Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

BLOS i "turbo dziura"

Featured Replies

Napisano

Silnik fiat 1.2 8v mpi

Gaz tartarini II gen.

Właśnie wywaliłem mixer i cały dolot (bo miałem calutki dolot ciasny, jeszcze z silnika 899).

Odpaliłem, wszystko pięknie - ruszam ma testową jazdę a tam zupełnie znikł power na dole.

Jak się już wkręci to fakt - idzie jak dziki, czuć kosmiczną różnicę na tym dolocie i blosie ale... z dołu się nie zbiera. Zmieniam bieg a tu tak jakbym hamulce wcisnął... czekam, czekam i dopiero gdzieś tam wyżej jak załapie to wciąga.

Regulowałem wszystko na wszystkie sposoby ale nic nie skutkuje.

Tak jakby przy niskich obrotach nie zasysał sobie gazu z parownika.

Na ciasnym dolocie był piękny dół ale za to kisł na górze strasznie.

Podobne zmulenie na dole miałem w silniku 899, regulacją udawało się to zminimalizować ale nie wyeliminować. Potem po swapie turbo dziura odeszła w niepamięć aż do dziś buu.gif

Jakieś sugestie?

Napisano

> Silnik fiat 1.2 8v mpi

> Gaz tartarini II gen.

> Właśnie wywaliłem mixer i cały dolot (bo miałem calutki dolot ciasny,

> jeszcze z silnika 899).

> Odpaliłem, wszystko pięknie - ruszam ma testową jazdę a tam zupełnie

> znikł power na dole.

> Jak się już wkręci to fakt - idzie jak dziki, czuć kosmiczną różnicę

> na tym dolocie i blosie ale... z dołu się nie zbiera. Zmieniam

> bieg a tu tak jakbym hamulce wcisnął... czekam, czekam i dopiero

> gdzieś tam wyżej jak załapie to wciąga.

> Regulowałem wszystko na wszystkie sposoby ale nic nie skutkuje.

> Tak jakby przy niskich obrotach nie zasysał sobie gazu z parownika.

> Na ciasnym dolocie był piękny dół ale za to kisł na górze strasznie.

> Podobne zmulenie na dole miałem w silniku 899, regulacją udawało się

> to zminimalizować ale nie wyeliminować. Potem po swapie turbo

> dziura odeszła w niepamięć aż do dziś

> Jakieś sugestie?

1. dorobić kompensacje do parownika

2. zamontować turbo

3. wyregulować

4. cieszyć się jazdą

20.GIF

Napisano
  • Autor

> 1. dorobić kompensacje do parownika

Zapomniałem dodać, że kompensacja jest ale tam gdzie była, czyli teraz to jest za blosem (wcześniej była przed mixerem). Czy przenieść ją przed blos?

> 2. zamontować turbo

No to jest w zasadzie kwestia czasu (którego bardzo brak) i jakiejś tam kasy... bo ponad połowa gratów leży i czeka grinser006.gif

> 3. wyregulować

Ech, łatwo powiedzieć spineyes.gif

> 4. cieszyć się jazdą

To z pewnością grinser006.gif

Napisano

> Zapomniałem dodać, że kompensacja jest ale tam gdzie była, czyli

> teraz to jest za blosem (wcześniej była przed mixerem). Czy

> przenieść ją przed blos?

tak z tego co się orientuję kompensacja w wlonossącym powinna być nawet zaraz za filtrem powietrza, a niektórzy to nawet lejki montują i dają to we wlot powietrza np w atrapie chłodnicy, ale to chyba głównie po to żeby auto nie gasło po wysprzęgleniu przy większych prędkościach ok.gif

> No to jest w zasadzie kwestia czasu (którego bardzo brak) i jakiejś

> tam kasy... bo ponad połowa gratów leży i czeka

> Ech, łatwo powiedzieć

regulacja instalki na blosie jest łatwiejsza niż na zwykłym mikserze zlosnik.gif

> To z pewnością

Napisano
  • Autor

> tak z tego co się orientuję kompensacja w wlonossącym powinna być

> nawet zaraz za filtrem powietrza, a niektórzy to nawet lejki

> montują i dają to we wlot powietrza np w atrapie chłodnicy, ale

> to chyba głównie po to żeby auto nie gasło po wysprzęgleniu przy

> większych prędkościach

Ten lejek to sam montowałem (ba, sam na to wpadłem, nigdzie nie spotkałem się z takim patentem) ale nic to nie dawało.

Teraz nie gaśnie (a na mixerze lubił sobie zdechnąć właśnie przy zatrzymywaniu).

Kompensację przeniosę jutro, ale raczej to nie to.

> regulacja instalki na blosie jest łatwiejsza niż na zwykłym mikserze

U mnie możliwe, że parownik jest padlina... ale znowu przy starym silniku wszystko było nowiutkie (uniak z salonu wzięty już z gazem) i też była ta dziura na dole...

Napisano

> Ten lejek to sam montowałem (ba, sam na to wpadłem, nigdzie nie

> spotkałem się z takim patentem) ale nic to nie dawało.

> Teraz nie gaśnie (a na mixerze lubił sobie zdechnąć właśnie przy

> zatrzymywaniu).

> Kompensację przeniosę jutro, ale raczej to nie to.

> U mnie możliwe, że parownik jest padlina... ale znowu przy starym

> silniku wszystko było nowiutkie (uniak z salonu wzięty już z

> gazem) i też była ta dziura na dole...

no tak już jest niestety że albo góra albo dół. ja w skodzie favorit sie bawiłem w modyfikacje dolotu to jak wyjąłem seryjny filtr (obudowa na gaźniku) i założyłem na koniec rury biegnącej od tej obudowy to poniżej 2 tys rpm nie dało się ruszyć z miejsca a powyżej 3 tys szła jak szatan. potem wyrzeźbiłem sobie dolot z kibel rurki 55mm i było zdecydowanie lepiej, robiłem próby i skracałem go i wydłużałem aż wkońcu udało mi się dojść do takiego stanu że skoda była o 1 bieg mocniejsza w stosunku do serii i ciągnęła od spodu, czyli jak dawniej np pod górkę musiałem na 3 piłować, to potem na 4 dało się spokojnie wyjechać z gazem wciśniętym nawet nie do połowy ok 40% uchylenia przepustnicy. tak więc taki głupi do,lot a robi swoje. dodam jeszcze że spalanie mi spadło z 11litrów lpg na 8,5 biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> no tak już jest niestety że albo góra albo dół. ja w skodzie favorit

> sie bawiłem w modyfikacje dolotu to jak wyjąłem seryjny filtr

> (obudowa na gaźniku) i założyłem na koniec rury biegnącej od tej

> obudowy to poniżej 2 tys rpm nie dało się ruszyć z miejsca a

> powyżej 3 tys szła jak szatan. potem wyrzeźbiłem sobie dolot z

> kibel rurki 55mm i było zdecydowanie lepiej, robiłem próby i

> skracałem go i wydłużałem aż wkońcu udało mi się dojść do

> takiego stanu że skoda była o 1 bieg mocniejsza w stosunku do

> serii i ciągnęła od spodu, czyli jak dawniej np pod górkę

> musiałem na 3 piłować, to potem na 4 dało się spokojnie wyjechać

> z gazem wciśniętym nawet nie do połowy ok 40% uchylenia

> przepustnicy. tak więc taki głupi do,lot a robi swoje. dodam

> jeszcze że spalanie mi spadło z 11litrów lpg na 8,5

No to najlepszy byłby taki np. fiatowski V.I.S zeby.GIF

Po prostu zmienny dolot.

A jeszcze jedno - jak delikatnie wciskam gaz to idzie dużo lepiej.

Jak do podłogi - dziura.

Napisano

> No to najlepszy byłby taki np. fiatowski V.I.S

> Po prostu zmienny dolot.

> A jeszcze jedno - jak delikatnie wciskam gaz to idzie dużo lepiej.

> Jak do podłogi - dziura.

ja bym jeszcze spróbował pokręcić blosem i sprawdził afr, bo to typowy objaw tak jakby dławiło się powietrzem hmm.gif

Napisano
  • Autor

> ja bym jeszcze spróbował pokręcić blosem i sprawdził afr, bo to

> typowy objaw tak jakby dławiło się powietrzem

Tak, dławi się powietrzem - to pewne.

Nie kręciłem jeszcze tą małą śrubką w blosie.

Napisano

> Zapomniałem dodać, że kompensacja jest ale tam gdzie była, czyli

> teraz to jest za blosem (wcześniej była przed mixerem). Czy

> przenieść ją przed blos?

Koniecznie przenieść bo to ona pewnie będzie winna. Podciśnienie wnoszone przez blos przydławia Ci teraz parownik.

Napisano
  • Autor

> Koniecznie przenieść bo to ona pewnie będzie winna. Podciśnienie

> wnoszone przez blos przydławia Ci teraz parownik.

Ale bez kompensacji też go muli na dole.

Napisano
  • Autor

Przełożyłem kompensację i niewiele to pomogło. Próbowałem wszelkiej regulacji i nic...

Albo parownik ma sztywne membrany (w sumie jego przebieg na to wskazuje) albo to nie ma prawa działać (a dziwne bo przecież ludziom działa).

Napisano

> Przełożyłem kompensację i niewiele to pomogło. Próbowałem wszelkiej

> regulacji i nic...

> Albo parownik ma sztywne membrany (w sumie jego przebieg na to

> wskazuje) albo to nie ma prawa działać (a dziwne bo przecież

> ludziom działa).

Bo gdy nie ma jakiegoś dziwacznego czary-mary to przy sprawnym parowniku nie ma bata żeby na blosie muliło na dole. Trzeba tylko odpowiednio odkręcić parownik, niekoniecznia na maksimum. Owszem, może brakować gazu na górze gdy parownik będzie miał za małą wydajność lub czułość dla blosa.

Możę Ci się twój blos zawiesza w otwartej pozycji? Wtedy byłby typowy objaw mulenia na dole, analogiczny jak dla za dużego miksera palnikowego. Ewentualnie może masz go zamontowanego poziomo lub zupełnie odwrotnie? Wtedy też mogą być problemy z za szybkim otwieraniem się przepustnicy.

Napisano

> ... A jeszcze jedno - jak delikatnie wciskam gaz to idzie dużo lepiej.

> Jak do podłogi - dziura.

A przypadkiem go nie zalewasz gazem ...

Napisano
  • Autor

> Bo gdy nie ma jakiegoś dziwacznego czary-mary to przy sprawnym

> parowniku nie ma bata żeby na blosie muliło na dole. Trzeba

> tylko odpowiednio odkręcić parownik, niekoniecznia na maksimum.

> Owszem, może brakować gazu na górze gdy parownik będzie miał za

> małą wydajność lub czułość dla blosa.

> Możę Ci się twój blos zawiesza w otwartej pozycji? Wtedy byłby typowy

> objaw mulenia na dole, analogiczny jak dla za dużego miksera

> palnikowego. Ewentualnie może masz go zamontowanego poziomo lub

> zupełnie odwrotnie? Wtedy też mogą być problemy z za szybkim

> otwieraniem się przepustnicy.

Założony jest raczej poprawnie, 45 stopni od pionu bo w pionie mi się maska nie domyka.

Blos się zawieszał jak go wczoraj dostałem w łapki ale na dole. Oczyściłem i już chodzi ładnie.

Myślę, że tak jak piszesz - parownik za mało czuły, do tego stare membrany.

Co do wydajności to nie wiem, bo na górze jest bardzo dobrze, jak już się wkręci to ciągnie fajnie, lepiej niż na mixerze i wcześniejszym, ciasnym dolocie.

Porównywałem z benzyną to niewiele odstaje w górnym zakresie obrotów a nawet mam wrażenie jakby łatwiej się wkręcał na maxymalne obroty (nie mam obrotomierza ale to już chyba 6 albo więcej krpm)

Idę do garażu zaraz i zrobię 2 rzeczy. Najpierw wstawię zwężkę między stożek a blosa a jak nie to wywalę stożek i dam stary filtr.

Napisano
  • Autor

> A przypadkiem go nie zalewasz gazem ...

Zaraz podłączę miernik pod sondę to będę wiedział.

Napisano
  • Autor

> Zaraz podłączę miernik pod sondę to będę wiedział.

Dobra, powalczyłem trochę.

Znalazłem nieszczelność w dolocie tuż nad przepustnicą i ją usunąłem ale to nie pomogło.

Sprawdziłem blos, bardzo lekko chodzi nie zacina się.

Wpiąłem się w sondę i czy bogato czy ubogo to i tak efekt muła na dole jest.

Ostatecznie zamontowałem zwężkę przed blosem i dół się pojawił zlosnik.gif

Z górą niestety nie zdążyłem potestować bo ... gaz się skończył. Zatankuję jutro po drodze to sprawdzę i napiszę co z tego wynikło.

Myślę, że nowy parownik załatwiłby sprawę, ten po prostu potrzebuje dużego podciśnienia, żeby ruszyć membrany.

Napisano

> membrana to raz

> a dwa to jeszcze zalezy jakiego masz slita w blosie

jak znam zycie standardowy D, za duzy do tej pojemnosci i mocy...

lepiej od razu szukac zdolnego tokarza ktory bedzie mial troche zdolnosci i czasu, inaczej nici. kupne kol. Glaca moze sobie darować, zreszta - za piwko mu wysle allegrowego E. piwko bezzwrotne, bo zaraz oczywiscie stwierdzi ze jest wiekszy od tego D ktorego ma obecnie w blosie:D

Napisano
  • Autor

> jak znam zycie standardowy D, za duzy do tej pojemnosci i mocy...

> lepiej od razu szukac zdolnego tokarza ktory bedzie mial troche

> zdolnosci i czasu, inaczej nici. kupne kol. Glaca moze sobie

> darować, zreszta - za piwko mu wysle allegrowego E. piwko

> bezzwrotne, bo zaraz oczywiscie stwierdzi ze jest wiekszy od

> tego D ktorego ma obecnie w blosie:D

Osobiście nie wiem co to ten slit (mogę się tylko domyślać albo zaraz wygooglać) a tokarkę mam w domu. Co prawda zdolnym tokarzem nie jestem ale jak stanę to mam całą noc przed sobą (bo w dzień robota).

Rozwińcie temat to podziałam grinser006.gif

Ten blos ponoć jeździł w 1.1 a ja mam 1.2 - to jest 20 koni więcej.

Na zwężce jest bardzo dobrze ale wiem, że nie tak dobrze jak bez zwężki mogłoby być.

Parownik na bank muszę zrobić, i nie tylko z powodu membran ale cieknących kolanek też.

Napisano

> Osobiście nie wiem co to ten slit (mogę się tylko domyślać albo zaraz

> wygooglać) a tokarkę mam w domu. Co prawda zdolnym tokarzem nie

> jestem ale jak stanę to mam całą noc przed sobą (bo w dzień

> robota).

> Rozwińcie temat to podziałam

> Ten blos ponoć jeździł w 1.1 a ja mam 1.2 - to jest 20 koni więcej.

> Na zwężce jest bardzo dobrze ale wiem, że nie tak dobrze jak bez

> zwężki mogłoby być.

> Parownik na bank muszę zrobić, i nie tylko z powodu membran ale

> cieknących kolanek też.

ja mialem w 1.6 106km, tylko ze udziwnienie w postaci vgisa. nie dalo sie tego zgrac z ch-ką przepustnicy, i raz ubogo raz bogato, na jalowych tez, krecenie reduktorem nie pomoglo, wiec temat odpuscilem, teraz sekwencja

a slit - to ten gwizdek, czyli rurka ze szczeliną po ktorej suwają sie klapy, jak sie unosza - odslaniaja ta szczeline. ksztalt tej szczeliny (trojkat o bardzo ostrym kącie wzdluz osi, wraz z odslonieniem zwieksza sie ta szczelina) wplywa na to ile gazu sie pojawia w zaleznosci od cisnienia w kolektorze ofkors...

slit e mial miec odp. dobrana do mniejszych pojemnosci (tzw normalny a nie zwiekszony przeplyw, 80%), ale jest praktycznie nie do zdobycia. kupiony na allegro okazal sie miec tą szczeline ...wiekszą, i wogole niedokladna, co wskazywalo na manufakture Pana Janka.... pare dych psu w dupe bo paragon zgubilem

oczywiscie teksty sprzedawcy ze ta roznica jest w mikronach itp itd - tylko tu te mikrony to tak na oko i to z przymróżeniem;)

nie wiem czego oczekujesz i jak Ci blosa zarekomendowali znajomi, ale nigdy nie zestroisz tego na tip top, i zawsze bedzie jakies cos. zawsze gdzies bedzie tu za bogato, gdzies za ubogo. diwajs ktory mozna wsadzic wszedzie, tj od pojemnosci 1.1 do 3,2 litra - nie moze wszedzie dzialac nalezycie, bo takie sa pobozne zyczenia montujacych. zwlaszcza na uniwersalnym slicie.

a regulacja na analizatorze, i potem konfrontacja na drodze, czy potem kontrola afr'em doprowadzi Cie jedynie do nerwicy i k*rwicy frown.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem czego oczekujesz i jak Ci blosa zarekomendowali znajomi, ale

> nigdy nie zestroisz tego na tip top, i zawsze bedzie jakies cos.

> zawsze gdzies bedzie tu za bogato, gdzies za ubogo. diwajs ktory

> mozna wsadzic wszedzie, tj od pojemnosci 1.1 do 3,2 litra - nie

> moze wszedzie dzialac nalezycie, bo takie sa pobozne zyczenia

> montujacych. zwlaszcza na uniwersalnym slicie.

> a regulacja na analizatorze, i potem konfrontacja na drodze, czy

> potem kontrola afr'em doprowadzi Cie jedynie do nerwicy i

> k*rwicy

Moje oczekiwania są proste. Ma to JECHAĆ.

Reagować na gwałtowne dodanie gazu, ciągnąć w każdym przedziale obrotów.

Ma nie być "turbo-dziury" ani innych zmuleń np. na górze.

Spalanie do 12 przełknę przy ostrej jeździe (na mixerze i ciasnym dolocie miałem prawie 10 a teraz nie wiem, pierwszą butlę wyjeżdżam).

Może być bogato, byle nie za ubogo.

Na poprzednim dolocie brakowało mi tylko góry.

Napisano

mi pomoglo na podobne objawy skrocenie przewodu od parownika do miksera. sproboj.

Napisano
  • Autor

> mi pomoglo na podobne objawy skrocenie przewodu od parownika do

> miksera. sproboj.

Właśnie, żeby podłączyć blosa musiałem go wydłużyć, mówisz, że to może być przyczyna?

Mogę przełożyć kolanko gazowe w parowniku na górę, wtedy byłoby blisko do blosa ale to tylko teoretycznie bo mój parownik jest już nierozbieralny. Kiedyś musiałem go pokleić bo kolanka popękały a spieszyło mi się w nocy i nie miałem części.

  • 5 tygodni później...
Napisano
  • Autor

> mi pomoglo na podobne objawy skrocenie przewodu od parownika do

> miksera. sproboj.

Ok. Dzisiaj wymieniłem parownik na identyczny ale w 100% zregenerowany.

Po prostu kupiłem taki sam używany i nowy zestaw i go "zrobiłem"

No i JUPI! Nie ma turbo dziury, mimo że jeszcze nic nie regulowałem.

Po prostu założyłem i działa.

Śruba od góry wkręcona na maxa a ta od napięcia membrany gdzieś tak na pałę po środku.

Dzisiaj nie miałem czasu na regulację, może jutro.

Na razie ładnie jedzie, nie muli na dole, nie muli na górze, nie muli po zmianie biegu - no bajka.

I w końcu mogłem wywalić zwężkę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.