Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tylne hamulce - pomocy.

Featured Replies

Napisano

Dziś rozebrałem tylne hamulce.

Co do hamowania to hamowało tylko prawe koło i to dlatego bo był zapieczony ręczny hamulec i to on stale trzymał lekko i hamował.

Cylinderki zapieczone i do wymiany.

Dźwignie mechanizmu hamulca ręcznego rozruszałem i już chodzą leciutko.

Szczęki mają okładziny jak pergamin - do wymiany.

Linka ręcznego hamulca lewa i prawa do wyrzucenia.

I tu rodzi się pytanie.

Jak wymienia się linkę hamulca ręcznego?

Jest gdzieś manual?

Lub może ktoś wymieniał te linki i może podzielić się doświadczeniem.

Aha. Szczęki są z samoregulatorem.

Z góry dzięki.

Napisano

Z cylinderkami zobacz dokładnie, zazwyczaj pomaga rozebranie, wyczyszczenie i posmarowanie specjalną pastą do tłoczków. Ja u siebie robiłem już tak dwa razy. Dalej mam oryginalne cylinderki i tłoczki i wszystko śmiga. wink.gif

Co do linki to nic prostszego, zdejmujesz z rozpieraków, wyciągasz pancerz z mocowań na belce i przy bębnach i potem z kółka na belce linkę oraz z takich prowadnic, jednej w budzie a drugiej w zbiorniku paliwa. wink.gif No i odkręcasz od dźwigni od ręcznego. wink.gif Z tym może być największy kłopot, bo zazwyczaj śruba jest zardzewiała. wink.gif Ale jak linka do wywalenia to można i przeciąć. Nową nasmarować konkretnie smarem miedzianym na śrubie, a linkę w pancerzu olejem.

Napisano
  • Autor

> Z cylinderkami zobacz dokładnie, zazwyczaj pomaga rozebranie,

> wyczyszczenie i posmarowanie specjalną pastą do tłoczków. Ja u

> siebie robiłem już tak dwa razy. Dalej mam oryginalne cylinderki

> i tłoczki i wszystko śmiga.

> Co do linki to nic prostszego, zdejmujesz z rozpieraków, wyciągasz

> pancerz z mocowań na belce i przy bębnach i potem z kółka na

> belce linkę oraz z takich prowadnic, jednej w budzie a drugiej w

> zbiorniku paliwa.

W zbiorniku paliwa? Chyba gdzieś obok.

No i odkręcasz od dźwigni od ręcznego.

Jak się tam dostać? Bo jak tak wstępnie patrzałem to od spodu za bardzo nic nie widać.

Chyba, ze za mało patrzałem.

Napisano

> W zbiorniku paliwa? Chyba gdzieś obok.

Jakiś błąd kolegi na pewno. Wymiana linek ręcznego jest banalnie prosta. Jeżeli masz chociaż trochę zdolności logicznego myślenia a jestem pewien, ze tak jest, to poradzisz sobie bez niczyjej pomocy. "Idź" za linką od bębna a będziesz wiedział, gdzie trzeba ja odczepić i jak.

> No i odkręcasz od dźwigni od ręcznego.

Najlepiej z kanału. Ewentualnie musisz się położyć pod auto w miejscu mniej więcej gdzie znajduje się linka ręcznego. Tylko dobrze zabezpiecz auto! Co najmniej dwa elementy na których będzie podniesione auto!

> Chyba, ze za mało patrzałem.

Na pewno.

Jak już remontujesz to zrób to po całości... nowe szczęki, bębny, rozpieraki, cylinderki, linki i przewód elastyczny. Wszytsko dobrze wyczyść i nasmaruj smarem grafitowym i będzie spokój na parę lat (może poza ręcznym).

Napisano

> Jak już remontujesz to zrób to po całości... nowe szczęki, bębny,

> rozpieraki, cylinderki, linki i przewód elastyczny. Wszytsko

> dobrze wyczyść i nasmaruj smarem grafitowym i będzie spokój na

> parę lat (może poza ręcznym).

jak kolega napisal, lepiej kupic nowe elementy do tyłu, ja kupowalem wszystko oprocz cylinderkow (które po 3 miesiacach i tak musialem wymienic bo nie rowno braly hamulce i badan nie chcieli podbic) drogie to nie bylo zwarzywszy ze wymiana we wlasnym zakresie (nie jest trudno).

A co do recznego to w masz dwa wyjscia: 1- sam wymieniasz jak wczesniej napisali koledzy, lub, 2- do warsztatu z zakupiona linka i za jakies 20-30zl powinni wymienic w góra 30 minut smile.gif

ogólnie mysle ze jak cos z hamulcami jest nie tak a wiesz ze nie byly dlugo robione to lepiej kupic nowe elementy niz regenerowac - przynajmniej bedzie wiadomo na czm stoisz (lub czym jezdzisz smile.gif) z hamulcami

Napisano
  • Autor

> jak kolega napisal, lepiej kupic nowe elementy do tyłu, ja kupowalem

> wszystko oprocz cylinderkow (które po 3 miesiacach i tak

> musialem wymienic bo nie rowno braly hamulce i badan nie chcieli

> podbic) drogie to nie bylo zwarzywszy ze wymiana we wlasnym

> zakresie (nie jest trudno).

> A co do recznego to w masz dwa wyjscia: 1- sam wymieniasz jak

> wczesniej napisali koledzy, lub, 2- do warsztatu z zakupiona

> linka i za jakies 20-30zl powinni wymienic w góra 30 minut

> ogólnie mysle ze jak cos z hamulcami jest nie tak a wiesz ze nie byly

> dlugo robione to lepiej kupic nowe elementy niz regenerowac -

> przynajmniej bedzie wiadomo na czm stoisz (lub czym jezdzisz ) z

> hamulcami

OK. Dzięki wszystkim za rady.

Co do wymiany to mam zamiar właśnie powymieniać wszystko łącznie z przewodem hamulcowym zarówno metalowym jak i elastycznym.

Przedni hamulce też chyba tak zrobię.

Musze tylko obadać ile mnie to wszystko będzie kosztowało. hmm.gif

Napisano

> Jakiś błąd kolegi na pewno.

Trochę niejasno napisałem. do zbiornika jest przykręcony taki uchwyt prowadzący linkę, z niego ją wyciąga się. wink.gif

Napisano

> Trochę niejasno napisałem. do zbiornika jest przykręcony taki uchwyt

> prowadzący linkę, z niego ją wyciąga się.

Kolego zajrzyj pod auto i nie opowiadaj bajek zlosnik.gif

Każdy ma prawo do błędu.

Napisano

> Przedni hamulce też chyba tak zrobię.

> Musze tylko obadać ile mnie to wszystko będzie kosztowało.

Komplet przewodów sztywnych to gdzieś ze 200 zł.

Przewody elastyczne 3 sztuki - 50zł.

Zestaw regeneracyjny przednich zacisków w zależności od wersji miedzy 15 a 30 zł.

Klocki i tarcze... nie wiem jakie masz ale klocki od 30 zł, tarcze gdzieś po 40 zł sztuka.

Bębny z 80 zł komplet.

Szczęki 60 zł.

Rozpieraki za 25 zł.

Cylinderki komplet 35 zł.

Smar miedziany w sprayu ze 25 zł.

Cena zupełnie z głowy, baaardzo orientacyjne. Dokładne ceny masz w sklepie smile.gif albo allegro.

Wychodzi ponad 600 zł.

Do tego jeszcze linki... zapomniałem o nich.

Napisano
  • Autor

> Komplet przewodów sztywnych to gdzieś ze 200 zł.

> Przewody elastyczne 3 sztuki - 50zł.

> Zestaw regeneracyjny przednich zacisków w zależności od wersji miedzy

> 15 a 30 zł.

> Klocki i tarcze... nie wiem jakie masz ale klocki od 30 zł, tarcze

> gdzieś po 40 zł sztuka.

> Bębny z 80 zł komplet.

> Szczęki 60 zł.

> Rozpieraki za 25 zł.

> Cylinderki komplet 35 zł.

> Smar miedziany w sprayu ze 25 zł.

> Cena zupełnie z głowy, baaardzo orientacyjne. Dokładne ceny masz w

> sklepie albo allegro.

> Wychodzi ponad 600 zł.

> Do tego jeszcze linki... zapomniałem o nich.

Bębny i tarcze zostawiam jednak stare. Oczyszczę je porządnie i już. Samochód przejechał niecałe 40000km więc nie są zużyte, a hamulec to chyba był tylko od czasu do czasu muskany stopą, bo klocki jeszcze oryginalne są założone i są nawet trochę grube, a z tyłu wszystko tak pozapiekane i pordzewiałe, że jak żyję jeszcze tak zastygłych hamulców to jeszcze nie widziałem.

Napisano

> Bębny i tarcze zostawiam jednak stare.

a jak poszło Ci z demontażem bębnów? zluzowałeś samoregulatory? żeby było łatwiej następnym razem możesz zebrać np. frezem widiowym

282210129-frez.jpg

rant, który się robi od wewnętrznej strony bieżni i przeszkadza w demontażu. przetestowane. waytogo.gif

post-109606-14352501251841_thumb.jpg

Napisano

> Kolego zajrzyj pod auto i nie opowiadaj bajek

> Każdy ma prawo do błędu.

Tego akurat, że jest jeden uchwyt przykręcony do zbiornika, który prowadzi linkę, jestem pewien. smirk.gif

Napisano
  • Autor

> a jak poszło Ci z demontażem bębnów? zluzowałeś samoregulatory? żeby

> było łatwiej następnym razem możesz zebrać np. frezem widiowym

> rant, który się robi od wewnętrznej strony bieżni i przeszkadza w

> demontażu. przetestowane.

Samoregulatorów nie luzowałem.

Wkręciłem śruby w otwory pomagające przy zdejmowaniu bębnów, wkręcałem te śruby i opukiwałem młotkiem bębny i bez problemu szybciutko udało się bębny zdjąć.

Okazało się jednak, że będę musiałem jednak te bębny wywalić i kupić nowe.

Okładziny szczęk zjechane prawie do końca, a co za tym idzie bębny też mocno zużyte. Widać, ze mocno są wytarte.

Problem był przy zdejmowaniu tarcz z przodu.

Jedna zeszła, ale w dryga musiałem walić przez 15 minut 5kg młotem co też nic nie dawało, tak się przykleiła.

Dopiero mój Tato mi pomógł, z jednej strony przyłożył ten 5kg młot do krawędzi piasty z zewnątrz, a ja mniejszym młotkiem trzaskałem w tą tarczę.

Dopiero wtedy po chyba 10 uderzeniach puściła.

Napisano

> Dopiero wtedy po chyba 10 uderzeniach puściła.

Czyli jednak nowe bębny, tarcze i klocki. Bo do nowych tarcz nowe klocki.

Napisano

> Tego akurat, że jest jeden uchwyt przykręcony do zbiornika, który

> prowadzi linkę, jestem pewien.

hmm.gif ALe w zasadzie główne mocowanie linki jest przy bębnie i na tylnej belce lub przy dźwigni ręcznego

Napisano

> Problem był przy zdejmowaniu tarcz z przodu.

> Jedna zeszła, ale w dryga musiałem walić przez 15 minut 5kg młotem co

> też nic nie dawało, tak się przykleiła.

dlatego wskazane jest oczyścić piastę w miejscu mocowania tarczy np. taką szczotką

282212884-szcz_gwint.jpg

założoną na kątówce. efekt rewelacyjny, lecz bez gogli ani rusz biglaugh.gif po "wypolerowaniu" piasty na wysoki połysk powlecz piastę delikatnie warstewką smaru, załóż tarczę i z zewnątrz maźnij jeszcze okolice okolice "otworu centrującego" - tam tarcza nie jest idealnie szczelna i później są kłopoty przy demontażu. następnym razem obejdziesz się bez młotka. waytogo.gif

post-109606-14352501266264_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> ALe w zasadzie główne mocowanie linki jest przy bębnie i na tylnej

> belce lub przy dźwigni ręcznego

No więc tak.

By rozwiać wszelkie wątpliwości.

Linka od ręcznego składa się z dwóch części: lewej - krótkiej i prawej - długiej.

Prawa zamocowana jest najpierw do cięgna dźwigni hamulca ręcznego, potem przechodzi przez pierwszą plastikową przelotkę na wysokości połączenia dwóch rur wydechowych, potem przechodzi przez przelotkę koło zbiornika paliwa, potem zawinięta jest na kółeczku i dalej na końcu przy prawym kole.

Lewa linka zaczepiona jest sworzniem o wspornik kółeczka od prawej linki i połączona z lewym kołem.

To wszystko.

Napisano
  • Autor

> dlatego wskazane jest oczyścić piastę w miejscu mocowania tarczy np.

> taką szczotką

> założoną na kątówce. efekt rewelacyjny, lecz bez gogli ani rusz po

> "wypolerowaniu" piasty na wysoki połysk powlecz piastę

> delikatnie warstewką smaru, załóż tarczę i z zewnątrz maźnij

> jeszcze okolice okolice "otworu centrującego" - tam tarcza nie

> jest idealnie szczelna i później są kłopoty przy demontażu.

> następnym razem obejdziesz się bez młotka.

Eeee tam. wink.gif

Teraz to następną wymianę to podejrzewam, że będzie robił następny właściciel. zlosnik.gif

Bębny pomalowałem przed założeniem szarym podkładem w areozolu oraz zwykłym czarnym lakierem też w areozolu. Także rdzewieć nie powinny tak jak to mają w zwyczaju tylne bębny.

Jest to sprawdzone i z farbą nic się nie dzieje.

Przednie tarcze pomalowałem tylko szarym podkładem dwa razy.

Jest to też patent sprawdzony.

Co prawda po jakimś czasie farba ta się łuszczy ale na większości tarczy się trzyma i sama tarcza tak mocno i szybko nie koroduje.

Zacisk oraz jego podstawa zostały poddane gruntownemu czyszczeniu.

Zacisk jest aluminiowy i został potraktowany miękką mosiężną szczotką drucianą założoną na wiertarkę. po takim czyszczeniu odzyskał dawny aluminiowy blask.

Podstawa zacisku została potraktowana stalową szczotką druciana i po wyczyszczeniu została pomalowana podkładem i srebrna farbą.

Zostały wymienione uszczelki w zaciskach.

Wszystko zostało poskładane, elementy współpracujące zostały pomazane smarem miedziowym.

Płyn hamulcowy został wymieniony, a cały układ odpowietrzony.

Ogólnie zostały wymienione na nowe prawie wszystkie elementy robocze układu hamulcowego.

Jak hamuje to dowiem się dopiero po zakończeniu tej całej zabawy z zaprawkami lakierniczymi i innymi dupsami, które muszę jeszcze porobić.

Napisano
  • Autor

> Czyli jednak nowe bębny, tarcze i klocki. Bo do nowych tarcz nowe

> klocki.

Wszystko nowe.

Hamulce to w większości przypadków życie.

Napisano

> Wszystko nowe.

> Hamulce to w większości przypadków życie.

Oczywiście.

Czyli wyszło tak jak pisałem grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.