Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Teraz u mnie: komp gaśnie silnik pracuje na gazie.... pomocy

Featured Replies

Napisano

ostatnio prosiłem o pomoc przy Punciaku kolegi a teraz mnie coś dopadło tzn. mojego sprzęta oslabiony.gif Ma dziwne objawy....

Najpierw zaczęło się od radia (nie wiem czy ma z tym związek) na jakiś wybojach ostrych zakrętach radio przygasało wyłączało się na kilka sekund. Na tym niestety się nie skończyło frown.gif kiedy przejeżdżałem przez przejazd kolejowy (wiadomo nie równo) nagle obrotomierz radio wskaźnik temperatury wspomaganie i migająca z powodu wystrzelonej poduszki kontrolka silnika przestały działać . Jechałem na gazie silnik dalej pracował ale nie równo szarpał ale powoli dojechałem do domu (światła mijania drogowe kierunki działały).

Od razu kontrola wszystkich bezpieczników i przekaźników wyjęte i obstukane (w komorze silnika i w środku). Odpiąłem oczywiście akumulator ażeby może komp się zresetował, sprawdziłem jeszcze wyłącznik bezwładnościowy ale chyba OK był wciśnięty. po dociskałem jeszcze kostki na kompie i w okolicach podpiąłem aku i zapalił na dotyk smile.gif (wszystkie wskaźniki działały).

I niby było ok ale dziś znowu to samo i akurat 20 km od domu znowu próbowałem dojechać ale 500 m przed domem padł sciana.gif zdenerwowany popatrzyłem się na silnik, podzwoniłem nie ma komu pomóc zaholować więc kilka razy pięścią w skrzynkę bezpieczników w środku i kilka razy z buta w bezpieczniki w środku iiii zapalił bez problemu.

Nie wiem co mu jest i was się pytam. Mi do głowy przychodzi tylko jakiś stycznik który podaje napięcie na kompa (może się nadpalił lub coś takiego)> Byłem u elektryka tego samego co nie poradził se z Puntem mojego kolegi. On mówi że albo coś przy stacyjce albo komp silnika (co do kompów poradził to dla mojego kumpla i ten utopił 200 zł hehe.gif)

Acha silnik 1.2 MPI 8V Punto MKII

ide pogrzebać może coś się uda dojrzeć..........

pozdro zeby.GIF

Napisano

Z mechanikami to śmiesznie jest hehe.gif Mnie powiedział, że po wymianie reduktora nie trzyma obrotó bo:

1. elektronika uszkodzona (wypięty krokowy, zamontowana tzw śruba)

2. nieszczelny wydech

3. brak ładowania (jest idealne)

4. brak prawidłowego układu chłodzenia (wymieniana była chłodniczka i sprawdzany układ.)

5. kable i świece (to akurat zmieniłem po wymianie reduktora, nic nie pomogło)

6. sonda lambda (nawet nie sprawdzał, tak na oko )

Ogólnie, chciał jeszcze pewnie chciał powiedzieć, że auto po gradobiciu, to dlatego tak się dzieje. Koleś skasował 350 zł za wymianę reduktora, miesiąc było dobrze.

Po moim wkurzeniu, po 2 miesiącach, po 3 wizzytach, gdzie koleś znajdował mi inne "awarie" pojechałem do innego. Wyregulował, wyśmiał kolesia co mi tak mówił. Mówi że elektronika dobra, sonda pracuje, układ chłodzenia bdb(reduktor gorący).

Pojechałem do niego, bo wszyscy go polecali. Mnie do siebie zraził i nigdy tam auta nie odstawie.

Zakład ul. Kolejowa Katowice.

Napisano
  • Autor

> Z mechanikami to śmiesznie jest Mnie powiedział, że po wymianie

> reduktora nie trzyma obrotó bo:

> 1. elektronika uszkodzona (wypięty krokowy, zamontowana tzw śruba)

> 2. nieszczelny wydech

> 3. brak ładowania (jest idealne)

> 4. brak prawidłowego układu chłodzenia (wymieniana była chłodniczka i

> sprawdzany układ.)

> 5. kable i świece (to akurat zmieniłem po wymianie reduktora, nic nie

> pomogło)

> 6. sonda lambda (nawet nie sprawdzał, tak na oko )

> Ogólnie, chciał jeszcze pewnie chciał powiedzieć, że auto po

> gradobiciu, to dlatego tak się dzieje. Koleś skasował 350 zł za

> wymianę reduktora, miesiąc było dobrze.

> Po moim wkurzeniu, po 2 miesiącach, po 3 wizzytach, gdzie koleś

> znajdował mi inne "awarie" pojechałem do innego. Wyregulował,

> wyśmiał kolesia co mi tak mówił. Mówi że elektronika dobra,

> sonda pracuje, układ chłodzenia bdb(reduktor gorący).

> Pojechałem do niego, bo wszyscy go polecali. Mnie do siebie zraził i

> nigdy tam auta nie odstawie.

> Zakład ul. Kolejowa Katowice.

Za dużo do wątku nie wniosłeś zlosnik.gifwpysk.gif a z Punciakiem coraz gorzej oslabiony.gif pogrzebałem w nim odpaliłem i popracował tak z 10 minut, przełączyłem na gaz po czym nagle zgasł sciana.gif i nie chciał w ogóle zapalić nawet nie burknął buu.gif dopiero jak odpiąłem akumulator na ok 30 minut zapalił ale boje się nim gdzieś dalej jeździć bo możne mnie zawieść a ciągle potrzebny frown.gif

Napisano

sprawdz czy kabelek laczacy przepustnice z uziemieniem jest cały - przeczysc mocowanie

ja stawiam na mase i jezeli bedziesz miał znow ten problem wez gruby kabel i bezposrednio polacz minus z aku do przepustnicy , jak nie pomoze bloku silnika

Napisano
  • Autor

> sprawdz czy kabelek laczacy przepustnice z uziemieniem jest cały -

> przeczysc mocowanie

> ja stawiam na mase i jezeli bedziesz miał znow ten problem wez gruby

> kabel i bezposrednio polacz minus z aku do przepustnicy , jak

> nie pomoze bloku silnika

też myślałem o masie, sprawdzałem optycznie ten kabel na przepustnicy (ten od góry) ale wyglądał na cały, moze naprawdę dla wszystkiego wezmę i puszcze drugi dodatkowy przewód... A wiesz gdzie w którym miejscy masę bierze komp ?? może gdzieś ona zaśniedziałą frown.gif

Same problemy z tym sztruclem spineyes.gifhehe.gif

Napisano

> też myślałem o masie, sprawdzałem optycznie ten kabel na przepustnicy

> (ten od góry) ale wyglądał na cały, moze naprawdę dla

> wszystkiego wezmę i puszcze drugi dodatkowy przewód... A wiesz

> gdzie w którym miejscy masę bierze komp ?? może gdzieś ona

> zaśniedziałą

> Same problemy z tym sztruclem

komp jest przykrecony do przepusnice i mysle ze stad bierze mase

Napisano
  • Autor

> komp jest przykrecony do przepusnice i mysle ze stad bierze mase

Tak bierze z tego miejsca masę, kiedy ją odkręciłem do podłozenia dodatkowej masy zrestartował się wink.gif

Mam nadzieje że ten zabieg coś da, przejechałem się i narazie działa tylko znając życie, posłuszeństwa pewnie odmówi wtedy kiedy będę akurat białym i pewnie na jakimś skrzyżowaniu sciana.gif

Napisano

> Tak bierze z tego miejsca masę, kiedy ją odkręciłem do podłozenia

> dodatkowej masy zrestartował się

ja po zmianie kolektora ssacego - gdzie komp wisi z tyłu nie moglem auta odpalic - dopiero przykrecenie przewodu do niego pozwoliło normalnie funkcjonowac - dlatego domyslilem sie ze wlasnej masy nie posiada i trzeba z zewntarz obudowe ecu zmasowac smile.gif

w razie jakby to nie pomogło - daj tez mase miedzy aku i silnikiem (choc tu pewnie jest oki , skoro rozrusznik kreci - a on potrzebuje "stabilnej" masy smile.gif)

Napisano
  • Autor

Kupa to nie masa sick.gifsciana.gif padł mi dzisiaj tak jak mówiłem w Białym na środku skrzyżowania musiałem go z niego spychać oslabiony.gif A i co zauważyłem po nawet chwilowym odpięciu aku wszystko wraca do normy........ bo stało mi się podczas jednej podroży dwa razy tongue.gif raz w białym na skrzyżowaniu i niedaleko domu. Kiedy tu i tu odpiąłem aku zaskakiwał bez problemu......... więc co coś tkwi w kompie ????

Napisano

> Kupa to nie masa padł mi dzisiaj tak jak mówiłem w Białym na

> środku skrzyżowania musiałem go z niego spychać A i co

> zauważyłem po nawet chwilowym odpięciu aku wszystko wraca do

> normy........ bo stało mi się podczas jednej podroży dwa razy

> raz w białym na skrzyżowaniu i niedaleko domu. Kiedy tu i tu

> odpiąłem aku zaskakiwał bez problemu......... więc co coś tkwi w

> kompie ????

ja bym obstawial ktorys z przekaznikow , choc moze byc i komp frown.gif

ale tu trzeba elektornika sie pytac , ja Ci nie doradze w szczegolach

Napisano

Odepnij aku i po jego podłączeniu jedź tylko na benie. Napisz czy dzieje się tak samo.

Napisano
  • Autor

Moge spróbować ale co to moze dać ?? Na gazie jedzie mimo że na benzynie nie chce i wszystko opada/ opiera się o kołki frown.gif dziś jeszcze zaobserwowałem te radio.... crazy.gif przed każdą awarią ok 5 minut wcześniej przygasa mryga radio jakby zapowiada że niedługo się rozłączy......

Napisano

ja bym odpalił dziada i w miarę możliwości dokładnie poruszał wszystkimi wtyczkami, masami itp, może złapiesz przyczynę

Napisano
  • Autor

> ja bym odpalił dziada i w miarę możliwości dokładnie poruszał

> wszystkimi wtyczkami, masami itp, może złapiesz przyczynę

robiłem tak właśnie oslabiony.gif odpaliłem ruszałem wszystkimi wtyczkami od kompa też, waliłem pięścią w skrzynki od bezpieczników i nic pracował normalnie......

Napisano

> Moge spróbować ale co to moze dać ?? Na gazie jedzie mimo że na

> benzynie nie chce i wszystko opada/ opiera się o kołki dziś

> jeszcze zaobserwowałem te radio.... przed każdą awarią ok 5

> minut wcześniej przygasa mryga radio jakby zapowiada że niedługo

> się rozłączy......

Będzie wiadomo czy gaz nie "rozjeżdża" kompa od benzyny. Sprawdzałeś kostkę stacyjki?

Napisano
  • Autor

> Będzie wiadomo czy gaz nie "rozjeżdża" kompa od benzyny. Sprawdzałeś

> kostkę stacyjki?

Można tak spróbować tylko nie mam teraz kompletnie jak confused.gif samochód jest mi potrzebny i musze nim dojechać do celu nie mam teraz czasu na takie zabawy, bo jak mi się gdzieś znowu rozkraczy to będzie problem sciana.gif no ale z jazdą na samej benzynie można spróbować wink.gif

A co do stacyjki ten mój "majster" też o niej wspominał, nie zaglądałem do niej, ale podczas kiedy samochód zdychał stukąłem w jej okolice ale nic nie dawało frown.gif

A jak i co ona zwiera ?? na 3 położeniu styki od rozrusznika. Na 1 oczywiście odblokowuje kiere, a na 2 załącza całość elektryki czyli światła dmuchawy radia i komp ?? czy ma oddzielny jakiś styk do samej elektroniki silnika ?? (jeśli tak to jest jakaś nadzieja że to może to) smile.gif

Napisano

Witam,

nie wiem czy wiele wniosę do sprawy, ale swego czasu w escorcie miałem taką przypadłość, że auto raz jechało a innym razem nie (gasło i ciemno da desce rozdzielczej). Mechanicy wymyślali niestworzone rzeczy - a przyczyną był cienki przewód biegnący bezpośrednio od + akumulatora do cewki zapłonowej (układ zapłonowy starego typu z palcem rozdzielacza i jedną cewką). Przewód był "zarobiony" w rurce termokurczliwej, więc raz łączył a innym razem nie, natomiast uszkodzenie było kompletnie niewidoczne.

Obstawiam więc mechaniczne uszkodzenie któregoś z przewodów. Niestety znalezienie winowajcy to będzie trudna sprawa - trzeba by na spokojnie "przedzwonić" wszystkie połączenia - czyli podłączyć miernik z sygnalizacją dźwiękową przewodności i ruszać dość instensywnie każdym możliwym połączeniem poszczególnych przewodów - może coś się urwie na dobre i będzie wiadomo co jest winowajcą.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Dobra odstawiłem samochód do mechanika iiiiiiii nowe wspaniałe teorie yay.giffrown.gif

Więc tak po podpięciu pod kompa wywaliło bład rozrządu tak mnie on powiedział confused.gif czym to może być spowodowane ?? A powiedzieli mnie rze rozrząd przeskoczył hehe.gif też się ciesze. Przypominam że samochód po odpięciu aku wraca wszystko do normy i jest OK

I moje dwa pytanka do was !!

1. co by było gdyby był uszkodzony urwany czujnik położenia wału jak mógłby zachowywać się samochód ??

2. Do czego służy w Punto II MPI ten czujnik znajdujący się nad górnym kółkiem paska rozrządu ??

EDIT: A czy może istnieć taka teoria, jeśli któryś czujnik od położenia rozrządu wskazuje drastyczny błąd to komputer się wyłącza np. jeśli pękł by rozrząd ?? może istnieć takowe zabezpieczenie ?? Czy to moja błędna teoria ?? hehe.gif

EDIT 2: Przejechałem się od ostatniego odpiecia u mechanika aku zrobiłem 5 km i znowu padł, żeby było ciekawiej to teraz jeszcze na dodatek zapaliła się kontrolka od immo sciana.gif oczywiście po chwilowym odpięciu aku zapaliła oslabiony.gif nie wiem co z nim robić raczki mi opadaja sick.gif

Pozdro zeby.GIF

Napisano

Współczuję. To chyba taki przypadek,że najlepsza jest wnikliwa uciążliwa i czasochłonna obserwacja własna (ta cholerna elektryka) + ew. podmiana kompa z innego auta.

Przepatrzyłeś archiwum? Może stacyjka, choć istnieje zależność od resetu klemą (to coś może sugerować tylko co?).

Napisano
  • Autor

> Współczuję. To chyba taki przypadek,że najlepsza jest wnikliwa

> uciążliwa i czasochłonna obserwacja własna (ta cholerna

> elektryka) + ew. podmiana kompa z innego auta.

> Przepatrzyłeś archiwum? Może stacyjka, choć istnieje zależność od

> resetu klemą (to coś może sugerować tylko co?).

Na poniedziałek już ugadane z elektrykiem ma się tym zająć, przez telefon powiedział że powinien usunąć od ręki tzn. tego samego dnia mozna zabrać będzie samochód, w co niestety watpie oslabiony.gif chyba że chłopak jest aż tak w tym oblatany że przez telefon wie o co be zlosnik.gif

a co do tego to mnie już rączki opadły i nie wiem, jeszcze może przejże raz schematy i spróbuje zobaczyć zkąd dokładnie komp bierze zasilanie +

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.