Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Marycha 1,9TD dziwna awaria

Featured Replies

Napisano

Zanim napiszę co się dokładnie stało zacznę od kilku szczegółw które mogły mieć wpływ na dzisiejszą awarię frown.gif

Od dłuższego czasu coś mi hałasowało w rozrządzie - prawdopodobnie pompa wody bo jako jedyna nie była wymieniona przy robieniu rozrządu - dziwne rzężenie było tylko słyszalne na wolnych obrotach i ciepłym silniku.

Kolejnym niepokojącym objawem jaki występował od góra dwóch miesięcy był pojedynczy metaliczny stuk przy rozruchu silnika (słychać go było średnnio raz na 10 uruchomień i tylko na gorącym silniku)

Dziś jeżdząc po mieście zauważyłem, że temperatura silnika dziwnie szybko dochodziła do 90 stopni i załączał sie wentylator chłodnicy, na dłuższej prostej temperatura spadała do 85 wiec uznałem, że jest ok i prawdopodobnie jest to efekt dzisiejszej pogody i wysokiej temperatury, ale kilometr przed chatą ruszając spod świateł nagle stracił moc po czym wszedł na wysokie obroty i coś zaczęło stukać w silniku. Zjechałem na pobocze i okazało się że nie można wyłączyć silnika - po wyjęciu kluczyka ze stacyjki nadal wył na wysokich obrotach, a z wydechu zaczęła wydobywać się wielka chmura białego smierdzącego dymu. Zgasiłem go dławiąc na biegu. Po otworzeniu maski ze zbiorniczka wyrównawczego wywalało płyn icon_eek.gif

Macie jakiś pomysł co sie mogło spier.... ? buu.gif

Napisano

Stawiam, że turbina się wy*&^%a i przy okazji rzygnęła w dolot olejem.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Stawiam, że turbina się wy*&^%a i przy okazji rzygnęła w dolot

> olejem.

> Pozdrawiam BAS

a dlaczego chodził po wyłączeniu stacyjki ?

czyżby olej wypluty z turbiny spalał sie jak ropa i dlatego nie było można go zgasić ?

Napisano

> a dlaczego chodził po wyłączeniu stacyjki ?

> czyżby olej wypluty z turbiny spalał sie jak ropa i dlatego nie było

> można go zgasić ?

yeap

Pozdrawiam BAS

Napisano

> a dlaczego chodził po wyłączeniu stacyjki ?

Bo łyknął se oleju

> czyżby olej wypluty z turbiny spalał sie jak ropa i dlatego nie było

> można go zgasić ?

Czy to z turbiny to akurat nie wiadomo, ale jedyne wyjście to bieg i hamulec żeby zdusić dziada. Zawsze to mniejsze straty.

Napisano
  • Autor

> Bo łyknął se oleju

> Czy to z turbiny to akurat nie wiadomo, ale jedyne wyjście to bieg i

> hamulec żeby zdusić dziada. Zawsze to mniejsze straty.

> yeap

> Pozdrawiam BAS

nie ukrywam że mnie pocieszyliście, myślałem że to coś poważniejszego cool.gif

Napisano

> nie ukrywam że mnie pocieszyliście, myślałem że to coś poważniejszego

Nie, to drobnostka, łatwo usunąć tą usterkę, klikasz tu wybierasz sobie silnik, dzwonisz upewniasz się, że silnik jest kompletny z turbiną, jeśli kompletny to zamawiasz.

Silnik przychodzi, zdejmujesz maskę, wyciągasz stary, wkładasz nowy, napełniasz silnik olejem, układ chłodzenia itd. i masz sprawne autko.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Nie, to drobnostka, łatwo usunąć tą usterkę, klikasz tu wybierasz

> sobie silnik, dzwonisz upewniasz się, że silnik jest kompletny z

> turbiną, jeśli kompletny to zamawiasz.

> Silnik przychodzi, zdejmujesz maskę, wyciągasz stary, wkładasz nowy,

> napełniasz silnik olejem, układ chłodzenia itd. i masz sprawne

> autko.

> Pozdrawiam BAS

Fatalista biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Nie, to drobnostka, łatwo usunąć tą usterkę, klikasz tu wybierasz

> sobie silnik, dzwonisz upewniasz się, że silnik jest kompletny z

> turbiną, jeśli kompletny to zamawiasz.

> Silnik przychodzi, zdejmujesz maskę, wyciągasz stary, wkładasz nowy,

> napełniasz silnik olejem, układ chłodzenia itd. i masz sprawne

> autko.

> Pozdrawiam BAS

mam nadzieje ze to tylko turbo - wszystko stało sie na odcinku 100m, a silnik nie chodził dłużej niż 30s. Oczywiście wszystko okaże się po wizycie u mechanika, ale brałem już pod uwagę wymianę całego zespołu napędowego zanim mnie naprowadziłeś jak mi sie wydaje na właściwy trop. Zmieniałem już kompletny silnik w UNO z diesla na PB i wiem, ze do przyjemnych czynności to nie należy

Napisano

> mam nadzieje ze to tylko turbo

Oby.

> - wszystko stało sie na odcinku

> 100m, a silnik nie chodził dłużej niż 30s.

Wystarczy.

> Oczywiście wszystko

> okaże się po wizycie u mechanika, ale brałem już pod uwagę

> wymianę całego zespołu napędowego zanim mnie naprowadziłeś jak

> mi sie wydaje na właściwy trop. Zmieniałem już kompletny silnik

> w UNO z diesla na PB i wiem, ze do przyjemnych czynności to nie

> należy

Tu będzie prościej bo wyciągasz jeden a wkładasz drugi, osprzęt się nie zmienia.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Oby.

> Wystarczy.

Zakładając, że to turbo i że te 100m i 30s wystarczyły - co sie moglo jeszcze popsuć ?

Napisano

> Zakładając, że to turbo i że te 100m i 30s wystarczyły - co sie moglo

> jeszcze popsuć ?

Mogło się stać wszystko.

Choćby fakt pracy bez oleju(silnik spalił olej zanim zgasł) pewnie spowodował, że łożyska ślizgowe(panewki) nadają się do... jak panewki powiedziały 30.GIF to identycznie wygląda sprawa po drugiej stronie czyli wał itd.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> nie ukrywam że mnie pocieszyliście, myślałem że to coś poważniejszego

no nie wiem , nie ma poważniejszej awarii w turbodieslu niż taka

  • 4 tygodnie później...
  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

> dalsza cześć wątku na UKP

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=282485583&Main=282399947#Post282485583

> dobrze nie jest

Znowu to samo po 3 miesiącach, sprężarka tym razem wykluczona.

Po ostatniej awarii w maju silnik sporo ucierpiał ale po wymianie sprężarki było można spokojnie jeździć chodził głośno i nierówno ale jeździł.

Tydzień temu w sobotę zaczął mi sam przyspieszać na prostej, od razu dałem po hamplach i dziada zadusiłem. Mechanior wykluczył sprężarkę sucha jak pieprz, problemem prawdopodobnie jest ropa w oleju. Stan oleju na miarce 1,5 cm powyżej max'a i strasznie rozrzedzony

teraz dwa pytania

1. w jaki sposób ropa może się dostawać do oleju w 1,9TD ?

2. którędy silnik mógł zassać ropę z olejem do komór spalania, odmą / tłokami ?

Pytania czysto teoretyczne, bo inny silnik już załatwiony smile.gif

Napisano

Jedyne co mi przychodzi do głowy to padnięte pierścienie.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Jedyne co mi przychodzi do głowy to padnięte pierścienie.

> Pozdrawiam BAS

Przy pierwszej awarii na 100% dostał ostro po dupie, nierówno chodził (prawdopodobnie wyjarało zawory / gniazda lub tak jak mówisz pierścienie), wszystkie świece żarowe były upalone (brakowało po 6-7mm na końcu), rozrusznik kręcił szybciej silnikiem czyli kompresja poszła się 270747800-sex.gif, ale mimo wszystko nawet bez żadnej sprawnej świecy żarowej zapalał na zimno - czasami z problemami, czasami od kopa, po wymianie świec bez żadnego problemu. Co ciekawe prawdopodobnie przyczyną pierwszej awarii też nie było turbo, tylko to samo co teraz alien.gif

O ile jestem w stanie zrozumieć że nieprzepalona ropa mogla przez pierścienie wlecieć do miski, to w druga stronę wydaje mi się to niemożliwe by zassał ją do góry, ale ja się tam nie znam zlosnik.gif Wiem tylko tyle że cieżko było dziada zatrzymać jak już się to stało

Napisano

> O ile jestem w stanie zrozumieć że nieprzepalona ropa mogla przez

> pierścienie wlecieć do miski,

Raczej jest to nieprawdopodobne. Paliwo w oleju zdarza się w silnikach z rzędowymi pompami wtryskowymi z centralnym smarowaniem. Sprawdź czy to jest na pewno ropa.

>to w druga stronę wydaje mi się to

> niemożliwe by zassał ją do góry, ale ja się tam nie znam .

Zgadza się.

>Wiem

> tylko tyle że cieżko było dziada zatrzymać jak już się to stało .

Jedyne przypadki robiegania się diesla to:

1 Uszkodzony regulator na pompie wtryskowej.

2 Olej dostający sie do układu dolotowego.

Przyczyny to: turbina, odma, wacum pompa lub konstrukcja dolotu która pozwala na gromadzenie sie duzej ilości oleju i nagłe jego zassanie ( stare VW wolnossące tak miały).

Ja doświadczyłem takiego rozbiegania bo wacum pompa membramowa wrzucała olej do dolotu. U ciebie taki diwajs nie wystepuje bo masz rotacyjną a ta nie ma połaczenia z dolotem.

Napisano
  • Autor

> Raczej jest to nieprawdopodobne. Paliwo w oleju zdarza się w

> silnikach z rzędowymi pompami wtryskowymi z centralnym

> smarowaniem. Sprawdź czy to jest na pewno ropa.

> Zgadza się.

> Jedyne przypadki robiegania się diesla to:

> 1 Uszkodzony regulator na pompie wtryskowej.

> 2 Olej dostający sie do układu dolotowego.

> Przyczyny to: turbina, odma, wacum pompa lub konstrukcja dolotu która

> pozwala na gromadzenie sie duzej ilości oleju i nagłe jego

> zassanie ( stare VW wolnossące tak miały).

> Ja doświadczyłem takiego rozbiegania bo wacum pompa membramowa

> wrzucała olej do dolotu. U ciebie taki diwajs nie wystepuje bo

> masz rotacyjną a ta nie ma połaczenia z dolotem.

Wielka zagadka, która zapewne nie zostanie nigdy wyjaśniona alien.gif

Co zaś się tyczy ropy w oleju to jakoś nie bardzo widzę inną możliwość, są trzy płyny olej, ropa i chłodziwo, gdyby poszedł płyn chłodzący do oleju to zrobiłaby się kawa z mlekiem, a tu ewidentnie jest ciemno przezroczysty rzadki płyn, ciężko nawet określić jego ilość na bagnecie, bo szybko spływa tongue.gif

Woda z olejem tez by raczej nie zaczęła się spalać oslabiony.gif

Napisano

Wtryskiwacz się zawiesza w pozycji otwartej i leje paliwo ciurkiem do silnika. Trzeba wyjąć wtryskiwacze i dać do fachowca do sprawdzenia. Może ...

Napisano

a mówiłem szukać drugiego motoru

Napisano
  • Autor

> a mówiłem szukać drugiego motoru

hmm.gifpad.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Nowy motor już na pokładzie, ale jeździ jakby miał z 60KM i 100Nm momentu frown.gif kur.. trafić na dobrego mechanika co zrobi wszystko od początku do końca tak jak należy - rzecz niewykonalna alien.gif teraz musze jechac pewno na regulacje pompy i kąta wtrysku ??

Napisano

> Nowy motor już na pokładzie, ale jeździ jakby miał z 60KM i 100Nm

> momentu kur.. trafić na dobrego mechanika co zrobi wszystko od

> początku do końca tak jak należy - rzecz niewykonalna teraz

> musze jechac pewno na regulacje pompy i kąta wtrysku ??

poprostu trafiłeś na weterynarza frown.gif turbo pompuje może jakiś przedmuch w układzie doładowania?

Napisano
  • Autor

> poprostu trafiłeś na weterynarza turbo pompuje może jakiś

> przedmuch w układzie doładowania?

ścisnąłem dolot, szwagier dodał gazu i rura rośnie czyli turbo pompuje, a w czasie jazdy jest leniwy jak cholera przyspiesza jak słaby benzyniak

Napisano

> ścisnąłem dolot, szwagier dodał gazu i rura rośnie czyli turbo

> pompuje, a w czasie jazdy jest leniwy jak cholera przyspiesza

> jak słaby benzyniak

ciekawe ile dmucha. Trzeba był posprawdzać filtr paliwa powietrza ewentualnie czy nie blokuje go wydech niewiem.gif a podczas przyspieszania kopci dzieje się cos??

Napisano
  • Autor

> ciekawe ile dmucha. Trzeba był posprawdzać filtr paliwa powietrza

> ewentualnie czy nie blokuje go wydech a podczas przyspieszania

> kopci dzieje się cos??

będę musiał zareklamować, szwagier jechał za mną i mówi ze raz przykopcił przez chwile jak wdusiłem gaz do oporu tyle, że na starym silniku takie wciśniecie gazu oznaczało wciśniecie w fotel zlosnik.gif, a teraz lipa confused.gif Silnik ogólnie chodzi bardzo ładnie i cicho.

Kiedyś praktycznie takie same objawy miałem w wolnossącym dieslu 1,3 (UNO) po wymianie uszczelki pod głowicą stracił moment obrotowy, dopiero regulacja pompy i kąta wtrysku przywróciła wigor silnikowi, tu obstawiam to samo bo pompa wtryskowa / wtryski / sprężarka i cała reszta jest z mojego silnika, który do końca przyspieszał jak wariat

Napisano
  • Autor

> ciekawe ile dmucha. Trzeba był posprawdzać filtr paliwa powietrza

> ewentualnie czy nie blokuje go wydech a podczas przyspieszania

> kopci dzieje się cos??

Filtr paliwa i powietrza wymieniony, dziś umówiłem się z mechanikiem i jak jechałem do niego maryśka zaczęła lepiej przyspieszać. Nie jest to co było na starym silniku ale czuć poprawę, kazał jeszcze pojeździć bo nie wiadomo ile ten silnik stał i musi się rozjeździć. Szczerze powiedziawszy jakoś nie wierze w te teorie, ale fakt faktem jest lepiej.

Jest jeszcze jakaś nieszczelność w dolocie bo gwizda przy przyspieszaniu powyżej 3,5 obrotów. tylko teraz jak ją zlokalizować ? Mechanior nie potrafił namierzyć, podokręcał tylko opaski i dalej to samo frown.gif a katowanie silnika bez obciążenia jakoś średnio mi pasuje, są jakieś bardziej cywilizowane metody na sprawdzenie szczelności dolotu ?

Napisano

Jak turbo dmucha w atmosferę to nie ma co się dziwić że nie jedzie. Najlepiej to wyjąć rury od dolotu i dokładnie obejrzeć, ewentualnie drugi sposób jedna osoba dodaje gazu druga patrzy gdzie ucieka pwietrze.

Napisano
  • Autor

> Jak turbo dmucha w atmosferę to nie ma co się dziwić że nie jedzie.

> Najlepiej to wyjąć rury od dolotu i dokładnie obejrzeć,

> ewentualnie drugi sposób jedna osoba dodaje gazu druga patrzy

> gdzie ucieka pwietrze.

Rury obadaliśmy i nie widać żadnych uszkodzeń czy pęknięć opaski są nowe i dobrze dokręcone. W trakcie jazdy zaczyna gwizdać powyżej 3,5tys obrotów, na jałowym trzeba kręcić powyżej 4,5 przez co ciężko zlokalizować skąd spierdziela bo hałas silnika skutecznie to utrudnia. nieszczelność jest mała bo rurę ciężko ścisnąć. Pytałem się mechanika czy kręcili coś przy pompie co tez potwierdzili.

Nowy silnik kupiłem z wtryskami, ale podobno się wieszały i wrzucili moje ze starego silnika (mają przejechane 270kkm). Podejrzewam że mechanik, aby zredukować kopcenie na starych wtryskach zmniejszył dawkę paliwa o ile jest taka możliwość ?

Możecie mi powiedzieć czym na pompie reguluje się dawkę paliwa ? jakieś foto lub rysunek mile widziane smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.