Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chiński motorower, warto...??

Featured Replies

Napisano

Witajcie

ostatnio szukając oszczędności an paliwie postanowiłem kupić jakiś motorower, postawiłem sobie kilka wymagań odnośnie jego i:

-skrzynia nie automatyczna

-nie skuter

-dwuosobowy, ale tak abym wygodnie siedziałw we dwie osoby

-cena niezbyt wygórowana, tak do 3k zl

i poszukiwania zakończyły się na nowym romecie, z tego co się dowiedziałem to w polsce produkowany, na polskiej technologi za chńskie pieniądze, wygląd bardzo nowoczesny, cena 2950 zł... (link poglądowy z alledrogo link )

lub pojazd z chińskim znaczkiem, na polskiej technologii rometa, produkowany w polsce, za chińskei pieniądze na jednej lini z wyżej wymienionym rometem, ale wyglad klasyczny, bez zbędnych owiewek, bajerów itp, cena 2600 zł, (przeglądając alledrogo znalazłem firmę i motorek któy widziałem link alledrogo )

oba spełniają moje wymagania, a takze spalanie w granicach 2.5 litra, widać po parametrach, ze to te same konstrukcje, co byście na moim miejscu wybrali... dodam ze szukam ekonomi a nie demona prędkości... chyba że jakieś inne propozycje

Napisano

Nie ma polskiej technologii!

Wszystko jest chińskie. Romety to wierne kopie produktów chińskich.. o ile można to nazwać kopią. Niektóre z nich to zwykłe chińskie wynalazki ze znaczkiem Rometa.

Polski jest jedynie marketing i ewentualnie część rąk, które je wykonują (np. montaż).

Nie wiem jak jest ze skuterami czy motorowerami, ale sprzęty serii K125/Z125 to produkty firmy Senke 270751858-jezyk.gif

Co do jakości produktów Rometa - nie mam zdania. Nigdy tym nie jeździłem. Jedynie kilkakrotnie się temu przyglądałem. Opinie można znaleźć w internecie.

Napisano

> dowiedziałem to w polsce produkowany, na polskiej technologi za

> chńskie pieniądze,

Zostałeś wprowadzony w błąd!

Firma posługująca się logo "Romet" pewnie chcialaby aby ludzie wierzyli, ze produkty ją opuszczające są Polskiej produkcji.

Niestety oni tylko składają do kupy motorowery i inne jeździdełka przywożone w częściach w kontenerach prosto z Chin.

Być może są lepiej złożone niż przez Chńczyków jednak z materiałów kiepskiej jakości. Z elementow wykonanych przy użyciu zacofanej technologi i zużytych maszyn nie da się wyprodukować dobrego i trwałego sprzętu!

Trwawłość tej całej Chińszczyzny oraz jakość wykonania jest porownywalna z trwałościa naszych dawnych Komarów, Rometów itp. z tą różnica, ze części do tych były tanie i łatwodostępne natomiast do Chińskich wyrobów trzeba niejednokrotnie poczekać kilka tygodni a nawet miesięcy!

Jeśli ktoś ma zamiar pojeździć bezawaryjnie kilka lat i nie spędzać wolnego czasu w garażu albo nie tracić kasy i czasu na stale wizyty w warsztatach to powinien zastanowić się nad kupnem czegoś NIE Chińskiego. No chyba, że ktoś ma smykałke do mechaniki i lubi sobie czasami coś podłubać... hehe.gif

Napisano

Znajomy kupił takiego Zipa do dojazdów klik Niestety zrobił tylko 1000km jak narazie wiec wiele nie powiem. Silnik pracuje ładnie narazie sie nie zepsuł. Jedynie zatrzeżenia to do słabego lakieru i żenujacej jakości plastików. Ale gdyby chodził bezawaryjnie to mozna mu to wybaczyc grinser006.gif

Napisano

> Trwawłość tej całej Chińszczyzny oraz jakość wykonania jest

> porownywalna z trwałościa naszych dawnych Komarów, Rometów itp.

no popatrz a ja wlasnie wrocilem ze zlotu nowych rometow, jakos wszyscy dotarli bez wiekszych awarii, a przy okazji urzadzilem sobie wycieczke - 1600km przejechalem w pare dni i nic sie nie rozsypalo, na zlocie byli ludzie, ktorzy przejechali okolo 30kkm, ale pewnie mi sie przysnilo....

Napisano

> no popatrz a ja wlasnie wrocilem ze zlotu nowych rometow, jakos

> wszyscy dotarli bez wiekszych awarii, a przy okazji urzadzilem

> sobie wycieczke - 1600km przejechalem w pare dni i nic sie nie

> rozsypalo, na zlocie byli ludzie, ktorzy przejechali okolo

> 30kkm, ale pewnie mi sie przysnilo....

Skoro producent daje na te sprzęty gwarancje tylko na 1000 km to już mówi samo za siebie!

Motocykle wszystkich innych producentów nie mają limitu kilometrów a jeśli mają to wysoki!

Sam swojego czasu opisywałeś różne usterki, które przydarzyły się na poczatku eksploatacji. Niby drobiazgi a jednak denerwujące i uniemożliwiające jazdę!

Napisano

> Skoro producent daje na te sprzęty gwarancje tylko na 1000 km to już

> mówi samo za siebie!

> Motocykle wszystkich innych producentów nie mają limitu kilometrów a

> jeśli mają to wysoki!

> Sam swojego czasu opisywałeś różne usterki, które przydarzyły się na

> poczatku eksploatacji. Niby drobiazgi a jednak denerwujące i

> uniemożliwiające jazdę!

ale to sa pierdolki przeciez - generalnie sprzety sa niezawodne, jesli sie o nie dba, a gwarancja nie jest na 1000 tylko roznie na 3000, 5000, 6000 lub 7500 a podobno te najnowsze maja 2 lata bez limitu

Napisano

> ale to sa pierdolki przeciez - generalnie sprzety sa niezawodne,

> jesli sie o nie dba, a gwarancja nie jest na 1000 tylko roznie

> na 3000, 5000, 6000 lub 7500 a podobno te najnowsze maja 2 lata

> bez limitu

Być może rynek wreszcie wymusil na importrach aby ci z kolei nie sprowadzali byle szmelcu i pilnowali jakości zamawianego towaru.

Nie mniej jednak w znanym mi warsztacie, ktory zajmuje się m.in. serwisowaniem Chińskich jednośladów mają taki z tym nawał roboty, że nawet nie przyjmują na naprawy pogwarancyjne! Wiecznie borykają się z brakiem części a terminy wykonania usługi nie są dotrzymywane!

Chwila prywatnej rozmowy przy piwku z którymś z tych mechaników pozwala raz na zawsze wybić sobie z głowy zakup czegoś z Chin!

Napisano

> ale to sa pierdolki przeciez - generalnie sprzety sa niezawodne,

> jesli sie o nie dba, a gwarancja nie jest na 1000 tylko roznie

> na 3000, 5000, 6000 lub 7500 a podobno te najnowsze maja 2 lata

> bez limitu

Już ja znam takie pirdółki... niby drobiazg, ale strach takim sprzętem wyjechać dalej niż 2km od domu.

Napisano
  • Autor

sprzęt kupiony, za cenę 2500 zł...

pierwsze wrażenia z jazdy... jakbym jechał poczciwą sr250, dźwięk miły dla ucha, pracuje ładnie, przyspiesza normalnie jak na taki silnik

a co do plastików... hm... nie ma ani jednego smile.gif:) kupiony oczywiście ten bez znaczka romet... ale silnik ten sam... za to wygodniej mi się siedzi

co do gwarancji, mam 2 lata bez limitu kilometrów, więc nic tylko śmigać smile.gif

Napisano

> Już ja znam takie pirdółki... niby drobiazg, ale strach takim

> sprzętem wyjechać dalej niż 2km od domu.

2km powiadasz, no popatrz a jakos dowiozl mnie ten szmelc na litwe, do czech i slowacji, ale to pikus bo jeden taki ze zlotu byl nim na gibraltarze i kole podbiegunowym, ale mlody jestem to sie nie znam grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Już ja znam takie pirdółki... niby drobiazg, ale strach takim

> sprzętem wyjechać dalej niż 2km od domu.

dzisiaj zaraz po zakupie zamknąłem pierwszą setkę smile.gif pamiętając o tym, że silnik na dotarciu to go zbytnio nie używałem, ale i tak 50 km/h pociągnął i miał luz jeszcze smile.gif

wygodnie się siedzi, wszysko działa, za dwie setki pierwszy przegląd w ramach gwarancji...

ale co wam powiem, się ludzie na drodze patrzą co jedzie... smile.gif

Napisano

> ale co wam powiem, się ludzie na drodze patrzą co jedzie...

Powiem Ci że jak oglądam te fotki z Allegro... to też bym się na Ciebie patrzył hehe.gif

Napisano

> dzisiaj zaraz po zakupie zamknąłem pierwszą setkę pamiętając o tym,

> że silnik na dotarciu to go zbytnio nie używałem, ale i tak 50

> km/h pociągnął i miał luz jeszcze

> wygodnie się siedzi, wszysko działa, za dwie setki pierwszy przegląd

> w ramach gwarancji...

> ale co wam powiem, się ludzie na drodze patrzą co jedzie...

Jeśli lubisz jeździć tym, co masz, to miło.

Każdy lubi coś innego.

Kiedyś myślałem o jakimś chińczyku, ale szybko mi przeszło, kiedy na kursie jeździłem jakimś tajfunem. Miałem możliwość porównać go bezpośrednio z Suzuki GN125. Szczerze mówiąc, wolałbym dziesięcioletni Suzuki niż nowego tajfuna.

Nie twierdzę, że jakość tych wynalazków się nie poprawiła w ciągu ostatnich kilku lat, ale ja nadal nie mam do nich zaufania.

.... poza tym wolę trochę szybsze sprzęty grinser006.gif

Nie zniósłbym jazdy z prędkością max. rzędu 100km/h.

Moja piękna tyle osiąga na jedynce zlosnik2.gif

Napisano

> na

> kursie jeździłem jakimś tajfunem. Miałem możliwość >porównać go

> bezpośrednio z Suzuki GN125. Szczerze mówiąc, wolałbym

> dziesięcioletni Suzuki niż nowego tajfuna.

dobrze gadasz drink.gif

3 lata temu kolega wbrew dobrym radom kupil nowe Chińskie 150ccm za 7 tys. On jest z tych co twierdzą, że co nowe to nowe a poza tym ma gwarancję! Był głuchy na wszystkie argumenty!

On w pierwszym roku eksploatacji zmuszony był zrobić kapitalny remont silnika bo Chińczyk zapomnial założyć zabezpieczenie swożnia tłokowego hehe.gif W drugim roku po całym paśmie usterek, napraw i oczekiwaniu na części zamienne, ktore okazało się, że nie do końca pasują sprzedal to g... po cenie złomu.

Ja za niewiele wyższą cenę kupiłem 7 letnią Hondę enduro 650ccm z przebiegiem 26 kkm (zakładam, ze przebieg byl prawdziwy).

Po 3 latach jazdy, wzbogaceniu licznika o kolejne 17kkm sprzedalem ją i nowy nabywca jeszcze długo będzie się tym sprzętem cieszył!

To jest odpowiedź na często zadawane pytanie czy lepiej kupić nowego Chińczyka czy jakiś markowy ale używany sprzęt!

Napisano

> Chińczyka czy jakiś markowy ale używany sprzęt!

Tajfun, którym jeździłem na kursie był chyba ok. 10 lat nowszy od Suzuki i jak dobrze pamiętam, to nawet przebieg miał znacznie niższy... ale większy stopień zużycia był widoczny na pierwszy rzut oka.

Co do innych sprzętów. Moja Yamaha przejechała ok. 17tys. mil i wielkiego zużycia po niej nie widać. Przyglądałem się sprzętom z przebiegiem rzedu 50tys.km i też jest ok. Chińczyki kilkakrotnie musiałyby miec remont generalny aby taki przebieg osiągnąć. Fakt, to są motocykle różnych klas, ale w końcu 125 czy 150 ccm eksploatuje się znacznie delikatniej niż te o większych pojemnościach.

Napisano
  • Autor

nie potrzebuję demona prędkości, a jedynie pojazdu co mnie zawiezie z punktu A do punktu B, na razie nie posiadając prawka na kat. A postnowiłem sprawdzić czego to warte, przypomnieć sobie jak się jeździ na dwóch kółkach, i doczekać do jesieni, ten model itp podpasował mi akurat, i jego wziąłem (względy finansowe też były wazne, biedny student jestem)

ale w przyszłości prawko A zdam (jak kaskę odłoże, kurs mam za sobą na Yamaszce SR250) i wtedy zakup już ustalony, Honda Dominator 250...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.