Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zaniżona wycena TU z OC sprawcy

Featured Replies

Napisano

Co pomaga - kosztorys rzeczoznawcy PZMot...?

Rozstrzyga sprawę bezspornie, czy oni moga tego nie uznać?

Dodatkowo - jak wygląda sprawa z cz. zamiennymi - muszą być oryginały liczone, czy nie i czy mają prawo odliczyć amortyzację (auto ma już parę lat)?

Napisano

> Co pomaga - kosztorys rzeczoznawcy PZMot...?

> Rozstrzyga sprawę bezspornie, czy oni moga tego nie uznać?

Sąd uzna. U mnie wystarczyła wycena zrobiona przez ASO.

> Dodatkowo - jak wygląda sprawa z cz. zamiennymi - muszą być oryginały

> liczone, czy nie i czy mają prawo odliczyć amortyzację (auto ma

> już parę lat)?

Oryginały i bez amortyzacji.

Napisano

> Co pomaga - kosztorys rzeczoznawcy PZMot...?

Ale chodzi o zaniżenie kosztów naprawy, czy zaniżenie wartości pojazdu w dniu szkody ?

> Rozstrzyga sprawę bezspornie, czy oni moga tego nie uznać?

Bezsprzecznie ;-) rozstrzyga dopiero sąd.

Wycena biegłego nie jest dla TU wiażąca.

> Dodatkowo - jak wygląda sprawa z cz. zamiennymi - muszą być oryginały

> liczone, czy nie i czy mają prawo odliczyć amortyzację (auto ma

> już parę lat)?

Mogą próbować liczyć na zamiennikach, ALE...

Istotą OC jest "przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia". Jeżeli samochód przed zdarzeniem był 100% oryginalny i jesteś w stanie to udowodnić, to - nie bez problemu - powinni wypłacić za naprawę na oryginałach, oczywiście natychmiast będzie zastrzeżenie "pod warunkiem przedłożenia faktur za naprawę".

A co tak naprawdę Stryjenka by chciała ?

Całkę?

"Zarobić na naprawie i jeszcze go stóninkować i dołożyć szpojler" ?

Zrobić "po bożemu" w dobrym warsztacie ?

A ?

Napisano

> Istotą OC jest "przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia".

Czyli za uszkodzoną lampę czy inną część w 10-cio letnim samochodzie, mają prawo zwrócić równowartość takiej części na rynku. Tak też robią posiłkując się serwisem Allegro do wyceny tych części ok.gifhehe.gif

Napisano

> Czyli za uszkodzoną lampę czy inną część w 10-cio letnim samochodzie,

> mają prawo zwrócić równowartość takiej części na rynku. Tak też

> robią posiłkując się serwisem Allegro do wyceny tych części

Tak wmawiają naiwnym, a ci co naiwni nie są to idą do sądu ok.gif

Napisano
  • Autor

> A co tak naprawdę Stryjenka by chciała ?

> Całkę?

> "Zarobić na naprawie i jeszcze go stóninkować i dołożyć szpojler" ?

> Zrobić "po bożemu" w dobrym warsztacie ?

> A ?

Nie ja, tylko kumpel. Auto spod znaku trzech literek, dosyć rzadki model, zadbane, miał iść do ludzi, ale melepeta nie patrzący w lustra go przerysował niemal na całej długiości. ASO będzie kosztowało kilkanaście tzł, TU coś bąką o 4 z kawałkiem. Jakby dali realną kwotę (oczywiście niższą niż ASO), to może byłoby warto sprzedać taki przerysowany taniej, a odszkodowanie zostawić w portfelu.

Ot, cała zagwozdka.

Jak zrobi, to zaraz będzie podejrzenie, że z autem działo się nie_wiadomo_co. hmm.gif

Napisano

> Tak wmawiają naiwnym, a ci co naiwni nie są to idą do sądu

Mi było by wstyd prosić o nową lampę, gdyby ktoś mi zniszczył starą zlosnik.gif

Napisano

> ASO będzie

> kosztowało kilkanaście tzł, TU coś bąką o 4 z kawałkiem. Jakby

> dali realną kwotę (oczywiście niższą niż ASO), to może byłoby

> warto sprzedać taki przerysowany taniej, a odszkodowanie

> zostawić w portfelu.

Niech pojedzie do ASO i weźmie od nich wycenę naprawy. Mi Hestia wyceniła szkodę na 4000zł. ASO na 12000zł po zgrubnych oględzinach i dało na to papiery, które wysłałem do Hestii. Hestia uznała wycenę ASO ok.gif

Napisano
  • Autor

> Niech pojedzie do ASO i weźmie od nich wycenę naprawy. Mi Hestia

> wyceniła szkodę na 4000zł. ASO na 12000zł po zgrubnych

> oględzinach i dało na to papiery, które wysłałem do Hestii.

> Hestia uznała wycenę ASO

Ale robiłeś u nich? hmm.gif

Czy ASO tak daje (sprzedaje? niewiem.gif) wyceny szkód każdemu? hmm.gif

Napisano

> Ale robiłeś u nich?

> Czy ASO tak daje (sprzedaje? ) wyceny szkód każdemu?

Nie robiłem u nich. Umówiłem się na wycenę i zrobili ją. Od razu ocenili, że robić się nie da, bo po wycenie będzie szkoda całkowita. Ale kwita na kilka stron dali z pieczątkami ok.gif

ASO Reno na Modlińskiej ok.gif

Napisano

> Mi było by wstyd prosić o nową lampę, gdyby ktoś mi zniszczył starą

a mi nie bo to choc troche zrekomensuje to ze auta nie moge uzywac.

Napisano

> Czyli za uszkodzoną lampę czy inną część w 10-cio letnim samochodzie,

> mają prawo zwrócić równowartość takiej części na rynku. Tak też

> robią posiłkując się serwisem Allegro do wyceny tych części

TU ma przywrócić stan sprzed zdarzenia.

Jeżeli ja przed zdarzeniem miałem FABRYCZNĄ lampę na 10-letnim samochodzie, to mam taką mieć z powrotem.

Ponieważ producent nie zajmuje się dystrybucją używanych lamp, to nie widzę powodu, dla którego miałbym szukać używek na alledrogo - ma być nowa, oryginalna lampa (bo stan sprzed zdarzenia, więc nie "jakaś" lampa, tylko oryginał.

Oczywiście zakładam, że wcześniej nie było jakiejś kupy made in Taiwan na aucie.

Napisano

> Nie ja, tylko kumpel. Auto spod znaku trzech literek, dosyć rzadki

> model, zadbane,

ARO znaczy ?! :-)

> miał iść do ludzi, ale melepeta nie patrzący w

> lustra go przerysował niemal na całej długiości. ASO będzie

> kosztowało kilkanaście tzł, TU coś bąką o 4 z kawałkiem. Jakby

> dali realną kwotę (oczywiście niższą niż ASO), to może byłoby

> warto sprzedać taki przerysowany taniej, a odszkodowanie

> zostawić w portfelu.

> Ot, cała zagwozdka.

> Jak zrobi, to zaraz będzie podejrzenie, że z autem działo się

> nie_wiadomo_co.

A jak to się ma do wartości samochodu ?

Czy naprawa tego auta w ASO spowoduje szkodę całkowitą ?

Napisano

> TU ma przywrócić stan sprzed zdarzenia.

> Jeżeli ja przed zdarzeniem miałem FABRYCZNĄ lampę na 10-letnim

> samochodzie, to mam taką mieć z powrotem.

I dostaniesz, nawet nowszą bo 9-letnią wymontowaną z innego samochodu, więc już zyskasz rok grinser006.gif. Jest to słuszne i z tym nie wygrasz zlosnik.gif

TU ktore kupuje nowe części do starych samochodów jest beznadziejne i trzeba go unikać, bo trwoni pieniądze klientów.

Napisano

> I dostaniesz, nawet nowszą bo 9-letnią wymontowaną z innego

> samochodu, więc już zyskasz rok . Jest to słuszne i z tym nie

> wygrasz

Hyhyhyhyhy.

Ojjjj, chyba nie wiesz, z kim rozmawiasz :-)

Ja już nawet egzekucję komorniczą na towarzystwach ubezpieczeniowych mam za sobą :-)

> TU ktore kupuje nowe części do starych samochodów jest beznadziejne i

> trzeba go unikać, bo trwoni pieniądze klientów.

Łell.

Na szczęście za OC stoi ustawa, a nie widzimisię ubezpieczyciela.

Sprawa w przypadku szkody niecałkowitej jest spokojnie do wygrania.

Oczywiście mówię o sytuacji, gdy towarzystwo płaci za NAPRAWĘ (faktura), a nie daje cash do łapy.

Teoretycznie oczywiście oba przypadki powinny być zrównane, ale praktycznie TU oprze się na koncepcji "faktura, albo nie uznajemy" i może się temat na tym rozbić.

Napisano

> Hyhyhyhyhy.

> Ojjjj, chyba nie wiesz, z kim rozmawiasz :-)

Wiem, bo śledziłem sprawę grinser006.gif. Ja nie bronię TU, nawet nie trzymam ich strony. Przedstawiam tylko swoje zdanie na ten temat.

Napisano

> Oczywiście mówię o sytuacji, gdy towarzystwo płaci za NAPRAWĘ

> (faktura), a nie daje cash do łapy.

> Teoretycznie oczywiście oba przypadki powinny być zrównane, ale

> praktycznie TU oprze się na koncepcji "faktura, albo nie

> uznajemy" i może się temat na tym rozbić.

TU może się opierać na czym chce, a w praktyce i tak decyduje sąd. I w moim przypadku otrzymałem kasę wg wyceny ASO na konto bez przedstawienia faktury za naprawę.

Napisano
  • Autor

> ARO znaczy ?! :-)

Nie do końca. grinser006.gif

> A jak to się ma do wartości samochodu ?

> Czy naprawa tego auta w ASO spowoduje szkodę całkowitą ?

Raczej nie - ceny wywoławcze za taki model kształtują się w okolicach 20-25 tzł, faktyczna wartość pewnie niżej.

Napisano

> Nie do końca.

> Raczej nie - ceny wywoławcze za taki model kształtują się w okolicach

> 20-25 tzł, faktyczna wartość pewnie niżej.

Realnie -> jeżeli chce skasować odszkodowanie do ręki, to niewiele ponad wycenę TU wyrwie

Jeżeli ja miałbym podchodzić do tematu, to poprosiłbym o sporządzenie kopii jak największej części dokumentacji szkody, po czym zlikwidowałbym ją w ASO - dla potencjalnego klienta jest elegancka podkładka, że szkoda była drobna i zlikwidowana została "zgodnie ze sztuką".

Napisano

> TU może się opierać na czym chce, a w praktyce i tak decyduje sąd. I

> w moim przypadku otrzymałem kasę wg wyceny ASO na konto bez

> przedstawienia faktury za naprawę.

Tyle, że nie każdy chce/może bujać się przez sąd.

Jeżeli sam bawiłeś się w sąd, to wiesz w jakim szaleńczym tempie sprawa posuwa się do przodu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.