Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przeszła mi ochota na Bike...

Featured Replies

Napisano

Dziś w Warszawie lało od rana.

W drodze do kombinatu byłem świadkiem dwóch wydarzeń.

W Raszynie przy prędkości 40km/h jadący przede mną motonita wyłożył się w czasie hamowania.

Jego wywrotka, wypisz wymaluj, przypominała te, które można zaobserwować w czasie wyścigów MotoGP.

Co ciekawe tylko jeden z katamaraniarzy wyskoczył pomóc mi pozbierać gościa z bardzo ruchliwej drogi.

Dalej na skrzyżowaniu Bitwy Warszawskiej i Szczęśliwickiej na poboczu w asyscie dwóch radiowozów leżał mocno poobijany motocykl resortowy.

To nie dla mnie, troche wody i całą przyjemność z jazdy szlag trafia.. crazy.gif

Napisano

Jak to było? Shit happens ?

Dobrze, że tylko sprzęty się przerysowały a ludzie są cali ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jak to było?

"Normalnie". Jechaliśmy w korku Al. Krakowską i samochody jadące przed motonitą zaczęły hamować. Na Bike'u pojawiło się światło stop i nagle kierowca robi salto przez kierownik. Całe szczęście że prędkość nie była duża to sunący motocykl nie wpadł na stojące przed nim auto i ja dalem radę zatrzymać się w bezpiecznej odległości.

Jak już pisałem, aut stojących obok zdarzenia kupę, a tylko kierowca ciągnącego lawetę Land Rovera widząc że pomagam pozbierać się motonicie wyszedł i w strugach deszczu pomógł nam zepchnąć motocykl na chodnik.

Motocykl policyjny widziałem już leżący na pasie oddzielajacym jezdnie. Kierownik chyba cały, bo składał zeznania w jednym ze stojących nieopodal radiowozów.

> Dobrze, że tylko sprzęty się przerysowały a ludzie są cali

Ludzie cali, ale obie sytuacje dają dużo do myślenia...

Napisano

> Ludzie cali, ale obie sytuacje dają dużo do myślenia...

jak jest gololedz i zobaczysz dwie stluczki to rzucasz samochod i przesiadasz sie na piechote albo komunikacje miejska? Sytuacja dosc analogiczna wink.gif

pozdro

Napisano
  • Autor

> jak jest gololedz i zobaczysz dwie stluczki to rzucasz samochod i

> przesiadasz sie na piechote albo komunikacje miejska? Sytuacja

> dosc analogiczna

> pozdro

Na gołoledzi 40km/h to można jeździć na byle sankach bo to duoślad. grinser006.gif

W życiu bym nie pomyślał, że przy tej właśnie prędkości

może gościa wysadzić z siodła nogami do góry.

Jechaliśmy lewym pasem, strach pomyśleć co by było gdyby go przerzuciło na bariery lub co gorsza na drugą stronę... crazy.gif

Napisano

Ale żeby zrobić hopla przez kierownicę to trzeba naprawdę się postarać icon_eek.gif

I to jeszcze na mokrym...

Tak więc tym zdarzeniem bym się nie sugerował.

Napisano

bywa i tak. Malo doswiadzczeny kierownik crazy.gif

jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ale żeby zrobić hopla przez kierownicę to trzeba naprawdę się

> postarać

> I to jeszcze na mokrym...

> Tak więc tym zdarzeniem bym się nie sugerował.

to mnie tez troche dziwi, ale zlozylem to na karb barwnosci opisu wink.gif

moze wpadl w jakas dziure? nawet jakby sie kolo zablokowalo, to powinno sie poslizgnac i moto by sie przewrocilo, ale nie do przodu..

pozdro

Napisano

> to mnie tez troche dziwi, ale zlozylem to na karb barwnosci opisu

> moze wpadl w jakas dziure? nawet jakby sie kolo zablokowalo, to

> powinno sie poslizgnac i moto by sie przewrocilo, ale nie do

> przodu..

> pozdro

Bo pewnie tak było, tzw. uślizg przedniego koła ja to mówią komentatorzy a nie OTB bo pewnie tylko tak wyglądało. Pozatym różne ludziska mają opony pozakładane i różnie zniszczone. Ja mam teraz nowe Micheliny Pilot Road 2 i na mokrym zaskakująco dobrze trzymają. Jeśli ktoś ma prawie slicki to niedziwne, że robi dzwona nawet przy wilgotnej drodze.

Napisano
  • Autor

> to mnie tez troche dziwi, ale zlozylem to na karb barwnosci opisu

> moze wpadl w jakas dziure? nawet jakby sie kolo zablokowalo, to

> powinno sie poslizgnac i moto by sie przewrocilo, ale nie do

> przodu..

> pozdro

Dziur nie było. W czasie hamowania przednie koło dostało poślizgu i kolo "zanurkował" do przodu pokazując tyłek, następnie numer obuwia i hyc, moto na bok on na plecach. Gość w średnim wieku, żaden żądny wrażeń szczyl. Jechał spokojnie nie przeciskał się między samochodami...

Napisano

dla mnie po deszczu lub w deszcz dopiero zabawa sie zaczyna zlosnik.gif

a te wywrotki do tylko nieumiejętnośc kierowców frown.gif

Napisano

zdarza sie i najlepszym zlosnik.gif, dobrze ze tylko moto sie porysowało, a człowiek cały, byle tak sie kończyło 90% wypadków to by bylo dobrze.

Napisano

> Dziś w Warszawie lało od rana.

> To nie dla mnie, troche wody i całą przyjemność z jazdy szlag

> trafia..

dlatego zanim wyjadę przeglądam długoterminową prognozę pogody... biglaugh.gifzlosnik2.gif

Napisano

> dlatego zanim wyjadę przeglądam długoterminową prognozę pogody...

A daj spokój z tą prognozą sick.gif

Rwa mać... meteo.icm.edu.pl miało takie zajebiaszcze dane...

Ich przepowiednie sprawdzały się prawie co do minuty.

To wzięli i pocudowali...

Teraz to nawet przy tej ich 48 godzinnej nie można być pewnym sciana.gif

Napisano

> A daj spokój z tą prognozą

> Rwa mać... meteo.icm.edu.pl miało takie zajebiaszcze dane...

> Ich przepowiednie sprawdzały się prawie co do minuty.

> To wzięli i pocudowali...

> Teraz to nawet przy tej ich 48 godzinnej nie można być pewnym

to prawda było zajebiste a teraz lipa sick.gif

Napisano

> Na Bike'u pojawiło się światło

> stop i nagle kierowca robi salto przez kierownik.

Zrobić salto przez kierownik na mokrym, to nie lada wyczyn... hmm.gifhehe.gifok.gif

Napisano

> Dziś w Warszawie lało od rana.

> W drodze do kombinatu byłem świadkiem dwóch wydarzeń.

> W Raszynie przy prędkości 40km/h jadący przede mną motonita wyłożył

> się w czasie hamowania.

> Jego wywrotka, wypisz wymaluj, przypominała te, które można

> zaobserwować w czasie wyścigów MotoGP.

> Co ciekawe tylko jeden z katamaraniarzy wyskoczył pomóc mi pozbierać

> gościa z bardzo ruchliwej drogi.

> Dalej na skrzyżowaniu Bitwy Warszawskiej i Szczęśliwickiej na poboczu

> w asyscie dwóch radiowozów leżał mocno poobijany motocykl

> resortowy.

> To nie dla mnie, troche wody i całą przyjemność z jazdy szlag

> trafia..

imho, kierownik speniał i wcisnął gwałtownie za mocno hebel, blokada przedniego koła i leży bokiem - nie wyobrażam sobie aby mógł przelecieć do przodu przez kierownicę....

ja się cały spinam jak popada deszcz - delikatnie z gazem a hebla używam tylko w ostateczności - masz rację jazda w deszcz to mordęga na moto sick.gif

Napisano

> imho, kierownik speniał i wcisnął gwałtownie za mocno hebel, blokada

> przedniego koła i leży bokiem - nie wyobrażam sobie aby mógł

> przelecieć do przodu przez kierownicę....

> ja się cały spinam jak popada deszcz - delikatnie z gazem a hebla

> używam tylko w ostateczności - masz rację jazda w deszcz to

> mordęga na moto

co wy gadacie rzecież to sama rozkosz jest fly.gif

wtedy nie jest nudno zlosnik.gif

Napisano

> co wy gadacie rzecież to sama rozkosz jest

> wtedy nie jest nudno

na asfalcie ? zlosnik.gif

Napisano

> na asfalcie ?

tego nie wiem nie próbowałem rotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> tego nie wiem nie próbowałem

zawsze musi być ten 1 raz zlosnik.gif

Napisano

> zawsze musi być ten 1 raz

nie jeżdże po asfaltach bo to niebezpieczne w polsce jest za dużo niespodzianek biglaugh.gif

Napisano

> imho, kierownik speniał i wcisnął gwałtownie za mocno hebel, blokada

> przedniego koła i leży bokiem - nie wyobrażam sobie aby mógł

> przelecieć do przodu przez kierownicę....

> ja się cały spinam jak popada deszcz - delikatnie z gazem a hebla

> używam tylko w ostateczności - masz rację jazda w deszcz to

> mordęga na moto

Ja tam czasem wolę jechać w deszcz i mieć komfort jeśli chodzi o temperaturę niż jechać w upale 50 stopni. Przejechałem już wiele tras po kilka tyś km w deszczu i z odrobiną wyobraźni wcale nie jest to jakoś bardzo nieprzyjemne i niebezpieczne.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> przed motonitą zaczęły hamować. Na Bike'u pojawiło się światło

> stop i nagle kierowca robi salto przez kierownik.

> Jak już pisałem, aut stojących obok zdarzenia kupę, a tylko kierowca

> ciągnącego lawetę Land Rovera widząc że pomagam pozbierać się

> motonicie wyszedł i w strugach deszczu pomógł nam zepchnąć

> motocykl na chodnik.

Wczoraj miałem dość podobne zdarzenie! Jechałem dość ostrożnie, bo padało i ogólnie było nie fajnie. Zmieniłem pas i koleś jakieś 15-20m przede mną zrobił to samo tylko bez kierunku. Dotknąłem tylko klamki przedniego hamulca i koło mi uciekło na bok. Pięęęęękny szlif, aż iskry z gmoli szły na mokrym safalcie. Jak się tylko zatrzymałem to już byłem na nogach i lecę do motonga, żeby go pozbierać z drogi. NIKT mi nie pomógł, walczyłem dłuższą chwilę w deszczu z 250kg sprzętem, a kierowcy mnie mijali tak, że mało lusterkami nie dostawałem po dupie. tuk.gif Nawet przejechało parę motorów i skuterów i też NIC! Jak już podniosłem krowę, to jakiś koleś podbiegł z pomocą, ale już było po jabłkach. Potem jeszcze ktoś otworzył okno i się zapytał czy wsio ok. Strat w ludziach żadnych, a moto ma przyszlifowany gmol, osłonę silnika, podnóżek pasażera i w sumie tyle. Odpalił prawie od razu.

Winą tego całego zajścia była prawdopodobnie przednia guma. Mam założoną oponę Heidenau K60 . Już słyszałem opinie, że na mokrym jest jak na lodzie i się sprawdziło. Dotknięcie przedniego hamulca wytrąciło ja z równowagi. pad.gif Na suchym guma całkiem ładnie trzyma i można się dość głęboko składać, ale na wodzie jest tragedia. Teraz intensywnie szukam gumy na przód (prawdopodobnie będzie to Anakee lub Tourance).

A i żeby nie było, nie wyleczyło mnie to wcale z motoru, ale już wiem, ze na mokrym na tej oponie jeździł nie będę. nono.gif Najbardziej ucierpiała duma, ale za to mam +1000pkt doświadczenia. biglaugh.gif Jak to mówią? "Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz"! yay.gif

Napisano

niech ci nie przechodzi ochota na motorek, ja szlifowałem przy nie dużej prędkości asfalcik ponieważ ktoś zgibił olej, silnikowy i niestety w nocy go nie zauważyłem ... na zakręcie.

Co do opon sie nie wypowiadam, mam podobnego sprzeta jak kolega tenere xtz 750, w Warszawie głownie używam tylnego hamulca, a co do przelatywania przez kierownice to ... dziwne zjawisko, ale jedynie mogę sobie to wytłumaczyć tym ze przednie sprężyny w zawieszeniu dobiły i fik, właśnie dlatego warto kupić sobie sprężyny progresywne, dobre gumy, DOBRE UBRANIE Z OCHRANIACZAMI i przewody hamulcowe w stalowym oplocie.

Jeżdżę wolno, jednakże dzisiaj dwa auta zajechały mi drogę można powiedzieć w sumie że się tego spodziewałem. Wyhamowałem, wydaje mi się że zostałem zauważony przez kierowców, jednakże chyba zignorowany ...

Wjeżdżałem na most wiszący w Warszawie od strony stadionu, na skrzyżowaniu zajechały mi drogę dwa auta, które zjeżdżały z mostu i skręcały na Pragę, jechałem z prędkością ok 60 - 65 km/h, pewnie gdybym dopie... 120 lub więcej, szlif miałbym murowany.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.