Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zmycie farby ze zderzaka

Featured Replies

Napisano

Witam.

Właśnie mój teściu ociepla chatę i przy okazji maluje rynny. Niestety dziś w pracy zauważyłem że mam ślady po tej farbie (nie wiem jaka to jest - kolor brązowy) na przednim zderzaku angryfire.gif

Czy da się to jakoś zmyć nie naruszając lakieru (zderzak lakierowany) confused.gif

Napisano

> Czy da się to jakoś zmyć nie naruszając lakieru (zderzak lakierowany)

próbowałeś benzyną ekstrakcyjną? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> próbowałeś benzyną ekstrakcyjną?

Niczym jeszcze nie próbowałem bo jestem w pracy i przed chwilą wyszedłem na ganja.gif i to zauważyłem.

A gdzie taką benzynkę można kupić ??

Napisano

> Witam.

> Właśnie mój teściu ociepla chatę i przy okazji maluje rynny. Niestety

> dziś w pracy zauważyłem że mam ślady po tej farbie (nie wiem

> jaka to jest - kolor brązowy) na przednim zderzaku

> Czy da się to jakoś zmyć nie naruszając lakieru (zderzak lakierowany)

A jaki mas kolor nadwozia? Nie podpasują Ci te kropki do reszty ?

A na poważnie, dopóki farba jest w miare świeża to weź benzynę ekstrakcyjną i spróbuj to zmyć.

Z adługo pisałem bokser.gif

Jakiś chemiczny lub stacja paliw...

Napisano

> Niczym jeszcze nie próbowałem bo jestem w pracy i przed chwilą

> wyszedłem na i to zauważyłem.

> A gdzie taką benzynkę można kupić ??

ja kupowałem w markecie budowlanym

nazywało się zdaje się "rozcieńczalnik ekstrakcyjny", ale baza ta sama ok.gif

jeśli ta farba na zderzaku jest farbą olejną, to zda egzamin

a przy tym nie powinna zaszkodzić Twojemu zderzakowi ok.gif

Napisano
  • Autor

> A jaki mas kolor nadwozia? Nie podpasują Ci te kropki do reszty ?

> A na poważnie, dopóki farba jest w miare świeża to weź benzynę

> ekstrakcyjną i spróbuj to zmyć.

> Z adługo pisałem

> Jakiś chemiczny lub stacja paliw...

te ślady musiały powstać wczoraj wieczorem bo wtedy malował i zakładał rynny angryfire.gif

Napisano

No to masz szansę , że pójdzie raz dwa. Tylko zabierz się za to jak najszybciej.

Napisano
  • Autor

> No to masz szansę , że pójdzie raz dwa. Tylko zabierz się za to jak

> najszybciej.

No po pracy będę musiał poszukać w garażu może coś znajdę. Rozumiem że rozpuszczalnik nie pomoże - a raczej zaszkodzi.

Napisano

> No po pracy będę musiał poszukać w garażu może coś znajdę. Rozumiem

> że rozpuszczalnik nie pomoże - a raczej zaszkodzi.

Rozpuszczalnik ekstrakcyjny może być. Jeżeli użyjesz czegoś na bazie acetonu, wzrasta prawdopodobieństwo naruszenia lakieru.

Napisano
  • Autor

> Rozpuszczalnik ekstrakcyjny może być. Jeżeli użyjesz czegoś na bazie

> acetonu, wzrasta prawdopodobieństwo naruszenia lakieru.

Oki. Z drugiej strony mam zderzak przerysowany i będzie przed wakacjami robiony (tak jak i drzwi) to najpierw na tej stronie sprawdzę.

Napisano

> Oki. Z drugiej strony mam zderzak przerysowany i będzie przed

> wakacjami robiony (tak jak i drzwi) to najpierw na tej stronie

> sprawdzę.

spokojnie ;-)

nieraz coś zmywałem z lakieru benz. ekstrakcyjną, np. klej po lepkach

ślad nie pozostał ok.gif

Napisano
  • Autor

> spokojnie ;-)

> nieraz coś zmywałem z lakieru benz. ekstrakcyjną, np. klej po lepkach

> ślad nie pozostał

Czyli ślady po listwie też mogę ?? Bo właśnie jedną zerwałem a zakładać będę po remoncie blacharki uszkodzonej przez przecinak cool.gif

Napisano

> Czyli ślady po listwie też mogę ??

wg mnie tak

ale ja się nie znam, bo listew na astrze nie mam hahaha.gif

> Bo właśnie jedną zerwałem a

> zakładać będę po remoncie blacharki uszkodzonej przez przecinak

no czas najwyższy :-)

Napisano

> Oki. Z drugiej strony mam zderzak przerysowany i będzie przed

> wakacjami robiony (tak jak i drzwi) to najpierw na tej stronie

> sprawdzę.

Jak dobry i prawidłowo położony lakier, to i nitro mu nic nie zrobi.

Jeśli zrobi, to współczuję renowacji zderzaka.

Napisano
  • Autor

> Jeśli zrobi, to współczuję renowacji zderzaka.

A dlaczego ??

Napisano

> A dlaczego ??

Będziesz musiał zdjąć istniejącą powłokę do 'żywego', bo efekt lakierowania na takie podłoże jest nieprzewidywalny.

Co prawda istnieją separatory izolujące podłoże od nowego lakieru, ale i tak lakiernicy będą kręcić nosem.

Napisano
  • Autor

> Będziesz musiał zdjąć istniejącą powłokę do 'żywego', bo efekt

> lakierowania na takie podłoże jest nieprzewidywalny.

> Co prawda istnieją separatory izolujące podłoże od nowego lakieru,

> ale i tak lakiernicy będą kręcić nosem.

Aha czyli poprostu zderzak może wchłonąć i będzie problem. To może sprawdzę na drzwiach kierowcy i tak do wymiany

Napisano

> Będziesz musiał zdjąć istniejącą powłokę do 'żywego', bo efekt

> lakierowania na takie podłoże jest nieprzewidywalny.

> Co prawda istnieją separatory izolujące podłoże od nowego lakieru,

> ale i tak lakiernicy będą kręcić nosem.

sory, ale to gdzie wyczytałeś..... stara warstwa lakieru jest doskonałym podłożem do malowania, trzeba ją oczywiście odpowiednio przygotować i uzupełnić ubytki.

Napisano

> sory, ale to gdzie wyczytałeś..... stara warstwa lakieru jest

> doskonałym podłożem do malowania, trzeba ją oczywiście

> odpowiednio przygotować i uzupełnić ubytki.

waytogo.gif Musze potwierdzic.

Problemy byly lata temu gdy byly lakiery syntetyczne ale tez nie dokonca.

Czasami gryzly sie po pomalowaniu stara warstwa z nowa, jesli auto bylo juz lakierowane.

Nie zdarzalo sie to na lakierze piecowym-fabrycznym.

Teraz w dobie lakierow akrylowych nie ma z tym problemu.

Trzeba zmatowac stary lakier, wypelnic ubytki, trysnac podkladem te miejsca - lepsza widocznosc rys i minimalnych nierownosci, zaflekowac miekka szpachlowka, wyszlifowac, ponownie zmatowac calosc a na koniec trysnac lakier.

Napisano

> sory, ale to gdzie wyczytałeś.....

Pewnie się za dużo naczytałem o problemach z tym związanych.

To tak jak z mieszaniem płynów do chłodnic. Zwykle się nic nie dzieje, a jak się waży, to wszyscy o tym mówią.

Czyli looz.

Niedługo biore się za reanimację pewnych części nadwozia. Błędy lakiernicze potrafią wyleźć nawet po 2-3 latach.

U mnie cieniowanie na słupkach zważyło się, zmatowiało i pojaśniało po takim właśnie czasie. A było tak ładnie.

Napisano
  • Autor

A zmywacz do paznokci lub benzynka do zapalniczek confused.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Oki zeszło benzynką do zapalniczki 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Pewnie się za dużo naczytałem o problemach z tym związanych.

> To tak jak z mieszaniem płynów do chłodnic. Zwykle się nic nie

> dzieje, a jak się waży, to wszyscy o tym mówią.

> Czyli looz.

> Niedługo biore się za reanimację pewnych części nadwozia. Błędy

> lakiernicze potrafią wyleźć nawet po 2-3 latach.

> U mnie cieniowanie na słupkach zważyło się, zmatowiało i pojaśniało

> po takim właśnie czasie. A było tak ładnie.

bo lakiernik wycieniował Ci na "sucho".......polerka przykryła przejście, ponowne zmatowanie 2000 na wode i polerka zamaskowała by powstałe po czasie zmatowienie (sam sobie z tym poradzisz). Przy przejściach stosuje się rozpuszczalnik do cieniowania. Rozpyla sie go na miejsce po ok 30 min po położeniu ostatniej warstwy lakieru, wtedy w miejscu przejścia stara powłoka łączy się trwale z nową wink.gif

Napisano

...

> Przy przejściach stosuje się rozpuszczalnik do cieniowania.

...

Gdzieś czytałem, że można tym rozpuszczalnikiem spryskać te fragmenty (np. przy zagłębieniach drzwi od wnętrza) gdzie trudno jest zmatować lakier przed ponownym lakierowaniem. Ponoć jest tak agresywny, że 'zmiękcza' powłokę do tego stopnia, że nowa baza trzyma się na tyle, że nie grozi złuszczenie się nowej warstwy.

Prawda to, czy fałsz?

Mam pewnie lewe drzwi do wymiany i pewnie będęmusiał przemalować, jeśli nie znajdę w moim kolorze.

Napisano

> ...

> ...

> Gdzieś czytałem, że można tym rozpuszczalnikiem spryskać te fragmenty

> (np. przy zagłębieniach drzwi od wnętrza) gdzie trudno jest

> zmatować lakier przed ponownym lakierowaniem. Ponoć jest tak

> agresywny, że 'zmiękcza' powłokę do tego stopnia, że nowa baza

> trzyma się na tyle, że nie grozi złuszczenie się nowej warstwy.

> Prawda to, czy fałsz?

> Mam pewnie lewe drzwi do wymiany i pewnie będęmusiał przemalować,

> jeśli nie znajdę w moim kolorze.

jeśli przemalowanie całego elementu to nie ma problemu, rozpuszczalnik jest zbedny .....

P.S. masz samochód w metaliku czy "acryl system" ? jeśli metalik na przejście zostawia sie wiekszy odcinek, tak aby cieniowaniu rozpuszczalnikiem uległa warstwa praktycznie samego klaru, bez bazy ( oczywiście "odkurz" musi być, aby złamać kolor ), w gre wchodzi również prawidlowe oklejenie elementu, gdzie zrywasz osłone przed wjechaniem z warstwą bezbarwnego wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.