Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

4tematy: halogenR2, dziwne skręcanie, dmuchawa itd...

Featured Replies

Napisano

EDIT

Postanowiłem, że nie będę mnożył wątków, tylko będę aktualizował i zmieniał ten jeden, może być praktyczniej i nie będę zaśmiecał forum za bardzo:)

Są więc na dziś (16.12.2008) takie kwestie:

1. Jako, że mam od jakiegoś czasu problem z zachowaniem uno w zakrętach szczególnie, poprosiłem przy okazji zmiany opon o sprawdzenie, jaka może być przyczyna czegoś, co ja nazywam skręcaniem "leniwym z zapasem"... Kiedy skręcam muszę dużo bardziej niż w moim odczuciu powinno to mieć miejsce, kręcić kierownicą...

Facet sprawdził, luzów nie ma. Ustawił zbieżność.

Przy zmianie opon okazało się, że letnie są krzywe/rozwalone (!). Czeka mnie reklamacja.

Ale mimo ustawienia zbieżności problem nie ustał. Auto nadal dziwnie zachowuje się na zakrętach, na dodatek jest jakieś dziwne skrzypienie, zarówno na postoju jak i w trakcie jazdy przy kręceniu kierownicą. Podobno amorki są jeszcze żywe (czy te oceny fachmanów są wiarygodne???), więc nie wiem co jest.

2. Różne lampy (temat rozstrzygnięty) Auto miało stłuczkę i oddając je mówiłem blacharzowi 3 razy, że zwrócił uwagę na to, że ma lampy R2 (jedną rozbitą miał założyć). No i oczywiście założył halogen.:/ Nie mam czasu się z nim użerać.

Jakie jest rozwiązanie, które mógłbym sam wprowadzić? Są żarówki halogen R2, można je bezpiecznie założyć i używać? Czy to w ogóle ma sens, że mam jedną taką lampę, jedną drugą? Jest się czym martwić?

3. Padaka dmuchawy. Całkowity brak reakcji na przesuwanie włącznika. Koszt samej robocizny wyceniony na 150. Jak łatwo sprawdzić, czy nie padł sam włącznik/opornica?

4. Padaka silniczka spryskiwaczy przednich. Zero reakcji na próy uruchomienia. Problem rozstrzygnięty dzięki informacjom forumowiczów. zeby.GIF

Kurde, mam z tym uno już tyle przejść, że zaczynam marzyć o "zaudytowaniu go" przez jakiegoś doświadczonego unomaniaka, żeby mi powiedział, jak widzi jego stan. Bo w warsztatach patrzą na mnie jak na pomyleńca, a ja się kurna nie znam na tym i mogą mnie robić w konia dowolnie...:/

Napisano

> Właśnie wyjechałem po zmianie opon na zimowe.

> No i mam dwa kłopoty...

1. Z tym kręceniem kierownicą zawsze tak miałeś, czy pojawiło się to w ostatnim czasie? Swoją drogą, to Uno ma duże przełożenie przekładni kierowniczej, więc auto skręca troszkę mniej niż inne wozy...

2. Nie jestem pewien jak to jest w przepisach, ale lampy z przodu muszą być chyba takie same.

Może zrobimy mini-spota i zerknę na Twoje autko?

Napisano
  • Autor

> 1. Z tym kręceniem kierownicą zawsze tak miałeś, czy pojawiło się to

> w ostatnim czasie? Swoją drogą, to Uno ma duże przełożenie

> przekładni kierowniczej, więc auto skręca troszkę mniej niż inne

> wozy...

Widzisz, to jest tak, że ja jestem mało doświadczonym kierowcą więc część moich informacji może być nieprecyzyjna. W każdym razie w tym aucie od początku był jakiś kłopot z układem kierowniczym. Przekładnię wymieniałem po roku, na używkę. Musiałem wymienić felgi, bo się rozpadały. Podczas jednego z wyjazdów na Śląsk (mieszkałem wtedy w Krakowie) okazało się, że niemal odkręciły się koła z przodu (przypuszczam, że ktoś chciał kraść w Bytomiu). Potem pojawił się ten dziwny "zmuł" przy skręcie i towarzysząca mu lekkość poruszania kierownicą. W końcu w serwisie fiata w Krk uznali, że przekładnia jest wybita na maksa. Znalazłem TRV nową i zaliczyłem drugą wymianę przekładni. Zmiana była, ale nie taka, jak się spodziewałem. Od tego czasu nikt nie jest w stanie określić, czy mam schizy, czy coś jest nie tak.

Przy okazji, latem tego roku okazało się, że opony, które miały ok. roku, mało jeżdżone, padły. No i zaczynam myśleć, że to amorki, ale cholera wszyscy twierdzą, że amorki jeszcze żyją. No i już nie wiem.:/

> 2. Nie jestem pewien jak to jest w przepisach, ale lampy z przodu

> muszą być chyba takie same.

A nie wystarczy, że założę jakąś żarówkę halogen R2, zamiast bańki w tej starej lampie?

O, takie znalazłem na allegro:

http://moto.allegro.pl/item495405844_r2_12v_45_40w_visio_philips_zarowka_halogenowa.html

> Może zrobimy mini-spota i zerknę na Twoje autko?

Ooooo... byłoby super. Dzięki za propozycję. zeby.GIF Jestem całkowitym laikiem, przyda mi się bardzo porada kogoś, kto wie o uno i samochodach więcej...

Co do terminu to postaram się dostosować, muszę tylko uwzględnić pracę i to, że muszę gdzieś uno do elektryka odstawić, bo padła dmuchawa w aucie (milczy całkowicie) i do tego silniczek spryskiwacza z przodu...

Napisano

co do zarowek ja mam reflektory R2 i wsadzilem zarowki H5 (odpowiednik H4 w oprawie jak R2) swiatla o niebo lepsze tylko o kostki przy zarowkach trzeba zadbac acha zapomnialem dodac H5 maja moc 55/60 tak jak zwykle H4

Napisano
  • Autor

> o kostki przy zarowkach trzeba zadbac

O, a w jakim sensie, zadbać?

Napisano

> O, a w jakim sensie, zadbać?

Pewnie pilnować, kiedy wymienić zanim całkiem się rozsypią albo zrobi się zwarcie. zlosnik.gif

Napisano

> 2. Auto miało stłuczkę i oddając je mówiłem blacharzowi 3 razy, że

> zwrócił uwagę na to, że ma lampy R2 (jedną rozbitą miał

> założyć). No i oczywiście założył halogen.:/ Nie mam czasu się z

> nim użerać.

> Jakie jest rozwiązanie, które mógłbym sam wprowadzić? Są żarówki

> halogen R2, można je bezpiecznie założyć i używać? Czy to w

> ogóle ma sens, że mam jedną taką lampę, jedną drugą? Jest się

> czym martwić?

> Kurde, mam z tym uno już tyle przejść, że zaczynam marzyć o

> "zaudytowaniu go" przez jakiegoś doświadczonego unomaniaka, żeby

> mi powiedział, jak widzi jego stan. Bo w warsztatach patrzą na

> mnie jak na pomyleńca, a ja się kurna nie znam na tym i mogą

> mnie robić w konia dowolnie...:/

Temat stary prawie jak uniaki... polecam zerknąć do szukajki

Napisano

> 2. Auto miało stłuczkę i oddając je mówiłem blacharzowi 3 razy, że

> zwrócił uwagę na to, że ma lampy R2 (...)

> Jakie jest rozwiązanie, które mógłbym sam wprowadzić? Są żarówki

> halogen R2, można je bezpiecznie założyć i używać?

Mam taki zestaw - halogen R2 + halogen R4 - oslepia toto masakrycznie i w ogole nie daje sie wyregulowac sciana.gif.

Napisano
  • Autor

> Temat stary prawie jak uniaki... polecam zerknąć do szukajki

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i rady dot. lamp. Przekopałem troszkę i google i kącik no i wyszło mi, że najlepiej byłoby zmienić jedną z lamp tak, żeby para była właściwa. Niestety, na razie nie stać mnie na ten zabieg, albowiem kochany UnoHood postanowił zredukować przed świętami pulę na prezenty w mojej rodzinie, a zwiększyć pulę na prezenty w rodzinach właścicieli warsztatów i sklepów z częściami.

Padł nawiew i w sumie nie wiadomo dlaczego - czy silnik, czy może opornica... Tak czy owak koszty, do tego silniczek spryskiwacza i wisząca nade mną niezdiagnozowany problem zachowania się samochodu na zakrętach (zaczynam sądzić, że muszę wymienić amortyzatory)... Wczoraj, zmiana opon i zbieżność, bo okazało się, że jej nie ma.:/

Tak więc, niestety, na razie poszukam żarówki H5...

A z resztą będę się bujał po troszku na ile dam radę..:/

BTW, na ile testy amorków w stacjach są wiarygodne? Tzn. chodzi mi o to, jaki jest margines błędu, kiedy fachman mi mówi, że wsio ok z amorkami w tym aucie...

I jeszcze jedno: da się prosto sprawdzić co mogło paść w przypadku padaki dmuchawy objawiającej się całkowitym brakiem reakcji na przesuwanie włącznika? Czy silnik, czy może opornica? Czy trzeba to wszystko rozbierać tak czy owak? Elektryk wycenił sobie robotę samą na 150 zeta...:/

Napisano

> 1. Jako, że mam od jakiegoś czasu problem z zachowaniem uno w

> zakrętach szczególnie, poprosiłem przy okazji zmiany opon o

> sprawdzenie, jaka może być przyczyna czegoś, co ja nazywam

> skręcaniem "leniwym z zapasem"... Kiedy skręcam muszę dużo

> bardziej niż w moim odczuciu powinno to mieć miejsce, kręcić

> kierownicą...

> Facet sprawdził, luzów nie ma. Ustawił zbieżność.

> Przy zmianie opon okazało się, że letnie są krzywe/rozwalone (!).

> Czeka mnie reklamacja.

> Ale mimo ustawienia zbieżności problem nie ustał. Auto nadal dziwnie

> zachowuje się na zakrętach, na dodatek jest jakieś dziwne

> skrzypienie, zarówno na postoju jak i w trakcie jazdy przy

> kręceniu kierownicą. Podobno amorki są jeszcze żywe (czy te

> oceny fachmanów są wiarygodne???), więc nie wiem co jest.

Skrzypienie czy jakby pykanie sprężyny? Może łożysko na kolumnie McPhersona Ci padło i skrzeczy a przy okazji kierownicą ciężko kręcić. Niech ktoś ci kręci kierą a ty patrz na skrężynę czy nie obraca się skokowa w górnej części.

> 2. Różne lampy (temat rozstrzygnięty) Auto miało stłuczkę i

> oddając je mówiłem blacharzowi 3 razy, że zwrócił uwagę na to,

> że ma lampy R2 (jedną rozbitą miał założyć). No i oczywiście

> założył halogen.:/ Nie mam czasu się z nim użerać.

> Jakie jest rozwiązanie, które mógłbym sam wprowadzić? Są żarówki

> halogen R2, można je bezpiecznie założyć i używać? Czy to w

> ogóle ma sens, że mam jedną taką lampę, jedną drugą? Jest się

> czym martwić?

A którą masz zamienioną lewą czy prawą. Bo ja po stłuczce kupiłem ale R2 bo innej nie było a potrzebuję H4. Jeśli prawa to z chęcią się zamienię.

Napisano
  • Autor

> Skrzypienie czy jakby pykanie sprężyny? Może łożysko na kolumnie

> McPhersona Ci padło i skrzeczy a przy okazji kierownicą ciężko

> kręcić. Niech ktoś ci kręci kierą a ty patrz na skrężynę czy nie

> obraca się skokowa w górnej części.

Będę musiał żonę zaangażować... smile.gif

A teraz jak laikowi bez doświadczenia: gdzie mam patrzeć i na co? 270751858-jezyk.gif Tylko się nie irytuj...;)

Skrzypi przy kręceniu na postoju, skrzypi przy kręceniu podczas jazdy, skrzypi przy nierównościach...

> A którą masz zamienioną lewą czy prawą. Bo ja po stłuczce kupiłem ale

> R2 bo innej nie było a potrzebuję H4. Jeśli prawa to z chęcią

> się zamienię.

H4 założył mi gość po prawej stronie... po stronie pasażera znaczy się.

Napisano
  • Autor

Acha i nowy temat mam niestety... Odkryłem po jeździe do domu wczoraj:

silnik01sx8.jpg

Rano, na zimnym slniku sprawdziłem olej: poziom na środku miarki, OK. Tylko olej jakiś brudny, a zmieniany wiosną. Auto mało jeździło...

Inna sprawa z płynem w chłodnicy. Ubytek od wiosny na poziomie dna zbiorniczka wyrównawczego. Tam był wlany chyba jakiś Valvoline z koncentratu, czym to mogę uzupełnić? I czy dodać jakiegoś uszczelniacza? Jakiego?

I najważniejsze: ten mokry silnik... O co może biegać?

Już postanowiłem, że na wiosnę biorę się za UnoHooda porządnie i krok po kroku go zadbam, tylko jak przetrwać zimę;)

Napisano

Wygląda na wyciek oleju silnikowego, albo płynu chłodniczego mieszany z olejem silnikowym.

Napisano
  • Autor

> Wygląda na wyciek oleju silnikowego, albo płynu chłodniczego mieszany

> z olejem silnikowym.

Na ile można jeździć z czymś takim przez jakiś czas, zważywszy na to, jakie są ubytki, o których pisałem powyżej...

No i co dalej?

Napisano

> Na ile można jeździć z czymś takim przez jakiś czas, zważywszy na to,

> jakie są ubytki, o których pisałem powyżej...

> No i co dalej?

Cieknie spod pokrywy zaworów olej. Płyn akurat tam nie ma za bardzo skąd się wziąć. Do zakupu uszczelka pod pokrywę, posadzić na silikonie uszczelkę w pokrywie oraz pokrywę z uszczelką na głowicy i nie ma prawa kapnąć.

A płyn to trzeba szukać umyć silnik (jak już uszczelkę wymienisz pod pokrywą) i obserwować gdzie cieknie, może z pompy wodnej, może jakiś wąż sączy a może po prostu odparowało w końcu rok czasu.

Napisano

> Będę musiał żonę zaangażować...

> A teraz jak laikowi bez doświadczenia: gdzie mam patrzeć i na co?

> Tylko się nie irytuj...;)

> Skrzypi przy kręceniu na postoju, skrzypi przy kręceniu podczas

> jazdy, skrzypi przy nierównościach...

Zaglądnij w nadkole, zobaczysz sprężynę która się obraca podczas kręcenia kierownicą, patrz na samą górę tam jest miska z poduszką oraz łożysko McPhersona (nie widać), sprężyna się na nim kręci. Niech ktoś kręci kierownicą od prawa do lewa a ty patrz czy góra sprężyny obraca się płynnie bez skoków.

> H4 założył mi gość po prawej stronie... po stronie pasażera znaczy

> się.

To może chcesz się zamienić Bo ja mam R2 z prawej z regulacją hydro. Tyle że moje auto jeździ codziennie do pracy.

Napisano
  • Autor

> Zaglądnij w nadkole, zobaczysz sprężynę która się obraca podczas

> kręcenia kierownicą, patrz na samą górę tam jest miska z

> poduszką oraz łożysko McPhersona (nie widać), sprężyna się na

> nim kręci. Niech ktoś kręci kierownicą od prawa do lewa a ty

> patrz czy góra sprężyny obraca się płynnie bez skoków.

> To może chcesz się zamienić Bo ja mam R2 z prawej z regulacją hydro.

> Tyle że moje auto jeździ codziennie do pracy.

Dziękuję Ci za odpowiedzi i rady. Skorzystam.

Gdzieś chyba widziałem poradnik, jak wymienić uszczelkę, ale raczej nie porwę się na to samodzielnie...

Czy planowanie głowicy to jest nieodłączny zabieg przy tym? I czy tam są przy okazji jakieś inne uszczelki, które warto wymienić?

Jaka jest przyzwoita cena za taką robotę?

Co do skrzypienia, to za dnia, jutro sprawdzę i napiszę.:)

A lampa... no cóż... moglibyśmy sie wymienić, tylko i moje auto musi jeździć. Nie bywasz gdzie w pobliżu BB?;)

BTW, czym najlepiej uzupełnić bezpiecznie ubytek w chłodnicy, bo nie mam 100% pewności co tam jest... I czy dodawać jakiegoś uszczelniacza?

Ps.

Pooglądałem sobie Twoje autko na foto i listę zmian. 5 lat starsze, a bardziej zadbane i w lepszym stanie... Teraz zrobię, co muszę, ale na wiosnę robię modernizację.:)

Napisano

> Dziękuję Ci za odpowiedzi i rady. Skorzystam.

> Gdzieś chyba widziałem poradnik, jak wymienić uszczelkę, ale raczej

> nie porwę się na to samodzielnie...

Nie wiem ile jest śrub w 1.4 ale w 1.0 jest 4 śruby na klucz 10, ściągasz pokrywkę wyciągasz uszczelkę czyścisz z oleju kładziesz silikon, wciskasz uszczelkę w pokrywę smarujesz silikonem, czyścisz górę głowicy z oleju i zakładasz- skręcasz, Zabieg na pół godziny maks.

> Czy planowanie głowicy to jest nieodłączny zabieg przy tym? I czy tam

> są przy okazji jakieś inne uszczelki, które warto wymienić?

Głowicę się planuje przy zmianie uszczelni pod nią (UPG), a innych uszczelek nie ma. Możesz obejrzeć czy Ci nie sączy uszczelniacz wałka rozrządu (pod osłoną i kołem pasowym paska rozrządu), oraz uszczelniacz w aparacie z zapłonowym nie cieknie ( z drugiej strony rozrządu).

> Jaka jest przyzwoita cena za taką robotę?

20.GIF

> Co do skrzypienia, to za dnia, jutro sprawdzę i napiszę.:)

> A lampa... no cóż... moglibyśmy sie wymienić, tylko i moje auto musi

> jeździć. Nie bywasz gdzie w pobliżu BB?;)

Bywam na wyjazdach z pracy ale na śląsku (Katowice, Mysłowice, Gliwice itp). A tak to z wymianą lipa, bo trzeba liczyć ze tydzień zejdzie zanim paczki przyjdą.

> BTW, czym najlepiej uzupełnić bezpiecznie ubytek w chłodnicy, bo nie

> mam 100% pewności co tam jest... I czy dodawać jakiegoś

> uszczelniacza?

A tego to nie wiem, Jest taki płyn Prestone (żółty) dość tani chyba 22zł za 5l, i na nim pisze ze można mieszać z każdym innym. Ja Jak robiłem uszczelkę pod głowicą to go zalałem, Bo Tutella za droga. Jeśli Ci nigdzie nie cieknie chłodnica to nie lej uszczelniacza bo to zagęści płyn a skoro nie trzeba to nie widzę sensu.

> Ps.

> Pooglądałem sobie Twoje autko na foto i listę zmian. 5 lat starsze, a

> bardziej zadbane i w lepszym stanie... Teraz zrobię, co muszę,

> ale na wiosnę robię modernizację.:)

No wiesz te zdjęcia też trochę czasu mają teraz jest nie myty od kilku miesięcy, jest po stłuczce i ruda mi gryzie błotniki przód w szalonym tempie. Na wiosnę też będzie remont, i pochłonie 1/3 wartości auta.

Napisano

aktualnie wszystkie plyny na bazie glikolu sa mieszalne, borygo, dynagel, prestone i najtanszy z tesco mozna mieszac

Napisano
  • Autor

Ajni, zachęciłeś mnie, chyba w weekend zaangażuję ojca i popróbuję swoich sił... BTW, na jakim silikonie to układać, na zwykłym, sanitarnym?

Co do lamp, to daj znać, gdybyś był w Katowicach, może akurat się zgadamy:)

Czy ktoś wie, czy dmuchawa z silnika 1.0 będzie pasowała do 1.4 i.e.S?

EDIT: dolałem dziś płynu do chłodnicy, jakiegoś glikolowego, nieważne, w każdym razie wszedł 1 litr !!! boje_sie.gif Teraz będę obserwował czy nie znika:/

Napisano

> Ajni, zachęciłeś mnie, chyba w weekend zaangażuję ojca i popróbuję

> swoich sił... BTW, na jakim silikonie to układać, na zwykłym,

> sanitarnym?

Wcześniej składałem na wysokotemperaturowy (czerwony) ale ostatnio nie miałem to posadziłem na uniwersalnycm i trzyma tak samo do tego jak ci coś wyjdzie to nie widać go. Tylko powierzchnie muszą być suche i odtłuszczone.

> Co do lamp, to daj znać, gdybyś był w Katowicach, może akurat się

> zgadamy:)

Będę na śląsku w poniedziałek a dokładniej w Mysłowicach- Brzezinka, Katowice w Wyższym Urzędzie Górniczym a potem jadę do Gliwic. Ale godzin nie jestem pewny na pewno przed południem około 10-12

> Czy ktoś wie, czy dmuchawa z silnika 1.0 będzie pasowała do 1.4

> i.e.S?

Ma pasować dmuchawy były wszędie takie same, różniły się tylko że były 2 lub 3 biegowe.

> EDIT: dolałem dziś płynu do chłodnicy, jakiegoś glikolowego,

> nieważne, w każdym razie wszedł 1 litr !!! Teraz będę

> obserwował czy nie znika:/

Mi też kiedyś uciekło sporo i nie wiadomo gdzie, a dziwiło mnie czemu tak szybko się grzeje, jak zaglądnąłem do zbiornika to prawie dno widziałem, dolałem i trzyma stan.

Napisano
  • Autor

> Wcześniej składałem na wysokotemperaturowy (czerwony) ale ostatnio

> nie miałem to posadziłem na uniwersalnycm i trzyma tak samo do

> tego jak ci coś wyjdzie to nie widać go. Tylko powierzchnie

> muszą być suche i odtłuszczone.

OK. Powalczę:)

> Będę na śląsku w poniedziałek a dokładniej w Mysłowicach- Brzezinka,

> Katowice w Wyższym Urzędzie Górniczym a potem jadę do Gliwic.

> Ale godzin nie jestem pewny na pewno przed południem około 10-12

Niestety, wtedy muszę być w BB, w pracy:/

> Ma pasować dmuchawy były wszędie takie same, różniły się tylko że

> były 2 lub 3 biegowe.

Co do dmuchawy to hmmm... jakis cud świąteczny się trafił.

Jechałem przez BB w zupełnej rozpaczy, z otwartymi oknami, zaparowany mimo to i tak z głupia frant ruszyłem suwakiem.

Ku memu zdumieniu dmuchawa ruszyła...

Nie mam pojęcia co jest grane, ale działa.

Zastanawiałem się i doszedłem do wniosku, że albo poziom łynu ma z tym wspólnego (ale co???), albo to efekt tego, że samochód długo stał pod drzewami i liście mogły się gdzieś dostać i zablokować wszystko. Ale nie było żadnej, dokumentnie żadnej reakcji, ani szmeru silnika, który powinien coś porzęzić, jeśli byłby zablokowany...

> Mi też kiedyś uciekło sporo i nie wiadomo gdzie, a dziwiło mnie czemu

> tak szybko się grzeje, jak zaglądnąłem do zbiornika to prawie

> dno widziałem, dolałem i trzyma stan.

Oby było tak i w moim przypadku:D

BTW, wiosenne remonty pewne.:D

Napisano
  • Autor

Co jakiś czas pojawia mi się w trakcie jazdy charakterystyczny stuk w bagażniku... sądziłem, że to uderzenie czegoś o butle lpg, ale raczej to nie to... nie bardzo ma co w taki sposób w nią uderzać...

Jak sądzicie, czy to może być np. jakiś problem z amorkiem?

Napisano

> Co jakiś czas pojawia mi się w trakcie jazdy charakterystyczny stuk w

> bagażniku... sądziłem, że to uderzenie czegoś o butle lpg, ale

> raczej to nie to... nie bardzo ma co w taki sposób w nią

> uderzać...

> Jak sądzicie, czy to może być np. jakiś problem z amorkiem?

może to być górna poduszka amora

koszt jakieś 30-40 zł

czas operacyjny wymiany ok. 15 min smile.gif

Napisano

> może to być górna poduszka amora

> koszt jakieś 30-40 zł

Oryginał?

Ja widziałem w sklepie za 14 zł ale naprawiłem swoją i do dzisiaj siedzi cicho.

Napisano

> Oryginał?

> Ja widziałem w sklepie za 14 zł ale naprawiłem swoją i do dzisiaj

> siedzi cicho.

a nie pamiętam.... kupowałem to dość dawno temu smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.