Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Otwór centralny (-jący) felgi czy przenosi siły pionowe?

Featured Replies

Napisano

...czy to śruby przenoszą te siły?

Napisano

> ...czy to śruby przenosza te siły ?

siły działające poprzecznie do osi śrub przenoszone są przez... siły dociskające felgę do piasty,

śruby nie mogą pracować na ścinanie, otwór centrujący ma za zadanie wyśrodkować felgę na piaście przy dokręcaniu,

brat

Napisano
  • Autor

Czyli uważasz,że siły poprzeczne do osi piasty są przenoszone przez siłę tarcia między tarczą piasty a płaszczyzną felgi? Ta siła tarcia może być spora bo sruby solidnie dociskają felgę. jednak chyba same śruby też są poddawane ścinaniu. Ciekawe jaki jest udział tego tarcia, a jaki samych śrub w przenoszeniu sił poprzecznych?

Napisano

> Czyli uważasz,że siły poprzeczne do osi piasty są przenoszone przez

> siłę tarcia między tarczą piasty a płaszczyzną felgi? Ta siła

> tarcia może być spora bo sruby solidnie dociskają felgę. jednak

> chyba same śruby też są poddawane ścinaniu. Ciekawe jaki jest

> udział tego tarcia, a jaki samych śrub w przenoszeniu sił

> poprzecznych?

uważam że wszystkie siły poprzeczne przenoszone są przez siły tarcia pomiędzy piastą a felgą, dlatego ważny jest moment dokręcania śrub [110Nm w Oplu] aby właśnie śruby nie pracowały na ścinanie a na rozciąganie, gdyby śruby pracowały na ścinanie to szybko by poszły do krainy wiecznych łowów,

brat

Napisano
  • Autor

Więc chyba prawda jest taka,że powiedzmy 95-99% sił przenosi tarcie, a reszta śruby. Tak to chyba jest.

Pojawia się pytanie czy otwór centr. jest samym sobą w stanie wycentrować felgę współosiowo z piastą wobec tak dużych sił docisku śrub, które dodatkowo są stożkowo "pasowane" w swoich stożkowych otworach śrubowych felgi? Jesli nie jest w stanie to stosowanie pierścieni centrujących traci sens. Chyba,że spełniają 2 inne zadania:

-odciążają trochę śruby w przypadku ich poluzowania (niedokręcenia)

-pomagają przy zakładaniu felgi

Napisano

> Więc chyba prawda jest taka,że powiedzmy 95-99% sił przenosi tarcie,

> a reszta śruby. Tak to chyba jest.

ZTCW 100% sił ma być skierowanych w osi piasty,

> Pojawia się pytanie czy otwór centr. jest samym sobą w stanie

> wycentrować felgę współosiowo z piastą wobec tak dużych sił

> docisku śrub,

przecież on centruje _zanim_ dokręcisz felgę śrubami, ma za zadanie właściwie ustawić felgę przed dokręceniem,

> które dodatkowo są stożkowo "pasowane" w swoich

> stożkowych otworach śrubowych felgi?

stożki [czy kulowe gniazda śrub] spełniają również funkcję zabezpieczenia przed odkręceniem, dlatego i ile wolno oliwić gwint śruby to pod żadnym pozorem nie wolno tego robić ze stożkiem właśnie,

> Jesli nie jest w stanie to

> stosowanie pierścieni centrujących traci sens. Chyba,że

> spełniają 2 inne zadania:

> -odciążają trochę śruby w przypadku ich poluzowania (niedokręcenia)

w zamiennych felgach [nieoryginalnych] często otwór jest uniwersalny a pierścienie są z tworzywa, właśnie dlatego że po dokręceniu felgi nie pełnią żadnej roli,

> -pomagają przy zakładaniu felgi

mają centrować felgę,

kiedyś czytałem artykuł na ten temat, nie pamiętam gdzie,

resztę może wyjaśnią koledzy inż. mechanicy lub ktoś podrzuci jakieś źródła,

brat

Napisano
  • Autor

> ZTCW 100% sił ma być skierowanych w osi piasty,

> przecież on centruje _zanim_ dokręcisz felgę śrubami, ma za zadanie

> właściwie ustawić felgę przed dokręceniem

ustawić z grubsza to tak, ale precyzyjnie to śruby same decydują

> stożki [czy kulowe gniazda śrub] spełniają również funkcję

> zabezpieczenia przed odkręceniem, dlatego i ile wolno oliwić

ja zawsze od 10 lat olejuję gwint i stożki i zawsze musiałem używać dużo siły przy ich odkręcaniu (więcej niż przy dokręcaniu).

Napisano

> ja zawsze od 10 lat olejuję (....) stożki i zawsze musiałem używać

> dużo siły przy ich odkręcaniu (więcej niż przy dokręcaniu).

no to Ci powiem że odważny jesteś, a jakim momentem dokręcasz koła?

brat

Napisano
  • Autor

> no to Ci powiem że odważny jesteś, a jakim momentem dokręcasz koła?

> brat

dokręcam standardowym kluczem do kół ręką z całej siły(80kg ciała).

Napisano

> dokręcam standardowym kluczem do kół ręką z całej siły(80kg ciała).

to pewnie dlatego się nie odkręciło że przekraczasz zapewne [być może znacznie] moment dokręcenia przewidziany przez producenta,

brat

Napisano

Zwykle przy sezonowej zmianie kół zabezpieczam smarem styk felgi z piastą , otwór centrujący i śruby , które dokręcam stopniowo na krzyż momentem 110 Nm . Po około 100 km raz jeszcze sprawdzam dokręcenie kół . Nigdy nie zdarzyło się , żeby którakolwiek śruba uległa poluzowaniu . Nie mam przy tym żadnych problemów z odkręceniem śrub i zdjęciem koła bo styk metal-metal się po prostu nie zapieka i nie koroduje .

Napisano

> Zwykle przy sezonowej zmianie kół zabezpieczam smarem (...) śruby

rozumiem że smarujesz gwint ale nie stożek śruby ?

jeżeli tak to OK, tutaj chodzi że nie wolno smarować stożka śruby i jego osadzenia w feldze,

brat

Napisano

> ...czy to śruby przenoszą te siły?

Tak jak pisał Brat - teoria PKM mówi, że śruby przenoszące obciążenia poprzeczne do ich osi, robią to poprzez odpowiedni docisk powierzchni. W skrócie - takim momentem masz dokręcić śruby, żeby w śrubach działała siła rozciągająca śrubę (powierzchnie są dociskane) wystarczająca do wytworzenia odpowiednio dużej siły tarcia pomiędzy łączonymi elementami. Śruby nie mają prawa pracować na ścinanie, bo jednocześnie wymusiłoby to zginanie śruby, a w efekcie jej zniszczenie.

Hmmm, ale w sumie nie takie było pytanie. Na pewno śruby, bo one są do tego stworzone. Zauważ, że gdyby to otwór przenosił te siły, to piasta skutecznie by wypracowywała powiększanie się tego otworu. Nacisk na krawędź otworu powodowałby jego odkształcenie, koło się kręci, więc odkształcenie występowałoby na całym obwodzie otworu.

Mam nadzieję, że nie zagmatwałem zbytnio zakrecony.gif

Napisano

> Tak jak pisał Brat - teoria PKM mówi, że śruby przenoszące obciążenia

> poprzeczne do ich osi, robią to poprzez odpowiedni docisk

> powierzchni. W skrócie - takim momentem masz dokręcić śruby,

> żeby w śrubach działała siła rozciągająca śrubę (powierzchnie są

> dociskane) wystarczająca do wytworzenia odpowiednio dużej siły

> tarcia pomiędzy łączonymi elementami. Śruby nie mają prawa

> pracować na ścinanie, bo jednocześnie wymusiłoby to zginanie

> śruby, a w efekcie jej zniszczenie.

> Hmmm, ale w sumie nie takie było pytanie. Na pewno śruby, bo one są

> do tego stworzone. Zauważ, że gdyby to otwór przenosił te siły,

> to piasta skutecznie by wypracowywała powiększanie się tego

> otworu. Nacisk na krawędź otworu powodowałby jego odkształcenie,

> koło się kręci, więc odkształcenie występowałoby na całym

> obwodzie otworu.

> Mam nadzieję, że nie zagmatwałem zbytnio

claps.gif nic nie zagmatwałeś, to że często felgi zapiekają się na piaście świadczy właśnie o tym że felga nie pracuje poprzecznie do osi piasty, śruby wywołują taki jej docisk do piasty że siły te przenoszą się na elementy zawieszenia a nie pracuje połączenie felga/piasta,

brat

Napisano
  • Autor

OK. brawo.gifDzięki wam. PKM się kiedyś uczyłem, ale dawno.

Teraz już wiem,że jesli chodzi o wytrzymałość to stosowanie pierscieni centrujących do felg z większym otworem centr. nie ma sensu. ok.gif

Napisano
  • Autor

Raczej niewiele przekraczam jeśli w ogóle. Używając oleju na gwincie i stożku stosując ten sam moment dokręcania uzyskujemy większą siłę dociku.

Napisano

> Raczej niewiele przekraczam jeśli w ogóle. Używając oleju na gwincie

> i stożku stosując ten sam moment dokręcania uzyskujemy większą

> siłę dociku.

Owszem, ale pamiętaj, że wówczas działa większa siła rozciągająca w śrubach i możesz się zbliżać do granicy wytrzymałości i to jeszcze, o zgrozo, świadomie. Plusów takiego rozwiązania nie widzę, bo bez tego smarowania i przy nominalnym momencie dokręcenia śruby trzymają wystarczająco (ktoś to w końcu liczył i jak do tej pory się sprawdzają obliczenia). Wady: po pierwsze - przy odkręcaniu smarowania już nie ma, więc potrzeba większego momentu do ich odkręcenia (ryzyku ukręcenia), po drugie - śruby są bardziej obciążone (rozciągane) i nie jesteś w stanie powiedzieć o ile. Z prostych szacunków: współczynnik tarcia stal-stal ok. 0,15, po smarowaniu podejrzewam, że połowa tego. Zatem jeżeli smarujesz gwint i łeb śruby, to przy tym samym momencie dokręcenia masz 2 razy większą siłę osiową w śrubie , a to już podchodzi pod wartości współczynników bezpieczeństwa przyjmowanych w konstruowaniu old.gif

Napisano

> rozumiem że smarujesz gwint ale nie stożek śruby ?

> jeżeli tak to OK, tutaj chodzi że nie wolno smarować stożka śruby i

> jego osadzenia w feldze,

A co powiesz na to (cytat z "Planu czynności obsługowych G ECOService 1"):

poz. 29: Poluzowanie mocowania kół, dokręcenie odpowiednim momentem dokręcenia (110 Nm). Podczas montażu lekko nasmarować lub naoliwić stożek śruby koła yikes.gif

k.

Napisano

> A co powiesz na to (cytat z "Planu czynności obsługowych G ECOService

> 1"):

> poz. 29: Poluzowanie mocowania kół, dokręcenie odpowiednim momentem

> dokręcenia (110 Nm). Podczas montażu lekko nasmarować lub

> naoliwić stożek śruby koła

> k.

fajnie irked.gif

Mnie uczyli że nie wolno smarować stożka yikes.gif

ale w takim układzie nie ma powodu nie wierzyć słowu pisanemu, więc od dziś jestem bogatszy o tę wiedzę,

brat

Napisano

> ale w takim układzie nie ma powodu nie wierzyć słowu pisanemu...

I pewnie nie raz czytałeś, że w skrzyni biegów oleju się nie wymienia nono.gifzlosnik.gif

Napisano

> I pewnie nie raz czytałeś, że w skrzyni biegów oleju się nie wymienia

hahaha.gif trafne spostrzeżenie wink.gif

brat

Napisano

> Mnie uczyli że nie wolno smarować stożka

A mnie uczyli, że smarować należy właśnie stożek, a niedopuszczalne jest smarowanie gwintu śruby koła. Przed przykręceniem śruby należy oczyścić gwinty śrub, skorodowane śruby wymienić, a gwinty w piastach oczyścić gwintownikiem. Moment dokręcania 110 Nm. Po przejechaniu ok. 100km należy ponownie dokręcić śruby tym samym momentem bez ich odkręcania. Przed założeniem koła nalezy oczyścić i posmarować jeszcze powierzchnię piasty, na którą nachodzi otwór centrujący w feldze.

I tak właśnie robię i nigdy nie miałem problemów z kołami.

Uzasadnienie:

- smarowanie stożka śruby ma na celu lepsze dopasowanie stożków łba śruby i stożka w otworze felgi (lepiej się centrują)

- nie wolno smarować gwintu, gdyż właśnie to powoduje za mocne dociągnięcie śruby i doprowadza do przekroczenia wytrzymałości śruby (moment 110 Nm dotyczy właśnie tarcia na gwincie, a nie na stożku). Drugim powodem jest to, że smar na gwincie z powodu temperatury piasty spala się i zapieka gwint i wtedy trudniej odkręcić śrubę i jest ryzyko jej urwania.

- ponowne dokręcanie ma na celu korektę siły dokręcenia po ułożeniu się koła na piaście (dopasowanie się stośków śrub w otworach zmniejsza siłę dokręcenia).

Pozdr.

Napisano

Hehe, doktoryzujemy się na temat dokręcania śrub, a pytanie było zupełnie o co innego 275123014-zielony.gif

Napisano

Ja jestem jeszcze w temacie: to stożki łbów śrub centrują felgę na piaście i jednocześnie przenoszą obciążenie pionowe oraz ruch obrotowy. Otwór w piaście tylko pomaga szybciej wycentrować felgę względem piasty...

Potwierdzeniem tego jest różna ilość śrub w zależności od mocy (pojemności) silnika: 4 śruby do 1600 ccm i 5 śrub powyżej.

Pozdr.

Napisano

Witam

Podłączę się do tematu smile.gif, mam pytanie właśnie w sprawie montażu kół. Do tej pory myślałem że cała siła działa na pierścień centrujący piasty. Chcę dać dystanse kół 2,5mm ze względu na małą szczelinę między zaciskami hamulca a felgą około 1mm. Przez co pierścień centrujący wchodziłby w otwór w feldze jedynie na głębokość ok. 4.5 mm za to szczelina między zaciskiem a felgą była by już większa ok. 3.5mm. Bałem się że felga za płytko będzie wchodziła na pierścień centrujący, z drugiej strony między felgą a piastą będzie dodatkowy element (dystans 2.5mm) i czy to czasem nie wpłynie negatywnie na prawidłowy docisk felgi do piasty a co za tym idzie właściwie przykręconego koło?

pozdrawiam

Napisano

> Ja jestem jeszcze w temacie: to stożki łbów śrub centrują felgę na

> piaście i jednocześnie przenoszą obciążenie pionowe oraz ruch

> obrotowy. Otwór w piaście tylko pomaga szybciej wycentrować

> felgę względem piasty...

Czytałem gdzieś , że siły pionowe przenoszone są przez ścisłe dopasowanie otworu centrującego felgi i piasty. Jeśli między tymi elementami będzie niewielki luz to nawet przy prawidłowo dokręconych śrubach w czasie ruchu koła oś obrotu felgi nie będzie pokrywać się z osią obrotu piasty a to będzie manifestowało się wibracjami w układzie kierowniczym .

Napisano

> A mnie uczyli, że smarować należy właśnie stożek, a niedopuszczalne

> jest smarowanie gwintu śruby koła (...)

no to teraz już jasne jak idea.gif

brat

Napisano

> Chcę dać dystanse kół 2,5mm ze względu na małą szczelinę

> między zaciskami hamulca .....

Nie bardzo kumam o co ci chodzi: pierścienie centrujące, czy dystansowe, mniemam, że to drugie.

Proponuję, żebyś zdjął koło i obejrzał felgę od strony wewnętrznej, szczególnie jej powierzchnię przylegania do piasty - składa się ona z 8 półksiężyców umieszczonych na 2 średnicach -> są to powierzchnie przylegania felgi do piasty. Jesli chcesz cokolwiek włozyć między felgę, a piastę, to musi toto mieć taki kształt, aby zasłonić wszystkie 8 półksiężyców oraz posiadać odpowiednio wykonane otwory odpowiadające położeniem otworom na śruby, a najważniejsze jest, aby toto było bardzo twarde (hartowanie) i miało idealnie jednakową grubość na całej powierzchni (szlifowanie), bo inaczej koła będą dygotały w czasie jazdy. Średnica otworu centrującego tegoczegoś powinna być równa średnicy otworu centrującego felgi: 56,6 mm dla Astry G. I jeszcze jedno - toto powinno mieć kształt koła z otworem (idealnie) w środku i być wyważone tak jak koło.

Pozdr.

Napisano

> Ja jestem jeszcze w temacie: to stożki łbów śrub centrują felgę na

> piaście i jednocześnie przenoszą obciążenie pionowe oraz ruch

> obrotowy. Otwór w piaście tylko pomaga szybciej wycentrować

> felgę względem piasty...

> Potwierdzeniem tego jest różna ilość śrub w zależności od mocy

> (pojemności) silnika: 4 śruby do 1600 ccm i 5 śrub powyżej.

> Pozdr.

No wszystko ok, ale jednak coś w tym centrowaniu jest, założyłem felgi z vw gdzię otwór jest o 0,5 mm większy i biło na kierownicy. Po dorobieniu pierścieni domowym sposobem (nie pytajcie jakim bo będzie śmiech) bicia nie ma. Śruby moim zdaniem perfekcyjnie nie centrują felgi tylko właśnie te otwory centrujące. A dowód następny to taki że po przykręceniu felgi z tego vw o identycznym rozstawie śrub otwór centrujący z jednej strony był odsunięty o te 0,5 mm od otworu centrującego piasty. Ale to tylko moje zdanie. A że siły przenoszą śruby to chyba oczywiste, inaczej taki pierścień za długo by nie wytrzymał.

Pozdrawiam

Napisano

> Czytałem gdzieś , że siły pionowe przenoszone są przez ścisłe

> dopasowanie otworu centrującego felgi i piasty.

Jeśli miałoby tak być, to te dopasowanie nie mogłoby być walcowe tylko musiałoby być stożkowe dla idealnego pokrycia osi piasty z osią felgi (jeśli kiedyś samodzielnie wyważałeś koło lub dobrze się przyjrzałeś jak to się robi to wiesz, że koło na wyważarce zamocowane jest na... stożku, a nie na walcu i to nie tylko ze względu na różne średnice otworów felg...). W przypadku połaczenia walcowego nawet minimalny luz spowoduje niewyrównoważenie zespołu piasta-koło, a luz montażowy musi być, bo nie załozyłbyś koła ręką, tylko musiałbyś uzyć prasy (pasowanie). Dzięki stożkom na śrubach i w otworach w piastach, pokrycie osi jest prawidłowe i luz nie ma znaczenia.

Pozdr.

Napisano

> po przykręceniu felgi z

> tego vw o identycznym rozstawie śrub otwór centrujący z jednej

> strony był odsunięty o te 0,5 mm od otworu centrującego piasty.

A może Twoja felga od VW ma otwory kuliste, a nie stożkowe (występują oba rodzaje) i stąd bicie, bo użyłeś oplowskich śrub stożkowych. Może też masz felgi VW pod śruby M14x1,5, gdy do opla są M12x15? To by też tłumaczyło bicie i brak współosiowości...

Pozdr.

Napisano

Jak wytłumaczysz zjawisko "bicia" na kierownicy podczas jazdy w przypadku zastosowania w aucie nieoryginalnych felg , w których średnica otworu centrującego jest większa od średnicy piasty zakładając brak pierścieni centrujących?

Co do wyważarek , w tanich modelach felga mocowana jest stożkiem i tak wyważana . W droższych modelach przeprowadzającyh test drogowy np. w Hunterze felga jest mocowana "pająkiem" przez otwory na śruby czyli w sposób najbardziej zbliżony do tego w samochodzie .

Napisano

> Jak wytłumaczysz zjawisko "bicia" na kierownicy podczas jazdy w

> przypadku zastosowania w aucie nieoryginalnych felg , w których

> średnica otworu centrującego jest większa od średnicy piasty

> zakładając brak pierścieni centrujących?

Większy otwór w niefabrycznych felgach, inny kształt otworu (stożek-kula), zanieczyszczenie powierzchni łba śruby, korozja śrub lub felg, brak nasmarowania stozków śrub i na koniec: ja koła przykręcam ręcznie - srubki wkręcam palcami do końca, potem stopniowo parami na krzyż coraz mocniej w kilku etapach poruszając przy tym kołem, po opuszczeniu samochodu klucz dynamometryczny z momentem 110Nm. A po kilku dniach jeszcze raz dokręcam kluczem 110Nm. A jak zakładają oponiarze w warsztacie? Pneumatyk na maksymalnej prędkości wali do bólu po kolei wszystkie śruby w kolejności losowej, gdy felga wisi na walcu, śruby podniesione z ziemi, nawet nie oczyszczone z piasku, bo nie ma czasu, bo następny klient czaka z kasą... Mam rację?

> Co do wyważarek... w Hunterze felga jest mocowana "pająkiem" przez

> otwory na śruby czyli w sposób najbardziej zbliżony do tego w

> samochodzie .

A o tym nie wiedziałem. Czyli wniosek: co centruje felgę? ŚRUBY!!! Dzieki za wsparcie...

Pozdr.

Napisano

> A może Twoja felga od VW ma otwory kuliste, a nie stożkowe (występują

> oba rodzaje) i stąd bicie, bo użyłeś oplowskich śrub stożkowych.

> Może też masz felgi VW pod śruby M14x1,5, gdy do opla są M12x15?

> To by też tłumaczyło bicie i brak współosiowości...

> Pozdr.

Dwa komplety śrub są, stożek latem, kula zimą smile.gif Najpierw miałem stożki, w sumie może racja, bo w tym samym czasie zakładałem pierścienie i "kule". Hmm w przyszłą zimę zaryzykuję bez pierścienia. Może sama kula starczy smile.gif

Pozdrawiam

Napisano

I jeszcze taka uwaga: jesli pokrycie osi piasty i felgi zapewnia otwór centrujący, to dlaczego łby śrub i otwory w felgach mają kształt kuli lub stożka, a nie są po prostu płaskie? Czy czasem śruby stozkowe nie kłócą się z centrowaniem na walcu piasty? Nie może być dwóch elementów centrujących: albo walec, albo śruby! Inaczej powstaną naprężenia powodujące deformację śrub lub/i otworów w piastach (centrujących i na śruby).

Dla mechaników z wykształcenia: aby unieruchomić element w przestrzeni (koło względem piasty), należy pozbawić go wszystkich sześciu stopni swobody: śruby stożkowe pozbawiają wszystkich sześciu, otwór środkowy pozbawia tylko dwóch i to niedokładnie (luz) lub czterech (dokładne pasowanie), ale i tak jest zbędny, bo łacznie ze śrubami stożkowymi powoduje przesztywnienie układu w 4 lub 2 kierunkach... Co innego, gdyby śruby były z łbami płaskimi, to byłby układ idealny...

Pozdr.

Napisano

> Większy otwór w niefabrycznych felgach

a więc jednak siła obciążenia powoduje przesunięcie osi obrotu felgi względem osi piasty nawet przy prawidłowo dokręconych śrubach . Zobacz np. tutaj

inny kształt otworu

> (stożek-kula), zanieczyszczenie powierzchni łba śruby, korozja

> śrub lub felg, brak nasmarowania stozków śrub i na koniec: ja

> koła przykręcam ręcznie - srubki wkręcam palcami do końca, potem

> stopniowo parami na krzyż coraz mocniej w kilku etapach

> poruszając przy tym kołem, po opuszczeniu samochodu klucz

> dynamometryczny z momentem 110Nm. A po kilku dniach jeszcze raz

> dokręcam kluczem 110Nm. A jak zakładają oponiarze w warsztacie?

> Pneumatyk na maksymalnej prędkości wali do bólu po kolei

> wszystkie śruby w kolejności losowej, gdy felga wisi na walcu,

> śruby podniesione z ziemi, nawet nie oczyszczone z piasku, bo

> nie ma czasu, bo następny klient czaka z kasą... Mam rację?

ok.gif , też tak robię z tym , że jeszcze zabezpieczam smarem połaczenie felgi z piastą idea.gif

> A o tym nie wiedziałem. Czyli wniosek: co centruje felgę? ŚRUBY!!!

jak najbardziej śruby ok.gif . W trakcie wyważania koło nie przenosi żadnego obciążenia przez otwór centrujący a o tym tu mówimy . Mocowanie na "pająka" ma na celu zapewnienie równoległości płaszczyzny felgi i płaszczyzny mocowania felgi na wyważarce .

> Dzieki za wsparcie...

> Pozdr.

ok.gif

Napisano

Zadam jeszcze raz zasadnicze pytanie: który element(y) styku felga-piasta przenosi siły pionowe np. ciężar samochodu?

Odpowiedź z powyższego linku:

"Cały ciężar samochodu, wszystkie siły ścinające są przenoszone przez kołnierz na piaście. Śruby mają za zadanie tylko docisnąć koło do piasty i wraz z siłą tarcia piasta-płaszczyzna mocowania felgi, przenosić napęd z piasty na koło. Założenie felgi, która nie jest scentrowana na zamku grozi zerwaniem śrub i odpadnięciem koła."

Napisano

IMO bzdury pisane przez kogoś, kto nie ma pojęcia o mechanice, pasowaniu, tolerancjach, stopniach swobody itd., spytaj tych mądrali: dlaczego łby śrub i otwory w felgach mają kształt kuli lub stożka, a nie są po prostu płaskie, jeśli "Cały ciężar samochodu, wszystkie siły ścinające są przenoszone przez kołnierz na piaście", a "Śruby mają za zadanie tylko docisnąć koło do piasty"? Te cytaty przeczą temu, czego mnie przez kilka lat uczono w technikum i na studiach (10 lat prania mózgu), ja naprawdę się na tym znam, wiem, co piszę...

Przecież gdyby stożkowe otwory na śruby były niespasowane z otworem środkowym, to prowadziłoby do zgięcia śrub, a w rzeczywistości przecież nie są spasowane idealnie!!! Takie cóś zaprojektowałby tylko idiota....

W odpowiedzi dodam, że ciężar samochodu przenoszą śruby oraz głównie siła tarcia felgi o piastę (8 półksiężyców, wytłoczeń na feldze, pisałem o tym powyżej).

Pozdr.

Napisano

> W odpowiedzi dodam, że ciężar samochodu przenoszą śruby oraz głównie

> siła tarcia felgi o piastę (8 półksiężyców, wytłoczeń na

> piaście, pisałem o tym powyżej).

> Pozdr.

ok.gifok.gif

To może ja coś dorzucę od siebie.

Wielokrotnie zmieniałem koła w czymś takim i nie pamiętam, aby był tam jakiś kołnierz centrujący.

Koło "staje" w osi dopiero po przykręceniu dwóch nakrętek po przeciwległych stronach. Niedokręcenie nakrętek skutkuje natychmiastowym ścięciem szpilek z czym nie raz się spotkałem.

Mam nadzieje, że ta fotka wyjaśnia wszystko.

283124726-most2664-1.jpg

post-61095-14352505423102_thumb.jpg

Napisano

>najważniejsze jest, aby toto było bardzo twarde (hartowanie) i miało >idealnie jednakową grubość na całej powierzchni (szlifowanie), bo >inaczej koła będą dygotały w czasie jazdy. Średnica otworu >centrującego tegoczegoś powinna być równa średnicy otworu >centrującego felgi: 56,6 mm dla Astry G. I jeszcze jedno - toto >powinno mieć kształt koła z otworem (idealnie) w środku i być >wyważone tak jak koło.

>Pozdr.

to coś to dystanse dobrane do mojego samochodu kupione i później przeszlifowane do 2.5mm bo taki luz chciałem zrobić między zaciskami hamulców a felgą. Wszystkie parametry są ok (rozstaw śrub, średnica otworu centrującego) Po prostu kupiłem felgi stalowe z J a powinienem JJ (inne parametry są identyczne) i po ich założeniu okazało się że zaciski hamulców są zaledwie około 1mm od felgi.

I teraz nie wiem czy zakładać dystans czy może jeździć z tak niewielkim luzem między zaciskami a felgą.

pozdrawiam

Napisano

> IMO bzdury pisane przez kogoś, kto nie ma pojęcia o mechanice,

> pasowaniu, tolerancjach, stopniach swobody itd.

Zgadzam się w 100%, wystarczy otworzyć podstawową lekturę - Poradnik Mechanika (z dowolnego rocznika) i jest tam wyraźnie napisane na jakiej zasadzie działają połączenia śrubowe. Tarcie, tarcie i tylko tarcie wywołane odpowiednim dokręceniem śrub.

Kolega dobrze wyżej napisał, że układ, w którym centrowanie (nie mówiąc już o przenoszeniu obciążeń) zachodzi za pomocą otworu i śrub jest przesztywniony, a więc wprowadza to dodatkowe naprężenia w feldze. Na szczęście tak nie jest.

Napisano

> kupiłem felgi stalowe z J a powinienem JJ

A nie na odwrót?

> I teraz nie wiem czy zakładać dystans czy może jeździć z tak niewielkim luzem między zaciskami a felgą.

Napewno z takim małym luzem 1 mm nie mozna jeździć... Co do dystansów, jeśli są dobrze zrobione to zakładaj i przekonaj się, jak się auto prowadzi. Tylko czemu przeszlifowałeś je na taką małą grubość? Było zjechać do 10mm i zostawić. I te 10mm koło wyszłoby z nadkola, to jeszcze nie problem przecież.

Inna mozliwość to sprzedać felgi i kupic właściwe.

Pozdr.

Napisano

> kupiłem felgi stalowe z J a powinienem JJ

>A nie na odwrót?

Na pewno kupiłem J, założyłem zapas który ma JJ i jest odpowiedni dystans między zaciskiem a felgą. Oczywiście po fakcie sprawdziłem na stronie z felgami i rzeczywiście okazało się, że mój rocznik powinien mieć felgi oznaczone JJ.

>Tylko czemu przeszlifowałeś je na taką małą grubość?

A co do dystansów to zakupiłem 5mm, ale po ich montażu okazało się, że pierścień centrujący wchodziłby w felgę zaledwie na około 2mm i uważałem, że to stanowczo za mało więc postanowiłem odchudzić dystans. Po tej lekturze zastanawiam się czy dobrze zrobiłem confused.gif

  • 9 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Quote:

wiem czy zakładać dystans czy może jeździć z tak niewielkim luzem między zaciskami a felgą.


Ja uważam,że 1mm jest wystarczający jeśli nie trze, a nawet jak by tarło to sie wytrze i dalej nie będzie tarło. Poza tym co za problem zjechac pilnikiem troche zacisk w tych newralgicznych miejscach? Dystanse odsuwaja płaszczyzny pasty i felgi od siebie i śruby są narażone na zginanie przy ew. zbyt słabym ich dokręceniu (i chyba nie tylko) no.gif.

Napisano
  • Autor

> Mam nadzieje, że ta fotka wyjaśnia wszystko.

claps.gifok.gif

Napisano
  • Autor

Quote:

W odpowiedzi dodam, że ciężar samochodu przenoszą śruby oraz głównie siła tarcia felgi o piastę (8

> półksiężyców, wytłoczeń na feldze, pisałem o tym powyżej).

+

Tarcie, tarcie i tylko tarcie wywołane odpowiednim dokręceniem śrub by daryoosh


claps.gifok.gifwaytogo.gif

Napisano

> ...czy to śruby przenoszą te siły?

bez zbędnego zagłębiania się w temat przy nowych felgach gdzie otwory na śruby nie są wyrobione nie potrzeba stosować pierścienie centrujących. Ale ja jestem przeciwnikiem tej metody zwłaszcza na naszych dziurawych drogach. Pierścienie są tanie i zawsze warto je zakładać.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.