Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czarna sadza przy gazowaniu turbdiesela

Featured Replies

Napisano

Pytałem już na forum Fiata Punto, ale 0 odzewu - a pytanie analogiczne jak w innych silnikach tego typu.

Kupuję żonie Punto z 2003 r 1.3 JTD.

Wszystko fajnie, gdyby nie to, że jak się podgazuje, to leci taka ilość sadzy, że w 1 sek ręce do łokcia mi uczerniło.

Poza tym pod turbiną katalizator jest cały uwalony olejem.

Czy odpuścić sobie, a może zrobić jakieś dodatkowe diagnostyki?

Mam skaner OBD2, czy wystarczy do testów?

Napisano

silnik zdrowy napewno nie jest.

tylko teraz czy to usterka tylko elektroniki czy mechaniczna.

jeśli kat jest uwalony olejem, to silnik pewnie jeszcze troche go popija

ja bym sobie dał spokój

Napisano
  • Autor

> silnik zdrowy napewno nie jest.

> tylko teraz czy to usterka tylko elektroniki czy mechaniczna.

> jeśli kat jest uwalony olejem, to silnik pewnie jeszcze troche go

> popija

> ja bym sobie dał spokój

Uwalony jest na zewnątrz. Tak jakby coś kapało z turbiny.

Napisano

> Uwalony jest na zewnątrz. Tak jakby coś kapało z turbiny.

no rozumiem, bo jakby był nieszczelny, toby spalinami musiało dmuchać pod maske.

wiec albo turbo zdycha, albo przewód doprowadzający olej do turbiny sie poluzował i popuszcza.

Ale to i tak nie rozwiązuje problemu kopcenia .

Chyba ze turbo juz padło i nie pompuje tyle ile powinno, a elektronika jest w jakiś sposób oszukiwana i podaje większą dawke paliwa niz by to wynikało z aktualnego niskego ciśnienia doładowania, zeby motor nie był taki słaby.

to oczywiśice jest hipoteza wink.gif

Napisano
  • Autor

> no rozumiem, bo jakby był nieszczelny, toby spalinami musiało dmuchać

> pod maske.

> wiec albo turbo zdycha, albo przewód doprowadzający olej do turbiny

> sie poluzował i popuszcza.

> Ale to i tak nie rozwiązuje problemu kopcenia .

> Chyba ze turbo juz padło i nie pompuje tyle ile powinno, a

> elektronika jest w jakiś sposób oszukiwana i podaje większą

> dawke paliwa niz by to wynikało z aktualnego niskego ciśnienia

> doładowania, zeby motor nie był taki słaby.

> to oczywiśice jest hipoteza

Czy może to być błąd przepływki?

Napisano

> Czy może to być błąd przepływki?

moze.

no bo dlaczego silnik kopci na czarno/

albo jest zarżnięty, albo pompa daje za dużą dawke paliwa w stosunku do ilosci powietrza w komorze spalania.

wiec przepływka jak najbardziej

Napisano

> moze.

> no bo dlaczego silnik kopci na czarno/

> albo jest zarżnięty, albo pompa daje za dużą dawke paliwa w stosunku

> do ilosci powietrza w komorze spalania.

> wiec przepływka jak najbardziej

olej kopci na niebiesko

a głowica na biało

zały ból jest po stronie wtrysków , a raczej , jednostki sterujacej

Napisano
  • Autor

> moze.

> no bo dlaczego silnik kopci na czarno/

> albo jest zarżnięty, albo pompa daje za dużą dawke paliwa w stosunku

> do ilosci powietrza w komorze spalania.

> wiec przepływka jak najbardziej

Właściwie to nawet nie jest kopcenie, tylko plucie sadzą - dymu jakoś bardzo nie widać, ale jak się podłoży chusteczkę to momentalnie ciemno szara się robi.

Napisano

Z tego co zauważyłem to każdy ropniak jak mu dobrze przy gazujesz to kopci na czarno cool.gif nawet nowy prosto z salony ( sprawdzałem na Octawi )

Napisano

> Z tego co zauważyłem to każdy ropniak jak mu dobrze przy gazujesz to

> kopci na czarno nawet nowy prosto z salony ( sprawdzałem na

> Octawi )

oczywiście bączka może puścić, ,ale nie takiego, jak napisał maras77, żeby odrazu całą rękę przyłozoną do wydechu upartoliło na czarno icon_eek.gif

Napisano

> oczywiście bączka może puścić, ,ale nie takiego, jak napisał maras77,

> żeby odrazu całą rękę przyłozoną do wydechu upartoliło na czarno

A może po prostu po przegazowaniu wybiło się sporo osadu z wydechu - trzeba by sprawdzić na dłuższą metę - może po dłuższym przegazowaniu wydech się 'oczyści' i problem jeśli nie ustąpi to znacznie minie.

Ja z reguły nie kręcę diesla wysoko (zazwyczaj nie więcej jak do 3krpm) i jak go przedmuchałem do ok 4500rpm toteż smoka zostawił. Ale po jakimś czasie się ustabilizował.

Napisano

> Z tego co zauważyłem to każdy ropniak jak mu dobrze przy gazujesz to

> kopci na czarno nawet nowy prosto z salony ( sprawdzałem na

> Octawi )

Te stare 110 nie dymią - jak są w dobrym stanie ok.gif

Nowe - Stefan Batory Style - niestety.

Napisano

> Wszystko fajnie, gdyby nie to, że jak się podgazuje, to leci taka

> ilość sadzy, że w 1 sek ręce do łokcia mi uczerniło.

Tak ma każdy diesel bez filtra cząstek stałych.

> Poza tym pod turbiną katalizator jest cały uwalony olejem.

To może świadczyc o uszkodzeniu turbiny a konkretnie łożyska, warto też sprawdzic czy rura od turbo do interkulera nie jest pęknięta, bo wtedy przez to uszkodzenie może wydostawac się olej, nawet przy sprwnej turbinie zawsze trochę oleju ucieka przez łożysko turbiny. Jeżeli jeździ się długo bez naprawy to twoży się wtedy spora plama.

> Mam skaner OBD2, czy wystarczy do testów? jeżeli na wskaźnikach nic się nie świeci to skaner raczej nic nie wskaże. przy uszkodzonej rurze może wyświetlic usterkę zaworu turbiny.

Napisano
  • Autor

> Tak ma każdy diesel bez filtra cząstek stałych.

Teraz żona ma pogueota 106 1,5 D i on w ogóle nie dymi ani sadzy nie puszcza - stąd moje pytanie.

Zawsze jak sprawdzam jakiś samochód to wącham spaliny - wkładam ręce z 15 cm od wydechu i kieruję ich strugę do góry - i wącham.

Po zapachu można sporo stwierdzić.

a tutaj po podgazowaniu do łokcia arab się ze mnie zrobił - zupełnie jakbym sobie z daleka czarnym sprayem psiknął.

Napisano

> Tak ma każdy diesel bez filtra cząstek stałych.

taa. nawet stare 30-sto letnie ursusy nie walą sadzą, a co dopiero nowsze auta.

albo wtryski wykończone, ,albo elektronika oszukuje pompe, albo spręzanie niskie. takie są moje typy.

W każdym razie nic dobrego

Napisano

nunu7 - może przestań typować wink.gif W jaki to niby sposób "niskie sprężanie" może powodować dymienie sadzą (podpowiedź - zobacz jak wygląda odpalanie zajechanego stara na zimno, jaki to idzie dym jak się ropa nie dopala) ? Co to znaczy elektronika oszukuje pompę? Co to znaczy "aktualnego niskego ciśnienia doładowania" jak auto stoi na luzie? itp, itd.

Ad dymienie - poszperaj po rurach między turbiną a kolektorem ssącym, czy są szczelne. Nieszczelności wychodzą po śladach oleju na rurach.

Ad olej pod turbo - być może leci z przewodów olejowych do/z turbo.

Może ktoś przed sprzedażą zrobił jakiś miszmasz z sprężarką, ale "przedrutował" i pluje olejem z przewodów a dolot jest nieszczelny.

Napisano

> nunu7 - może przestań typować

a to dlaczego?

> W jaki to niby sposób "niskie

> sprężanie" może powodować dymienie sadzą

wyraźnie jest powiedziane, że podczas przegazówki wali sadzą, ,a nie zawsze, tak?

MAsz niskie spręzanie, wiec paliwo się nie dopala, zostają różne popioły sadze itp. Jak przygazujesz to spaliny je wypychają, jasne??

I dlatego wali czarnym syfem z rury.

>(podpowiedź - zobacz

> jak wygląda odpalanie zajechanego stara na zimno, jaki to idzie

> dym jak się ropa nie dopala) ?

Po pierwsze co ma odpalanie do rzeczy, mówimy tu o pracującym silniku?

Po drugie wiem jak wyglada odpalanie zajeżdzonego nizmego silnika, niekoniecznie stara, ale to tu nie ma nic do rzeczy, powtarzam.

JAk się ropa niedopala, to idzie czarny zrązy dym (biały, o który zapewne ci chodzi występuje gdy wcale nie dochodzi do zapłonu idea.gif)

>Co to znaczy elektronika oszukuje

> pompę?

Tak cięzko pomyśleć? jakiś pseudo tuningowiec założył super chip'a i pompa daje większą dawke niż powinna i przez to dym, sadze itp.

Co to znaczy "aktualnego niskego ciśnienia doładowania"

> jak auto stoi na luzie?

na jakim luzie? jest wyrażnie napisane, że przegazowujesz.

A turbina słabo spręża powietrze i w konsekwencji nie ma go wystarczająco dużo w komorze spalania, bo w pełni spalić wtryśniete paliwo, rozumiesz teraz??

Napisano

> a to dlaczego?

Bo ciekawe typy dajesz wink.gif

> wyraźnie jest powiedziane, że podczas przegazówki wali sadzą,

> ,a nie zawsze, tak?

> MAsz niskie spręzanie, wiec paliwo się nie dopala, zostają różne

> popioły sadze itp. Jak przygazujesz to spaliny je wypychają,

> jasne??

Niestety niejasne wink.gif Sadza powstaje przy złych proporcjach dawki paliwa do masy powietrza. Paliwo niedopalone w wyniku opóźnienia samozapłonu (tj. zły kąt początku tłoczenia, bardzo niska temperatura, wreszcie kłopoty z kompresją) nie generuje sadzy. Tworzy się wtedy inny dym - nie "sadzasty"

> I dlatego wali czarnym syfem z rury.

No nie sądzę wink.gif

> Po pierwsze co ma odpalanie do rzeczy, mówimy tu o

> pracującym silniku?

Ma jeśli dobrze zrozumieć procesy spalania w siniku o zapłonie samoczynnym i dostrzec odpowiednie analogie.

> Po drugie wiem jak wyglada odpalanie zajeżdzonego nizmego

> silnika, niekoniecznie stara, ale to tu nie ma nic do rzeczy,

> powtarzam.

Patrz powyżej.

> JAk się ropa niedopala, to idzie czarny zrązy dym (biały, o który

> zapewne ci chodzi występuje gdy wcale nie dochodzi do zapłonu)

A to ciekawe, bo zadymienie sadzą to jest pełne spalenie oleju napędowego w warunkach niedobory tlenu (pełne, w sensie na tyle na ile pozwala ilość O2). Takie spalanie wymaga dużo czasu (tj. obrotu wału korbowego) i nie będzie zachodziło przy słabej kompresji.

Nawiązując zaś do braku zapłonu jako przyczynie białego dymu. Jak przestawię kont początku tłoczenia na późny to po odpaleniu (owszem problematycznym) będzie walił białym dymem puki się nie jako tako nie nagrzeje. Czy wtedy nie dochodzi do zapłonu? To jakim cudem silnik się kręci?

> Tak cięzko pomyśleć? jakiś pseudo tuningowiec założył super

> chip'a i pompa daje większą dawke niż powinna i przez to dym,

> sadze itp.

"Elektronika oszukuje" pompę czy ECU? Silnikiem steruje pompa czy ECU?

> na jakim luzie? jest wyrażnie napisane, że przegazowujesz.

Na luzie znaczy bez obciążenia lub też, mówiąc tak prosto jak to tylko możliwe, bez biegu wink.gif Proszę nie mylić z obrotami jałowymi bo to dwie różne rzeczy. Można mieć 4000rpm i być na luzie wink.gif

> A turbina słabo spręża powietrze i w konsekwencji nie ma go

> wystarczająco dużo w komorze spalania, bo w pełni spalić

> wtryśniete paliwo, rozumiesz teraz??

Nie, nie rozumiem. Bez obciążenia, a więc na luzie, turbo w zasadzie nie spręża powietrza choćbyś miał na obrotomierzu tego diesla pod 5000rpm. Ciśnienie doładowania to nie tylko pochodna obrotów - sprężarką się steruje. Odpowiada za to ECU. Dlatego na luzie nie da się przetestować ładowania sprężarki. To raz.

W współczesnych dieslach dawką paliwa nie steruje ciśnienie doładowania. Dawkę dobiera się do masy zasysanego powietrza. Ten pomiar będzie prawidłowy nawet jak sprężarka będzie nieprawidłowo ładować. Pod warunkiem jednak, że dolot w części między lmm a kolektorem ssącym jest szczelny. To dwa.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.