Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nietypowo-zamowienia na fotki rozgrzebanej Astry F

Featured Replies

Napisano

Witam

Jak w temacie nietypowo, ale akurat moj wóz jest w stanie rozlożonym, czyli bez wiekszosci elementów zewnetrznych. Gdyby ktoś z Was potrzebował fotki/informacji, jak co wyglada po zdjeciu, to puszczam na priv. Astra F jest bez zderzaków, blotników przednich, lamp,podszybia, mechanizmu wycieraczek, nadkoli, elektryka kabiny na wierzchu, drzwi gołe nie zamontowane na samochodzie, w środku prawie nic nie ma, deska zdjeta, i td.

Wątek dla wszystkich analityków konstrukcji Astry F.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Jak w temacie nietypowo, ale akurat moj wóz jest w stanie rozlożonym,

> czyli bez wiekszosci elementów zewnetrznych. Gdyby ktoś z Was

> potrzebował fotki/informacji, jak co wyglada po zdjeciu, to

> puszczam na priv. Astra F jest bez zderzaków, blotników

> przednich, lamp,podszybia, mechanizmu wycieraczek, nadkoli,

> elektryka kabiny na wierzchu, drzwi gołe nie zamontowane na

> samochodzie, w środku prawie nic nie ma, deska zdjeta, i td.

> Wątek dla wszystkich analityków konstrukcji Astry F.

> Pozdrawiam

wyślij wszystkie fotki na jakiś serwer ftp np rapid i jak ktoś bedzie potrzebował to sobie pobierze. Pozdro!

Napisano

A co jest przyczyną tak gruntownej rozbiórki, z ciekawości zapytam ?

Napisano

> wyślij wszystkie fotki na jakiś serwer ftp np rapid i jak ktoś bedzie

> potrzebował to sobie pobierze. Pozdro!

A jeszcze lepiej jakby docelowo trafiło gdzieś do działu na klubową stronkę...

Napisano
  • Autor

Witam

Samochod zostal rozgrzebany przed wizytą u blacharza (w koncu odwiedzil dwoch, bo pierwsi okazali sie niezbyt dobrzy...), pozniej przeszedl przez lakiernika (czyli standard: wymiana nadkoli, progow...prawy tylny bok poszedl w oryginale z dawcy). Teraz przechodzi konserwacje profili wewnetrznych, podlogi, nadkoli, blotnikow od wewnatrz i td... . Poza tym wewnatrz bede wlekl przewody pod kilka drobiazgow, wstawiam klimatyzacje i troche wyglusze. Ogolnie, cala masa roboty.

Pozdrawiam

Napisano

No zapału to koledze nie brakuje yikes.gif To rozumiem że niedługo zawita manual z montażu klimy cfaniaczek.gif Podziwiam i gratuluję chęci

pozdro

Napisano
  • Autor

Witam

W celach wizualizacji wrzuce fotki

281255432-Astraprzedkonserwacj%B1bok.jpg

281255432-Nadkolelewepokonserwacji.jpg

281255432-Nadkoleprz%F3dlewypokonserwacji.jpg

Zdjęcia wrzucilem wyrywkowo, obecnie zakonserwowane jest prawie całe nadwozie łącznie z profilami zamknietymi, środki uzyte do tego celu przedstawilem w wątku "Smary, kleje i td."

Pozdrawiam

Napisano

Witam!

Powiedz mi, sam robisz czy placisz??

Swego czasu robilem kapitalki, ale do tego zmuszala sytuacja na rynku

motoryzacyjnym.

Aby bylo scislej, to ja wykonywalem ta prace grinser006.gif.

Rozumiem z antykiem, pasjonat wlozy kase, ale w Astre confused.gif

Napisano
  • Autor

Sam, w końcu to moja Astra...

Napisano

> Sam, w końcu to moja Astra...

(w koncu odwiedzil dwoch, bo pierwsi okazali sie niezbyt dobrzy...),

pozniej przeszedl przez lakiernika (czyli standard: wymiana nadkoli,

progow...prawy tylny bok poszedl w oryginale z dawcy).

O to mi chodzilo bardziej biglaugh.gif, jakie koszty? czy moze lepiej kupic nowsze auto.

Napisano
  • Autor

Hmm, wielokrotnie, powtarzam, wielokrotnie, z ust wielu ludzi patrzacych na moją walke z materia padalo stwierdzenie: sprzedaj to i kup sobie coś nowszego i "lepszego"... . Dla ludzi materialnie podchodzacych do samochodów moje poczynania z samochodem graniczą z głupotą i manią, niezrozumiałą potrzebą wydania pieniędzy i poświecenia dużej ilości czasu na rzecz tak trywialną n jak samochód. Cóż, dla jednych jest to tylko pojazd slużący do przemieszcania się, dla innych hobby i pewnego rodzaju pasja. Ktoś zaśmiać się może akurat po tym zdaniu, bo przecież to tylko pospolita Astra....

Może być pospolitą Astrą, może być czymkolwiek innym, ale dla mnie jest to sposób na spędzanie wolnego czasu, sposób na sprawdzenie pewnych założeń i pomysłów w praktyce, a niejednokrotnie droga do dokonania rzeczy z pozoru niemożliwej lub nieopłacalnej. Nie przeliczam samochodu w kategorii: ile dałem za niego i czy przy sprzedaży się zwróci to, co w niego włożylem. Sprzedawać nie zamierzam, bo niestety (dla niektórych) przywiązuję się do samochodu. Poza tym zastanawiałem się na własny użytek, czy byłby sens sprzedać to co było (przed remontem) i kupić "coś nowego lub lepszego". Musiałbym długo szukać pojazdu, który chciałbym nabyć i mieć pewność, ze jest wszystko ok. Jednak wolałem zostawic to co jest, poprawić nieco i wiedzieć, czym jeżdze, bo ten samochód zanalizowałem już niemal do głębi...

Takie jest moje zdanie i przekonania, nic tego nie zmieni.

Pozdrawiam

Napisano

Ciekawe podejście do motoryzacji.

Zapisuję się do Klubu Pozytywnie Zakręconych, czyli Przywiązanych do Swojego Auta.

Moja Asterka ma przebieg taki jak widać w podpisie i nic nie wskazuje na jej koniec, poza ogniskami korozji w typowych dla Asterki miejscach. Cały czas walczę z moją serce.gif, że niczego nowszego nam nie potrzeba.

ok.gif

Napisano

> Hmm, wielokrotnie, powtarzam, wielokrotnie, z ust wielu ludzi

> patrzacych na moją walke z materia padalo stwierdzenie:

> (...)

> Takie jest moje zdanie i przekonania, nic tego nie zmieni.

brawo.gifwaytogo.gif

Napisano

waytogo.gif, wiec teraz juz rozumiem, ze nalezysz do grona pasjonatow grinser006.gif

Podobnie jest w moim przypadku, moglbym sprzedac obecny,

a kupic nowszy samochod - ale co bym wtedy robil, lubie sie grzebac hehe.gif

Ze wzgledu na moja prace, nie moge powazniej angazowac sie w remonty,

a zrobilbym cos w Twoim stylu, z tym ze wszystko sam.

Napisano

> Hmm, wielokrotnie, powtarzam, wielokrotnie, z ust wielu ludzi

> patrzacych na moją walke z materia padalo stwierdzenie: sprzedaj

> to i kup sobie coś nowszego i "lepszego"... .

Astra F to bardzo wdzieczny samochodzik.

Jest prosty, czesci sa tanie. Praktycznie wszystko mozna przy tym zrobic w garazu.

To jest ostatni samochod bez CAN i wymyslnej elektroniki ktora sie psuje i nikt nie potrafi jej naprawic.

Mam dwie astry F, bede kupowal trzecia na czesci (ABS i klimatyzacja do przelozenia) i jakas stara GSI do rajdów z klatka bezpieczenstwa.

Swoje astry obiue rozgrzebalem podobnie jak ty. Popieram. Nie daj sie. Te samochody maja potencjal na 20 i wiecej lat uzytkowania.

A tym co lecza swoje ubytki w poszuciu wartosci zakupem coraz to nowszych wozkow... smrodek z rury od Astry.

Napisano

> A tym co lecza swoje ubytki w poszuciu wartosci zakupem coraz to

> nowszych wozkow... smrodek z rury od Astry.

pamiętaj że nie każdy ma warunki do tego by grzebać przy aucie !

ja gdybym mógł spędzałbym 24/h pucując swoje autko ale niestety nie mam jak .

a na latanie po serwisach by zrobić nawet pierdołe trzeba mieć dużo kasy więc lepiej zmienić autko na coś lepszego /nowszego .

pozatym zwróć też uwagę że nowsze autka są z reguły bardziej komfortowe / lepiej wyciszone.

więc mówienie że ktoś leczy swoje ubytki w poczuciu wartości kupując lepsze auto jest nie teges .

mnie osobiście interesują autka klasy kompakt ( w miare przestronne w środku w miare małe z zewnątrz z przyzwoitym wyposarzeniem podnoszącym komfort)

i nie uważam że zmieniając 10 letniego opla astre na 5 letniego fiata stilo w dodatku z przebieg mniejszym od opla minimum 6 razy wyleczyłem czy też lecze swoje ubytki w poczuciu wartości ...

pewnie gdybym chciał to zrobić to nie kupiłbym fiata tylko np 14 letnie audi a6 z silnikiem conajmniej v6 (jak mi "radziło" dużo osób albo też jakieś zajechane sportowe autko które tylko wygląda

i wzbudza zazdrośc mniej obeznanych z motoryzacją ale w ogóle nie nadaję się do jazdy na codzień a koszty utrzymania to uzywany kompakcik typu np wspomniane wyżej 5 letnie stilo rocznie .

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.