Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Felicja 1,3 mpi - sekwencja

Featured Replies

Napisano

Witam zza rogu

Zdecydowałem sie na instalację LPG w mojej felici 1.3mpi.

Zaproponowano mi taki zestaw:

Elektronika - Stag 4

Reduktor - Tomasetto

Listwa - Valtek

Wielozawór zbiornika - Tomasetto

Stag mi pasuje m.in. dlatego że można co nieco zrobić z lapkiem w ręku.

Reduktor rozumiem musi tylko podołać przepływowi.

Muszę jedynie ogarnąć temat wtryskiwaczy - wszyscy psioczą na Valteki proponując MagicJety i Matrixy.

Czy najprostszy Tomasetto Alaska 90KM jest sprawdzony przez kogoś z kącikowiczów?

Na ile ważny jest wybór wielozaworu?

No i czy Valtec i czy w listwie?

Napisano

> Zdecydowałem sie na instalację LPG w mojej felici 1.3mpi.

Czemu chcesz podwoić wartość samochodu ? Auto ma wartość zbliżoną do wartości dobrej instalacji sekwencyjnej. Może lepiej wsadzić naprawdę dobrą II gen ? Zdążysz odrobić cenę instalacji ?

Napisano

> Czemu chcesz podwoić wartość samochodu ? Auto ma wartość zbliżoną do

> wartości dobrej instalacji sekwencyjnej. Może lepiej wsadzić

> naprawdę dobrą II gen ? Zdążysz odrobić cenę instalacji ?

zgadza sie, a chyba i ten silnik to jakiś wymagajacy nie jest zeby pakować sekwencję.....

Napisano

> zgadza sie, a chyba i ten silnik to jakiś wymagajacy nie jest zeby pakować sekwencję.....

Różnica w cenie między 2 i 4 gen. nie jest warta montażu 2 gen. do silnika z wielopuntkowym wtryskiem, co innego jeżeli ktoś chciałby się zdecydować na używaną instalację ...

Wymagający może nie jest, ale silnik znacznie lepiej będzie pracował na 4 niż na 2 generacji.

Napisano

> Elektronika - Stag 4

> Reduktor - Tomasetto

> Listwa - Valtek

> Wielozawór zbiornika - Tomasetto

Zestaw najtańszy - mam to samo, tylko ze stagiem 300.

Stag 4 ma podobno możliwość ustawienia wtrysku sekwencyjnego w silnikach z wtryskiem fullgroup - pozwala to między innymi na znaczne oszczędzanie wtryskiwaczy (otwierają się 4 lub 2 razy rzadziej).

> Stag mi pasuje m.in. dlatego że można co nieco zrobić z lapkiem w ręku.

Tutaj jest pewien myk ...

Jak podłączysz innego niż montażysta laptopa to będziesz mógł obejrzeć parametry, ale przy ich zmianie i reklamacji u montażysty będzie on wiedział, że coś było grzebane w ustawieniach instalacji.

Najlepiej się dogadać pod tym względem ...

> ... Muszę jedynie ogarnąć temat wtryskiwaczy - wszyscy psioczą na Valteki proponując MagicJety i Matrixy.

Ustawienie w stagu 4 wtrysku sekwencyjnego pozwala na ich oszczędzanie - po prostu pochodzą dłużej niezależenie od firmy.

> Czy najprostszy Tomasetto Alaska 90KM jest sprawdzony przez kogoś z kącikowiczów?

Mam i muszę powiedzieć, że trochę pobawiłem się z ciśnieniem na wyjściu i najlepiej działa, jak ciśnienie jest w okolicy 1 bara. Oznacza to, że trzeba dobrze dobrać dysze, a nie dać dysze jakie są i potem regulować ciśnieniem reduktora.

Przy montażu zapytaj czy w Twoim autku można zamontować reduktor szeregowo - jeżeli tak, to montuj - nie będziesz miał trójników i potencjalnych rozszczelnień. Może być tak, że gaziarz nie będzie tego wiedział albo idąc na łatwiznę powie że nie można. Warto dowiedzieć się tego wcześniej.

Zamontowałem szeregowo reduktor zarówno w puntku, jak i w BXie i nie mam problemu z cieknącymi trójnikami, bo ich po prostu nie ma ...

Napisano
  • Autor

Dokładnie tak jak mówi Tomto. Różnica nie jest już duża a znacznie mniej zabawy pod warunkiem dobrej instalacji.

Szukam więc i łebskiego magika i dobrego a taniego sprzętu.

Jedyne co chcę osiągnąć to -10zł/100km. Odrobi w rok.

Co do podwojenia wartości - potem jeszcze zatankuję obu paliw pod korek i wsadzę radio - podniosą mi stawkę OC. Jezdze felicią i mi wystarcza, bo musi - jest to spowodowane przede wszystkim grubością mojego portfela - czytaj na nic innego mnie chwilowo nie stać. Dlatego drogi kolego noras - będę ci bardzo wdzięczny za opinie typu: nie valteki tylko magic jety, albo weź zaoszczędź tysiaka i załóż podciśnieniową.

Zechcesz podać namiar na swojego gaziarza - tego który ogarnia twoja instalację?

Napisano

> Jedyne co chcę osiągnąć to -10zł/100km. Odrobi w rok.

Nie wiem, za ile myślisz tankować gaz, ale po cenach z mojej okolicy problematyczne byłoby osiągnięcie takiego wyniku nawet Daewoo Tico. smile.gif Mam na myśli oczywiście tylko koszt paliwa, bo po doliczeniu innych kosztów związanych z eksploatacją samochodu na LPG to chyba w ogóle nie ma o czym mówić.

Napisano

> Różnica w cenie między 2 i 4 gen. nie jest warta montażu 2 gen. do

> silnika z wielopuntkowym wtryskiem, co innego jeżeli ktoś

> chciałby się zdecydować na używaną instalację ...

> Wymagający może nie jest, ale silnik znacznie lepiej będzie pracował

> na 4 niż na 2 generacji.

a jak różnica cenowa w obsłudze filterki, wtryski etc. ??? bo nie wiem ile kosztuje utrzymanie IV gen.... hmm.gif

Napisano

ticaczem sie wyrobisz, nie wliczając przeglądu na SKP i co jakis czas regulacji instalki smile.gif

Napisano

> a jak różnica cenowa w obsłudze filterki, wtryski etc. ??? bo nie wiem ile kosztuje utrzymanie IV gen....

Koszt obsługi instalacji IV gen. jest większy, szczególnie jak trzeba będzie wtryski regenerować. Dochodzi też jeden filterek więcej i to ten droższy oraz konieczność dłuższej jazdy na benzynie aż do przełączenia na lpg.

Ale np. u mnie po zmianie z II na IV gen. spadło spalanie i to nie z powodu dłuższej jazdy na benzynie, bo w wakacje zawsze odpalałem na lpg. Kiedyś w wakacje palił mi ok. 9-10 a teraz 7,5-8 l/100km.

Brak sporadycznego gaśnięcia, całkowity brak strzałów i kultura pracy silnika na lpg IV gen. - bezcenne smile.gif

Napisano

> Koszt obsługi instalacji IV gen. jest większy, szczególnie jak trzeba

> będzie wtryski regenerować. Dochodzi też jeden filterek więcej i

> to ten droższy oraz konieczność dłuższej jazdy na benzynie aż do

> przełączenia na lpg.

> Ale np. u mnie po zmianie z II na IV gen. spadło spalanie i to nie z

> powodu dłuższej jazdy na benzynie, bo w wakacje zawsze odpalałem

> na lpg. Kiedyś w wakacje palił mi ok. 9-10 a teraz 7,5-8

> l/100km.

> Brak sporadycznego gaśnięcia, całkowity brak strzałów i kultura pracy

> silnika na lpg IV gen. - bezcenne

dzieki za info bo nie miałem sekwencji wiec warto wiedziec, jak kiedys kupie lepsze auto to napewno wsadze IV gen, a w tym co mam to pozostanie jak jest- po prostu sie nie opłaca kombinowac smile.gif ps teraz wywaliłem krokowiec, a wstawiłem register, ustawienia realne pod obciażeniem i rewelacja- nigdy tak nie śmigała smile.gif

Napisano
  • Autor

Ok przeliczę sobie całość jeszcze raz, ale podpowiedzcie ile to Tico pali benzyny a ile gazu? Mnie ta taczka bierze 5l Pb w trasie i 8 w mieście. Na sekwencji spodziewam się odpowiednio 6 i 9-10l. Pb 4,05-4,45zł, gaz 1,80-1,90zł.

Napisano

> Ok przeliczę sobie całość jeszcze raz, ale podpowiedzcie ile to Tico

> pali benzyny a ile gazu? Mnie ta taczka bierze 5l Pb w trasie i

> 8 w mieście. Na sekwencji spodziewam się odpowiednio 6 i 9-10l.

> Pb 4,05-4,45zł, gaz 1,80-1,90zł.

mi ticacz palił 4-5litrów noPb, 4 to delikatna jazda była smile.gif a gazu to max 6,5 litra, ale to były czasy studenckie i każda kropla się liczyła smile.gif

Napisano

> Ok przeliczę sobie całość jeszcze raz, ale podpowiedzcie ile to Tico

> pali benzyny a ile gazu? Mnie ta taczka bierze 5l Pb w trasie i

> 8 w mieście. Na sekwencji spodziewam się odpowiednio 6 i 9-10l.

> Pb 4,05-4,45zł, gaz 1,80-1,90zł.

Jeśliby Twoje założenia się potwierdziły, to w długiej trasie do tych 10 zł masz szansę się zbliżyć, ale na krótkich trasach lub tym bardziej po mieście będziesz od nich bardzo daleko.

Może jeździsz sporo w trasie, ale ja jeżdżę głównie w cyklu mieszanym z przewagą miasta i pewnie dlatego na zagadnienie patrzę zupełnie inaczej.

Napisano
  • Autor

Nalałem sobie pod korek i sprawdzam ile spali w najbardziej masakrycznych korkach, wyłącznie w mieście.

A propos rodzaju instalki: polecany warsztat proponuje IIgen. na Tomasetto i Bingo za 1,5tys. Kiedy pytam o detale typu wariator odpowiada: "Wariator zapłonu jest urządzeniem stosowanym do czysto elektronicznego układu zapłonowego, czyli do takiego gdzie o czasie podania iskry nie decyduje mechanika. Poza miuansami technicznymi gadzet ten (kosztujacy dodatkowo około 250 zł) ma więcej wad niż zalet i w wielu przypadkach szkodzi silnikowi."

Na ile znam mój silnik to zapłon mam elektroniczny, więc albo koleś nie wiem co mówi albo ja się mylę.

Problem: instalka za 1500 i szybki zwrot albo IVgen droższa o 500,100, 1400 w zalezności od warsztatu, dłużej amortyzowana ale bardziej bezobsługowa i niezauważalna (to już moje nadzieje raczej.

Napisano
  • Autor

Aha jeszcze ważna rzecz, wybór podzespołów to jedno a gazownika to drugie i mniej oczywiste, powiedzcie co można w zasadzie spie-zepsuć w instalacji? Źle umieszczone wtryskiwacze to rnajgorsze co może być? Jeżeli goście zakładają od dawna, wiedzą co i jak a ja patrzę im na ręce to co można zwalić tak że ta oszczędność na starcie będzie przekleństwem?

Napisano

W II gen można w sumie zepsuć mniej, o ile mówimy o montażu na bazie jakichś przyzwoitych komponentów. Temat mocno oklepany.

Co do zapłonu, to Felicja MPI nie miała już chyba rozdzielacza. Jeśli tak, to wariator zastosować można. O ile mi z resztą wiadomo w skodach z II gen powszechne było stosowanie podobnie działającego emulatora MAP sensora celem uniknięcia wystrzałów.

Gość może się nie znać. Nic dziwnego.

Napisano

F13MPI na pewno nie ma rozdzelacza zaplonu tylko modul z cewkami nalozony na swiece.

Co do emulatora MAPsensora proponuje poszukac moich postow o PD12A bo temat swego czasu dosc mocno drążyłem

Napisano

> Co można w zasadzie

> spie-zepsuć w instalacji?

Powinno byc mniej wiecej tak:

- reduktor umiejscowiony poniżej zbiorniczka wyrównawczego

- jednakowej długości i jak najkrótsze wężyki od listwy wtryskowej do kolektora

- równe nawierty w kolektorze

- jak najkrótszy wąż od reduktora do wtryskiwaczy, ale z tym problemu pewnie nie bedzie bo zalożą reduktor na podłużnicy

- butla do jazdy do przodu, a nie na wstecznym

- miedź 8mm

Napisano

> Co do emulatora MAPsensora proponuje poszukac moich postow o PD12A bo

> temat swego czasu dosc mocno drążyłem

Ja trochę też, ale obecnie lepiej już chyba za 200 zł kupić wariator zapłonu Staga.

Napisano
  • Autor

Dobra:

- czyli takie same pod tym samym kątem i w tym samym miejscu

- słyszałem już coś na ten temat, ale co to znaczy - wylot butli czy co?

Napisano
  • Autor

I w ogóle czy zakładać sekwencję do niesekwencyjnego wtrysku?

Zdaje się że mój silnik ma półsekwencyjny wtrysk 2x2 cokolwiek to znaczy.

Czy to i rodzaj instalacji na siebie wpływa?

Druga sprawa: doczytałem sie że KME Bingo ma wbudowany mapsensor, czyli chyba wystarczy?

Napisano

> drugie i mniej oczywiste, powiedzcie co można w zasadzie

> spie-zepsuć w instalacji? Źle umieszczone wtryskiwacze to

> rnajgorsze co może być? Jeżeli goście zakładają od dawna, wiedzą

> co i jak

W sekwencji jest znacznie większe pole do popisu dla partacza. Trzeba zgrać o wiele więcej elementów niż w II gen. Trzeba odpowiednio dobrać i zestroić reduktor, dobrać wtryskiwacze i dysze i potem to zestroić na komputerze.

II generacja jest zdecydowanie prostsza - reduktor, krokowiec, "palnik" i jazda. Strojenia w zasadzie nie ma.

W "moim" - co prawda trochę nietypowym aucie - zestrojenie stag-a 300 wymagało 3 gazowników i zajęło rok użerania się. W trzech poprzednich autach miałem absolutnie bezproblemowe i bezobsługowe instalacje II generacji. Wnioski nasuwają się same.

Nie przeczę, że instalacje sekwencyjne są lepszym rozwiązaniem, tyle że to powoduje wyższe wymagania w stosunku do instalatorów.

Czy nie trafi Cię szlag, jak zamiast oczekiwanych oszczędności będziesz przez rok jeździł od jednego gazownika do drugiego ?

Napisano
  • Autor

> W sekwencji jest znacznie większe pole do popisu dla partacza. Trzeba

> zgrać o wiele więcej elementów niż w II gen. Trzeba odpowiednio

> dobrać i zestroić reduktor, dobrać wtryskiwacze i dysze i potem

> to zestroić na komputerze.

> II generacja jest zdecydowanie prostsza - reduktor, krokowiec,

> "palnik" i jazda. Strojenia w zasadzie nie ma.

> W "moim" - co prawda trochę nietypowym aucie - zestrojenie stag-a 300

> wymagało 3 gazowników i zajęło rok użerania się. W trzech

> poprzednich autach miałem absolutnie bezproblemowe i

> bezobsługowe instalacje II generacji. Wnioski nasuwają się same.

> Nie przeczę, że instalacje sekwencyjne są lepszym rozwiązaniem, tyle

> że to powoduje wyższe wymagania w stosunku do instalatorów.

> Czy nie trafi Cię szlag, jak zamiast oczekiwanych oszczędności

> będziesz przez rok jeździł od jednego gazownika do drugiego ?

To co mówisz brzmi bardzo sensownie.

Bingo z wbudowanym emulatorem uchroni mnie przed strzałami?

Jedno co poza tym mnie odrzuca od IIgen. to utrata mocy i wzrost spalania w porównaniu do IV.

Napisano

> Bingo z wbudowanym emulatorem uchroni mnie przed strzałami?

Nie. Przed strzałami uchroni Cię prawidłowo założona instalacja (jakakolwiek) - ja miałem stargas, stag-50 i aeb - żadna nie strzeliła ani razu. Żadnego druciarstwa, ma być porządnie i z głową.

> Jedno co poza tym mnie odrzuca od IIgen. to utrata mocy i wzrost

> spalania w porównaniu do IV.

Zawsze jeździsz na 100% mocy ? Jeśli nie, to po prostu będziesz silnik kręcił o te 100-500 obr więcej. Co do spalania - nie zauważyłem cudów przy instalacji sekwencyjnej, a większe jest zużycie benzyny. II gen przełącza się od razu, IV musi złapać temperaturę. Stąd może wrażenie niektórych że pali mniej, bo nie doliczają spalonej benzyny.

Napisano
  • Autor

> Nie. Przed strzałami uchroni Cię prawidłowo założona instalacja

> (jakakolwiek) - ja miałem stargas, stag-50 i aeb - żadna nie

> strzeliła ani razu. Żadnego druciarstwa, ma być porządnie i z

> głową.

> Zawsze jeździsz na 100% mocy ? Jeśli nie, to po prostu będziesz

> silnik kręcił o te 100-500 obr więcej. Co do spalania - nie

> zauważyłem cudów przy instalacji sekwencyjnej, a większe jest

> zużycie benzyny. II gen przełącza się od razu, IV musi złapać

> temperaturę. Stąd może wrażenie niektórych że pali mniej, bo nie

> doliczają spalonej benzyny.

Rzadko wyciskam z tego silnika maksimum mocy. Poczytam sobie najpierw jak powinna wyglądać prawidłowa instalacja to może rozpoznam partaczy.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> Rzadko wyciskam z tego silnika maksimum mocy.

W swojej posiadam II gen. i paliła na początku trasa ok 7L miasto 10L LPG przy normalnej jeździe.

Przy max osiagach (czyli rozpędzanie pedał w podłogę i kręcenie do 6 tyś) spalanie wzrasta do 13L

Max 164Km/h mierzone GPS i nic się nie chciało zmienić po przełączeniu na PB

Instalacja z reduktorem Lovato i AL700 działa już 7 rok bezproblemowo. Zero strzałów, bujania obrotów etc.

Jedynie sam dołożyłem emulator mapsensora i stwierdzam ze faktycznie coś daje, szczególnie jak mi się raz odłączył to czuć było zmianę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.