Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Usterki w Uno - naprawy czas zacząć!

Featured Replies

Napisano

Witam!

Pisałem do tvardego z zapytanie czy taki wątek może zaistnieć - nie miał żadnych obiekcji, ale teraz nie o tym.

Będę pytał w tym wątku o kilka rzeczy, które będę chciał naprawić.

Niektórzy mają teraz wakacje (studencie itp.) i mimo pracy jest trochę czasu kiedy można coś ponaprawiać.

Od pewnego czasu jeździłem z jednym światełkiem.

Dzisiaj zajrzałem pod maskę zobaczyć co się dzieje i ta czarna plastikowa kostka jest praktycznie cała wytopiona i spalona. Chuchnąłem i popiołek poleciał. Do tego nie oryginalny reflektor prawy jest zaparowany bądź zamglony... Kiedy jeszcze rodzice mieli samochód mechanik wymienił stłuczony oryginalny reflektor na reflektor firmy SILT (prawdopodobnie).

Pytanie:

1. Dlaczego ta kostka od światła prawego się spaliła?

2. Czy wymiana kostki naprawi usterkę?

3. Jak wyciągnąć reflektor?

4. Czy jest możliwość ściągnięcia samego szkła reflektora?

Napisano

> Pytanie:

> 1. Dlaczego ta kostka od światła prawego się spaliła?

od zbyt wysokiej temperatury, ta wzięła się ze słabego styku kostka/żarówka bądź przewody/konektory (w kostce) i gotowe.

> 2. Czy wymiana kostki naprawi usterkę?

nowa kostka + nowe (najlepiej polutowane) konektory i powinno być dobrze, możesz jeszcze lekko ścisnąć konektory przed montażem tak, by mocniej siedziały na żarówce biglaugh.gif

> 3. Jak wyciągnąć reflektor?

mocują go 3 nakrętki M6 widoczne i dostępne po podniesieniu maski w okolicy reflektora. odczep migacz najpierw od lampy.

> 4. Czy jest możliwość ściągnięcia samego szkła reflektora?

ofkors, zdejmujesz te metalowe spinki i podgrzewasz opalarką delikatnie lecz stanowczo - tak, by nie pękło szkło od temperatury ale by ta masa paskudna zmiękła. trenowałem kiedyś zdejmowanie szkła na zimno - udało się, ale nie polecam.

Napisano
  • Autor

Czy wyciągając cały reflektor mam jakiś dostęp do odbłyśnika i wewnętrznej strony szkła?

Napisano

> Czy wyciągając cały reflektor mam jakiś dostęp do odbłyśnika i

> wewnętrznej strony szkła?

przód odbłyśnika nie,

tył widzisz, jak tą gumę chroniącą żarówkę ściągniesz.

Napisano
  • Autor

> przód odbłyśnika nie,

> tył widzisz, jak tą gumę chroniącą żarówkę ściągniesz.

Czyli jak zadymiony jest ten reflektor to tylko poprzez ściągnięcie na ciepło szkła mogę to usunąć?

Napisano

> Czyli jak zadymiony jest ten reflektor to tylko poprzez ściągnięcie

> na ciepło szkła mogę to usunąć?

możesz próbować wodą (oczywiście z płynem) i ryżem zlosnik.gif

wiele osób tak czyści lampy w środku zlosnik.gif

Napisano

> Czy wyciągając cały reflektor mam jakiś dostęp do odbłyśnika i

> wewnętrznej strony szkła?

trochę dostępu jest - na tyle, by wkładając tam palce ładnie opalcować lustro biglaugh.gif a na poważnie: do szkła się tez dostaniesz, koledzy doradzają mycie wodą z ryżem, ale kiedy to nie pomoże, to zawsze można oddać cały reflektor (bez bawienia się w zdejmowanie szkła samemu) do metalizacji (jeśli jest konieczna). a zaparowaniem bym się nie przejmował - przecież odparuje sam (no nie dosłownie biglaugh.gif mam na myśli wodę). reflektor nie jest superszczelny - musi być jakaś szczelinka choćby po to, by rozgrzewające się w jego wnętrzu od żarówki powietrze mogło sobie znaleźć ujście.

Napisano
  • Autor

Tylko to chyba nie jest skroplona para wodna a pewnego rodzaju zadymienie...

Już się skłania do kupna oryginała ze szrotu, jeśli znajdę smile.gif

Napisano

> Tylko to chyba nie jest skroplona para wodna a pewnego rodzaju

> zadymienie...

> Już się skłania do kupna oryginała ze szrotu, jeśli znajdę

spróbuj najpierw wodą z ryżem, może pomoże. Mało roboty przy tym jest.

Napisano
  • Autor

Wymieniłem w końcu te kostki...

Lewe działa normalnie, w prawym nie działa duża żarówka od dziennych. Zmieniałem żarówki i sprawdziłem że obie są sprawne.

Jakieś pomysły?

Napisano

> Wymieniłem w końcu te kostki...

> Lewe działa normalnie, w prawym nie działa duża żarówka od dziennych.

> Zmieniałem żarówki i sprawdziłem że obie są sprawne.

> Jakieś pomysły?

bezpiecznik? skoro już wiesz, że żarówka jest OK, to zobacz, czy napięcie dochodzi.

edit: a drogowe są OK? może przewody pomieszałeś... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> bezpiecznik? skoro już wiesz, że żarówka jest OK, to zobacz, czy

> napięcie dochodzi.

> edit: a drogowe są OK? może przewody pomieszałeś...

Nie pomieszałem na 100%. Nawet jak kabelkiem żarówki dotykałem to nie świeciła... W tej samej lampie świeci postojowa normalnie. Nie wiem... jutro pokombinuję coś jeszcze.

Napisano
  • Autor

Wymieniłem dwie kostki oraz dwa bezpieczniki smile.gif

Światła działają - w końcu smile.gif

Jutro zrobię zdjęcia czegoś nowego do naprawy - mam nadzieję, że pomożecie smile.gif Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

Nowy dzień - nowa sprawa.

Teraz kiedy pogoda jest w kratkę i często pada w nocy przydaje się ogrzewanie z tyłu na parującą szybę kiedy jedzie się z kimś siedzącym z tyłu.

U mnie niestety częściej ogrzewanie nie działa niż działa... A ostatnio wcale nie można na nie liczyć.

Widziałem, że jest coś ze stykami chyba nie tak... Zobaczcie sami i podpowiedzcie jak się za to zabrać, proszę.

Jakieś zdjęcia:

89985660.jpg

33602759.jpg

76148743.jpg

49086576.jpg

36438754.jpg

50190393.jpg

19163362.jpg

Napisano

ten stopiony styk czasem nie łącze/kiepsko przewodzi - przez to się grzeje i topi... a jak nie łączy to nie działa...

najpierw rozruszaj te bolce, żeby chodziły lekko a potem podłóż podkładki dystansujące pod ten element w bagażniku, żeby bardziej wystawał

Napisano
  • Autor

> ten stopiony styk czasem nie łącze/kiepsko przewodzi - przez to się

> grzeje i topi... a jak nie łączy to nie działa...

> najpierw rozruszaj te bolce, żeby chodziły lekko a potem podłóż

> podkładki dystansujące pod ten element w bagażniku, żeby

> bardziej wystawał

Podjadę w poniedziałek na szrot, zobaczę czy mają jakiegoś Uniaka.

Taką część pewnie z grosze mogli by mi sprzedać.

Jutro zrobię jak mówisz. Powiedźcie mi, proszę jak sprawdzić w ciepły dzień czy to ogrzewanie działa? Jakiś prosty test jest czy zabawa z miernikiem itp?

Napisano

ja robiłem tak że zamykałem się w aucie i chuchałem na tylną szybę... dało się zauważyć że działa

Napisano

> ja robiłem tak że zamykałem się w aucie i chuchałem na tylną szybę...

> dało się zauważyć że działa

ja też podobnie, tylko stań w cieniu bo na słońcu zanim chuchniesz to wszystko wyparuje 270635636-JUMP2.gif albo niech spróbuje rano jak jest rosa na samochodzie hmm.gif

Napisano
  • Autor

> ja też podobnie, tylko stań w cieniu bo na słońcu zanim chuchniesz to

> wszystko wyparuje albo niech spróbuje rano jak jest rosa na

> samochodzie

Dobry pomysł.

Dzięki.

Napisano
  • Autor

Dystans pod styk zrobiony.

Również parę razy powyciągałem kostki i powkładałem - może też coś to da.

Teraz inna sprawa.

Zdjęcie robiłem już jakieś 2 miesiące temu, ale sprawa pozostaje nadal aktualna.

Problem: pordzewiałe felgi.

zdjcie004.jpg

Jak to zrobić by odzyskać pierwotny kolor i żeby rdza szybko nie wyszła? Może to być sposób, który wystarczy do zimy smile.gif

Napisano

> Problem: pordzewiałe felgi.

> Jak to zrobić by odzyskać pierwotny kolor i żeby rdza szybko nie

> wyszła? Może to być sposób, który wystarczy do zimy

Kiedyś felgom zrobiłem prezent: dałem je do piaskowania i ocynkowania, bo już nie miałem sił na ciągłe szlifowanie i malowanie... Było to jakieś 10 lat temu, mój polonez już dawno na złomie, a felgi jak nowe śmigają w aucie siostry. Kosztowało to chyba 120 złotych. Polecam!

ps. nie jest to rozwiązanie "byle do zimy" grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Kiedyś felgom zrobiłem prezent: dałem je do piaskowania i

> ocynkowania, bo już nie miałem sił na ciągłe szlifowanie i

> malowanie... Było to jakieś 10 lat temu, mój polonez już dawno

> na złomie, a felgi jak nowe śmigają w aucie siostry. Kosztowało

> to chyba 120 złotych. Polecam!

> ps. nie jest to rozwiązanie "byle do zimy"

To gdzie za tyle piaskują?

Jak się rozglądałem w Gdańsku to 60 złoty za sztukę chcieli a za nową flelgę do Uno płacimy od 65 do 80 zł...

Napisano

> To gdzie za tyle piaskują?

> Jak się rozglądałem w Gdańsku to 60 złoty za sztukę chcieli a za nową

> flelgę do Uno płacimy od 65 do 80 zł...

Ja to robiłem w Cieszynie, ale nie pamiętam jak się firma nazywała. Teraz znajomy ma piaskarkę i za komplet bierze 150, ale z tanim cynkowaniem to już jest problem.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie.

Mam okazję kupić dosyć tanio alufelgi.

Pochodzą z Alfy Romeo.

Pytanie do Was: W jakich granicach powinny być wszystkie rozmiary alufelg na które mogę zwrócić uwagę?

Rozmiar wyżej wymienionych to 14", 5,5 J 14, ET - 39, 4x98...

Od razu też mam pytanie co do opon: Aktualnie jeżdżę jeszcze na oponach poprzedniego właściciela 145/70 r13 (wiem, nieodpowiednie), ale skoro większe felgi to inne opony by się przydałoby kupić. No właśnie, jakie? Czy zmieni się profil? Co z licznikiem? Zakłamanie będzie?

Napisano

Jako że tamat o naprawach to zapytam się tutaj. Aż żal mi patrzeć jak moje auto rdza bierze na drzwiach głównie. Ktoś sobie z tym poradził? Co myślicie o pomalowaniu tych miejsc farbą antykorozyjną? Chyba że są jakieś inne możliwości?

Napisano
  • Autor

> Jako że tamat o naprawach to zapytam się tutaj. Aż żal mi patrzeć jak

> moje auto rdza bierze na drzwiach głównie. Ktoś sobie z tym

> poradził? Co myślicie o pomalowaniu tych miejsc farbą

> antykorozyjną? Chyba że są jakieś inne możliwości?

Lepiej załóż nowy temat - tam szybciej Ci odpowiedzą (nie pomyślałem nazywając temat, że może być traktowany jako uniwersalny a nie indywidualny;) )

Przede wszystkim to musisz pozbyć się rdzy, miejsce dokładnie oczyścić z rudej i położyć dobry podkład pod farbę,lakier itp.

Sama farba antykorozyjna nic Ci nie da.

Napisano

opony i tak musisz zmienić bo ty masz na 13 cali a tamte są na 14

poszukaj przelicznika rozmiaru opon i się dowiesz co musisz wsadzić...

a szerokość co najmniej 155 radze... większa będzie lepiej wyglądała ale i większe opory toczenia

Napisano
  • Autor

To jest oczywiste smile.gif

Dlatego też napisałem o od razu w sprawie opon.

A co z tymi rozmiarami alufelg?

Będą pasować bez żadnych dodatkowych 'modów'?

Napisano
  • Autor

Na swoje pytanie znalazłem odpowiedź w internecie na zaprzyjaźnionej stronie Fiat Uno Team smile.gif

Teraz kolejna rzecz:

Chciałbym wymienić w końcu poduszki amortyzatorów.

W czym pomaga podniesienie auta i czy coś się stanie jeśli tego nie zrobię.

Z bagażnika dochodzą straszne dźwięki podczas jazdy na wybojach, ale wyczytałem, że można zrobić test poduszek który ukaże nam czy poduszki są faktycznie zużyte.

Na czym polega ten test oraz czym po czym poznam, że poduszki są zużyte?

Napisano
  • Autor

Nie chce być uznany za upierdliwego czy coś... może teraz zna ktoś odpowiedź na moje pytanie?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.