Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co z tym zrobić - nierówna praca?

Featured Replies

Napisano

Po dzisiejszym przeglądzie diagnosta stwierdził: "naprawa może trochę kosztować".

A dokładnie chodzi o to:

1. Silnik się poci. Kupiłem Astrę 2 lata temu i zawsze tak było - wychodziłem z założenia TTTM. Z moich obserwacji to oleju raczej nie brała. Diagnoosta pooglądał, pooglądał i stwierdził, że nie wie dokładnie gdzie cieknie.....

2. Silnik na luzie nierówno pracuje i "trzęsie się". (Od czasu zakupu tak było, ale samochód nigdy nie wykazywał żadnych poza "delikatnymi" dźwiękowymi silnikowych awarii. Nie gasł, pali całkiem mało - teraz zimą tak do 7l/100km) Słychać jakby jedna świeca była uszkodzona. Diagnosta przy uruchomionym silniku wyciągał fajki ze świec i przy ostatniej faktycznie nie było widać różnicy po zdjęciu. Próbował ją wykręcić ale ... nie bardzo szło i stwierdził, że w warunkach "nie warsztatowych" to się boi bo może ją ukręcić.

Poradził pojechać do jakiegoś mechanika, żeby posprawdzał świece, ciśnienia, itp .....

3. Amorki do wymiany.

Co do pkt 3 nie mam pytań... trzeba wymienić o tym wiem.

Ale co zrobić z tą nierówną pracą silnika żeby nie narazić się na koszty (nie dać się wydoić niepotrzebnie mechanikowi).... próbować wykręcić świece samemu (WD 40) i wymienić je ??? Na jakie ????

Diagnosta wspominał coś o głowicy, że może być konieczność jej zdjęcia i tu będą koszty... itp.

Co teraz zrobić?

Napisano

> 1. Silnik się poci. Kupiłem Astrę 2 lata temu i zawsze tak było

> wychodziłem z założenia TTTM. Z moich obserwacji to oleju raczej

> nie brała. Diagnoosta pooglądał, pooglądał i stwierdził, że nie

> wie dokładnie gdzie cieknie.....

Diagnosta niech idzie do okulisty, ktory mu powie, ze nie wie, na ktore oko mu sie rzucilo...Jesli sie poci olejem, to mamy kilka opcji: spod pokrywy zaworow, podstawy DIS, uszczelki pod glowica mniej wiecej na srodku, miski olejowej, filtra oleju, w okolicach odmy, spod uszczelniaczy na rozrzadzie...Mozesz silnik umyc i obserwowac. I to nie jest TTTM.

> 2. Silnik na luzie nierówno pracuje i "trzęsie się".

Jak piszesz to najpierw proponuje wymienic wszystkie swiece, lacznie z ta nieszczesna i przewody zaplonowe. Nastepnie sprawdzic wezyki podcisnien wchodzace POD przepustnice i sama podstawe przepustnicy (lewe powietrze).

Swiece mozesz probowac rowniez wykrecic na rozgrzanym silniku, oczywiscie z odpowiednim wyczuciem. Jesli sie ruszy, odkrec troche, siknij WD i dokrec. I tak kilka razy, az ja wykrecisz, tylko nie na sile. W ostatecznosci ja zlamiesz albo wyjdzie razem z gwintem.

Pozdrawiam

Napisano

Próbował ją wykręcić ale ... nie

> bardzo szło i stwierdził, że w warunkach "nie warsztatowych" to

> się boi bo może ją ukręcić.

Ja kiedys mialem tak w Uno. Swiece bylo bardzo trudno wykrecic. Niedlugo poleciala uszczelka pod glowica. Okazalo sie, ze juz od pewnego czasu byl prawdopodobnie niewielki przeciek z kanalu chlodzenia do tego felernego cylindra. Z tego powodu na gwincie swiecy pojawil sie nagar utrudniajacy wykrecenie swiecy. Udalo sie ja wykrecic metoda silowa (ale pamietajac o tym, ze gdy swieca ruszy sie, trzeba ja lekko wkrecic i dopiero wtedy kawalek wykrecamy, znow wkrecamy itd.)

Napisano

> Próbował ją wykręcić ale ... nie

> Ja kiedys mialem tak w Uno. Swiece bylo bardzo trudno wykrecic.

> Niedlugo poleciala uszczelka pod glowica. Okazalo sie, ze juz od

> pewnego czasu byl prawdopodobnie niewielki przeciek z kanalu

> chlodzenia do tego felernego cylindra. Z tego powodu na gwincie

> swiecy pojawil sie nagar utrudniajacy wykrecenie swiecy. Udalo

> sie ja wykrecic metoda silowa (ale pamietajac o tym, ze gdy

> swieca ruszy sie, trzeba ja lekko wkrecic i dopiero wtedy

> kawalek wykrecamy, znow wkrecamy itd.)

Ostatnio to samo powiedzieli na Hery w Wawie koledze ktory mial AII 1.4 z '99. Tez jednej swiecy nie mogli / bali sie wykrecac i powiedzieli ze to najczesciej oznacza uszkodzona uszczelke pod glowica. Dodatkowo bylo juz widac babelki w zbiorniczku wyrownawczym.

Napisano
  • Autor

Postaram się jak najszybciej wysuszyć silnik i zaobserwować skąd się sączy.

Jaki jest w przybliżeniu koszt wymiany UPG?

Napisano

Praca mechanika kosztuje 150 PLN (przynajmniej u nas w warszatcie) + czesci+PLN dla obrabiajacego glowice (50 za planowanie i chyba 50 za wymiane uszczelniaczy, 3 za szlifowanie sztuki zaworu). Szkoda ze nie napisales czy dymi jakimis kolorowymi dymami, czy smierdzi ze zbiorniczka, czy weze puchna i td. Ale jesli tak jest, warto by bylo zdjac glowice, oddac ja do obrobki (tam poradza sobie z wyjeciem tej jednej swiecy, oczywiscie za odpowiednia oplata), a przy okazji uszczelnic silnik podczas skladania czy wymienic rozrzad. A tu juz koszty rosna.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Dymić nie dymi - na przeglądzie bym zauważył a diagnosta stwierdził, że parametry spalin są b. dobre.

Co do wężyków to przyjżę się dokładnie w sobotę wtedy też postaram się zlokalizować wyciek oleju.

Rozrząd miałem wymieniany w lutym 2008 z napinaczem i pompą.

Ale że nie miałem osłony na dole to pasek trzasnął po 363 dniach i w lutym tego roku ponownie go wymieniałem (tzn. mechanik) razem z jakimś kółkiem które się strasznie powycierało (??)

Przy okazji dorobił dolną obudowę.

Szukałem troszkę na tym forum i zastanowiło mnie, że gdzieś mi wcięło płyn ze zbiorniczka.

Po pierwszej wymianie rozrządu mechanik stwierdził, że za jakiś czas trzeba będzie dolać bo mogło mu się troszkę za mało wlać - tak też było.

Od tego czasu minął rok a wydaje mi się że w zbiorniczku jest bardzo niewiele. Doleję jutro i zobaczymy w jakim tempie będzie się "ulatniał"

Jakie świece należy kupić do takiego silnika?

Jakie przewody??

Napisano

Bez oslony dolne kolo rozrzadu zuzywa sie blyskawicznie. Swoja droga nie jezdzilbym bez oslony rozrzadu. Akurat te silniki bardzo dobrze sie odpowietrzaja (po odkreceniu czujnika na kolektorze ssacym). Proponowalbym wykonanie testu na obecnosc CO 2 w plynie chlodzacym (koszt ok 15 PLN, czas zabiegu kilka minut).

Swiece NGK lub Beru, przewody tych samych firm. Nie probuj oszczedzac na tym, szczegolnie jak masz LPG.

Pozdrawiam

Napisano

Prawdopodobnie masz to samo co bylo w tym moim Uno, tylko u Ciebie nie dochodzi do calkowitego uszkodzenia uszczelki pod glowica. Prawdopodobnie jest b. maly przeciek pomiedzy kanalem z chlodziwem, a cylindrem. Dlatego bardzo powoli ubywa plynu, a w spalinach nie widac pary.

Napisano
  • Autor

> Prawdopodobnie masz to samo co bylo w tym moim Uno, tylko u Ciebie

> nie dochodzi do calkowitego uszkodzenia uszczelki pod glowica.

> Prawdopodobnie jest b. maly przeciek pomiedzy kanalem z

> chlodziwem, a cylindrem. Dlatego bardzo powoli ubywa plynu, a w

> spalinach nie widac pary.

UPG znaczy do wymiany??

Napisano

> UPG znaczy do wymiany??

Tak mi sie wydaje. Jednak zrob tak jak juz ktos sugerowal - podjedz do jakiegos goscia, niech sprawdzi, czy sa spaliny w ukladzie chlodzenia.

Napisano
  • Autor

Jeśli płyn ucieka do oleju i do wymiany jest UPG to na ile "od ręki" trzeba to zrobić?

No niestety samochód jest mi potrzebny na codzień stąd pytanie.

Jak pisałem wcześniej nierówna praca była zauważalna już dużo wcześniej i pewnie gdyby nie przegląd i uwagi diagnosty to nie zwróciłbym na to uwagi (nigdy nie gasła i nie sprawiała problemów przy odpalaniu).

Ale te wycieki oleju i ubytek płynu irytują już dużo bardziej.

Napisano

> Jeśli płyn ucieka do oleju i do wymiany jest UPG to na ile "od ręki"

> trzeba to zrobić?

Póki olej nie straci swoich właściwości możesz jeździć.

Jeśli płyn leci do cylindra i odpalasz codziennie to też możesz jeździć. Nie bądź pesymistą, to nie musi być od razu UPG. Wystarczy, że elektroda świecy się zużyła i też przestanie palić. Szkoda tylko katalizatora (niespalone paliwo) i sprzęgła.

Spróbuj odkręcić tą świecę.

Napisano
  • Autor

> Póki olej nie straci swoich właściwości możesz jeździć.

> Jeśli płyn leci do cylindra i odpalasz codziennie to też możesz

> jeździć. Nie bądź pesymistą, to nie musi być od razu UPG.

> Wystarczy, że elektroda świecy się zużyła i też przestanie

> palić. Szkoda tylko katalizatora (niespalone paliwo) i sprzęgła.

> Spróbuj odkręcić tą świecę.

Dzięki za pocieszenie. smile.gif

Jutro pomęczę się z tą świecą i postaram się zlokalizować wyciek oleju.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.