Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Regulacja reduktora

Featured Replies

Napisano

Krąży po necie "instrukcja Bogdana.S" z Forum OBD II - zawodowych gazowników jak regulować reduktor.

"Podaje na przykładzie BINGO's ale to mniej wiecej to samo co inne układy. Reduktor do 1 i 2giej generacji powinien miec 2 sruby regulacyjne.

Jedna od regulacji czułości a druga od WOLNYCH OBROTÓW.

1. REGULACJA CZUŁOŚCI (odpowiednik poziomu paliwa w komorze plywakowej gaznika:) ) - tym regulujesz cisnienie w IIgim stopniu reduktora. Powinno byc wyregulowane minimalnie powyżej ciśnienia atmosferycznego.

A robi sie to tak:

odlaczasz waz prowadzący gaz z reduktora do miksera i podlaczasz do reduktora wezyk ktory zanurzasz w jakims zbiorniczku z wodą.

Zasilasz zawory gazowe przez podlaczenie +12V np. do zaworu na reduktorze.

Teraz regulujesz srubą REG. CZUŁOŚCI tak, aby z wezyka wydostawaly sie pojedyncze bąbelki. Prawie nic. I już."

Pytanie czy ktoś już regulował reduktor wg. tego opisu ???

Ja mam CorsęB 1,2 8V, reduktor Cometa Elpigazu, sterownik Voila AEB180.

Próbowałem tego sposobu - ale pomimo wykrecenia na maxsa śruby czułośći( ta ze sprężynką podpierającą zawór 2 stopnia), gaz wogóle sie nie wydostawał. Prawdopodobnie za sztywna jest spręzynka pod zaworem.

Myślałem o podmianie sprężynki na miększą, wówczas może udało by się puścić parę bąbelków gazu - wg powyższego opisu.

Jednak istniejący mikser będzie miał za duże podciśnienie dla nowego układu słaba sprężynka/zawór.

Trzeba by pewnie założyć "luźniejszy" mikser.

Firma zakładająca zestawy Elpigazu 1 i 2 generacji zaleca zakręcenie na amen śrubę stałej dawki gazu (ta ze stożkiem) a regulację wolnych obrotów wyłącznie śrubą "czułości" - wg. fachmanów z forum OBDII jest to chore, ale Elpigaziarze nie potrafia inaczej, zresztą na tym syfiastym reduktorze Cometa nie da się inaczej.

Są to rozważania teoretyczne, może ktoś już to przerabiał, chętnie posłucham komentarzy.

Napisano

> Krąży po necie "instrukcja Bogdana.S" z Forum OBD II - zawodowych

> gazowników jak regulować reduktor.

> "Podaje na przykładzie BINGO's ale to mniej wiecej to samo co inne

> układy. Reduktor do 1 i 2giej generacji powinien miec 2 sruby

> regulacyjne.

> Jedna od regulacji czułości a druga od WOLNYCH OBROTÓW.

> 1. REGULACJA CZUŁOŚCI (odpowiednik poziomu paliwa w komorze

> plywakowej gaznika:) ) - tym regulujesz cisnienie w IIgim

> stopniu reduktora. Powinno byc wyregulowane minimalnie powyżej

> ciśnienia atmosferycznego.

> A robi sie to tak:

> odlaczasz waz prowadzący gaz z reduktora do miksera i podlaczasz do

> reduktora wezyk ktory zanurzasz w jakims zbiorniczku z wodą.

> Zasilasz zawory gazowe przez podlaczenie +12V np. do zaworu na

> reduktorze.

> Teraz regulujesz srubą REG. CZUŁOŚCI tak, aby z wezyka wydostawaly

> sie pojedyncze bąbelki. Prawie nic. I już."

> Pytanie czy ktoś już regulował reduktor wg. tego opisu ???

> Ja mam CorsęB 1,2 8V, reduktor Cometa Elpigazu, sterownik Voila

> AEB180.

> Próbowałem tego sposobu - ale pomimo wykrecenia na maxsa śruby

> czułośći( ta ze sprężynką podpierającą zawór 2 stopnia), gaz

> wogóle sie nie wydostawał. Prawdopodobnie za sztywna jest

> spręzynka pod zaworem.

> Myślałem o podmianie sprężynki na miększą, wówczas może udało by się

> puścić parę bąbelków gazu - wg powyższego opisu.

> Jednak istniejący mikser będzie miał za duże podciśnienie dla nowego

> układu słaba sprężynka/zawór.

> Trzeba by pewnie założyć "luźniejszy" mikser.

> Firma zakładająca zestawy Elpigazu 1 i 2 generacji zaleca zakręcenie

> na amen śrubę stałej dawki gazu (ta ze stożkiem) a regulację

> wolnych obrotów wyłącznie śrubą "czułości" - wg. fachmanów z

> forum OBDII jest to chore, ale Elpigaziarze nie potrafia

> inaczej, zresztą na tym syfiastym reduktorze Cometa nie da się

> inaczej.

> Są to rozważania teoretyczne, może ktoś już to przerabiał, chętnie

> posłucham komentarzy.

Z punktu widzenia ekologii i pana na przegladzie co wloży Ci w rurę sondę, najlepszym wyjściem jest regulacja sonda składu spalin i komputer. Regulowałem sobie sam tylko z odczytem sygnału sondy lambda, sygnał byl ok, a przekroczona emisja CO na wolnych na obrotach było ok, więc co zostało pokręciłem śrubą na przeglądzie i wbił pan pieczątkę

Napisano

A Bogdan podaje jak wysoki ma być słup wody na wężykiem, bo na moje oko ma to fundamentalne znaczenie.

Ciśnienie hydrostatyczne na 1 cm wody różni się z punktu widzenia regulacji reduktora bardzo istotnie od ciśnienia na 10 cm.

Tak ja to widzę.

Napisano

> Pytanie czy ktoś już regulował reduktor wg. tego opisu ???

Tak regulowałem według opisu, po wymianie membran. U mnie sposób regulacji przebieg bez najmniejszych problemów. Rurka od gazu była tylko troszeczkę zanurzona w wodzie tak na oko z pół centymetra.

Jeżdżę już ponad rok i wszystko jest ok.

Pozdrawiam

Napisano

> A Bogdan podaje jak wysoki ma być słup wody na wężykiem, bo na moje

> oko ma to fundamentalne znaczenie.

> Ciśnienie hydrostatyczne na 1 cm wody różni się z punktu widzenia

> regulacji reduktora bardzo istotnie od ciśnienia na 10 cm.

> Tak ja to widzę.

Masz rację. Ma to duże znaczenie. Ale skoro ma być bliskie atmosferycznemu więc zapewne chodzi o płytkie zanurzenie.

Napisano

> Masz rację. Ma to duże znaczenie. Ale skoro ma być bliskie

> atmosferycznemu więc zapewne chodzi o płytkie zanurzenie.

Nie wiem, czy jest to w tym opisie jasno powiedziane, czy nie.

istotne jest tylko, że jak ktoś nie weźmie tego faktu pod uwagę i wsadzi rurkę głęboko do pełnego wiadra, to... hehe.gif

Napisano

> Nie wiem, czy jest to w tym opisie jasno powiedziane, czy nie.

> istotne jest tylko, że jak ktoś nie weźmie tego faktu pod uwagę i

> wsadzi rurkę głęboko do pełnego wiadra, to...

nie będzie miał bąbelków wink.gif

Napisano

> Firma zakładająca zestawy Elpigazu 1 i 2 generacji zaleca zakręcenie

> na amen śrubę stałej dawki gazu (ta ze stożkiem) a regulację

> wolnych obrotów wyłącznie śrubą "czułości" - wg. fachmanów z forum OBDII jest to chore, ale Elpigaziarze nie potrafia

> inaczej, zresztą na tym syfiastym reduktorze Cometa nie da się inaczej.

"Pacz Pan". Nie regulowałem parownika tą metodą, ale mam reduktor Tomasetto i z tego co kojarzę to zewnętrznie wygląda on tak jak Cometa. Ale z moich doświadczeń wyszło, że najlepiej jest zamknąć zawór (śrubę ) regulacji biegu jałowego. Ponieważ w moim redutorze najzwyczajniej w świecie ta śruba nie trzyma ustawień. I raz daje zbyt nało gazu, a raz zbyt dużo. Bardziej martwiła mnie ta pierwsza opcja, więc wyregulowałem go tylko śrubą czułości. Ale nie udało by mi się to bez ingerencji w ustawienia centralki (AL 700). Może nie jest to najlepszy reduktor, ale przejechał już 70 kkm i narazie nie będę go wymieniał.

Napisano

> nie będzie miał bąbelków

W wiadrze powinno się wyregulować bąbelki bez problemu. 10cm słupa wody odpowiada 0,01 bara, a reduktory mają zakres regulacji rzędu +/- 0.1 czy nawet 0,2 bara.

W powyższym fachowym opisie brakuje wyraźnego i jasnego stwierdzenie że do tej regulacji trzeba zakręcić bypas i że w reduktorach ze stałym, nieregulowalnym bypasem nie da się tak regulować.

Napisano

> W wiadrze powinno się wyregulować bąbelki bez problemu. 10cm słupa

> wody odpowiada 0,01 bara, a reduktory mają zakres regulacji

> rzędu +/- 0.1 czy nawet 0,2 bara.

Tylko, że w takiej sytuacji można sobie czułość rozkręcić "na oko" i też będzie. smile.gif

Napisano

> "Pacz Pan". Nie regulowałem parownika tą metodą, ale mam reduktor

> Tomasetto i z tego co kojarzę to zewnętrznie wygląda on tak jak

> Cometa. Ale z moich doświadczeń wyszło, że najlepiej jest

> zamknąć zawór (śrubę ) regulacji biegu jałowego. Ponieważ w moim

> redutorze najzwyczajniej w świecie ta śruba nie trzyma ustawień.

> I raz daje zbyt nało gazu, a raz zbyt dużo.

Ja "wykryłem" nieco inny problem przy otwartym by-passie.

Problem polegał na tym, że na biegu luzem było OK, ale lekkie dodanie gazu tak, żeby silnik trzymał ok. 1500 RPM skutkowało tym, że silnik krokowy był w pozycji na maksa, a mieszanka była permanentnie uboga.

Ostatnio wyregulowałem instalację z zakręconym by-passem i jest waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Zadałem pytanie dlatego że szukam rozwiązania nast. problemu.

Zrobiłem regenerację, nowe membrany, oringi, gumki zaworków.

Czas na ustawienia:

Do centralki LPG podłaczyłem tester "linijka diodowa" - silnik nagrzany, stała dawka gazu zakręcona, reguluje wolne obr. śrubą czułości - sonda oscyluje OK, krokowy lekko uchylony.

Wchodzę na obroty i trzymam - sonda oscyluje OK, krokowy otwiera się więcej.

Puszczam gaz do jałowego - sonda pokazuje bogato !!

I tak zostaje - nie wróci do oscylacji.

Jak przykręcę śrubę czułości do oscylacji - jeździ OK, ale rano jak silnik zimny po przejściu na LPG zaraz gaśnie - czyli na zimnym za ubogo.

Zrobiłem tak: zostawiłem czułość na oscylację na gorącym, a na zimnym silniku odkręciłem na tyle stałą dawkę aby nie gasł.

Po rozgrzaniu skorygowałem lekko obiema śrubami aby sonda oscylowała - i na razie dwa dni rannego odpalania jest OK - nie gaśnie.

Jak do tej pory nigdy nie używałem śruby dawki gazu, ponieważ odradzał mi gaziarz który założył mi LPG.

Dzięki za komentarze.

Napisano

Znajomy miał coś podobnego, ale na wiekowym reduktorze o bliżej nieokreślonym przebiegu.

Przy dobrych częściach zamiennych i prawidłowym montażu nie powinno być takich problemów.

Napisano

> Zadałem pytanie dlatego że szukam rozwiązania nast. problemu.

> Zrobiłem regenerację, nowe membrany, oringi, gumki zaworków.

> Czas na ustawienia:

> Do centralki LPG podłaczyłem tester "linijka diodowa" - silnik

> nagrzany, stała dawka gazu zakręcona, reguluje wolne obr. śrubą

> czułości - sonda oscyluje OK, krokowy lekko uchylony.

> Wchodzę na obroty i trzymam - sonda oscyluje OK, krokowy otwiera się

> więcej.

> Puszczam gaz do jałowego - sonda pokazuje bogato !!

> I tak zostaje - nie wróci do oscylacji.

> Jak przykręcę śrubę czułości do oscylacji - jeździ OK, ale rano jak

> silnik zimny po przejściu na LPG zaraz gaśnie - czyli na zimnym

> za ubogo.

> Zrobiłem tak: zostawiłem czułość na oscylację na gorącym, a na zimnym

> silniku odkręciłem na tyle stałą dawkę aby nie gasł.

> Po rozgrzaniu skorygowałem lekko obiema śrubami aby sonda oscylowała

> - i na razie dwa dni rannego odpalania jest OK - nie gaśnie.

> Jak do tej pory nigdy nie używałem śruby dawki gazu, ponieważ

> odradzał mi gaziarz który założył mi LPG.

> Dzięki za komentarze.

To wina reduktora. Dość typowy objaw zesztywniałych membran lub oblepionych zastygłym kondensatem. Na ciepło zachowuje się inaczej niż na zimno.

Napisano

> Ja "wykryłem" nieco inny problem przy otwartym by-passie.

> Problem polegał na tym, że na biegu luzem było OK, ale lekkie dodanie

> gazu tak, żeby silnik trzymał ok. 1500 RPM skutkowało tym, że

> silnik krokowy był w pozycji na maksa, a mieszanka była

> permanentnie uboga.

> Ostatnio wyregulowałem instalację z zakręconym by-passem i jest

U mnie muszę mieć lekko uchylony bypass. Znaczy, że zbyt słabe podciśnienie na wolnych. A to już wina nieliniowego "rzeźbionego rybaka" . Ale przynajmniej nie tłumi mocno wlotu. Prawdę mówiąc nie regulowałem nic już od dwóch lat. Odpukać ! wszystko działa bardzo stabilnie. Kumpel (też zagazowany) odbierał mnie moim autem z dworca. Pytał - jaką sekwencję masz założoną? Zgłupiał gdy podniosłem maskę i zobaczył krokowca na wężu 893goodvibes.gif. Naprawdę samemu można dopieścić. Martwi mnie tylko, że już nie mam pomysłu co by tu jeszcze można dopieścić. Mogło by się coś w końcu zepsuć do cholery confused.gif. Nudzi mi się już tak tylko lać i jeździć. To samo z rodzinną-zastępczą corollką. Odkąd jej dopracowałem instalację LPG(stag100) wszyscy jeżdżą i nawet umyć się nikomu nie chce. wink.gif

Napisano
  • Autor

> To wina reduktora. Dość typowy objaw zesztywniałych membran lub

> oblepionych zastygłym kondensatem. Na ciepło zachowuje się

> inaczej niż na zimno.

W listopadzie 2008r regeneracja, nowe membrany i wszelkie gumki.

Podejrzewam nową zbyt miękką gumkę na zaworku 2 stopnia, która nie trzyma parametrów w zależności od temperatury.

Napisano

> W listopadzie 2008r regeneracja, nowe membrany i wszelkie gumki.

> Podejrzewam nową zbyt miękką gumkę na zaworku 2 stopnia, która nie

> trzyma parametrów w zależności od temperatury.

Instrukcje, ktorą podałeś na poczatku znam ale sam postępuję inaczej. Moja Corsa chodzi na samym podciśnieniu z zakręconą śrubą obejścia a śruba czułości na pewno nie jest maksymalnie wykręcona.

Tak na pierwszy rzut oka to mam wrażenie, że u Ciebie coś sknocono przy regeneracji parownika.

Napisano
  • Autor

> Instrukcje, ktorą podałeś na poczatku znam ale sam postępuję inaczej.

> Moja Corsa chodzi na samym podciśnieniu z zakręconą śrubą

> obejścia a śruba czułości na pewno nie jest maksymalnie

> wykręcona.

> Tak na pierwszy rzut oka to mam wrażenie, że u Ciebie coś sknocono

> przy regeneracji parownika.

Tak masz rację śruba czułości w moim reduktorze Cometa (identyczny jak Tomasetto) nie może być wykręcona jak w "opisie" na początku wątku, ponieważ ten opis dotyczy innego typu reduktorów.

I to by było na tyle o regulacji - temat można zamknąć.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.