Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F X14XE] Sprzegło, ile jeszcze pociągnie?

Featured Replies

Napisano

Pierwsze objawy świadczące, że coś może być nie tak zaczęły się dwa lata temu. Po całym dniu stania w korkach w Mediolanie pedał sprzęgła zaczął "chrupać" - przy wciskaniu dało się wyczuć co kawałek takie delikatne opory Najpierw pojawiały się tylko podczas postaju w korku, teraz już prawie cały czas.

Kolejny objaw doszedł później - raz na jakiś czas po zapaleniu silnika po dłuższej jeździe spod maski coś piszczało, trzeba było wcisnąć i puścić sprzęgło żeby przestało. Kolejny objaw - zeszłej zimy jechałem pełnym autem na narty. Podjazd był krótki, ale stromy i mocno oblodzony. Rozpędziłem się do setki, na końcu górki na liczniku miałem 90, a na nawigacji 30. Jak tylko się zatrzymałem dogoniła mnie chmura dymu o bardzo charakterystycznym zapachu... Już wiedziałem, że się ślizga.

To było w zeszłym roku. Od tego czasu wszystko pracowało normalnie. Ostatnio autem jeździ tylko moja serce.gif i niestety błędem była próba nauczenia jej hamowania biegami... Potrafi 2 przy 80 wrzucić... To raz. A dwa że w korkach chyba na półsprzęgle jeździ, coś mi się tak wydaje :/

Dzisiaj wsiadłem do Astrolota pierwszy raz od dłuższego czasu. Wyjazd spod domu mam taki, że w godzinach szczytu trzeba się wcinać. Tak też było i tym razem. Znalazłem małą lukę między samochodami, ruszyłem ostro z jedynki, natychmiast wrzuciłem dwójkę i gaz do deski. I aż mi szczęka opadła... W przeciągu sekundy miałem obrotomierz za 6000 a na liczniku 30km/h. Chwilę później dopadł mnie znajomy smrodek. Czyli nie jest dobrze beksa.gif

Przy próbie ruszenia z 4-ki na zaciągniętym ręcznym tak gdzieś sekundę utrzymuje obroty potem gaśnie. Po dwóch takich próbach zaczyna śmierdzieć.

Generalnie moj wniosek jest taki, że sprzęgło jest do śmieci. Wytrzymało 240kkm w miarę spokojnej jazdy, więc nie uważam tego za zły wynik.

Tylko mam takie pytanie: ile można jeszcze w miarę spokojnie jeździć na takim sprzęcie? Fundusze na wymianę mam, ale nie mogę sobie na razie pozwolić na oddanie auta do warsztatu...

Napisano

Zapytam dla formalności - czy regulowałeś linkę? Może to na jakiś czas coś da?

Napisano
  • Autor

> Zapytam dla formalności - czy regulowałeś linkę? Może to na jakiś

> czas coś da?

Dobrze, że zapytałeś dla formalności, bo już się rozglądałem, gdzie by tu sprzęgło kupić hehe.gif Nawet nie rozpatrywałem takiej możliwości jak regulacja linki - stwierdziłem, że po takim przebiegu to już musi być zjechane sprzęgło... Niestety sam przy tym samochodzie robię tylko to, do czego są dobre manuale, resztę oddaję do mechanika (nie chcę eksperymentować na aucie, które ma jeździć). Linki regulować nie umiem, ale teraz przynajmniej wiem, że jest taka możliwość smile.gif Umówię się ze swoim mechanikiem i niech on oceni czy z tego przypadku da się coś jeszcze zrobić.

Napisano

Czekaj, powoli smile.gif Po co na razie zawracać głowę mechanikowi...

Linkę widać pod maską tuż nad skrzynią biegów - jest zaczepiona o taką wajchę z rozcięciem.

Regulujemy kręcąc nakrętką na gwintowanym końcu linki. Trzeba do tego zdjąć linkę z zaczepu - najprościej jak druga osoba lekko podniesie pedał sprzęgła, wtedy zdejmiesz bez problemów.

Teraz tak: pokręć nakrętką na gwincie na końcu linki. Spróbuj lekko skrócić linkę (np. 2 obroty w prawo), przejedź się kawałek, a potem zrób odwrotnie (np. 2+2 obroty, tym razem w lewo) i też się przejedź.

Sam jestem ciekaw jaki to da efekt grinser006.gif

Napisano

> Linki regulować nie umiem, ale teraz przynajmniej wiem, że jest

> taka możliwość Umówię się ze swoim mechanikiem i niech on

> oceni czy z tego przypadku da się coś jeszcze zrobić.

jak chcesz ;-)

ale zapoznaj się z tym:

280942987-reg_sprzeglo.JPG

280949307-reg.JPG

sądzę, że w przypadku który opisujesz to nic nie da, ale nic nie kosztuje ;-)

w każdym razie szykuj kasę na nowe sprzęgło ok.gif

Napisano

> sądzę, że w przypadku który opisujesz to nic nie da, ale nic nie

> kosztuje ;-)

Azja jak zwykle drugi, nie mniej znaczący wink.gif

Też obawiam się że regulacja nic nie da, ale ciekawi mnie jak bardzo poszedł do góry pedał sprzęgła (przez startą tarczę oraz naciągniętą linkę).

Masz z tym jakieś praktyczne doświadczenia?

Napisano

> Azja jak zwykle drugi, nie mniej znaczący

mam słabiutki net po wifi, znalezienie szukajką fotek zajęło mi parę minut ;-)

> Też obawiam się że regulacja nic nie da, ale ciekawi mnie jak bardzo

> poszedł do góry pedał sprzęgła (przez startą tarczę oraz

> naciągniętą linkę).

tarczy to już tam może praktycznie nie być ;-)

> Masz z tym jakieś praktyczne doświadczenia?

niespecjalne

kręciłem raz, żeby zmienić pozycję pedału, bo robiło się niewygodnie ;-)

Napisano

> kręciłem raz, żeby zmienić pozycję pedału, bo robiło się niewygodnie

Dla mnie książkowo jest niewygodnie, więc mam ustawione na coś pomiędzy. Książkowo jak miałem to zawsze rozciągała mi się linka, (a może po prostu za mocno nogą cisnąłem...) i musiałem często skracać. Teraz jest OK :-)

Napisano
  • Autor

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Na razie nie mam czasu na pomiary, choć na pewno je zrobię z ciekawości przed oddaniem auta do serwisu. Jest tylko jedna rzecz, która mnie martwi. Sprzęgło dalej "zalatuje". Nie tak intensywnie jak w momencie przypalenia, ale jak się wie gdzie wąchać, to po jeździe je czuć. Przypalane (choć zupełnie przypadkowo) było kilka sekund. I teraz taka kwestia - czy raz przypalone sprzęgło będzie jeszcze jakiś czas śmierdzieć, czy ono się cały czas ślizga i dlatego je czuć? Mam jutro do przejechania 300 km i się zastanawiam czy dojadę..

Napisano

> I teraz taka kwestia - czy raz przypalone sprzęgło będzie

> jeszcze jakiś czas śmierdzieć, czy ono się cały czas ślizga i

> dlatego je czuć?

Ja dwa razy przypaliłem sprzęgło - raz jak wpadłem do rowu z błotem i próbowałem wyjechać, a raz jak próbowałem wjechać na wysoki krawężnik. Zalatywało charakterystycznie, ale sprzęgło nadal działa prawidłowo.

Tak więc Twoje sprzęgło chyba nadal się ślizga.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.