przecież zmniejszyłem ciśnienie reduktora).

Samochód stał się jeszcze bardziej ... mułowaty ...

Ustawiłem więc tak BLOSa jak ustawił mi gazownik , ale reduktor jest skęcony o 60%.

Samochód zaczął lepiej jeździć ...

Ale spalanie jest troszkę wyższe ...

Skręciłem więc troszkę BLOSA (duża śruba w prawą stronę) i żona poinformowała mnie że samochód ... jeszcze lepiej jeździ (niestety ja mam "szlaban" 2 tygodniowy i muszę zajmować się córkami (ospa)) ...

I teraz pytanko.

Rozumiem że skręcając BLOSa (w prawą stronę) zmniejszam ilość gazu przy obciążeniu silnika. Zatem wygląda na że regulacja BLOSA na postoju na analizatorze spalin przez gazownika była lekko mówiąc bez sensu , bo poczas jazdy mieszanka mocno się wzbogacała i dlatego samochód był bardzo mułowaty ?

Czyli podczas jazdy samochód się "mulił" bo była bardzo bogata mieszanka i po lekkim "skręceniu" BLOSa się odmulił ?

Czy dobrze rozumuje ?

Czyli skręcając BLOSa powoduje zubożenie mieszanki i nie ma szansy aby podczas skręcania mieszanka została wzbogacona ?

Czy dalej skręcając BLOSa do momentu aż samochód będzie gorzej jeździł spowoduje zmniejszenie spalania ?

Czy raczej dalsze skręcanie zamiast zmniejszenia spalania może spowodować wzrost spalania ?

Bo teraz raczej podczas jazdy mam mieszankę lekko wzbogaconą wink.gif

Bo chyba raczej będzie dość łatwo to "odczuć" , tzn przejście z mieszanki bogatej na ubogą ?

Bo chyba samochód powinien tak "samo" jeździć na ubogiej mieszance jak na mieszance baaardzo bogatej (zalewającej silnik) ?

Mam AFRa ale niestety nie mogę mu ufać zbytnio frown.gif

Sądze że mam jakieś problemy z masą w przypadku LPG i wiarygoność AFR jest znikoma u mnie , może jedynie służyć do tego czy mieszanka się zmienia , ale do regulacji nie frown.gif

Napisano

Nie wiem czemu nie chcesz ufać testerowni AFR. Zrób z masą porządek i reguluj. A co znaczy że z masa masz kłopot? Gdzie masę testera podłączasz? Nie widzę innej drogi sensownego regulowania BLOSa.

Dlaczego uważasz że wskaźnik AFR pokazuje głupoty?. Co to za wskaźnik i gdzie go podłączasz?

Napisano

> Nie wiem czemu nie chcesz ufać testerowni AFR. Zrób z masą porządek i

> reguluj. A co znaczy że z masa masz kłopot? Gdzie masę testera

> podłączas?

TUTAJ niedawno opisywał problem

Napisano

> TUTAJ niedawno opisywał problem

Z tego co tam wyczytałem to rozumuję, że ten AFR jest jakiś sprawny inaczej a nie masa. Albo AFR pokazuje dobrze, ale nie to, na co liczy użytkownik wink.gif

Napisano
  • Autor

> Z tego co tam wyczytałem to rozumuję, że ten AFR jest jakiś sprawny

> inaczej a nie masa. Albo AFR pokazuje dobrze, ale nie to, na co

> liczy użytkownik

Teraz podłączyłem do osłony silnika (chyba tak to się zwie). Najbliżej samej sondy.

Co do samego AFRa sądzę że jest sprawny bo na benzynie działa prawidłowo (w moim odczuciu).

I nie ma znaczenia gdzie podłączy się masę , na bezynie zawsze wyniki są takie same ...

A na LPG niestety nie , różnice są wręcz kosmicznie różne , zależnie gdzie podłączy się masę (akumulator, strefa zgniotu, masa pokrywy silnika) (a raczej chyba dolotu ?).

Niestety w Toruniu korzystałem chyba z 4 gazowników i 2 znajdowało jakieś problemy z masą i podłączeniami sondy lambda i naprawiało i regulowało a efektu żadnego.

Spalanie wysokie , samochód mułowaty , obroty falowały a na koniec jeszcze gasł jak szalony ...

Dlatego wymieniłem na BLOSa ... smile.gif

Aby omijać gazowników szerokim łukiem , bo nic nie naprawili a ponad 200zł zapłaciłem ...

A teraz sam sobie ustawiłem i samochód tak nigdy rewelacyjnie nie jeździł , nie mogę poznać swojego samochodu smile.gif

Ale nie znam się na tym zbyt dobrze i dlatego chciałem aby ktoś odpwowiedział mi na moje pytania jakie zadałem smile.gif

Bo ja sam nie potrafię znaleść przyczyny dla czego są inne wyniki na LPG przy różnych masach. Po rozmowie z producentem AFRa stwierdziliśmy że winowajcą mogą być różnice rezystancji ? w masie i mozliwe jakies napiecie na masie co może powodować przesunięcie wyświetlanych wyników na afr ???

Ale nie znam się na tym ...

Wiem że ostatni gazownik , przez którego niemalże nie uszkodziłem sobie silnika (źle założył dolot i zostawił kilku centymetrową dziurę ..) po podłaczeniu komputera elpigazu stwierdził że jest coś nie tak z masą bo wyniki z TPS są bzdurne i miał to niby naprawić ...

Ale patrząc na jego fachowość jak "naprawił" mi instalkę to wątpie aby coś zrobił ...

Dlatego AFR służy mi niestety jako urządzenie "poglądowe" służące do tego aby mieć pewność że podczas jazdy (dynamicznej) nie jeźdzę na ubogiej mieszance ...

Ale i tak sądzę że AFRa wywalę , bo bez sensu mieć coś co nie działa w 100% ...

A pomijając działanie AFR mógłby ktoś odpowiedzieć na moje pytania które zadałem na poczatku samego wątku (pierwszy wątek) smile.gif

Napisano

> Teraz podłączyłem do osłony silnika (chyba tak to się zwie).

> Najbliżej samej sondy.

> Co do samego AFRa sądzę że jest sprawny bo na benzynie działa

> prawidłowo (w moim odczuciu).

> I nie ma znaczenia gdzie podłączy się masę , na bezynie zawsze wyniki

> są takie same ...

> A na LPG niestety nie , różnice są wręcz kosmicznie różne , zależnie

> gdzie podłączy się masę (akumulator, strefa zgniotu, masa

> pokrywy silnika) (a raczej chyba dolotu ?).

To jest niemożliwe żeby masa zależała od rodzaju paliwa. Pomyśl logicznie.

> Niestety w Toruniu korzystałem chyba z 4 gazowników i 2 znajdowało

> jakieś problemy z masą i podłączeniami sondy lambda i naprawiało

> i regulowało a efektu żadnego.

A może sondę masz uwaloną?

> Spalanie wysokie , samochód mułowaty , obroty falowały a na koniec

> jeszcze gasł jak szalony ...

> Dlatego wymieniłem na BLOSa ...

a powód zapewne był gdzie indziej co widać teraz

> Aby omijać gazowników szerokim łukiem , bo nic nie naprawili a ponad

> 200zł zapłaciłem ...

> A teraz sam sobie ustawiłem i samochód tak nigdy rewelacyjnie nie

> jeździł , nie mogę poznać swojego samochodu

> Ale nie znam się na tym zbyt dobrze i dlatego chciałem aby ktoś

> odpwowiedział mi na moje pytania jakie zadałem

> Bo ja sam nie potrafię znaleść przyczyny dla czego są inne wyniki na

> LPG przy różnych masach.

co znaczy różne wyniki? Czy dowiemy sie w końcu co to za wskaźnik AFR i co on ci pokazuje na benzynie i na LPG? Co się nie podobało, przecież tam są tylko dwa stabilne stany.

> Po rozmowie z producentem AFRa

> stwierdziliśmy że winowajcą mogą być różnice rezystancji ? w

> masie i mozliwe jakies napiecie na masie co może powodować

> przesunięcie wyświetlanych wyników na afr ???

Może tak być gdy podłączasz masę do przewodów masowych przez które płynie duży prąd np elektrozaworów, a przewody są cienkie i mają skorodowane/utlenione kontakty . Wtedy załączenie na LPG może zmienić wynik bo ten prąd zaczyna płynąć i tworzy spadek napięcia. Jeżeli podłączasz do korpusu silnika czy klemy aku to nie ma prawa tam masa sie zmienić w zależności od paliwa. Bzdura.

> Ale nie znam się na tym ...

> Wiem że ostatni gazownik , przez którego niemalże nie uszkodziłem

> sobie silnika (źle założył dolot i zostawił kilku centymetrową

> dziurę ..) po podłaczeniu komputera elpigazu stwierdził że jest

> coś nie tak z masą bo wyniki z TPS są bzdurne i miał to niby

> naprawić ...

> Ale patrząc na jego fachowość jak "naprawił" mi instalkę to wątpie

> aby coś zrobił ...

> Dlatego AFR służy mi niestety jako urządzenie "poglądowe" służące do

> tego aby mieć pewność że podczas jazdy (dynamicznej) nie jeźdzę

> na ubogiej mieszance ...

no ale jak skoro niby ci przekłamuje?

> Ale i tak sądzę że AFRa wywalę , bo bez sensu mieć coś co nie działa

> w 100% ...

straszny chaos pad.gif

Napisano
  • Autor

> A może sondę masz uwaloną?

Każdy z gazowników twierdził że jest napewno sprawna.

Więc nie mam powodu nie wierzyć.

Tym bardziej że spalanie nie jest jakieś mega kosmicznie wielkie i jest różne w długiej trasie / w mieście.

> co znaczy różne wyniki? Czy dowiemy sie w końcu co to za wskaźnik AFR

> i co on ci pokazuje na benzynie i na LPG? Co się nie podobało,

> przecież tam są tylko dwa stabilne stany.

Producent smile.gif

http://www.allegro.pl/item413259866_wskaznik_afr_lambda_tester_woltomierz_np_do_blos.html

(tyle że mam wersję starszą bez woltomierza).

Postaram się dziś jak wróci żona z pracy (bo niestety siedzę w domu z chorym dzieckiem) wziąć na chwilę samochód i przejechac się chwilę na LPG jak i na benzynie i to nagrać smile.gif

Wtedy może będzie łatwiej smile.gif

Napisano

> Każdy z gazowników twierdził że jest napewno sprawna.

> Więc nie mam powodu nie wierzyć.

> Tym bardziej że spalanie nie jest jakieś mega kosmicznie wielkie i

> jest różne w długiej trasie / w mieście.

Ale z tego co opisywałeś to na noPb źle działa sonda.

Napisano

> Każdy z gazowników twierdził że jest napewno sprawna.

> Więc nie mam powodu nie wierzyć.

widzę, że im ufasz wybiórczo cfaniaczek.gif Chaos

> Tym bardziej że spalanie nie jest jakieś mega kosmicznie wielkie i

> jest różne w długiej trasie / w mieście.

> Producent

> http://www.allegro.pl/item413259866_wskaznik_afr_lambda_tester_woltomierz_np_do_blos.html

> (tyle że mam wersję starszą bez woltomierza).

I wszystko jasne, to nasz kolega kącikowy gondoljerzy. Trzeba by go wywołać do tablicy do pomocy 270751858-jezyk.gif Z tego co pamietam to miał wersje tego wskaźnika z uśrednianiem wyniku w czasie . Pamiętam, że dyskutowaliśmy o tym i kokluzja była taka, że w sondach wąskopasmowych takie zastosowanie ma średni sens a na pewno nie pomaga w początkowej regulacji. Nie wiem czy ta opcja jest załączalna/wyłączalna (bo chyba tak miało byc) i czy w twoim egzemplarzu tak jest.

> Postaram się dziś jak wróci żona z pracy (bo niestety siedzę w domu z

> chorym dzieckiem) wziąć na chwilę samochód i przejechac się

> chwilę na LPG jak i na benzynie i to nagrać

> Wtedy może będzie łatwiej

wreszcie coś konstruktywnego

Napisano

>

> Ale wracając do tematu. Niestety po regulacji samochód stał się

> mułowaty i było czuć podczas postoju gaz ...

Poruszałem już chyba ten problem, ale przeszło niezauważenie: pisałeś że masz wycięty katalizator. Raz że nie dopalają się w nim niespalone resztki, dwa wydech jest rozluźniony i niewielkie ilości mieszanki mogą przedostawać się do wydechu. W moim aucie mam podobnie, katalizatora nigdy nie miał, ale wydech mam niechcący pełnoprzelotowy i na wolnych czuć gazem pomimo wskazań ubogiej mieszanki. Sam się zastanawiam na ile taka, nawet szczątkowa ucieczka mieszanki do wydechu może zafałszować wskazania sondy lambda?

>

> I teraz pytanko.

> Rozumiem że skręcając BLOSa (w prawą stronę) zmniejszam ilość gazu

> przy obciążeniu silnika. Zatem wygląda na że regulacja BLOSA na

> postoju na analizatorze spalin przez gazownika była lekko mówiąc

> bez sensu , bo poczas jazdy mieszanka mocno się wzbogacała i

> dlatego samochód był bardzo mułowaty ?

To zależy czym gazownik kręcił. Przecież blos ma małe pokrętło do regulacji składu mieszanki na wolnych obrotach. Można też mocniej odkręcić obejście w parowniku i na wolnych będzie bogato, a na wyższych obrotach niewiele się zmieni.

Z tym muleniem od bogatej mieszanki to bym się wahał. W początkach moich doświadczeń gazowych jeden ,,specjalista" tak naregulował mi instalke że spalanie było rzędu 30/setkę , a samochód zbierał się bardzo ładnie. Dopiero przypadkowe spojrzenie do bagażnika na wskaźnik przy butli podniosło mi włosy na głowie.

> Czyli podczas jazdy samochód się "mulił" bo była bardzo bogata

> mieszanka i po lekkim "skręceniu" BLOSa się odmulił ?

> Czy dobrze rozumuje ?

Rozumujesz dobrze, ale ciekawe jak bardzo bogatą mieszankę trzeba by mieć żeby samochód się odczuwalnie mulił?

> Czyli skręcając BLOSa powoduje zubożenie mieszanki i nie ma szansy

> aby podczas skręcania mieszanka została wzbogacona ?

> Czy dalej skręcając BLOSa do momentu aż samochód będzie gorzej

> jeździł spowoduje zmniejszenie spalania ?

Niekoniecznie. Zauważalnie gorsze jeżdżenie może być już okupione większym spalaniem. Były na tym forum publikowane fajne wykresy z badań takiego samego silnika na gazie i benzynie. Minimalne spalanie dla LPG wychodziło dla mieszanek o współczynniku lambda rzędu 1,15-1,18. Dalsze zubażanie powodowało wzrost spalania. Z kolei maksymalna moc wypadała już przy lambda rzędu 0,9 . Dalsze wzbogacanie obniżało moc.

>

> Bo chyba samochód powinien tak "samo" jeździć na ubogiej mieszance

> jak na mieszance baaardzo bogatej (zalewającej silnik) ?

Moc zależy głownie od wykorzystania tlenu zassanego do cylindra. Bogata mieszanka wykorzystuje go w maksymalnie. Mniejsza moc na lekko zubożonej mieszance wynika z niewykorzystania całego tlenu jaki jest do dyspozycji. Gdy zalewa silnik to zaczynają wypadać zapłony i stąd będzie nagły spadek mocy. Podobnie zresztą w drugą stronę.

> Mam AFRa ale niestety nie mogę mu ufać zbytnio

Masa na silnik. Próbowałeś odpiąć sondę od elektroniki samochodu? Tak na próbę: niech sonda daje sygnał tylko na wskaźnik, a dla ECU niech idzie sygnał z emulatora?

> Sądze że mam jakieś problemy z masą w przypadku LPG i wiarygoność AFR

> jest znikoma u mnie , może jedynie służyć do tego czy mieszanka

> się zmienia , ale do regulacji nie

Dziwne jest raczej że na benzynie masz wrażenie dobrych odczytów, a na LPG masz jakieś maniany.

Tak na marginesie: ostatnio wypłynął wątek kolegi Maras77 o montażu II generacji do gaźnikowca. Autor wspomina tam że miał problemy z masą sondy jednoprzewodowej i przeszli na sondę czteroprzewodową. Ciekawe jakie to były problemy?

Napisano
  • Autor

> To zależy czym gazownik kręcił. Przecież blos ma małe pokrętło do

> regulacji składu mieszanki na wolnych obrotach. Można też

Sam wyregulowałem. Po skręceniu reduktora o 60% i ustawieniu za pomoca AFR obrotów jałowych nie śmierdzi na postoju ..

> mocniej odkręcić obejście w parowniku i na wolnych będzie

> bogato, a na wyższych obrotach niewiele się zmieni.

A co to jest to obejście ?

> Z tym muleniem od bogatej mieszanki to bym się wahał. W początkach

> moich doświadczeń gaz

Mi regulował na postoju przy 3000obr.

Jednak już po regulacji samochód bardzo stał się mułowaty ....

Normalnie tragedia.

Po skręceniu reduktora o 60% i lekkim skręceniu BLOSa samochód nie do poznania ...

Różnica kolosalna !

Pamiętam jak regulowalem BLOSA za pomocą AFR to jak zaczęłem odkrecać BLOSa to właśnie samochód stawał się coraz bardziej mułowaty a jak skręcać to coraz "żwawszy" ...

Ale czy to możliwe że na postoju była by powiedzmy poprawna mieszanka a podczas jazdy mieszanka by się wzbogacała ???

Bo ludzie piszą o czymś zupełnie odwrotnym ...

Jak na postoju ustawiłem sobie na AFR mieszankę na zielonym polu to nie dało się jechać , bo przy ruszeniu AFr pokazywał extremalnie bogatą mieszankę ...

> Rozumujesz dobrze, ale ciekawe jak bardzo bogatą mieszankę trzeba by

> mieć żeby samochód się odczuwalnie mulił?

Nie wiem. Ale tak jak pisałem. Ustawiłem na 3500obr na jałowym i jak ruszyłem to był muł na maxa , dopiero zubożenie mieszanki pomogło.

> Masa na silnik. Próbowałeś odpiąć sondę od elektroniki samochodu?

Robiłem 2 dni temu "nagranie" przy jeździe na benzynie i na LPG i wyniki na AFR.

Tyle że było bardzo słonecznie i słabo się nagrało , a miałem małą awarię samochodu i dziś wieczorem postaram się nagrac i dam filmki z LPG i benzyny.

W moim przypadku chyba ideałem było by ustawienie BLOSa za pomocą ... analizatora ale na ... hamowni ...

> Dziwne jest raczej że na benzynie masz wrażenie dobrych odczytów, a

> na LPG masz jakieś maniany.

Nagram filmiki i umieszczę. Wtedy sami osądzicie.

Napisano
  • Autor

> wreszcie coś konstruktywnego

A to moje odczyty z AFR

Wykonane kilka minut temu Moim "kamerzystą" była żona

1. Benzyna:

http://www.wrzuta.pl/film/gsC4KVMcGm/

2. LPG

http://www.wrzuta.pl/film/xMvCfkARwN/

I lekki opis. Pokonana ta sama odległość i trasa. Starałem się podobnie jechać.

"Styl" jazdy - przyśpieszenie do 3000obr , zmiana biegi i itd , aż do wyrównania prędkości i spokojnej jazdy ze stałą predkościa i itd

Napisano

> A to moje odczyty z AFR

> Wykonane kilka minut temu Moim "kamerzystą" była żona

> 1. Benzyna:

> http://www.wrzuta.pl/film/gsC4KVMcGm/

> 2. LPG

> http://www.wrzuta.pl/film/xMvCfkARwN/

> I lekki opis. Pokonana ta sama odległość i trasa. Starałem się

> podobnie jechać.

> "Styl" jazdy - przyśpieszenie do 3000obr , zmiana biegi i itd , aż do

> wyrównania prędkości i spokojnej jazdy ze stałą predkościa i itd

Na benzynie oscyluje, może trochę chaotycznie, ale trudno ocenić bez dźwięku silnika. Warto by sprawdzić solidność połączeń przewodów wskaźnika i sondy. Na blosie oscylacji nie ma z oczywistych względów. Przeskok pomiędzy ubogą, a bogatą mieszanką jest w porównaniu do mojej sondy szybszy, ostrzejszy i o większy zakres napięcia. Może moja sonda już się kończy?

Według mnie całkiem normalnie to wygląda, poza jednym. Mam wrażenie że skazania są przesunięte w górę, w stronę bogatych mieszanek o ułamek wolta, rzędu 0,1V. Na obydwu paliwach wskazania ubogiej mieszanki prawie nie schodzą poniżej żółtych dodek. Jakby masa wskaźnika miała niższy potencjał od masy sondy.

Napisano

Moim zdaniem na benzynie wszystko jest ok. Nie schodzi poniżej żółtych od strony ubogiej ponieważ spoglądając na wykres zółte zaczynają się od ok 80mV.

281201054-6eb016dcd8afc733.jpg

Jeżeli przyjmiemy, że zakres pracy sondy cyrkonowej tj 0,1-1V to czerwone na lewo nie zapalą się.

Na LPG wydaje mi się niedobrze bo przez większosć czasu jest ubogo i to mocno, tylko na krótkie momenty (zmiany biegów?) wskakuje bogata. Wydaje mi się że blosa ustawia się raczej na bogato. Czyli lepiej by było żeby ta diodka trzymała się prawej strony skali. Ja tu nie widzę problemu masy.

post-36196-14352496249193_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Na LPG wydaje mi się niedobrze bo przez większosć czasu jest ubogo i

> to mocno, tylko na krótkie momenty (zmiany biegów?) wskakuje

> bogata. Wydaje mi się że blosa ustawia się raczej na bogato.

Przy delikatnym wciśnięciu pedału gazu i jazdy ze stałą prędkością pali się dioda zółta (mieszanka uboga). Jednak nie schodzi poniżej zółtej diody czyli nie jest to niebezpieczna (czerowna dioda) mieszanka.

> Czyli lepiej by było żeby ta diodka trzymała się prawej strony

> skali.

Ale nie będzie powodowało to "zalewania" reduktora i dużego spalania ?

Spalania rewelacyjnego nie mam frown.gif

Jak wyregulował mi gazownik za pomocą analizatora spalin to samochód jeździł jak muł , a po rozgrzaniu silnika i przy spokojnej jeździe paliła się na AFR czerwona dioda ...

A na jałowych miałem bardzo bogatą mieszankę , tak bogatą że śmierdziało gazem ...

Po skręceniu reduktora o 60% udało mi się zubożyć mieszankę na jałowych do zubożonej a podczas jazdy spokojnej ze stałą prędkością i lekkim naciskaniu pedału gazu ustawić zółtą diodę ...

Napisano

> Przy delikatnym wciśnięciu pedału gazu i jazdy ze stałą prędkością

> pali się dioda zółta (mieszanka uboga). Jednak nie schodzi

> poniżej zółtej diody czyli nie jest to niebezpieczna (czerowna

> dioda) mieszanka.

> Ale nie będzie powodowało to "zalewania" reduktora i dużego spalania

> ?

> Spalania rewelacyjnego nie mam

> Jak wyregulował mi gazownik za pomocą analizatora spalin to samochód

> jeździł jak muł , a po rozgrzaniu silnika i przy spokojnej

> jeździe paliła się na AFR czerwona dioda ...

> A na jałowych miałem bardzo bogatą mieszankę , tak bogatą że

> śmierdziało gazem ...

> Po skręceniu reduktora o 60% udało mi się zubożyć mieszankę na

> jałowych do zubożonej a podczas jazdy spokojnej ze stałą

> prędkością i lekkim naciskaniu pedału gazu ustawić zółtą diodę

> ...

moim zdaniem powinienes w spokoju zostawic reduktor, przeciez w instrukcji regulacji blosa jest wyraznie napisane zeby rozkrecic parownik na maksa po to sa dwie srubki w blosie zeby nimi regulowac mieszanke a nie reduktorem

chcesz miec idealnie wyregulowanego blosa? - klania sie hamownia

Napisano

> Moim zdaniem na benzynie wszystko jest ok. Nie schodzi poniżej

> żółtych od strony ubogiej ponieważ spoglądając na wykres zółte

> zaczynają się od ok 80mV.

> Jeżeli przyjmiemy, że zakres pracy sondy cyrkonowej tj 0,1-1V to

> czerwone na lewo nie zapalą się.

> Na LPG wydaje mi się niedobrze bo przez większosć czasu jest ubogo i

> to mocno, tylko na krótkie momenty (zmiany biegów?) wskakuje

> bogata. Wydaje mi się że blosa ustawia się raczej na bogato.

> Czyli lepiej by było żeby ta diodka trzymała się prawej strony

> skali. Ja tu nie widzę problemu masy.

Zakres oscylacji po rozgrzaniu sondy nie powinien wylatywać aż w okolice 1V. Ostatnia diodka z prawej zaświeca się powyżej 940mV, a u kolegi co chwila wskazanie tam wskakuje.

W pdf-ach magnetimarelli przykładowy wykres sondy zagina się po stronie bogatej w okolicy 0,8V, na pierwszym poniższym obrazku z materiałów boscha około 0,85V, a przy mocno nagrzanej sondzie zjawisko zachodzi jeszcze wczesniej. Wtedy żeby osiągnąć napięcie w okolicy 1V potrzeba naprawdę bogatej mieszanki. Na wykresach odczytu napięcia sondy w czasie jakie widuje się w internecie napięcie górne oscylacji sięga zazwyczaj 0,7-0,8V.

Przykład 1 i przykład 2

Druga sprawa, przy hamowaniu silnikiem wskazanie na benzynie powinno polecieć na twarz, do końca po lewej stronie. Na filmie chyba ani razu nie zdarzyła się taka sytuacja. Stąd moja myśl o przesunięciu punktu masy.

o2sensor-output.gif

wide_b1.jpg

Napisano

> Przy delikatnym wciśnięciu pedału gazu i jazdy ze stałą prędkością

> pali się dioda zółta (mieszanka uboga). Jednak nie schodzi

> poniżej zółtej diody czyli nie jest to niebezpieczna (czerowna

> dioda) mieszanka.

To nie jest dokładna sonda szerokopasmowa, nie wiesz dokładnie jak ubogą masz mieszankę. Spójrz na wykres. Lambda zmienia sie bardzo przy bardzo niewielkiej zmianie napięcia. Błąd przyrządu jest wiekszy od tej zmian napięcia. Należy przyjąć że jak uboga to źle.

> Po skręceniu reduktora o 60% udało mi się zubożyć mieszankę na

> jałowych do zubożonej a podczas jazdy spokojnej ze stałą

> prędkością i lekkim naciskaniu pedału gazu ustawić zółtą diodę

> ...

Wg mnie twoim problemem jest bardzo duża nieliniowość układu. Coś masz źle dobrane, ustawione na tym blosie. Sens pracy na blosie jest tylko wtedy gdy jego praca jest w miarę liniowa.

Napisano

> Zakres oscylacji po rozgrzaniu sondy nie powinien wylatywać aż w

> okolice 1V. Ostatnia diodka z prawej zaświeca się powyżej 940mV,

> a u kolegi co chwila wskazanie tam wskakuje.

> W pdf-ach magnetimarelli przykładowy wykres sondy zagina się po

> stronie bogatej w okolicy 0,8V, na pierwszym poniższym obrazku z

> materiałów boscha około 0,85V, a przy mocno nagrzanej sondzie

> zjawisko zachodzi jeszcze wczesniej. Wtedy żeby osiągnąć

> napięcie w okolicy 1V potrzeba naprawdę bogatej mieszanki.

Masz rację.

>Na

> wykresach odczytu napięcia sondy w czasie jakie widuje się w

> internecie napięcie górne oscylacji sięga zazwyczaj 0,7-0,8V.

> Przykład 1 i przykład 2

> Druga sprawa, przy hamowaniu silnikiem wskazanie na benzynie powinno

> polecieć na twarz, do końca po lewej stronie. Na filmie chyba

> ani razu nie zdarzyła się taka sytuacja. Stąd moja myśl o

> przesunięciu punktu masy.

Rozumiałbym gdyby punkt masy wskaźnika był wyżej. Ale niżej? bardzo dziwne. A może ten wskaźnik ma usterkę? Może wartałoby podpiąć się miernikiem? Co by jednak nie pisać problem jest bardziej z blosem.

Napisano

> Masz rację.

> Rozumiałbym gdyby punkt masy wskaźnika był wyżej. Ale niżej? bardzo

> dziwne. A może ten wskaźnik ma usterkę? Może wartałoby podpiąć

> się miernikiem? Co by jednak nie pisać problem jest bardziej z

> blosem.

Też dziwi mnie ewentualny kierunek przesunięcia masy. Wskaźnik najprościej było by sprawdzić z pomocą woltomierza, podpiąć go równolegle ze wskaźnikiem, lub zmontować prowizoryczny układ pomiarowy z potencjometrem. do regulacji napięcia.

A blos? Mój blos w odczytach z sondy, pomijając przesunięcie, zachowuje się podobnie.

Napisano
  • Autor

> A blos? Mój blos w odczytach z sondy, pomijając przesunięcie,

> zachowuje się podobnie.

Dziś jeszcze zrobiłem lekką regulację.

Rozkręciłem na maxa reduktor (do tego momentu aby śrubka nie wypadła). I patrząc na AFR na obrotach jałowych (postój) mieszanka wzbogaciła się z mieszanki ubogiej (zółta dioda obok czerownej) aż do zółtej diody (obok czerownej ale z prawej strony (bardzo bogata mieszanka).

Niestety po rozkręceniu reduktora zdaje mi się że samochód gorzej jeździ niż przy skręconym o 60-70% reduktorze ...

Przy samej delikatnej jeździe wskazania są takie same (żółta dioda - bardzo uboga mieszanka).

Trochę tego nie rozumiem , czemu na jałowych się mieszanka mocno zwiększyła , a przy obciążeniu i jeździe ze stałą prędkością - brak różnic ...

Po rozkreceniu BLOSA (w lewą stronę) podczas delikatnej jazdy mieszanka się jeszcze zubożyła (czerowna dioda) ...

Trochę tego nie rozumiem frown.gif

Jak skręcam BLOSa to lepiej jeździ , tak samo jak skręcę reduktor.

Jednak nie potrafię ustawić aby przy spokojnej jeździe paliła się dioda np. zielona lub zółta (bogata mieszanka) ...

W reduktorze mam tylko jedną śrubę. Jest jeszcze z boku jedna na klucz imbusowy , ale pamietam że gazownik kręcił tylko tą jedną śrubą (jak miałem instalkę II-generacji).

Zatem jak wzbogacić mieszankę przy spokojnej jeździe ?

Napisano

> A blos? Mój blos w odczytach z sondy, pomijając przesunięcie,

> zachowuje się podobnie.

Czyli też jeździsz na ubogiej mieszance ? jakiś tekst

Napisano

> Dziś jeszcze zrobiłem lekką regulację.

> Rozkręciłem na maxa reduktor (do tego momentu aby śrubka nie

> wypadła). I patrząc na AFR na obrotach jałowych (postój)

> mieszanka wzbogaciła się z mieszanki ubogiej (zółta dioda obok

> czerownej) aż do zółtej diody (obok czerownej ale z prawej

> strony (bardzo bogata mieszanka).

> Niestety po rozkręceniu reduktora zdaje mi się że samochód gorzej

> jeździ niż przy skręconym o 60-70% reduktorze ...

> Przy samej delikatnej jeździe wskazania są takie same (żółta dioda -

> bardzo uboga mieszanka).

> Trochę tego nie rozumiem , czemu na jałowych się mieszanka mocno

> zwiększyła , a przy obciążeniu i jeździe ze stałą prędkością -

> brak różnic ...

Ponieważ regulacja czułości reduktora wpływa przede wszystkim na wydatek gazu dla małych podciśnień czyli niskich obrotów. Do wyższych obrotów dopasowuje sie średnice miksera. Zgranie jednego z drugim daje liniową charakterystyke pracy. Jak to jest przy blosie nie wiem dokładnie.

> Po rozkreceniu BLOSA (w lewą stronę) podczas delikatnej jazdy

> mieszanka się jeszcze zubożyła (czerowna dioda) ...

> Trochę tego nie rozumiem

> Jak skręcam BLOSa to lepiej jeździ , tak samo jak skręcę reduktor.

> Jednak nie potrafię ustawić aby przy spokojnej jeździe paliła się

> dioda np. zielona lub zółta (bogata mieszanka) ...

> W reduktorze mam tylko jedną śrubę. Jest jeszcze z boku jedna na

> klucz imbusowy , ale pamietam że gazownik kręcił tylko tą jedną

> śrubą (jak miałem instalkę II-generacji).

> Zatem jak wzbogacić mieszankę przy spokojnej jeździe ?

Wg mnie problem jest w blosie. Coś za słabo wyciaga gaz. Nie wiem jakie tam są jeszcze możliwości regulacji. Coś kiedyś było o wypiłowaniu jakiegoś elementu ale co konkretnie to nie pamiętam.

Napisano
  • Autor

> Ponieważ regulacja czułości reduktora wpływa przede wszystkim na

> wydatek gazu dla małych podciśnień czyli niskich obrotów. Do

> wyższych obrotów dopasowuje sie średnice miksera.

Po rozkręceniu na MAX reduktora teraz mam jak pisałem na jałowych obrotach bardzo bogatą mieszankę , a samochód jedzie gorzej niż jak był skręcony o 60% czy 70% reduktor.

Trochę tego nie rozumiem.

Czemu po rozkręceniu samochód odczuwalnie gorzej jeździ ?

Czy nie powinno być na odwrót ? (skręcenie reduktora = muł , odkręcenie = power) ?

Napisano
hmm.gif objaw jakby był zalewany, czego nie potwierdza wskaźnik. Wróćmy do sprawy masy. Gdzie masz podłączoną masę wskaźnika? Do jakiego punktu?
Napisano
  • Autor

> objaw jakby był zalewany, czego nie potwierdza wskaźnik. Wróćmy do

> sprawy masy. Gdzie masz podłączoną masę wskaźnika? Do jakiego

> punktu?

Tak jak chyba już pisałem. Podpiąłem do chyba osłony kolektora (tak to się chyba nazywa).

Na zdjęciu pod silnikiem (ta blacha obok której idzie gruba rura z silnika do chłodnicy)

http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal/418/16/31/418163105_7

Wziąłem papier ścierny , wykręciłem jedną śrubę , wyczyściłem ją papierem ścierny jak i miejsce "styku" i podłaczyłem tam masę ...

Napisano

> Czyli też jeździsz na ubogiej mieszance ? jakiś tekst

Trudno określić czy na ubogiej. Odczyty z sondy przy spokojnej jeździe mam że ubogo, ale poziom spalania (10l trasa, 15l miasto) specjalnie niski nie jest, a dynamika silnika dobra. Nakręciłem już na gazie ponad 100kkm i silnik ma się dobrze. Mam teorię o za luźnym wydechu, przymierzam się do jego silniejszego zdławienia, ale ciągle brak czasu i szkoda też ka$ki na wymianę dobrych jeszcze tłumików.

Napisano

> Tak jak chyba już pisałem. Podpiąłem do chyba osłony kolektora (tak

> to się chyba nazywa).

> Na zdjęciu pod silnikiem (ta blacha obok której idzie gruba rura z

> silnika do chłodnicy)

> http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal/418/16/31/418163105_7

> Wziąłem papier ścierny , wykręciłem jedną śrubę , wyczyściłem ją

> papierem ścierny jak i miejsce "styku" i podłaczyłem tam masę

> ...

No właśnie. nono.gif Nie jest to najszczęśliwsze miejsce ponieważ skorodowane. Lepiej by było pod jakąś śrubę korpusu silnika, lub czegośc z metalowego osprzętu.

Napisano

> Tak jak chyba już pisałem. Podpiąłem do chyba osłony kolektora (tak

> to się chyba nazywa).

> Na zdjęciu pod silnikiem (ta blacha obok której idzie gruba rura z

> silnika do chłodnicy)

> http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal/418/16/31/418163105_7

> Wziąłem papier ścierny , wykręciłem jedną śrubę , wyczyściłem ją

> papierem ścierny jak i miejsce "styku" i podłaczyłem tam masę

> ...

Rzekłbym że srednio dobry pomysł, chociażby ze względu na wysoką temperaturę. Raz że łatwo o szybką korozję, dwa że gdy połączone są różne materiały może zachodzić zjawisko termopary i generowania napięcia na złączu. Złap masę np na kolektorze ssącym gdzie nie będzie więcej jak 100 stopni.

Napisano
  • Autor

> generowania napięcia na złączu. Złap masę np na kolektorze

> ssącym gdzie nie będzie więcej jak 100 stopni.

Jestem laikiem smile.gif

To znaczy gdzie mam podłączyć ?

Czy możesz na tym zdjęciu zaznaczyć ?

Co do kabelka to nie widzę aby się "topił" i itd , więc widać temperatura jakoś na niego nie działa , albo w minimalnym stopniu.

Czy te miejsce jest złe ? Przecież na dole tej blachy znajduje się sonda lambda , więc jest to chyba najbliższe miejsce gdzie sonda jest wkręcona ...

Ja mam podłacząną masę z prawej strony a nie z lewej (jeśli jest to jakaś różnica) smile.gif

Tak się jeszcze zapytam. Jak nie uruchamiam silnika ale włączam zasilanie w samochodzie to jaka dioda powinna na AFR się świecić ?

Napisano

> Jestem laikiem

> To znaczy gdzie mam podłączyć ?

> Czy możesz na tym zdjęciu zaznaczyć ?

> Co do kabelka to nie widzę aby się "topił" i itd , więc widać

> temperatura jakoś na niego nie działa , albo w minimalnym

> stopniu.

> Czy te miejsce jest złe ? Przecież na dole tej blachy znajduje się

> sonda lambda , więc jest to chyba najbliższe miejsce gdzie sonda

> jest wkręcona ...

> Ja mam podłacząną masę z prawej strony a nie z lewej (jeśli jest to

> jakaś różnica)

> Tak się jeszcze zapytam. Jak nie uruchamiam silnika ale włączam

> zasilanie w samochodzie to jaka dioda powinna na AFR się świecić

> ?

Na Twoim zdjęciu nie bardzo widać kolektor dolotowy. On jest przykręcony do głowicy po drugiej stronie silnika, po stronie przedziału pasażerskiego.

Co do zaświecenia diodki po włączeniu zasilania to sprawa jest płynna. Gdyby do wskaźnika była podłączona sama sonda lambda to może się świecić od pierwszej, maksymalnie do trzeciej czerwonej po ubogiej stronie. To wynika ze szczątkowych napięć w układzie wskaźnika i bardzo wysokiej rezystancji samej sondy na zimno. Gdy sonda się nagrzeje to obniża swoją rezystancję i zjawisko nie ma znaczenia. Gdy do sondy oprócz wskaźnika są dołączone inne układy (komp gazowy, emulator, ECU) to one też mogą wnosić swój wkład w to co wyświetli wskaźnik na zimno.

Napisano
  • Autor

> Na Twoim zdjęciu nie bardzo widać kolektor dolotowy. On jest

A może na jakimś zdjęciu zaznaczysz gdzie mam podłączyć ?

od razu mówię , nie mam kanału więc pod samochodem nic nie podłączę frown.gif

To nie moje zdjęcie wink.gif

Oto moje i sposób podłączenia.

Niebieski kabel - masa AFRa , fioleteowy - widoczny kabel od sondy lambda.

masayh8.jpg

A tutaj pytanko do fachowców od LPG smile.gif

W reduktorze (Elpigaz vega Super) mam śrubę do regulacji obrotów jałowych tylko i jeszcze jedną śrubę (ale ta jest na klucz imbusowy) (zaznaczyłem kółkiem czerownym).

Do czego służy ta śruba ?

redukoriq6.jpg

Napisano

wiesz co, ja sie dziwię, że masz masę, w tym miejscu to bym nawet żarówki nie podpinał a co dopiero elektroniczny wskaźnik

Napisano
  • Autor

> A to moje odczyty z AFR

> Wykonane kilka minut temu Moim "kamerzystą" była żona

> 1. Benzyna:

> http://www.wrzuta.pl/film/gsC4KVMcGm/

> 2. LPG

> http://www.wrzuta.pl/film/xMvCfkARwN/

> I lekki opis. Pokonana ta sama odległość i trasa. Starałem się

> podobnie jechać.

> "Styl" jazdy - przyśpieszenie do 3000obr , zmiana biegi i itd , aż do

> wyrównania prędkości i spokojnej jazdy ze stałą predkościa i itd

Dziś podłączyłem masę do minusa do klemy na samym akumulatorze. Oto wyniki z AFR na benzynie:

http://www.wrzuta.pl/film/hAPiuqbOYZ/

proszę porównać z wynikami na AFR na benzynie (podłączenie do blachy pod silnikiem (jak było podłączone było w moich chyba ostatnim poście)

Starałem się podobnie jechać (ta sama trasa).

Który z tych "wyników" na benzynie (masa na osłonie pod silnikiem czy masa na klemie minusa akumulatora) jest poprawny ?

Bo jeśli będzie poprawny na benzynie to znaczy że AFR dobrze działa i wtedy jest sens patrzyc na AFR na gazie smile.gif

Liczę na Wasze opinie smile.gif

Niestety dziś było dośc słonecznie i filmik jes tgorszej jakości (widoczność)

Napisano

wygląda to teraz dobrze ok.gif

Napisano
  • Autor

> wygląda to teraz dobrze

Czyli jeśli jest dobrze na benzynie to także odczyty na LPG powinny być poprawne , bo jeśli masa na benzynie jest dobra to chyba nie ma szansy aby na LPG była zła ???

Napisano

> Czyli jeśli jest dobrze na benzynie to także odczyty na LPG powinny

> być poprawne , bo jeśli masa na benzynie jest dobra to chyba nie

> ma szansy aby na LPG była zła ???

tak, nie w tej konfiguracji

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.