Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Ściemnianie" przed policją, czyli...

Featured Replies

Napisano

> Dlatego tylu jeździ w ogóle bez PJ.

> Bo wciąż nie mogą zadziałać policyjne systemy informatyczne w

> sprzężeniu z ruchomymi końcówkami.

> (...)

Ale tu nie chodzi wyłącznie o wiedzę o kierowniku, ale o minimalną obawę, że można być zatrzymanym do rutynowej kontroli. Zapytaj ludzi k. 30tki ile razy w życiu byli poddani kontroli, ile razy dmuchali w alkomat. Zapewniam Cię, że większość przez długie lata nigdy. I gdzie tu miejsce na obawę przed karą za jazdę na bani?

Mój przykład - od 7 lat regularnie, na co dzień jeżdżę autem, często wieczorem. Bez powodu byłem zatrzymany raz, bo akurat był mecz i była akcja "trzeźwość". Pech chciał, że ten jeden raz byłem po piwie a i tak dmuchać nie musiałem. Panowie zajrzeli pod maskę, sprawdzili dokumenty, pogadaliśmy parę chwil i pojechałem do domu. Gdyby to były 3 piwa byłoby pewnie podobnie.

Napisano

> Ale tu nie chodzi wyłącznie o wiedzę o kierowniku, ale o minimalną

> obawę, że można być zatrzymanym do rutynowej kontroli. Zapytaj

> ludzi k. 30tki ile razy w życiu byli poddani kontroli, ile razy

> dmuchali w alkomat. Zapewniam Cię, że większość przez długie

> lata nigdy.

Ja od ponad 30 lat (czyli nigdy) nie dmuchałem na drodze, bawiłem się za to alkomatami na wystawie policyjnej w Legionowie zlosnik.gif

> I gdzie tu miejsce na obawę przed karą za jazdę na

> bani?

Za samą jazdę małe, zresztą to trochę jakby wprowadzenie tylnymi drzwiami praktyki z zachodu.

Za to w razie uczestniczenia w kolizji już szanse przedmuchania są spore i konsekwencji też.

I to jest głupie, bo jadąc po jednym piwie człowiek ma większe szanse spowodować wypadek dlatego, że rozgląda się z obawy przed policją, niż z powodu swojego stanu po spożyciu. Dlatego to jest rozwiązanie fikcyjne i rodem z czasów socjalizmu, gdzie często służyło UB do werbowania współpracowników.

> Mój przykład - od 7 lat regularnie, na co dzień jeżdżę autem, często

> wieczorem. Bez powodu byłem zatrzymany raz, bo akurat był mecz i

> była akcja "trzeźwość". Pech chciał, że ten jeden raz byłem po

> piwie a i tak dmuchać nie musiałem. Panowie zajrzeli pod maskę,

> sprawdzili dokumenty, pogadaliśmy parę chwil i pojechałem do

> domu. Gdyby to były 3 piwa byłoby pewnie podobnie.

Albo by wyczuli. Albo i nie. Kilka lat temu byłem świadkiem wypadku i jeden z panów z policyjnego pogotowia wypadkowego roztaczał wokół siebie taki dostojny aromat nieprzetrawionego alkoholu, że pewnie by nawet nie wyjął alkomatu z futerału z obawy, żeby nie zaczął piszczeć zlosnik.gif

Napisano

> Ja od ponad 30 lat (czyli nigdy) nie dmuchałem na drodze, bawiłem się

> za to alkomatami na wystawie policyjnej w Legionowie

Jeszcze lepszy przykład. zlosnik.gif

> Za samą jazdę małe, zresztą to trochę jakby wprowadzenie tylnymi

> drzwiami praktyki z zachodu.

> Za to w razie uczestniczenia w kolizji już szanse przedmuchania są

> spore i konsekwencji też.

Mnie po spowodowaniu kolizji nikt dmuchać nie kazał. zlosnik.gif

> I to jest głupie, bo jadąc po jednym piwie człowiek ma większe szanse

> spowodować wypadek dlatego, że rozgląda się z obawy przed

> policją, niż z powodu swojego stanu po spożyciu.

No bez przesady. zlosnik.gif Równie dobrze można powiedzieć, że przyciemnione szyby czy lampy bez homologacji powodują podobne reakcje.

> Albo by wyczuli. Albo i nie.

Oni nawet nie próbowali ustalić czy coś piłem. Fakt, że po większej ilości alkoholu człowiek zachoduje się inaczej i wydziela specyficzny zapach zlosnik.gif ale w taki wieczór jak tamten mogli chociaż mieć ze sobą alkomat. icon_rolleyes.gif

Napisano

> Jeszcze lepszy przykład.

> Mnie po spowodowaniu kolizji nikt dmuchać nie kazał.

Panowie policjanci też mnie zapomnieli zbadać po kolizji angryfire.gif

Powiadomili mnie o tym gdy zadzwoniłem 4h po kolizji spytać czy mają już sprawcę który uciekł angryfire.gif

O 2 w nocy zjawili się w zakładzie angryfire.gif mówie "panie do teraz to ja mogłem krzynkę piwa wypić" zlosnik.gif

Kazali podpisać że wynik był 0 i pojechali.

Sprawcę znalazłem sam zlosnik.gif

Napisano

> Jeszcze lepszy przykład.

> Mnie po spowodowaniu kolizji nikt dmuchać nie kazał.

Bo paradoksalnie nie mają obowiązku zlosnik.gif

> No bez przesady. Równie dobrze można powiedzieć, że przyciemnione

> szyby czy lampy bez homologacji powodują podobne reakcje.

Albo taka pogoda jak dzisiaj, czy np. przeziębienie. Ale za spowodowanie kolizji z tego powodu dostaniesz 6 punktów i mandat, a za spowodowanie z 0,25 okrzyczą Cię morderca niewyklepanych zlosnik.gif

> Oni nawet nie próbowali ustalić czy coś piłem.

Może nie widzieli powodu? Wiele lat temu patrol przywiózł na komendę kobietę żeby ją "przedmuchali". Dyżurny pyta po co, skoro zachowuje się absolutnie trzeźwo? Ano bo coś wyczuli. I faktycznie wyszło jej ponad 0,5 promila. I mimo że w grze zręcznościowej na komputerze wrąbała całej komendzie, nie mieli wyboru i musieli jej zrobić sprawę o zatrzymanie prawka.

> Fakt, że po większej

> ilości alkoholu człowiek zachoduje się inaczej i wydziela

> specyficzny zapach ale w taki wieczór jak tamten mogli chociaż

> mieć ze sobą alkomat.

Może się popsuł? zlosnik.gif

Napisano

> Bo paradoksalnie nie mają obowiązku

Ale w moim przypadku grzecznie zapytali wszystkich uczestniczących w gięciu blach samochodowych czy wnoszą zastrzeżenia co do trzeźwości pozostałych wink.gif. Wątpliwości i podejrzeń nie było, więc dmuchania też nie (prawdopodobnie busted.gif nie mieli alkomatu na pokładzie, bo to nie była drogówka tylko patrol prewencji). Podejrzewam, że jakby były wątpliwości to albo przyjechałby odpowiednio wyposażony patrol, albo mielibyśmy wycieczkę na komendę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.