Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trudne pytanie.

Featured Replies

Napisano

Witam.

Zapytam w imieniu ojca gdyż on ma Siene a ja Astre biglaugh.gif

Przechodze do sedna.

Ojciec już ma dość tego auta, nie chce juz na tego fiata patrzeć. Od nowości są problemy. Chyba nigdy nie był w 100% sprawny.

Auto jak sie zapali to zawsze ale to zawsze gaśnie. Gdy zapale drugi raz nie gaśnie ale gdy dodaje gazu to auto zamiast wchodzić na obroty to sie dusi. Ja mu w gaz a on sie dusił i zgasł. Kilka odpaleń i ok. W aucie wymieniony czujnik przepływu powietrza, krokowy nowy, kable wn nowe, świece nowe. Jeszcze coś też jest nowe.

Siena ma LPG. Przebieg auta to tylko 63tys w tym 40tys na LPG. Rocznik 99.

Jak wiecie co to moze być to piszcie bo ojciec już ma upatrzonego Astre kombi (gdyz ja mam z roku 92 i śmiga jak rakieta, ale nie o tym mam pisać).

Czy ten typ tak ma? Dziś ojciec powiedzial ,,fiat to nie samochód" Już ma dośc tego siana.

Napisano

jaki rotor ??

jak sie dba tak sie ma wink.gif

gaz to ZŁO sick.gif

Napisano

> jaki rotor ??

> jak sie dba tak sie ma

> gaz to ZŁO

Silnik 1.2.

Gaz to nie zło. Moja Astra ma 267 tysięcy na LPG i chodzi jak rakieta a fiat to tylko fiat przy 100tys silnik do remontu.

Napisano

> Już ma dośc tego siana.

..jak ma dosc to niech zmienia. Po co ma sie meczyc... Generalnie to pamietam ze u wielu uzytkownikow silnikow fire (o ile masz 1.2) efekt zapalania "na dwa" wystepowal i nie wiem czy komus udalo sie to zdiagnozowac. Odpinanie klemy na moment czyli resecik komputera cos pomagal... U mnie kiedys to wystepowalo ale przeszlo. Mysle ze wiele robi tu jakosc paliwa a zwlaszcza dzieje sie tak gdy przejdzie sie na tankowanie Pb98 a potem wroci na 95.

Generalnie to w elementach elektrycznych odpowiedzialnych za zaplon i sterowanie praca silnika calkem malo jest produktow fiata tylko sa to typowe elelmenty spotykane w innych autach europejskich wiec psioczenie ze to fiat winny nie musi miec sensu.

Napisano

> ..jak ma dosc to niech zmienia. Po co ma sie meczyc... Generalnie to

> pamietam ze u wielu uzytkownikow silnikow fire (o ile masz 1.2)

> efekt zapalania "na dwa" wystepowal i nie wiem czy komus udalo

> sie to zdiagnozowac. Odpinanie klemy na moment czyli resecik

> komputera cos pomagal... U mnie kiedys to wystepowalo ale

> przeszlo. Mysle ze wiele robi tu jakosc paliwa a zwlaszcza

> dzieje sie tak gdy przejdzie sie na tankowanie Pb98 a potem

> wroci na 95.

> Generalnie to w elementach elektrycznych odpowiedzialnych za zaplon i

> sterowanie praca silnika calkem malo jest produktow fiata tylko

> sa to typowe elelmenty spotykane w innych autach europejskich

> wiec psioczenie ze to fiat winny nie musi miec sensu.

Ten samochód sie psuł od nowości. Tzn gasł przy -1 stopnia. Ojciec podał do sądu o obnizenie wartosci auta i zwrot części pieniędzy. Wtedy z Bielsko Białej sie przyznali ze tak bywa i że trzeba jakis układ wymienić wq kompie. Zmienili to i było ok. (wcześniej chyba pół silnika wymienili w salonie, wyciągali z nowych aut a gdy ojciec przyjezdzał ponownie to juz cześć nowa zostawała gdyż stara sprzedana czesc z nowym autem została). Ale od około 1 roku corac gorzej i gorzej i gorzej. Jak sie rozgrzeje to w miare ok. Moze i fiat ma coś z wiekszości europejskich. Ale znam troche osób i u wszytkich te fiaty sie psują bardzo często. U sąsiada w sienie drzwi odpadły przy otwieraniu yikes.gif

Obecnie juz niewiadomo co robić a szkoda pchać pieniądze w te auto. Nawet szkoda kasy na serwis bo w 100% nic nie zrobią. Pieniądze wbłoto.

Tak więc zawita kolejna Asterka w rodzinie na to wychodzi tylko że kombi biglaugh.gif

Napisano

> Silnik 1.2.

hmm

> Gaz to nie zło. Moja Astra ma 267 tysięcy na LPG i chodzi jak rakieta

> a fiat to tylko fiat przy 100tys silnik do remontu.

lubię takie texty hehe.gifrotfl.gif

znasz sie waytogo.gif

Napisano

> hmm

> lubię takie texty

> znasz sie

Sorki nie chciałem urazić fiatowców. Ale tak ą wyrobiłem opinie i mojej astry nie zamieniłbym na choćby nowa Albeę. Nie chce tej biedy miec na głowie.

Napisano

etaammm poprostu jakis felerny wypust był , jakos moja sienka pare latek juz ma i odpukać silnik jak żyleta oprócz alternatora nic w silniku nigdy niepadło, ani razu sie nie zawiodłem, śmieje sie jak ktoś mówi ze fiat to zło bo juz nie raz widziałem samochody 10razy drozsze które ciągle sie psują, poprostu zalezy od wypustu, jak sie nie dba to później sa problemy , a propo gaśnięcia znajomy miał tak ze jak zimny to za pierwszym odpaleniem dławił sie i gasł, i prosta rada na to była wystarczyło filtr od gazu wymienić smile.gif

Napisano

> etaammm poprostu jakis felerny wypust był , jakos moja sienka pare

> latek juz ma i odpukać silnik jak żyleta oprócz alternatora nic

> w silniku nigdy niepadło, ani razu sie nie zawiodłem, śmieje sie

> jak ktoś mówi ze fiat to zło bo juz nie raz widziałem samochody

> 10razy drozsze które ciągle sie psują, poprostu zalezy od

> wypustu, jak sie nie dba to później sa problemy , a propo

> gaśnięcia znajomy miał tak ze jak zimny to za pierwszym

> odpaleniem dławił sie i gasł, i prosta rada na to była

> wystarczyło filtr od gazu wymienić

OOOO Białystok. Alternator pękł dwa razy u ojca. Filtr gazu nówka. A ten scalak w kompie był wymieniany na zwycięstwa.

Pozdro dla Białegostoku. Dzis byłem na wsapie hehe

Napisano

> Sorki nie chciałem urazić fiatowców. Ale tak ą wyrobiłem opinie i

> mojej astry nie zamieniłbym na choćby nowa Albeę. Nie chce tej

> biedy miec na głowie.

nie mozna sobie wyrabiac zdania po jednym przypadku waytogo.gif

Napisano

> OOOO Białystok. Alternator pękł dwa razy u ojca. Filtr gazu nówka. A

> ten scalak w kompie był wymieniany na zwycięstwa.

> Pozdro dla Białegostoku. Dzis byłem na wsapie hehe

a no rzeczywiście sąsiad smile.gif od czasu do czasu i ja bywam u ciebie hehe babke mam niedaleko cool.gif, poprostu jakaś pechowa ta siena smile.gif , a aso na zwycięstwa to ja omijam szerokim łukiem , wiem co to za ludzie tam pracują tongue.gif ,

troszke masz do przejechania do szkoły smile.gif dobze ze raz na 2 tyg wink.gif a na którym roku ??

Napisano

> a no rzeczywiście sąsiad od czasu do czasu i ja bywam u ciebie

> hehe babke mam niedaleko , poprostu jakaś pechowa ta siena ,

> a aso na zwycięstwa to ja omijam szerokim łukiem , wiem co to za

> ludzie tam pracują ,

> troszke masz do przejechania do szkoły dobze ze raz na 2 tyg a

> na którym roku ??

Heh patrząc w twoim profilu to jestem 2 lata młodszy smile.gif Normalnie gówniarz jestem smile.gif Ja za niedługo już zmykam do szkoły.Jedna myśl mnie pociesz ze dziś do 16 a nie tak jak wczoraj od 8 do 20 (12 godzin to przesada).

A ta siena naprawde pechowa. Samochód ma 6 lat i niema jeszcze 70 tysięcy przebiegu. Zawsze było dbane, wymiana płynów itp. Lakier jak nowy na aucie, Ale sienka sie nie odwdzięcza i jeździć nie chce angryfire.gif

275768995-czerwone%20porsze1.jpg

post-25733-14352465742347_thumb.jpg

Napisano

> gaz to ZŁO

wiesz - pisanie takich bredni i rozpowszechnianie ich na forum to nieprzystoi Tobie. jak nie masz LPG, to nie pisz obtłuczonego po różnych forach hasła, że gaz to zło.

pedały też zło, a żyją grinser006.gif

Napisano

> Ten samochód sie psuł od nowości. Tzn gasł przy -1 stopnia. Ojciec

> podał do sądu o obnizenie wartosci auta i zwrot części

> pieniędzy. Wtedy z Bielsko Białej sie przyznali ze tak bywa i że

> trzeba jakis układ wymienić wq kompie. Zmienili to i było ok.

> (wcześniej chyba pół silnika wymienili w salonie, wyciągali z

> nowych aut a gdy ojciec przyjezdzał ponownie to juz cześć nowa

> zostawała gdyż stara sprzedana czesc z nowym autem została). Ale

> od około 1 roku corac gorzej i gorzej i gorzej. Jak sie

> rozgrzeje to w miare ok. Moze i fiat ma coś z wiekszości

> europejskich. Ale znam troche osób i u wszytkich te fiaty sie

> psują bardzo często. U sąsiada w sienie drzwi odpadły przy

> otwieraniu

> Obecnie juz niewiadomo co robić a szkoda pchać pieniądze w te auto.

> Nawet szkoda kasy na serwis bo w 100% nic nie zrobią. Pieniądze

> wbłoto.

> Tak więc zawita kolejna Asterka w rodzinie na to wychodzi tylko że

> kombi

być może że trafił na jakiś pechowy egzemplarz. ja mam już drugą sienę i oprócz rdzewiejącej miski olejowej nie mam większych problemów.

natomiast Astry szybko gniją jak na hitlerowskie auta

Napisano

> wiesz - pisanie takich bredni i rozpowszechnianie ich na forum to

> nieprzystoi Tobie. jak nie masz LPG, to nie pisz obtłuczonego po

> różnych forach hasła, że gaz to zło.

> pedały też zło, a żyją

wiesz, tak uwazam i to jest moje zdanie

i dlatego nie mam LPG i na 95% nie bede miał wole diesla

a co ma to do tego ze nie mam LPG ?

Napisano

> Heh patrząc w twoim profilu to jestem 2 lata młodszy Normalnie

> gówniarz jestem Ja za niedługo już zmykam do szkoły.Jedna myśl

> mnie pociesz ze dziś do 16 a nie tak jak wczoraj od 8 do 20 (12

> godzin to przesada).

uu lipa , nie ma jak w sobote i niedziele spać do 10tej smile.gif , dlatego ja wybrałem studia dzienne zlosnik.gif zrezygnowałem jeszcze z wykładów to więcej mam wolnego niz tych studi smile.gif

> A ta siena naprawde pechowa. Samochód ma 6 lat i niema jeszcze 70

> tysięcy przebiegu. Zawsze było dbane, wymiana płynów itp. Lakier

> jak nowy na aucie, Ale sienka sie nie odwdzięcza i jeździć nie

> chce

no na fotce fajnie ta sienka wgląda , hmmmm wadliwa jakaś i tyle , jak zadbana to szkoda za grosze oddawać , ja bym pierwszo pojechał do aso na komputer później do swojego gazownika niech tez posprawdza a na koniec jak by lipa była to bym szukał jakiegoś dobrego fachury

pozdro

Napisano

ps. jak to u sąsiada drzwi odpadły ?? tak same z siebie ?? bo usmiałem sie do łez smile.gif

Napisano

> a co ma to do tego ze nie mam LPG ?

oczywiście, że nic - tylko SKĄD wiesz, że gaz to zło, jak na gazie nie jeździsz ??

to moja druga zagazowana siena i nie mam kłopotów - ani na Pb ani na LPG

Napisano

> oczywiście, że nic - tylko SKĄD wiesz, że gaz to zło, jak na gazie

> nie jeździsz ??

a SKĄD wiesz ze nie jeźdzę nic takiego nie pisałem

nie mam auta zagazowanego to nie znaczy ze nie jeźdzę 270751858-jezyk.gif

nawet VW Golf z instalka wtryskowa za 5 koła ostatnio sie zwalil a do tej pory go chwaliłem sick.gif

> to moja druga zagazowana siena i nie mam kłopotów - ani na Pb ani na

> LPG

kazdy tak mowi bo co ma powiedzieć zlosnik.gif

btw czytająć tylko watki na P/S/A "problem ze Siena/Palio" otwieram post widze auto ma LPG smirk.gif

Napisano

> to moja druga zagazowana siena i nie mam kłopotów - ani na Pb ani na

> LPG

popieram , odpukać u mnie tez zero problemów, jak sie wie gdzie dobze wstawiają gaz i nie szuka sie gdzie taniej to jest spox

Napisano

> a SKĄD wiesz ze nie jeźdzę nic takiego nie pisałem

> nie mam auta zagazowanego to nie znaczy ze nie jeźdzę

> nawet VW Golf z instalka wtryskowa za 5 koła ostatnio sie zwalil a do

> tej pory go chwaliłem

> kazdy tak mowi bo co ma powiedzieć

> btw czytająć tylko watki na P/S/A "problem ze Siena/Palio" otwieram

> post widze auto ma LPG

co by się nie przekomarzać to powiem, że nie rozmawiajmy tu o hitlerowcach, bo to się psuje grinser006.gif tylko wstyd się przyznac właścicielowi

a z Twej opini tak właśnie wynikało, że nie jeździsz na LPG, no ale chyba źle zrozumiałem ok.gif

poza tym - nie ukrywam - NIC się nie działo z samochodem. jak się dba, tak się ma palacz.gif

Napisano

> ps. jak to u sąsiada drzwi odpadły ?? tak same z siebie ?? bo

> usmiałem sie do łez

Normalnie otwiera drzwi a one odpadły i sie troszkę uszkodzily (lusterko i podrapały sie).

Napisano

> być może że trafił na jakiś pechowy egzemplarz. ja mam już drugą

> sienę i oprócz rdzewiejącej miski olejowej nie mam większych

> problemów.

> natomiast Astry szybko gniją jak na hitlerowskie auta

Astry gniją nono.gif

Sąsiad ma punto z 98 roku i podłoge rdza wpierdzial jak cholera.

Żebyś mieszkał bliżej to bym ci pokazał Astre która ma prawie 14 lat. Szpachli ma zero, rdzi nawet nie znajdziesz. Plamki nie znajdziesz. I mimo wieku bym cie i tak wział zanim byś zdązył sie rozpędzić. Więc jak nie wiesz to nie pisz ze niemieckie auta gniją.

P.S. Hitlera w te sprawy nie mieszaj bo i tak ma przesrane smile.gif

Jakbyś sie przesiadł z fiata do opla top bys poczuł różnice. zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Astry gniją

> Sąsiad ma punto z 98 roku i podłoge rdza wpierdzial jak cholera.

> Żebyś mieszkał bliżej to bym ci pokazał Astre która ma prawie 14 lat.

> Szpachli ma zero, rdzi nawet nie znajdziesz. Plamki nie

> znajdziesz. I mimo wieku bym cie i tak wział zanim byś zdązył

> sie rozpędzić. Więc jak nie wiesz to nie pisz ze niemieckie

> auta gniją.

> P.S. Hitlera w te sprawy nie mieszaj bo i tak ma przesrane

> Jakbyś sie przesiadł z fiata do opla top bys poczuł różnice.

ja nie muszę mieć hitlerowca, żeby to widzieć. bez podpytywania widzę u siebie w pracy 3 astry I i wszystkie gniją nad tylnymi nadkolami, a także w okolicach wlewów paliwa sick.gif

każde auto zgnije, jak będzie parkowane np. nad studzienką kanalizacyjną cool.gif

a fiat ?? podobno taki typ samochodu. można go mieć albo wybrzydzać. zlosnik.gif

co do hitlerowskich aut to podobno szczycą się jakością i wykonaniem. więc lekki wstyd się przyznac do błędów blush.gif

Napisano

> Silnik 1.2.

> Gaz to nie zło. Moja Astra ma 267 tysięcy na LPG i chodzi jak rakieta

> a fiat to tylko fiat przy 100tys silnik do remontu.

ja tylko po sąsiedzku powiem, że sięwcale z Kolegą nie zgadzam..u nas na CM są CC/SC z przebiegiem grubo powyżej 100kkm na gazie i wszystko działa bez problemu...IMO winna jest źle założona instalacja

pozdro

BTW mój wujek SC 1.1 zrobił prawie 160 kkm przez 5 lat...2 lata temu sprzedał auto znajomemu...teraz SC ma przejechane prawie 200 kkm bez żadnej naprawy

Napisano

> Astry gniją

> Sąsiad ma punto z 98 roku i podłoge rdza wpierdzial jak cholera.

> Żebyś mieszkał bliżej to bym ci pokazał Astre która ma prawie 14 lat.

> Szpachli ma zero, rdzi nawet nie znajdziesz. Plamki nie

> znajdziesz. I mimo wieku bym cie i tak wział zanim byś zdązył

> sie rozpędzić. Więc jak nie wiesz to nie pisz ze niemieckie

> auta gniją.

> P.S. Hitlera w te sprawy nie mieszaj bo i tak ma przesrane

> Jakbyś sie przesiadł z fiata do opla top bys poczuł różnice.

moje SC wyjechało z salonu w marcu 99 roku....nawet purchelka nie ma. smirk.gif..

Napisano

> Normalnie otwiera drzwi a one odpadły i sie troszkę uszkodzily

> (lusterko i podrapały sie).

hehehe dobre o czymś takim jeszcze niesłyszałem

ps. co do gnicia aut , ostatnio miałem okazje widzieć 7 letniego mercedesa klasy S , pordzewiał lepiej niz moja siena hehe.gif , wszystko zalezy od właściciela jak dba o swoją maszyne

Napisano

> Astry gniją

tak,gnijąsmirk.gif

> Sąsiad ma punto z 98 roku i podłoge rdza wpierdzial jak cholera.

zebyś widzial dzisjaj moje auto,totatnie wybebeszone...1995 rok,bity 100 razy...zero korozjismirk.gif,oczywiście zabezpieczenie antykorozyjne tylko fabryczne,nigdy nie poprawiane.

> Żebyś mieszkał bliżej to bym ci pokazał Astre która ma prawie 14 lat.

> Szpachli ma zero, rdzi nawet nie znajdziesz.

wolne żartysmirk.gif

> Jakbyś sie przesiadł z fiata do opla top bys poczuł różnice.

tzn ? rotfl.gif

Napisano

> Silnik 1.2.

> Gaz to nie zło. Moja Astra ma 267 tysięcy na LPG i chodzi jak rakieta

> a fiat to tylko fiat przy 100tys silnik do remontu.

żalosne są te twoje teksty...smirk.gif

Napisano

> Ten samochód sie psuł od nowości. Tzn gasł przy -1 stopnia. Ojciec

> podał do sądu o obnizenie wartosci auta i zwrot części

> pieniędzy. Wtedy z Bielsko Białej sie przyznali ze tak bywa i że

> trzeba jakis układ wymienić wq kompie. Zmienili to i było ok.

> (wcześniej chyba pół silnika wymienili w salonie, wyciągali z

> nowych aut a gdy ojciec przyjezdzał ponownie to juz cześć nowa

> zostawała gdyż stara sprzedana czesc z nowym autem została). Ale

> od około 1 roku corac gorzej i gorzej i gorzej. Jak sie

> rozgrzeje to w miare ok. Moze i fiat ma coś z wiekszości

> europejskich. Ale znam troche osób i u wszytkich te fiaty sie

> psują bardzo często. U sąsiada w sienie drzwi odpadły przy

> otwieraniu

> Obecnie juz niewiadomo co robić a szkoda pchać pieniądze w te auto.

> Nawet szkoda kasy na serwis bo w 100% nic nie zrobią. Pieniądze

> wbłoto.

> Tak więc zawita kolejna Asterka w rodzinie na to wychodzi tylko że

> kombi

psują się,jak się o nie nie dba,jak kazde inne samochody,moze oprocz starych fałwejówsmirk.gif

Napisano

> wiesz, tak uwazam i to jest moje zdanie

> i dlatego nie mam LPG i na 95% nie bede miał wole diesla

smród i dym,obroty do 4000 rpm,klekot,drogie naprawy...:dalej wolisz dizla ? cfaniaczek.gif

> a co ma to do tego ze nie mam LPG ?

więc nie masz pojęcia o eksploatacji takiego samochodu...

Napisano

> tak,gniją

> zebyś widzial dzisjaj moje auto,totatnie wybebeszone...1995 rok,bity

> 100 razy...zero korozji,oczywiście zabezpieczenie antykorozyjne

> tylko fabryczne,nigdy nie poprawiane.

> wolne żarty

> tzn ?

Koleś który obok ma garaz mnie miał punto z roku 97/ Raz bylo bite z boku. Rdza zaczeła wychodzić bardzo mocno (bite to bite rdza i tak wylezie) Sprzedał i kupił..... dużo lepsze auto. Tez marki niemieckiej.

Nie musisz wierzyć że jest bez rdzy. Nikt ci nie karze. Ja ci nie wierze że masz zero rdzy. A jak ty nie wierzysz to ja mam dowód. Znajdz temat na forum astry ,,kupiłem i jestem bardzo zadowolony" tam są foty. Na pewno ja bardziej auto wybebeszyłem gdyż została tylkok blacha i silnik. Zero wnętrza, brak deski rozdzielczej , zawieszenia, był po prostu pusty jak bęben. Nawet jednej dziurki nie było. Kompletnie nic. Auto nie bite.

Pofatyguj sie i znajdz ten temat na forum astry.

Nie chcesz nie musisz wierzyć 270751858-jezyk.gif

275773085-ASTRA1%20tabl.JPG

post-25682-14352465754471_thumb.jpg

Napisano

> psują się,jak się o nie nie dba,jak kazde inne samochody,moze oprocz

> starych fałwejów

Moze i psują ale bardzo żadko i tylko jakieś drobne usterki. Na forum jest Astra która ma 750 000 przebiegu tylko na gazie. Jest z Holandii i silnik nie był robiony. I co ty na to????????

Napisano

> Moze i psują ale bardzo żadko i tylko jakieś drobne usterki. Na forum

> jest Astra która ma 750 000 przebiegu tylko na gazie. Jest z

> Holandii i silnik nie był robiony. I co ty na to????????

uwierzylbym,jakby to auto mialo jednego wlasciciela,tak,jak moje Puntosmirk.gif

Napisano

> Koleś który obok ma garaz mnie miał punto z roku 97/ Raz bylo bite z

> boku. Rdza zaczeła wychodzić bardzo mocno (bite to bite rdza i

> tak wylezie) Sprzedał i kupił..... dużo lepsze auto. Tez marki

> niemieckiej.

rotfl.gif

> Nie musisz wierzyć że jest bez rdzy. Nikt ci nie karze. Ja ci nie

> wierze że masz zero rdzy.

zero nie...mam trochę na rancie na podnośnik rotfl.gif

Napisano

> zero nie...mam trochę na rancie na podnośnik

Czyli masz rdze. Bo ja niema nawet na rancie. Jutro dam fotke. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> uwierzylbym,jakby to auto mialo jednego wlasciciela,tak,jak moje

> Punto

Miało jednego właściciela w Holandii. Całą dokumentacje kolega ma na te 750 000 km

Napisano

> Miało jednego właściciela w Holandii. Całą dokumentacje kolega ma na

> te 750 000 km

Dokumentacje to ja ci moge załatwic na każde autko jaką byś chciał zlosnik.gif

Napisano

> Dokumentacje to ja ci moge załatwic na każde autko jaką byś chciał

To kolega załatwia dokumentacje? Mi nie trzeba nic załatwiać. zlosnik.gif

Napisano

> smród i dym,obroty do 4000 rpm,klekot,drogie naprawy...:dalej wolisz

> dizla ?

tak tongue.gif

> więc nie masz pojęcia o eksploatacji takiego samochodu...

poczytaj dalej sobie biglaugh.gif

Napisano

Kilka dni mineło.

Postanowiłem Siene trochę rozgracić.

Do wymiany i tak było:

-rozrząd

-uszczelka pod pokrywe zaworów

-uszczelka pod głowice.

-silniczek napędzający wiatrak.

Dziś wymontowałem między innymi:

-cały układ wtryskowy

-układ zapłonowy

-zbiornik wyrównawczy cieczy chłodzącej

-wiatrak chłodnicy (w starym zardzewiało łożysko)

-komputer zdemontowany

-akumulator razem z pólką i mocowaniem

-spuścilem cały płyn chłodzący w celu wymiany

-alternator (nie wiedziałem że makaroniarzą sa na tyle sprytni żeby mocować go na 3 śruby trudno dostępne)

-pasek od alternatora do wymiany

-filtr powietrza rezem z obudową

-rozrząd tez zdemontowałem

-parownik i inne śmieci instalacji gazowej wejełem (w bielsku podlaskim nie potrafią montować inst gazowej chała niesamowita) trzeba poprawiać.

-głowica zdemontowana.

Nie pamiętam co jeszcze ale pod machą pusto sie zrobiło.

Jutro zapodam fotki.

Teraz czeka mnie przegląd wszytkiego.

Mam nadziej że to trefne auto zacznie ;epiej służyć bo jak do tehj pory to niesamowita kicha.

Jutra dam obraz jak to wszytko wygląda. Pozdro.

Siena 1.2

Napisano

> Kilka dni mineło.

> Postanowiłem Siene trochę rozgracić.

> Do wymiany i tak było:

> -rozrząd

> -uszczelka pod pokrywe zaworów

> -uszczelka pod głowice.

> -silniczek napędzający wiatrak.

> Dziś wymontowałem między innymi:

> -cały układ wtryskowy

> -układ zapłonowy

> -zbiornik wyrównawczy cieczy chłodzącej

> -wiatrak chłodnicy (w starym zardzewiało łożysko)

> -komputer zdemontowany

> -akumulator razem z pólką i mocowaniem

> -spuścilem cały płyn chłodzący w celu wymiany

> -alternator (nie wiedziałem że makaroniarzą sa na tyle sprytni żeby

> mocować go na 3 śruby trudno dostępne)

> -pasek od alternatora do wymiany

> -filtr powietrza rezem z obudową

> -rozrząd tez zdemontowałem

> -parownik i inne śmieci instalacji gazowej wejełem (w bielsku

> podlaskim nie potrafią montować inst gazowej chała niesamowita)

> trzeba poprawiać.

> -głowica zdemontowana.

> Nie pamiętam co jeszcze ale pod machą pusto sie zrobiło.

> Jutro zapodam fotki.

> Teraz czeka mnie przegląd wszytkiego.

> Mam nadziej że to trefne auto zacznie ;epiej służyć bo jak do tehj

> pory to niesamowita kicha.

> Jutra dam obraz jak to wszytko wygląda. Pozdro.

> Siena 1.2

Fantazje to kolego ma, no, no, no

Napisano

> Fantazje to kolego ma, no, no, no

Sam masz fantazje. Pewnie zawsze auto oddajesz do serwisu bo sam nie umiesz nic zrobić (lewe ręce).

Wieczorem zdjęcia bedą. Nara

Napisano

hehe nieźle zaszalałeś smile.gif czekamy na fotki zlosnik.gif

Napisano

Poniżej fotki.

Się okazało też że musze wyjmować silnik gdyż wieniec jest prajtycznie bez zębów. Stąd był metaliuczny głośny dzwięk przy odpalaniu. Silnik jest w tragicznym stanie.

Auto ma 66tys przebiegu a wygląda jak inny po 500 tys.

Zawsze olej był wymieniany świece itp. Benzyna i gaz z renowmowanych stacji. Autem jeździ ojciec bardzo spokojnie.

Podsumowując. Jedno co fiat umnie zrobić to blachy które bardzo dobrze sie trzymają. Co do części mechanicznych to totalna porażka. Bardzo nietrwałe i źle zaprojektowane. Niecałe 70 tys a silnikj do remontu. Inny silnik dopiero by sie dotarł a fiatowski do remontu. I jak tu pisać dobrze o fiatach?

Wieczorem zapodam foty wyjętego silnika. Musze go wyjąc gdyż właśnie wienieć (koło zamachowe) się posypał i trzeba to zrbić. Silnik i tak jest Odłączony od kabli i nego badziewia. Tylko odkręcić od skrzyni i można wyjmować. Wieczorem fotki będą lepszej jakości. Bo te robione były przy słabym świetle. Aha na zdjęciu widać jeszcze przykręcony alternator, rozrusznik i parownik. Tego w tej chwili też tam niema.

275805105-1.jpg

275805105-2.jpg

275805105-3.jpg

275805105-4.jpg

275805105-5.jpg

275805105-6.jpg

post-25733-14352465844296_thumb.jpg

Napisano

> Silnik jest w tragicznym stanie.

> Auto ma 66tys przebiegu a wygląda jak inny po 500 tys.

> Zawsze olej był wymieniany świece itp. Benzyna i gaz z renowmowanych

> stacji. Autem jeździ ojciec bardzo spokojnie.

Cos mi sie wierzyć nie chce

> Podsumowując. Jedno co fiat umnie zrobić to blachy które bardzo

> dobrze sie trzymają. Co do części mechanicznych to totalna

> porażka. Bardzo nietrwałe i źle zaprojektowane. Niecałe 70 tys a

> silnikj do remontu. Inny silnik dopiero by sie dotarł a

> fiatowski do remontu. I jak tu pisać dobrze o fiatach?

Nie wiem co żeście robili z tym samochodem, ja własnie niedawno obchodziłem jubileusz pięciokrotnego okrążenia ziemi i na wiele rzeczy mozna narzekac, ale nie na silnik

zdjcie28vq.jpg

fota z komórki, ale niestety tylko to miałem pod ręką

Napisano

> Cos mi sie wierzyć nie chce

> Nie wiem co żeście robili z tym samochodem, ja własnie niedawno

> obchodziłem jubileusz pięciokrotnego okrążenia ziemi i na wiele

> rzeczy mozna narzekac, ale nie na silnik

> fota z komórki, ale niestety tylko to miałem pod ręką

To uwierz. Ojciec jest 1 właścicielem. Auto jest bardzo zadbane nigdy nie było nawet o coś obtarte i nawet 1 nocy nie spędziło pod chmurką.Przebieg taki jak napisałem powyżej.

Później zapodam zdjęcia wyjętego silnika.

Być moze trafiłeś na udany egzemplarz. W okolcy mojej same trefne muszą jeździć, bo nawet znam gościa któremu przy przebiegu 30 tysiećy odpadły drzwi przy otwieraniu.

Podsmumowując wole jakiegoś niemca choćby nawet nie miał ocenkowanych blach i mial troche lat niż nowego fiata (obojętnie jakiego)

Ide coś zjem i silnik ide wyjmować.

Pozdro.

Napisano

ja naszczęście nie mam takich problemów odpukać zlosnik.gif przebieg ponad 100 tys a silniczek mnie nie zawodzi , jedynie na co moge sie poskarzyć to blacha jest do niczego ale to juz przesżłość , wsio zrobione biglaugh.gif mam dwa fiaty i jestem z nich zadowolony zlosnik.gif choć myśle nad kupnem BMW , ale to juz inna bajka zlosnik.gif

Napisano

Pozniżej fotki.

Dziś już go złożyłem i jest odziwo lepiej. Ciekawe jak będzie gdy zacznie im jeździć ojciec od poniedziałku.

Silnik wyjęty skrzynia została. Ze skrzynki żadnych wycieków. Jest ok.

275815691-7.JPG

Ogólny widok komory silnika bez ,,serca"

275815691-8.JPG

275815691-9.JPG

A oto silnik o ogronmej pojemności 1.2 litra

275815691-10.JPG

Poniżej silnik już zamontowany ale jeszcze bez głowicy.

275815691-11.JPG

I nareszcie silnik zamontowany/ Pracuje równo. Nie gaśnie jak

poprzednio. Oby było wszytko ok z nim. Bo jak nie to.....

275815691-12.JPG

Zdjęc mam dużo więcej bardziej szczególowych ale z braku czasu w tej chwili zamieszcze innym razem.

Za tydzień wyjmuje z kolegi sieny 1.6 16V silnik i znowu będe miał troche zabawy smile.gif

post-25733-14352465885354_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.