Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Amortyzator zamarzł?

Featured Replies

Napisano

Witam, dziś wyjechałem pandą na miasto która 2dni stała pod chmurką, odpalił odrazu wiec moja radość była ogromna:) Ale szybko się skończyła kiedy ujechałem kawałek i patrza a ona zachowuje się jakby amorów nie było, kołysze się, amory dobijają jak wjadę w dziure:/ Pojechałem do ASO i powiedzieli ze amortyzatory zamarzły i mam auto odstawić a jak zrobi się cieplej to bedzie trzeba wymienić wszystkie 4szt, koszta tylko ze robiłem to jakieś 10tyś temu;( Wiecie ile może kosztować taka wymiana w aso? I moje pytanie brzmi czy są jakieś szanse ze jednak nie bede musiał wymieniać?

Napisano

> Witam, dziś wyjechałem pandą na miasto która 2dni stała pod chmurką,

> odpalił odrazu wiec moja radość była ogromna:) Ale szybko się

> skończyła kiedy ujechałem kawałek i patrza a ona zachowuje się

> jakby amorów nie było, kołysze się, amory dobijają jak wjadę w

> dziure:/ Pojechałem do ASO i powiedzieli ze amortyzatory

> zamarzły i mam auto odstawić a jak zrobi się cieplej to bedzie

> trzeba wymienić wszystkie 4szt, koszta tylko ze robiłem to

> jakieś 10tyś temu;( Wiecie ile może kosztować taka wymiana w

> aso? I moje pytanie brzmi czy są jakieś szanse ze jednak nie

> bede musiał wymieniać?

auto na gwarancji?

Napisano

> Witam, dziś wyjechałem pandą na miasto która 2dni stała pod chmurką,

> odpalił odrazu wiec moja radość była ogromna:) Ale szybko się

> skończyła kiedy ujechałem kawałek i patrza a ona zachowuje się

> jakby amorów nie było, kołysze się, amory dobijają jak wjadę w

> dziure:/ Pojechałem do ASO i powiedzieli ze amortyzatory

> zamarzły i mam auto odstawić a jak zrobi się cieplej to bedzie

> trzeba wymienić wszystkie 4szt, koszta tylko ze robiłem to

> jakieś 10tyś temu;( Wiecie ile może kosztować taka wymiana w

> aso? I moje pytanie brzmi czy są jakieś szanse ze jednak nie

> bede musiał wymieniać?

obawiam sie ze jak dobijaja przy wjezdzie w dziure to juz po nich, olej pewnie sie wylewa z nich, u mnie zamarzniete byly na kosc i samochod w ogole sie bujal -ja podniesli na podnosniku to kola zostaly w tym samym polozeniu, hehe, ja dzis wymienilem w ASO 2 amory + odboje - wyszlo 900zł brutto z robocizna (280zl/szt amor. fiata), firma mi robila wiec nie wnikalem, na allegro amorki sa po ok. stowce +przesylka, wiec moze tam poszukaj, na przednich zrobilem 80 tys km w 3 lata, to juz moja druga wymiana przednich, tyl na razie odpukac smiga.

p.s. zobacz czy wylal sie z nich olej, jak tak to musisz wymienic, jak nie to goracy karcher lub ogrzanie calego pudla, amory odpuszcza i moze jeszcze troche pojezdza -moj kumpel tak zrobil w punciaku, poza tym podobno juz ma nie byc takich mrozow -wg mnie to prawda, pozdro

Napisano
  • Autor

> obawiam sie ze jak dobijaja przy wjezdzie w dziure to juz po nich,

> olej pewnie sie wylewa z nich, u mnie zamarzniete byly na kosc i

> samochod w ogole sie bujal -ja podniesli na podnosniku to kola

> zostaly w tym samym polozeniu, hehe, ja dzis wymienilem w ASO 2

> amory + odboje - wyszlo 900zł brutto z robocizna (280zl/szt

> amor. fiata), firma mi robila wiec nie wnikalem, na allegro

> amorki sa po ok. stowce +przesylka, wiec moze tam poszukaj, na

> przednich zrobilem 80 tys km w 3 lata, to juz moja druga wymiana

> przednich, tyl na razie odpukac smiga.

> p.s. zobacz czy wylal sie z nich olej, jak tak to musisz wymienic,

> jak nie to goracy karcher lub ogrzanie calego pudla, amory

> odpuszcza i moze jeszcze troche pojezdza, podobno juz ma nie byc

> takich mrozow

Szkoda gadać;( a jak to sprawdzić czy są do wymiany? Na stacje kontroli jechać? A jest sens teraz wymieniać bo jak w następną noc będzie to samo? A można narazie jeździć na nich czy nie?

Auto stoi już w ASO od dachem i czekam co bedzie rano:/

Napisano

Przednie u tzw pana Stasia 280zł plus 50zł robocizna plus odboje . Tylne są tańsze ale nie wiem ile. Amory sam kupowałem , tylko autko odstawiłem do warsztatu

Napisano

Miałem tak samo w punto i męczyłem się z tym 3 lata do kiedy to amor wystrzelił olejem. Najlepsze jest to że mimo przymarzania amorów sprawność mierzona w lecie na trzepakach wynosiła ponad 70%. Robiłem tak. Kiedy przymarzły to grzałem je tzw farelką aż odpuściły. Przymarzały dopiero przy dużych mrozach. Najlepiej to wymienić, ale to spory koszt.

Napisano

> Szkoda gadać;( a jak to sprawdzić czy są do wymiany? Na stacje

> kontroli jechac

wizualnie to widac ze sa cale umorusane w oleju - jakby mokre, mozna tez wlozyc reke i dotknac, jak bedzie widac olej to cieknie - co juz go dyskwafilifikuje

Napisano

> Witam, dziś wyjechałem pandą na miasto która 2dni stała pod chmurką,

> odpalił odrazu wiec moja radość była ogromna:) Ale szybko się

> skończyła kiedy ujechałem kawałek i patrza a ona zachowuje się

> jakby amorów nie było, kołysze się, amory dobijają jak wjadę w

> dziure:/ Pojechałem do ASO i powiedzieli ze amortyzatory

> zamarzły i mam auto odstawić a jak zrobi się cieplej to bedzie

> trzeba wymienić wszystkie 4szt, koszta tylko ze robiłem to

> jakieś 10tyś temu;( Wiecie ile może kosztować taka wymiana w

> aso? I moje pytanie brzmi czy są jakieś szanse ze jednak nie

> bede musiał wymieniać?

szans pewnie nie ma..ale jest gwarancja - jezeli robiles w aso i nei minel ten roczek to... odstawisz autko zrobia pojedziesz a kasa w kieszeni

Napisano
  • Autor

> szans pewnie nie ma..ale jest gwarancja - jezeli robiles w aso i nei

> minel ten roczek to... odstawisz autko zrobia pojedziesz a kasa

> w kieszeni

No oki ale czy takie uszkodzenie bedzie uznane na gwarancji?

Napisano

> No oki ale czy takie uszkodzenie bedzie uznane na gwarancji?

wylany amorek? jak najbardziej.

Napisano

no to jest jakas zaleta bo do amorkow z allegro gwarancja niby jest ale musisz je zdemontowac, odstawilc doslownie samochod na kolki pewnie na 3 tyg i czekac, a i tak nie wiadomo czy uznaja, hehe -ps niemniej jednak jakby te 900zeta mialby isc z mojej kieszeni to bym mial dola dluuuugo

Napisano

> no to jest jakas zaleta bo do amorkow z allegro gwarancja niby jest

> ale musisz je zdemontowac, odstawilc doslownie samochod na kolki

> pewnie na 3 tyg i czekac, a i tak nie wiadomo czy uznaja, hehe

> -ps niemniej jednak jakby te 900zeta mialby isc z mojej kieszeni

> to bym mial dola dluuuugo

Wcale się nie dziwie ze miałbyś doła bo 900 zł wystarczy na 2-3 komplety amorków i samodzielny montaż który nie jest wcale skomplikowany grinser006.gif

Napisano

> Wcale się nie dziwie ze miałbyś doła bo 900 zł wystarczy na 2-3

> komplety amorków i samodzielny montaż który nie jest wcale

> skomplikowany

Ściski do sprężyn trza mieć bo bez tego lipa frown.gif

Napisano

> Wcale się nie dziwie ze miałbyś doła bo 900 zł wystarczy na 2-3

> komplety amorków i samodzielny montaż który nie jest wcale

> skomplikowany

a ja bym chetnie przygarnal wylane olejowo-gazowe, ma ktos moze ? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> a ja bym chetnie przygarnal wylane olejowo-gazowe, ma ktos moze ?

Byłęm na trzepaku w ASO, dwa przednie do wymiany:) Tył niby moze być:D Jak chcesz to mogę ci dać te dwa przednie.

Zamówiłem już nowe, tylko teraz moje pytanie brzmi, czy jest już gdzieś na tym forum instrukcja wymiany amorków? Jeśli nie, to jak ktoś może to prosze mi napisać ponieważ chciałbym sam je wymienić, prosze napisać co bedzie potrzebne itp, dzięki z góry:)

Napisano

> Byłęm na trzepaku w ASO, dwa przednie do wymiany:) Tył niby moze

> być:D Jak chcesz to mogę ci dać te dwa przednie.

> Zamówiłem już nowe, tylko teraz moje pytanie brzmi, czy jest już

> gdzieś na tym forum instrukcja wymiany amorków? Jeśli nie, to

> jak ktoś może to prosze mi napisać ponieważ chciałbym sam je

> wymienić, prosze napisać co bedzie potrzebne itp, dzięki z

> góry:)

podstawowe klucze plus ściągacze do sprężyn bo inaczej ich nie ścisniesz!

a przy okazji wymień górne łożyska kolumn oraz odboje!

Napisano

> trzeba wymienić wszystkie 4szt, koszta tylko ze robiłem to

> jakieś 10tyś temu;( Wiecie ile może kosztować taka wymiana w

> aso? I moje pytanie brzmi czy są jakieś szanse ze jednak nie

> bede musiał wymieniać?

Po wymianie na nowe stare oddaj do reklamacji- szkoda kasy! po takim przebiegu nic z nimi nie powinno się stać! frown.gif

Napisano

> Jak ściągniesz spręzyny? To ponoć nie jest proste. Co innego tył.

trzeba miec sciagacze do sprezyn zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> trzeba miec sciagacze do sprezyn

Wszystko bedzie bo robie to u znajomego który ma warsztat z prawdziwego zdarzenia:D

TYlko co i jak rozkręcać, jaka kolejność, od czego zaczynać o takie instrukcje mi chodzi, i ile czasu mniej wiecej to zajmuje.

Napisano

> Wszystko bedzie bo robie to u znajomego który ma warsztat z

> prawdziwego zdarzenia:D

> TYlko co i jak rozkręcać, jaka kolejność, od czego zaczynać o takie

> instrukcje mi chodzi, i ile czasu mniej wiecej to zajmuje.

jezeli jest tak jak w mjecie to kilka śrub na dole i jedna u gory zlosnik.gif

najwicej czasu zajmuje sciagniecie sprezyny

a ztylu zadnych problemow nie powinno byc

Napisano

> jezeli jest tak jak w mjecie to kilka śrub na dole i jedna u gory

> najwicej czasu zajmuje sciagniecie sprezyny

> a ztylu zadnych problemow nie powinno byc

ostatnio wymieniałem amortyzator i nawet nie było problemu z wymianą wystarczy tylko odkrecic i bez problemu u mnie zeszła sprężyna... za amortyzatory 174 zł a za wymianę to już nie pamiętam

Napisano

> Byłęm na trzepaku w ASO, dwa przednie do wymiany:) Tył niby moze

> być:D Jak chcesz to mogę ci dać te dwa przednie.

> Zamówiłem już nowe, tylko teraz moje pytanie brzmi, czy jest już

> gdzieś na tym forum instrukcja wymiany amorków? Jeśli nie, to

> jak ktoś może to prosze mi napisać ponieważ chciałbym sam je

> wymienić, prosze napisać co bedzie potrzebne itp, dzięki z

> góry:)

wiec tak! Co do wielkości kluczy to juz nie pamiętam frown.gif

inbus do trzymania amorka na górze plus klucz oczkowy wygięty i dwa klucze do odkrecenia pcpersona z zwrotnicy. Potem będziesz potrzebował ściągacz to sprężyn lub jak jesteś typem kombinatora to np. sciski stolarskie zlosnik.gif

Napisano

> inbus do trzymania amorka na górze plus klucz oczkowy wygięty i dwa

Imbus musi być dobry coby nie wyrobił otworu

> klucze do odkrecenia pcpersona z zwrotnicy. Potem będziesz

> potrzebował ściągacz to sprężyn lub jak jesteś typem kombinatora

> to np. sciski stolarskie

Tylko nie ściski stolarskie , jak puści to głowę urwie. Lepiej dorobić dwa płaskowniki stalowe o gr 5mm lub grubsze i pręty gwintowane fi8-10 . Koszt ok 20zł (taniej niż dobre ściski) a pewność bycia całym i zdrowym zlosnik.gif

Napisano

> wiec tak! Co do wielkości kluczy to juz nie pamiętam

> inbus do trzymania amorka na górze plus klucz oczkowy wygięty i dwa

> klucze do odkrecenia pcpersona z zwrotnicy. Potem będziesz

> potrzebował ściągacz to sprężyn lub jak jesteś typem kombinatora

> to np. sciski stolarskie

ja miałem wymieniane 2 tyg temu i jakoś nie potrzebny był ścisk... crazy.gif bez problemu dało się skręcić....

Napisano

> ja miałem wymieniane 2 tyg temu i jakoś nie potrzebny był ścisk...

> bez problemu dało się skręcić....

hmm.gif sam wymieniałeś? bez sciągacza do sprezyn? Przy eibachach moge sie zgodzic ze sciagacz nie potrzebny ale przy standardowych hmm.gif

Napisano

> sam wymieniałeś? bez sciągacza do sprezyn? Przy eibachach moge sie

> zgodzic ze sciagacz nie potrzebny ale przy standardowych

u mechanika byłem jeśli bym wiedział że tak łatwo to będzie to nawet bym do niego nie jechał... :/

Napisano

> No oki ale czy takie uszkodzenie bedzie uznane na gwarancji?

u mnie bylo - z tym ze wyranie u mnie wystrzelil w czasie mrozow

Napisano

Ja wiem, że Panda ma słabe amory, ale bez jaj. Moja przejechała właśnie 26 tys km i padł pierwszy z amorów: lewy przedni. Buja się jak statek na morzu. Co śmieszniejsze stało się to jak już mróz odpuścił, wcześniej nie działo się nic.

Napisano

> u mechanika byłem jeśli bym wiedział że tak łatwo to będzie to nawet

> bym do niego nie jechał... :/

Powiem szczerze ze nie wierze w historie ze bez sciągacza mechanik rozkręcał mcpersona. Moze nie widziałeś co robił jak go wymontował z samochodu? Ja sam wymienialem standardowe sprężyny na Eibachy i bez sciągacza do standardowych nie podchodz zlosnik.gif Do zamontowania obniżających sciagacz nie jest potrzebny 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ja wiem, że Panda ma słabe amory, ale bez jaj. Moja przejechała

> właśnie 26 tys km i padł pierwszy z amorów: lewy przedni. Buja

> się jak statek na morzu. Co śmieszniejsze stało się to jak już

> mróz odpuścił, wcześniej nie działo się nic.

mi padł w czerwcu, tez lewy. masz auto na dw to do ASO. smile.gif

Napisano

> mi padł w czerwcu, tez lewy. masz auto na dw to do ASO.

gwarancja do kwietnia, więc to lepiej, że padł teraz, tylko jak będę musiał wymieniać co 25 tys km to trochę kosztuje frown.gif

Napisano

> Ja wiem, że Panda ma słabe amory, ale bez jaj. Moja przejechała

> właśnie 26 tys km i padł pierwszy z amorów: lewy przedni. Buja

> się jak statek na morzu. Co śmieszniejsze stało się to jak już

> mróz odpuścił, wcześniej nie działo się nic.

Prawy przód wymieniałem w zeszłym roku, a dokładnie 20-stego sierpnia (gwarancja 24-miesięczna na samochód to objęła), przy przebiegu 19013km. wink.gif

  • 3 miesiące później...
Napisano

> trzeba miec sciagacze do sprezyn

odgrzewam stary temat i pytam czy ma ktos moze pozyczyc owe sćiagacze bo mnie czeka wymiana amorków

Napisano

MOze ktos napisac kolejnosc czynnosci ew mnie poprawić? ściągam koło zeby.GIF odkręcam srubke od góry i na dole przy zwrotnicy i wychodzi mi sprężynka wraz z amorkiem tak? potem sciskam spręzyne ,odkręcam kolejna srubke,podmieniam amortyzator i składam do kupy. Jeśli cos pominołem to niech mnie ktos poprawi. Aha jeszcze jakby ktos mógł podac rozmiary kluczy od góry jest chyba 19 , na dole ...? i imbus tez...? zlosnik.gif

Napisano

> odkręcam srubke od góry i na dole przy zwrotnicy i wychodzi mi

Aż tu nagle się okazuje że śrubka na dole jest tak skorodowana/ zasyfiona że ją ukręcasz i nie możesz wybić..... I problem - jak pojechać do mechanika z odkręconą zwrotnicą? Czasem do takich śrubek bez palnika się nie podchodzi a mechanik za wymianę weźnie ci parę zł. Takie śrubki potrafią się paskudnie zapiec - miałem tak w poprzednim autku. Od tego czasu daję zarobić fachowcom.

Napisano

Ta chciałbyś , kolega wymieniał w seicento tez sam po 11 latach od nowosci i przebiegu 110 tys i dało rade więc w pandzie po 5 latach i przebiegu 48 tys tym bardziej powinno dać rade. Nich ktos powie czy to co napisałem jest dobrze bo tyle wiem od tego kumpla a niestety on mi nie pomoze...

Napisano

Śruba narażona na ciągłe warunki atmosferyczne a tak własnie jaest przy zwrotnicy ma prawo się tak zapiec że jej nie ruszysz bez palnika. Mój kolega kiedyś skoczył na główke do rzeki o głębokości 1 m i nic mu się nie stało - czy to dowód na to że to jest reguła i zawsze tak się robi? Do każdej czynności trzeba mieć komplet sprzętu który zagwarantuje sukces - tu jesty to albo palnik albo klucz udarowy. Koszt wymiany amortyzatora to 30-50zł - ale rób swoje ryzyko jest już woje.... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Śruba narażona na ciągłe warunki atmosferyczne a tak własnie jaest

> przy zwrotnicy ma prawo się tak zapiec że jej nie ruszysz bez

> palnika. Mój kolega kiedyś skoczył na główke do rzeki o

> głębokości 1 m i nic mu się nie stało - czy to dowód na to że to

> jest reguła i zawsze tak się robi? Do każdej czynności trzeba

> mieć komplet sprzętu który zagwarantuje sukces - tu jesty to

> albo palnik albo klucz udarowy. Koszt wymiany amortyzatora to

> 30-50zł - ale rób swoje ryzyko jest już woje....

Ja płaciłem 60zł za 2sztuki:)

Napisano

> Ja płaciłem 60zł za 2sztuki:)

to własnie chcę powiedzieć - kwota śmieszna a roboty można sobie zrobić co niemiara - nie warto devil.gif

Napisano

> MOze ktos napisac kolejnosc czynnosci ew mnie poprawić? ściągam koło

> odkręcam srubke od góry i na dole przy zwrotnicy i wychodzi mi

> sprężynka wraz z amorkiem tak? potem sciskam spręzyne ,odkręcam

> kolejna srubke,podmieniam amortyzator i składam do kupy. Jeśli

> cos pominołem to niech mnie ktos poprawi. Aha jeszcze jakby ktos

> mógł podac rozmiary kluczy od góry jest chyba 19 , na dole ...?

> i imbus tez...?

W pierwszej kolejności musiusz "poruszyć wszystkie śruby, a więc wpierw spróbuj poluzowaź śrubę na górze amortyzatora (klucz 19 nasadowy łamany jak sobie przypominam) mi jedna nie chciała puścić i połamałem imbus, więc pozostanie ci jedynie użycie przecinaka i rozciąć nakrętkę. Nie odkręcasz tego do końca tylko luzujesz, następnie wykręcasz śruby amortyzatora przy zwrotnicy, najlepiej dzień wcześniej spryskać je WD 40 lub czymś podobnym (coca-cola też jest dobra). Wyciągasz cały mc person, zakładasz ściągacze do spężyn, wykręcasz śrubę mocującą poduszkę amortyzatora (tu niestety nie pamiętam jakich kluczy użyłem, ale nie są to klucze powszechnie używane), wyciągasz sprężynę i całość w odwrotnej kolejności zakładasz na nowy amortyzator. Przed założeniem warto sprawdzić w jakim stanie znajduje się łożysko poduszki amortyzatora, koszt nie jest za duży, a gdy okaże się że trzeba będzie później wymienić to podwójna robota, a przy okazji trzeba będzie znowu płacić za ustawienie zbierzności. smile.gif Reasumując, jeśli jak widziałem w postach jest mechanik, który wymieni oba za 60 zł to samemu nie warto tego robić, chyba że ktoś lubi, tak jak ja smile.gif

Napisano

> a przy okazji trzeba będzie znowu płacić za ustawienie

> zbierzności. Reasumując, jeśli jak widziałem w postach

zbieżnośc po wymianie amora? po co? przecież w geometrii zawieszenia nic sie nie zmieni? nie ruszasz drążków a w Pandzie nie reguluje sie pochylenia koła na które mialby ewentualnie wpływ McPherson. smirk.gif

Napisano

> zbieżnośc po wymianie amora? po co? przecież w geometrii zawieszenia

> nic sie nie zmieni? nie ruszasz drążków a w Pandzie nie reguluje

> sie pochylenia koła na które mialby ewentualnie wpływ McPherson.

masz gdzies taniego mechaniora od wymiany amorów? jesli tak to gdzie i za ile;)

Napisano

> masz gdzies taniego mechaniora od wymiany amorów? jesli tak to gdzie

> i za ile;)

Spróbuj tutaj - Moto-Tech" Stacja Obsługi Józef Flanek

Zabrze, ul. Medyków 26, tel. 032 3701433

- ja u niego się serwisuję solidny, niedrogi i godzien polecenia wink.gif Możesz mu powiedzieć że z polecenia gościa od niebieskiej pandy 893goodvibes.gif

Napisano

> W pierwszej kolejności musiusz "poruszyć wszystkie śruby, a więc

> wpierw spróbuj poluzowaź śrubę na górze amortyzatora (klucz 19

> nasadowy łamany jak sobie przypominam) mi jedna nie chciała

> puścić i połamałem imbus, więc pozostanie ci jedynie użycie

> przecinaka i rozciąć nakrętkę. Nie odkręcasz tego do końca tylko

> luzujesz, następnie wykręcasz śruby amortyzatora przy zwrotnicy,

> najlepiej dzień wcześniej spryskać je WD 40 lub czymś podobnym

> (coca-cola też jest dobra). Wyciągasz cały mc person, zakładasz

> ściągacze do spężyn, wykręcasz śrubę mocującą poduszkę

> amortyzatora (tu niestety nie pamiętam jakich kluczy użyłem, ale

> nie są to klucze powszechnie używane), wyciągasz sprężynę i

> całość w odwrotnej kolejności zakładasz na nowy amortyzator.

> Przed założeniem warto sprawdzić w jakim stanie znajduje się

> łożysko poduszki amortyzatora, koszt nie jest za duży, a gdy

> okaże się że trzeba będzie później wymienić to podwójna robota,

> a przy okazji trzeba będzie znowu płacić za ustawienie

> zbierzności. Reasumując, jeśli jak widziałem w postach jest

> mechanik, który wymieni oba za 60 zł to samemu nie warto tego

> robić, chyba że ktoś lubi, tak jak ja

Właśnie o to mi chodziło ok.gif Jeszcze mam takie pytanie czy wymieniać osłony +odboje bo sprawdzałem to nie sa zniszczone i wygladaja na ok a za nowe mi chłop krzyknął 60zł...Tak więc jutro dzien juz mam zaplanowany.Amortyzatory kupiłem Monroe po 116zł sztuka do tego klocki TRW i wahacz. Postaram sie zrobić jakąs fotorelacje z moich zmagań cfaniak.gif

Napisano

> Spróbuj tutaj - Moto-Tech" Stacja Obsługi Józef Flanek

> Zabrze, ul. Medyków 26, tel. 032 3701433

> - ja u niego się serwisuję solidny, niedrogi i godzien polecenia

zlosnik.gifdzieki to teraz bedzie miał dwie niebieskie wink.gif

> Możesz mu powiedzieć że z polecenia gościa od niebieskiej pandy

Napisano

> Właśnie o to mi chodziło Jeszcze mam takie pytanie czy wymieniać

> osłony +odboje bo sprawdzałem to nie sa zniszczone i wygladaja

> na ok a za nowe mi chłop krzyknął 60zł...Tak więc jutro dzien

> juz mam zaplanowany.Amortyzatory kupiłem Monroe po 116zł sztuka

> do tego klocki TRW i wahacz. Postaram sie zrobić jakąs

> fotorelacje z moich zmagań

Co do osłon i odboji to ja zamontowałem nowe ale nie oryginalne tylko uniwersalne, są całe wykonane z gumu - jedna całość i musiałem górę odboju trochę podocinać żeby się zmieściła w tym kielichu od poduszki w którym powinna się schować. Z oryginalnymi jest problem taki że odbój i osłona to oddzielne części i w moim przypadku osłona się oddzieliła od odboju, czego następstwem było to że na amortyzator leciała woda spod kół i amorek do wymiany. Zastanawiałem się jeszcze nad czymś takim żeby dodatkowo tą oryginalną osłonę spiąć dodatkowo plastikową obejmą z odbojem ale to olałem i kupiłem te uniwersalne, w seitku zdały egzamin i tu też dopasowałem, przynajmniej wiem, że się to nie rozpadnie. Poza tym ten oryginalny odbój jest z jakiejś pianki, a ten który zamontowałem to guma.:)

A i jeszcze jedno te uniwersalne odboje kosztują około 15 zł sztuka na giełdzie samochodowej w Mysłowicach. smile.gif

Napisano

Heh no i zrobiłem zlosnik.gif Zajeło mi to ok 1,5 godz jedna str , drugiej narazie nie robiłem bo czekam na wahacz a i mało tego śruby od zwrotnicy dało rade odkręcic kluczem płaskim a tu ktos mówił o palniku... hehe.gif Oczywiscie poradziłem sobie bez ściskacza do sprężyn palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Heh no i zrobiłem Zajeło mi to ok 1,5 godz jedna str , drugiej

> narazie nie robiłem bo czekam na wahacz a i mało tego śruby od

> zwrotnicy dało rade odkręcic kluczem płaskim a tu ktos mówił o

> palniku... Oczywiscie poradziłem sobie bez ściskacza do sprężyn

No to gratuluje;) byle by wszystko było ok;) 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.