Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Moje problemy... (very long)

Featured Replies

Napisano

A wiec do pewnego czasu autko smigalo jak cholera, ale po pewnym czasie powoli na zimnym silniku pojawialo sie lekie dlawienie przy mocniejszym nacisnieciu gazu.Po nacisniecu pedalu autko jakby przyhamowywalo bylo slychac takie prychniecie i zaczynalo wchodzi na obroty dopiero. Z czasem problem narastal i narastal, skutkiem czego wyladowalem u Pawla z problemem... wymienilem swiece (1 byla peknieta) i kable. Usterka zniknela... po 2 miesiacach po zakupie CB okazalo sie ze jeden kabel WN kopie i ma przebicie przy gumowym kapturku, oddalem na gwarancji i dostalem nowe po okolo 2 tygodniach pojawil sie znow problem szarpania po dodaniu gazu i stal sie nagminny, wiec przekonany o problemie w instalacji zaplonowej udalem sie do Pawla ktory sprawdzil swiece (byly w idealnym stanie) i przy okazji sprawdzil auto na analizatorze spalin i okazalo sie sie silniczek ustawiony jest wzorowo. Dzieki uprzejmosci kolegi Valkera sprawdzilem autko na jego oryginalnych kablach WN Boscha - usterka nadal wystepowala i przelozylismy jeszcze jego cewke co znow nic nie dalo... sam juz nie wiem co to moze byc... Pawel sugeruje uszczelke pod glowica... aha auto po zapaleniu nie pali na wszystkie gary ale po okolo 10 sek silnik dziala rowno...

Aha bylbym zapomnial rownolegle do nagrzewania silniki usterka (szarpanie) powoli zanika i po osiagnieciu okolo 100 stopni znika calkiem...

Inny mechanik sugerowal ustawienie zaworow i luzy jako przyczyne...

Autko o ile to istotne ma przejechane prawie 90kkm...

Usterka wystepuje i na LPG i na bezynie

Czekam na jakiekolwiek sygeste... POMOZCIE PROSZE!!!!

Napisano

> A wiec do pewnego czasu autko smigalo jak cholera, ale po pewnym

> czasie powoli na zimnym silniku pojawialo sie lekie dlawienie

> przy mocniejszym nacisnieciu gazu.Po nacisniecu pedalu autko

> jakby przyhamowywalo bylo slychac takie prychniecie i zaczynalo

> wchodzi na obroty dopiero. Z czasem problem narastal i narastal,

> skutkiem czego wyladowalem u Pawla z problemem... wymienilem

> swiece (1 byla peknieta) i kable. Usterka zniknela... po 2

> miesiacach po zakupie CB okazalo sie ze jeden kabel WN kopie i

> ma przebicie przy gumowym kapturku, oddalem na gwarancji i

> dostalem nowe po okolo 2 tygodniach pojawil sie znow problem

> szarpania po dodaniu gazu i stal sie nagminny, wiec przekonany o

> problemie w instalacji zaplonowej udalem sie do Pawla ktory

> sprawdzil swiece (byly w idealnym stanie) i przy okazji

> sprawdzil auto na analizatorze spalin i okazalo sie sie

> silniczek ustawiony jest wzorowo. Dzieki uprzejmosci kolegi

> Valkera sprawdzilem autko na jego oryginalnych kablach WN Boscha

> - usterka nadal wystepowala i przelozylismy jeszcze jego cewke

> co znow nic nie dalo... sam juz nie wiem co to moze byc... Pawel

> sugeruje uszczelke pod glowica... aha auto po zapaleniu nie pali

> na wszystkie gary ale po okolo 10 sek silnik dziala rowno...

> Aha bylbym zapomnial rownolegle do nagrzewania silniki usterka

> (szarpanie) powoli zanika i po osiagnieciu okolo 100 stopni

> znika calkiem...

> Inny mechanik sugerowal ustawienie zaworow i luzy jako przyczyne...

> Autko o ile to istotne ma przejechane prawie 90kkm...

> Usterka wystepuje i na LPG i na bezynie

> Czekam na jakiekolwiek sygeste... POMOZCIE PROSZE!!!!

Sprawdz luzy zaworowe

Napisano
  • Autor

> Sprawdz luzy zaworowe

ciekawe jest to ze przez 2 ostatnie dni auto znow jezdizlo dobrze a wczoraj wieczorem znow pojawila sie usterka...

Napisano

> ciekawe jest to ze przez 2 ostatnie dni auto znow jezdizlo dobrze a

> wczoraj wieczorem znow pojawila sie usterka...

Najgorsze sa takie usterki , mój też rano zapalał jak by na 3 świecach i bez dodania gazu nie zapalił zapalał i gasł , ale u mnie czujnik temp. nie łączył przeczysciłem i teraz jest ok.gif

Napisano

Znajomy w Punto miał taki problem, że jak dodawał gazy to zaczynał prychać strzelać itd a po przekroczeniu pewnych obrotów ustępowało.

Był u wielu mechaników i gazowników ale dopiero jak wyladował w ASO to mu wyregulowali zawory i autko śmiga jak miło.

Ja na twoim miejscu bym sprawdził jeszcze czyjnik temperatury dla kompa i zresetował kompa.

Zibi122

Napisano
  • Autor

> Najgorsze sa takie usterki , mój też rano zapalał jak by na 3

> świecach i bez dodania gazu nie zapalił zapalał i gasł , ale u

> mnie czujnik temp. nie łączył przeczysciłem i teraz jest

ale skoro te 2 dni bylo dobrze to luzy mozna wykluczyc chyba co?

Napisano
  • Autor

> Znajomy w Punto miał taki problem, że jak dodawał gazy to zaczynał

> prychać strzelać itd a po przekroczeniu pewnych obrotów

> ustępowało.

> Był u wielu mechaników i gazowników ale dopiero jak wyladował w ASO

> to mu wyregulowali zawory i autko śmiga jak miło.

> Ja na twoim miejscu bym sprawdził jeszcze czyjnik temperatury dla

> kompa i zresetował kompa.

> Zibi122

dzieki za sugeste bo nam z Pawlem juz sie pomysly skonczyly

Napisano

> ale skoro te 2 dni bylo dobrze to luzy mozna wykluczyc chyba co?

mogło być , zwróć uwage że zawory raz hałasują a raz cisza sprawdz luzy

Napisano

powiem szczerze że wygląda na kable

ale jeżeli były zmieniane to nie wiem

czy uszczelka pod głowicą?

może!

zaobserwuj na zimnym silniku kolor spalin

biały bierze wodę

niebieski olej

również czy są ubytki w płynu i oleju, zaglądnij czy woda nie dostaje się do oleju, olej nie może się pienić(połączony olej z wodą ma konsystencje śmietany 30).

Napisano

Wlasciwie to ja tez nie wiem oso chodzi...

Moj na zimno tez nie pali na wszystkie gary i musze wciskac troche gazu, bo inaczej zgasnie. PO chwili, gdy cieplejszy jest, nie gasnie ale chodzi nierowno i dlawi sie. Tak jest jeszcze po ujechaniu paru metrow...

Uszczelka byla robiona...

Wystepuje to po odpaleniu, wiec na benzynie, a na gazie faluja obroty na jalowym 700 - 1000...

Woytec, ja przy 100 kkm mialem remont silnika, wiec moze twoj tez pomalu sie konczy... (oby nie)...

Pzdr. 30.GIF

Napisano
  • Autor

a gdzie ja znajde ten czujnik temperatury w silniku 1.0 Fire???

Napisano

> a gdzie ja znajde ten czujnik temperatury w silniku 1.0 Fire???

Nie wiem... Ale możemy poszukać razem smile.gif20.GIF

Napisano
  • Autor

> Nie wiem... Ale możemy poszukać razem

hmm dzis zasugerowal Pawel ze to moze byc komp... wiec chyba jeszcze zrobimy podmianke kompow smile.gifsmile.gifsmile.gif o ile znjadziesz chwilke no i bedziesz chcial poddac sie takiemu zabiegowi smile.gif

Napisano

> hmm dzis zasugerowal Pawel ze to moze byc komp... wiec chyba jeszcze

> zrobimy podmianke kompow o ile znjadziesz chwilke no i

> bedziesz chcial poddac sie takiemu zabiegowi

Hmm a czy to grozi jakimiś niespodziankami?! Mozemy spróbować smile.gif Tylko nie dzis smile.gif

Napisano

> a gdzie ja znajde ten czujnik temperatury w silniku 1.0 Fire???

Znajdziesz go wkrecony w kolektor dolotowy... zlosnik.gif

275677894-6plyn.jpg

post-16063-14352465392486_thumb.jpg

Napisano

Witam

Miałem podobny problem. Na zimnym silniku na ssaniu dławił się gasł. Po wyłączeniu ssania było podobnie. Zakupiłem świece i filtr paliwa. Pojechałem do mechanika po podłączeniu do analizatora spalin okazało się ze za dużo paliwa dostaje. I jest uszkodzony cos w gaźniku jakaś gumka która steruje dawkowanie paliwa kosztuje niby 3 zł .I uszkodzony jest taka miseczka nie wiem jak to się fachowo nazywa gdzie podłączony jest wężyk z powietrzem. Po wymianie tych elementów autko śmiga jak szalone nawet bez ssania odpala i można jeździć.

Napisano

> Po wyłączeniu ssania było podobnie. Zakupiłem świece i filtr paliwa

Te elementy Woytec juz wymieniał....

> . Pojechałem do mechanika po podłączeniu do analizatora

> spalin okazało się ze za dużo paliwa dostaje.

Analiza spalin wyszła OK waytogo.gif

> I jest uszkodzony cos w gaźniku

Unolot Woytek`a jeździ na wtrysku...

Napisano
  • Autor

> Te elementy Woytec juz wymieniał....

> Analiza spalin wyszła OK

> Unolot Woytek`a jeździ na wtrysku...

nic dodac nic ujac smile.gif

dzis jezdzil OK... ale pewne naprawy poczynilem... zobaczymy czy to faktycznie bylo to... nie chce zapeszac napisze za jakies 2-3 dnia o ile usterka znow sie nie pojawi

Napisano

> nic dodac nic ujac

biglaugh.gif

> dzis jezdzil OK... ale pewne naprawy poczynilem... zobaczymy ...

No to trzymam kciuki! ok.gif

Napisano

> No to trzymam kciuki!

no sie zepskuje jak sie nie boozing.gif roboty zlosnik.gif

Napisano

> nic dodac nic ujac

> dzis jezdzil OK... ale pewne naprawy poczynilem... zobaczymy czy to

> faktycznie bylo to... nie chce zapeszac napisze za jakies 2-3

> dnia o ile usterka znow sie nie pojawi

Koniecznie daj znac, jestem ciekawy co to bylo... smirk.gif Bo moze i mi sie na przyszlosc przyda... smirk.gif

Napisano

> Koniecznie daj znac, jestem ciekawy co to bylo... Bo moze i mi sie

> na przyszlosc przyda...

a ja stawiam na czujnik połozenia wału masz albo luz albo coś sie obluzowało na stopce albo uszkodzeniu uległ gdzies przewod moze sie przełamał ...sprawdz na 99% jestem pewien ze to to

mozesz miec luz na wale nawet niewielki i tak bedzie sie działo w extremalnych przypadkach auto wogole nie odpala a jak odpali to w pewnym przedziale temperaturowym gasnie samoistnie jeśli uda sie utrzymac na obrotach i rozgrzeje sie jeszcze ciutke to juz chodzi ok

nie kituje ...a nawet jeśli zamienisz sie z kumplem na kompy to i tak objawy nie ustąpią założymy się???

cool.gif

Napisano

> A wiec do pewnego czasu autko smigalo jak cholera, ale po pewnym

> czasie powoli na zimnym silniku pojawialo sie lekie dlawienie

> przy mocniejszym nacisnieciu gazu.Po nacisniecu pedalu autko

> jakby przyhamowywalo bylo slychac takie prychniecie i zaczynalo

> wchodzi na obroty dopiero. Z czasem problem narastal i narastal,

> skutkiem czego wyladowalem u Pawla z problemem... wymienilem

> swiece (1 byla peknieta) i kable. Usterka zniknela... po 2

> miesiacach po zakupie CB okazalo sie ze jeden kabel WN kopie i

> ma przebicie przy gumowym kapturku, oddalem na gwarancji i

> dostalem nowe po okolo 2 tygodniach pojawil sie znow problem

> szarpania po dodaniu gazu i stal sie nagminny, wiec przekonany o

> problemie w instalacji zaplonowej udalem sie do Pawla ktory

> sprawdzil swiece (byly w idealnym stanie) i przy okazji

> sprawdzil auto na analizatorze spalin i okazalo sie sie

> silniczek ustawiony jest wzorowo. Dzieki uprzejmosci kolegi

> Valkera sprawdzilem autko na jego oryginalnych kablach WN Boscha

> - usterka nadal wystepowala i przelozylismy jeszcze jego cewke

> co znow nic nie dalo... sam juz nie wiem co to moze byc... Pawel

> sugeruje uszczelke pod glowica... aha auto po zapaleniu nie pali

> na wszystkie gary ale po okolo 10 sek silnik dziala rowno...

> Aha bylbym zapomnial rownolegle do nagrzewania silniki usterka

> (szarpanie) powoli zanika i po osiagnieciu okolo 100 stopni

> znika calkiem...

> Inny mechanik sugerowal ustawienie zaworow i luzy jako przyczyne...

> Autko o ile to istotne ma przejechane prawie 90kkm...

> Usterka wystepuje i na LPG i na bezynie

> Czekam na jakiekolwiek sygeste... POMOZCIE PROSZE!!!!

jakbyś miał 1.4 to powiedziałbym że to kopułka, ale chyba niemasz czegoś takiego hmm.gif

Napisano

> jakbyś miał 1.4 to powiedziałbym że to kopułka, ale chyba niemasz

> czegoś takiego

Nie ma, nie ma... smirk.gif To ten sam zaplon co u mnie... smirk.gif

Napisano

> Nie ma, nie ma... To ten sam zaplon co u mnie...

a czy ja mówie że nie inny? cfaniaczek.gif

Napisano

> a czy ja mówie że nie inny?

Co sie denerwujesz... grinser006.gif

Napisano

> Co sie denerwujesz...

sie nie denerwuje, ja jestem spokojnym człowiekiem zlosnik.gif

Napisano

ja mialem podobny problem i wymienilem kopulke rozdzilacza (nie jest odporna na wilgoc i dopiero gdy silnik sie nagrzeje to woda odparowuje i jest OK)

Napisano

witam,

ja od niedawna mam uniaka bo zaledwie od jakiegoś miesiąca.

I jak go kupiłem to też miał podobny problem jak ty lecz w momencie kiedy silnik był nagrzany / lecz nie koniecznie/. Tzn. śmigało się super ale jak go coś napadło to im bardziej ja mu w gaz to on bardziej zwalniał i sie dławił lecz bez żadnego parskania.

Zaciągnąłem informacji u klku znajomych mechaników i opnie były różne.

Ale na poczatek wymieniłem filtr paliwa. Co się okazało przy wymianie to poprzedni właściciel założył go w odwrotną stronę.

Po wymianie na nowy problem znikl ale tylko na 2 tygodnie /przez ten czas auto śmigało bez zarzutu/.

Wtedy dalej zacząłem drożyć ten temat.

Korzystając z pomocy znajomego mechanikera zamieniałem po kolei części. zacząłem od aparatu zapłonowego - nic nie dało, potem cewka - tez nic, nówki świece - tez nic!!!

Więc może pompa paliwa siada - sprawdziliśmy jej ciśnienie ale tez było ok.

Wczoraj rozebrałem wtrysk. Ale on tez był czysty ale gdy był on rozebrany puściliśmy trochę paliwa przekręcając zapłon.

Przepustnica od gaźnika była zamknięta więc to paliwo nazbierało mi się wtej "miseczce - ja bynajmniej ją tak nazwałem" Wtrysk działał poprawnie ale zaciekawił mnie kolor tego paliwa.

Był wręcz prawie czarny.

Więc sobie wydedukowałem, że to może być zasyfiony zbiornik paliwa i w momencie kiedy jest rezerwa czyli końcówka paliwa to podchodzą jakieś sywy do wtrysku przez co się silnik dławi.

Jutro jestem umówiony z mechanikiem na czysczenie zbiornika.

Jeśli się okaże, że był zasyfiony to problem powinien zniknąć.

Dlatego do jutra muszę się jakoś przemęczyć.

Mam nadzieję, że po czyszczeniu będzie wszystko ok.

jutro postaram ci się odpisać czy to było to.

pozdrawiam

Nowicjusz Feyro

Napisano

> witam,

Witaj 20.GIFpalacz.gif

Napisano

> Wczoraj rozebrałem wtrysk. Ale on tez był czysty ale gdy był on

> rozebrany puściliśmy trochę paliwa przekręcając zapłon.

> Przepustnica od gaźnika była zamknięta więc to paliwo nazbierało mi

> się wtej "miseczce - ja bynajmniej ją tak nazwałem" Wtrysk

> działał poprawnie

Kolega nie mowi o przepustnicy gaznika, skoro kolega ma auto z wtryskiem... zlosnik.gif

Napisano

> Kolega nie mowi o przepustnicy gaznika, skoro kolega ma auto z

> wtryskiem...

ok!!!

Nie jestem fachowcem .

Bynajmniej tak mi to wygladało / wczesniej smiogałem 126 p i tam w gaźniku była przepustnica która identycznie wyglądała /

Dopiero poznaje UNO i czasami mogę rypnąć takiego byka za co przepraszam.

pozdrawiam

Napisano

> ok!!!

> Nie jestem fachowcem .

> Bynajmniej tak mi to wygladało / wczesniej smiogałem 126 p i tam w

> gaźniku była przepustnica która identycznie wyglądała /

> Dopiero poznaje UNO i czasami mogę rypnąć takiego byka za co

> przepraszam.

> pozdrawiam

No problem... waytogo.gif W Uno na wtrysku takze jest przepustnica... ok.gif

Napisano

> No problem... W Uno na wtrysku takze jest przepustnica...

witam ponownie,

i prawdopodobnie moje problemy z dławieniem się skończyły.

Recepta : trzymać w baku paliwa powyżej rezerwy.

Po wyciągnięciu baku okazało się, że był on zabrudzony ale tylko w niewielkim stopniu / oczywiście został oczyszczony/

Ale przy majej ilości paliwa silnik dalej się dławił.

Po wyszczyszczeniu i zatakowaniu większej ilości paliwa problem znikł.

Nie wiem czy każdy posiadacz uno 1,0 ie ma takie same problemy w takich okolicznościach ale to podobno wina bardzo dziwnej konstrukcji zbiornika.

No chyba, że ktoś ma na to jakiś przepis ?!

Jeśli tak to proszę o podpowiedź - będę wdzięczny.!!!!

Jedyne co jeszcze zrobię to wymienię tą siateczkę - filt przy pompie paliwa ponieważ u mnie jest ona strasznie gęsta i też może powodować nieodpowiedni przepływ paliwa.Poprostu spróbuję znaleźć jakąś, która nie będzie taka gęsta.

Jak na razie kłopoty ustały.

P.S. "SKROT" - dzięki za pomoc!!!!

Może kiedyś bedę mógł ci browarka postawić.

pozdrawiam

FEYRO

Napisano
  • Autor

niestety moje problemy sie poglebiaja... od wczoraj auto nie pali na jeden gar... dopiero po 7-8 minutach jazdy wszystko wraca do normy... czyzby to te zawory???

Napisano

> P.S. "SKROT" - dzięki za pomoc!!!!

> Może kiedyś bedę mógł ci browarka postawić.

Moze na nastepnym OZU... waytogo.gif

Napisano

> niestety moje problemy sie poglebiaja... od wczoraj auto nie pali na

> jeden gar... dopiero po 7-8 minutach jazdy wszystko wraca do

> normy... czyzby to te zawory???

A kompresje mierzyles... hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.