Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czym sie różni futura od standarwowych aq?

Featured Replies

Napisano

oprócz tego, że nie ma standardowych koreczków / łatwo otwieranego wieczka.

Dlaczego warto za nią (bądź nie) zapłacic więcej?

ja am swoje zdane, ale jestem ciekaw co myślą inni. Może przy okazji czegoś ciekawego sie dowiem

Napisano

na zwykłe centry dają 2 lata gwarancji a na futurę 3, ponadto do futury dają jakis assitance w razie awarii aku

Napisano

pisałem o różnicach w budowie płyt w wątku o prostownikach . Stąd wynikają lepsze parametry rozruchowe przy tej samej pojemności . Kolejna rzecz to budowa monowieczka i wynikająca z tego duża zdolność "recyclingu" odparowującej wody , większa niż w innych aku bezobsługowych .

Napisano
  • Autor

> pisałem o różnicach w budowie płyt w wątku o prostownikach .

własnie tamto skłoniło mnie do założenia tego wątku.

pisałeś tam m.in, że futura ma jakieś dodatki do płyt i w zwązku z tym nie znosi napięcia powyżej 14,5V

Ale przezież do końca 2007 roku były sprzedawane futury, które można było ładowac zwykłym prostownikiem (czyli prad przekraczał 16V) pod warunkiem, że im sie otworzyło wieczko. (pozwalały na to zapisy gwarancji)

jak to sie ma do Twojej teorii?

Napisano

> własnie tamto skłoniło mnie do założenia tego wątku.

> pisałeś tam m.in, że futura ma jakieś dodatki do płyt i w zwązku z

> tym nie znosi napięcia powyżej 14,5V

> Ale przezież do końca 2007 roku były sprzedawane futury, które można

> było ładowac zwykłym prostownikiem (czyli prad przekraczał 16V)

> pod warunkiem, że im sie otworzyło wieczko. (pozwalały na to

> zapisy gwarancji)

> jak to sie ma do Twojej teorii?

Możesz wskazać te zapisy gwarancji?

Bo ja czegoś takiego nie widziałem.

Napisano

> Ale przezież do końca 2007 roku były sprzedawane futury, które można

> było ładowac zwykłym prostownikiem (czyli prad przekraczał 16V)

> pod warunkiem, że im sie otworzyło wieczko. (pozwalały na to

> zapisy gwarancji)

> jak to sie ma do Twojej teorii?

Pewnie im wracały z gwarancji i zmienili warunki.

Napisano

> oprócz tego, że nie ma standardowych koreczków / łatwo otwieranego

> wieczka.

> Dlaczego warto za nią (bądź nie) zapłacic więcej?

> ja am swoje zdane, ale jestem ciekaw co myślą inni. Może przy okazji

> czegoś ciekawego sie dowiem

W Lanosie nie wytrzymala roku (zakup w 2007) wyminiona na gwarancji rok temu dziala. W Nubirze roczny egzemplarz poki co dziala. Zobaczymy jak po zimie bedzie, ale moim zdaniem nie warto bylo eksperymentowac. Lepiej bylo kupic zwykla nad ktora masz kontrole w postaci koreczkow.

Napisano

> własnie tamto skłoniło mnie do założenia tego wątku.

> pisałeś tam m.in, że futura ma jakieś dodatki do płyt i w zwązku z

> tym nie znosi napięcia powyżej 14,5V

> Ale przezież do końca 2007 roku były sprzedawane futury, które można

> było ładowac zwykłym prostownikiem (czyli prad przekraczał 16V)

> pod warunkiem, że im sie otworzyło wieczko. (pozwalały na to

> zapisy gwarancji)

> jak to sie ma do Twojej teorii?

to nie jest moja teoria , to są informacje podane przez producenta Futury , które gdzieś znalazłem . Chodziło o to , że gazowanie przy ładowaniu może spowodować uszkodzenie mas czynnych na płytach aku ze względu na ich gęstsze upakowanie i specyficzną strukturę .

Kupowałem parę lat temu (około 2004) Centrę Plus ; w instrukcji tego aku była wzmianka , że metoda ładowania prądem 1/10 pojemności tego aku nie dotyczy właśnie Futury i Exide Extreme (obecnie Premium). I była podana instrucja ładowania prądem tak , żeby napięcie klemach aku nie przekraczało 14,5V .

Nie było wzmianki o demontażu monowieczka przy ładowaniu .

Napisano
  • Autor

> Możesz wskazać te zapisy gwarancji?

> Bo ja czegoś takiego nie widziałem.

w tym wątku

czytaj co pisze i jakie zdjęcia wstawia kolega rzel

też mu z początku nie chciałem uwierzyc

Napisano

> Dlaczego warto za nią (bądź nie) zapłacic więcej?

O ile nic się nie zmieniło to na bazie moich doświadczeń mogę powiedzieć, że ...

Warto zapłacić więcej bo:

1. Masz trzy lata gwarancji - pod warunkiem, że będziesz robił regularnie przeglądy w autoryzowanym punkcie, bodaj 1x w roku.

2. Masz wskaźnik naładowania - który ma to do siebie, że potrafi być cały czas zielony, nawet gdy akumulator wymaga doładowania.

3. Masz duże szanse, że w momencie gdy skończy ci się 3 letnia gwarancja akumulator definitywnie odmówi dalszej współpracy - oczko będzie nadal zielone ofkors 033102bebe_1_prv.gif

4. Masz duże szanse, że jeśli będziesz miał z nim problemy w czasie gwarancji, nieomylny serwis Centry zrobi naprawdę sporo żeby "spuścić cię po kiju".

Napisano

> w tym wątku

> czytaj co pisze i jakie zdjęcia wstawia kolega rzel

> też mu z początku nie chciałem uwierzyc

Bo to jest fotka jednej strony, a na następnej jest specjalna instrukcja do Futury.

Napisano
  • Autor

> Bo to jest fotka jednej strony, a na następnej jest specjalna

> instrukcja do Futury.

ale ponoc przez pewien czas (2006-2007) futury sprzedawali dołączając takie właśnie instrukcje jak od zwykłych aq.

Napisano

> ale ponoc przez pewien czas (2006-2007) futury sprzedawali dołączając

> takie właśnie instrukcje jak od zwykłych aq.

Nie miałem futury, tylko centrę plus i tam była wspólna instrukcja dla wszystkich akumulatorów a w niej rozdział do futury.

Napisano

powiem ci z doświadczenia Futura po pół roku nagel odmówił współpracy faint.gif dobrze ze miałem drugi samochód i poszła do ładowania. Na razie kręci.

BTW o co biega z tą assistance hmm.gif

Napisano

A u mojego Taty w samochodzie jest Centra Futura już piąty rok i już myśleliśmy, że w te mrozy będzie coś nie tak, a tu niespodzianka. Samochód zapala w największe mrozy bez żadnego problemu. Sam mam Futurę już czwarty rok jej leci i żadnych kłopotów.

Myślę, że żywotność akumulatora zależy od stanu technicznego obwodu ładowania w samochodzie oraz od tego kto gdzie i jak często jeździ.

Czasem się zdarza, że ktoś ma po prostu źle dobrany akumulator, który ma za dużą pojemność i po prostu nigdy nie jest w pełni naładowany.

A czasem po prostu zdarzy się, że ktoś trafi na trefny akumulator z wadą fabryczną co zdarza się z różnymi produktami, nie tylko akumulatorami.

Napisano

Od ośmiu miesięcy katuje autko w terenie na wyciągarce podpiętej do Futury cool.gif jak na razie sprawdza się. Wątpię żeby wytrzymała trzy lata takiego traktowania ( nagłe rozładowywanie i ładowanie ) Zobaczymy wtedy czy uwzględnią te gwarancje. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Czasem się zdarza, że ktoś ma po prostu źle dobrany akumulator, który

> ma za dużą pojemność i po prostu nigdy nie jest w pełni

> naładowany.

no proszę Cię. Nie powielaj tych głupot.

przejrzyj wątki o akumulatorach z ostatniego miesiąca i dowiedz się w końcu co ma wspólnego pojemnośc aq z jego doładowaniem.

Jeśli ci sie nie chce, to ci powiem, że bardzo niewiele. A jeśli już by doszukiwac sie wiązku, to im większy aq zamontowany w aucie tym szybciej / łatwiej (!!!) się doładuje ( ze względu na mniejszą rezystancje wewnętrzą i szybsze chlonięcie prądu).

Napisano

> no proszę Cię. Nie powielaj tych głupot.

> przejrzyj wątki o akumulatorach z ostatniego miesiąca i dowiedz się w

> końcu co ma wspólnego pojemnośc aq z jego doładowaniem.

> Jeśli ci sie nie chce, to ci powiem, że bardzo niewiele. A jeśli już

> by doszukiwac sie wiązku, to im większy aq zamontowany w aucie

> tym szybciej / łatwiej (!!!) się doładuje ( ze względu na

> mniejszą rezystancje wewnętrzą i szybsze chlonięcie prądu).

No cóż. Nie będę się rozpisywał i dochodził swoich racji, bo i tak znajdzie się jeszcze więcej "fachowców" wiedzących lepiej, a potem wątek się rozwija do niebotycznych rozmiarów. Powiem tylko tyle, doczytaj jeszcze trochę na temat akumulatorów, ich rodzajów w zależności od pojemności, sposobu ich ładowania, eksploatacji czy doboru w zależności od samochodu czy urządzenia w jakim jest zamontowane.

Nie chce mi się pisać o tym na forum, bo i tak to nie ma najmniejszego sensu.

Napisano

u uno 1.4TD gdzie powinien być 62Ah aq mam future z poldka 50Ah i auto zapaliło od strzała przy -15st. Auto w ciągu dnia odpalam ok. 50razy i futura daje rade wink.gif a jednak diesel więcej prądu potrzebuje

Napisano
  • Autor

> No cóż. Nie będę się rozpisywał

proszę bardzo. rozpisz się. Chęnie poczytam Twoje wywody i podam jasne kontrargumenty. Tyle razy już brałem udział w takich dyskusjach ostatnimi czasy, ze już mam wprawe

przejrzyj wątki o akumulatorach z ostatniego miesiąca tam już wszystko jest jasno powiedziane.

Jakbyś tylko miał chęc i miejsce pod maską, to możesz wsadzic do auta aq 200Ah i zapomniec o nim na najbliższe kilka lat (o ile instalacja prostownicza działa prawidłowo oczywiście)

Napisano

> Czasem się zdarza, że ktoś ma po prostu źle dobrany akumulator, który

> ma za dużą pojemność i po prostu nigdy nie jest w pełni

> naładowany.

To mnie dobiłeś.Mam przewymiarowany akumulator/za duża pojemność/. hehe.gifhehe.gifgrinser006.gif

Napisano

> proszę bardzo. rozpisz się. Chęnie poczytam Twoje wywody i podam

> jasne kontrargumenty. Tyle razy już brałem udział w takich

> dyskusjach ostatnimi czasy, ze już mam wprawe

> przejrzyj wątki o akumulatorach z ostatniego miesiąca tam już

> wszystko jest jasno powiedziane.

> Jakbyś tylko miał chęc i miejsce pod maską, to możesz wsadzic do auta

> aq 200Ah i zapomniec o nim na najbliższe kilka lat (o ile

> instalacja prostownicza działa prawidłowo oczywiście)

Mi też się tak wydaje. Jak jest dodatni bilans mocy, układ pracuje prawidłowo i jeździmy odpowiednio dużo to powinien się każdy akumulator naładować, niezależnie od pojemności. Pewnie że jak ktoś jeździ raz na tydzień kilometr dziennie to nawet 30 Ah będzie niedoładowane...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.