Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

turbosprezarka - objawy padu i zblizajacych sie awarii

Featured Replies

Napisano

tak w temacie ktory sie przewala przez forum ostatnio smile.gif

jakie są objawy padniętej turbiny lub końca jej żywota

ja znam takie

- brak ciśnienie doładowania mimo pracującego układu regulacji zmiennej geometrii lub zaworu upustowego

- duze zuzycie oleju silnikowego

- dymienie na niebiesko smile.gif wiąże sie z pierwszym

co jeszcze?

nie mowie już o luźnej osi wirnika itp

z czym się spotkaliście w swojej eksploatacji turbosprężarek ?

Napisano

Głośny gwizd - wyraźnie inny od świstu prawidłowo pracującej turbosprężarki.

Napisano

> z czym się spotkaliście w swojej eksploatacji turbosprężarek ?

Ja przede wszystkim wskazałbym olej w dolocie.

Oczywiście zawsze będzie niewielka (NIEWIELKA!) jego ilość, ale jeżeli po stronie sprężarki "sra" olejem, to należy bardzo szybko namyślać się nad naprawą.

Niestety - wywalenie uszczelnień po stronie sprężarki może się skończyć tragicznie - silnik się rozbiega i robi się kuku.

Ewentualność B przy BARDZO dużym chluśnięciu olejem to to, że silnik napije się własnego oleju i wtedy będzie buuummmm i już po zawodach.

Podobnie z (długim) ignorowaniem gromadzącego się w dolocie oleju, zwłaszcza gdy mamy sprzęta z IC, gdzie olej ma się gdzie "odkładać" - czasem jak dobrze turbosprężarka pierdnie, to potrafi pchnąć dużą porcję oleum zgromadzonego w IC i okolicach w dolot no i wtedy znów - buuummm...

N/w "atrakcje" dźwiękowe jak najbardziej też, przede wszystkim w aspekcie odbiegania od normy - gwizdy, piski, trzaski, "parchanie" (zwłaszcza na zejściu z obrotów) - to MOŻE zwiastować bliski koniec turbosprężarki.

Napisano
  • Autor

> Ja przede wszystkim wskazałbym olej w dolocie.

> Oczywiście zawsze będzie niewielka (NIEWIELKA!) jego ilość, ale

> jeżeli po stronie sprężarki "sra" olejem, to należy bardzo

> szybko namyślać się nad naprawą.

> Niestety - wywalenie uszczelnień po stronie sprężarki może się

> skończyć tragicznie - silnik się rozbiega i robi się kuku.

> Ewentualność B przy BARDZO dużym chluśnięciu olejem to to, że silnik

> napije się własnego oleju i wtedy będzie buuummmm i już po

> zawodach.

> Podobnie z (długim) ignorowaniem gromadzącego się w dolocie oleju,

> zwłaszcza gdy mamy sprzęta z IC, gdzie olej ma się gdzie

> "odkładać" - czasem jak dobrze turbosprężarka pierdnie, to

> potrafi pchnąć dużą porcję oleum zgromadzonego w IC i okolicach

> w dolot no i wtedy znów - buuummm...

> N/w "atrakcje" dźwiękowe jak najbardziej też, przede wszystkim w

> aspekcie odbiegania od normy - gwizdy, piski, trzaski,

> "parchanie" (zwłaszcza na zejściu z obrotów) - to MOŻE

> zwiastować bliski koniec turbosprężarki.

właśnie o odgłosy przy zejściu mi chodzi

mam coś podobnego jak tu

http://www.youtube.com/watch?v=JHozPS4dGYk

silnik 1.6 diesel

oleju nie ubywa

moc ma

oska turbinki nie ma luzów poprzecznych i osiowych

Napisano

> Ja przede wszystkim wskazałbym olej w dolocie.

> Oczywiście zawsze będzie niewielka (NIEWIELKA!) jego ilość, ale

> jeżeli po stronie sprężarki "sra" olejem, to należy bardzo

> szybko namyślać się nad naprawą.

> Niestety - wywalenie uszczelnień po stronie sprężarki może się

> skończyć tragicznie - silnik się rozbiega i robi się kuku.

to może jeszcze dodajmy, że to dotyczy silników diesla głównie... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Katalizator jest ?

jest jest

dodatkowo ten dźwięk występuje tylko w zakresie 2000 -1500 rpm

powyżej tego nie ma

nie wiem czy nie będzie to coś z egr

check sie nie świeci ale komp wywala błąd egr

Napisano

> z czym się spotkaliście w swojej eksploatacji turbosprężarek ?

Ja kupiłem N. Bravo z przebiegiem 17 kkm. Od samego początku niepokoił mnie odglos pracy sprężarki. Ładowała dobrze, "świst" na wyższych obrotach był prawidłowy, oleju nie brała. Jedyne co nie dawało mi spokoju, to lekki szmer przy niższych obrotach sprężarki, coś jak dźwięk lekko hałasującego łożyska. Odgłos jest bardzo cichy, występuje nawet podczas jazdy ze stałą prędkością i powyżej 2000 rpm prakycznie go nie słychać. Traf chciał, że wcześniej jeździłem Vectrą z tym samym silnikiem (1.9 MultiJet/CDTI) i tam była cisza. Zgłaszałem to kilkakrotnie w serwisie, ale zawsze słyszałem że ten typ tak ma, i nie należy sie przejmować. No i nawet zacząłem w to wierzyć, ale... ostatnio zaobserwowałem, że delikatne zapocenie na przewodzie sprężarki (które tez ponoć jest normalne w tym silniku) powiększyło się dość znacznie, i pod turbem po prostu jest mokro. Diagnoza w ASO bez mrugnięcia okiem - turbo do wymiany zlosnik.gif Nie wiem na ile ma to związek z tym wcześniejszym odgłosem, ale... no właśnie wink.gif Przebieg w chwili obecnej - 43 kkm. Auto na szczęście jeszcze na gwarancji.

Wcześniejsze turbodiesle którymi jeździłem:

Astra II 2.0 DTI - sprzedana przy przebiegu 208 kkm, turbo oryginalne, sprawne.

Służbówki: Astra III 1.7 CDTI - uzytkowana przeze mnie do 130 kkm, Vectra C 1.9 CDTI - do 90 kkm, Citroen Jumper 2.0 HDI - do 395 kkm. Wszędzie turbo oryginalne, bez żadnych klopotów ok.gif

Napisano

> Wcześniejsze turbodiesle którymi jeździłem:

> Astra II 2.0 DTI - sprzedana przy przebiegu 208 kkm, turbo

> oryginalne, sprawne.

> Służbówki: Astra III 1.7 CDTI - uzytkowana przeze mnie do 130 kkm,

> Vectra C 1.9 CDTI - do 90 kkm, Citroen Jumper 2.0 HDI - do 395

> kkm. Wszędzie turbo oryginalne, bez żadnych klopotów

Czyżby kolega coś sugerował cfaniaczek.gifzlosnik.gif

A tak na poważnie to można z tego wysnuć 2 wnioski:

1. Turbo potrafi wytrzymać bardzo długie przebiegi gdy się je odpowiednio traktuje.

2. Wpadkę z Fiatem można wytłumaczyć tym, że pierwszy właściciel źle obchodził się z turbawką i nie wytrzymała długo.

Napisano

> Czyżby kolega coś sugerował

Akurat tym razem absolutnie nic nie sugeruję zlosnik.gif Garrett robi sprężarki do bardzo wielu samochodów, więc akurat nie wiążę tej usterki z marką Fiat smile.gif

> A tak na poważnie to można z tego wysnuć 2 wnioski:

> 1. Turbo potrafi wytrzymać bardzo długie przebiegi gdy się je

> odpowiednio traktuje.

> 2. Wpadkę z Fiatem można wytłumaczyć tym, że pierwszy właściciel źle

> obchodził się z turbawką i nie wytrzymała długo.

Dokładnie tak ok.gif Moja hipoteza zakłada właśnie złe traktowanie przez poprzedniego właściciela. W 17 kkm niewiele mozna zepsuć, ale turbo można frown.gif

Napisano
  • Autor

> IMO coś jest nie halo, dziwny ten dźwięk przy zejściu z obrotów

też mi sie nie podoba

zastanawiam sie do kogo w wawie podjechać na odsłuch

jak pojadę do turbiniarza to pewno w ciemno powie ze turbo

Napisano

> dziś nagrałem te moje dźwięki

> http://www.youtube.com/watch?v=gssqfDEDnyo

a możesz je opisać 270751858-jezyk.gif

nie mam na kompie dźwięku wink.gif

tak czy inaczej np. u mnie przy schodzeniu z obrotów przy podobnych wartościach rpm w T4 również są ciekawe dźwięki...coś, jakby jakiś kawałek metalu/osłona kolektora, jakby luźno latało...i najprawdopodobniej mam do zrobienia uszczelkę przy kolektorze bo tamtędy puszcza i wydaje dźwięki jakby coś miało zaraz odpaść wink.gif

Napisano

U mnie z kolei w A4 takie rzeczy przy schodzeniu z obrotów się dzieją:

Oczywiscie nie jest to mój zwyczajowy sposób wyłaczania silnika- jestem świadomym uzytkownikiem TDI wink.gif

Pierwotnie myslałem, ze to rozklekotane sprzegiełko klimy wydaje takie dzwieki. Sprzegiełko nowe a dzwięk pozostał, wiec bliższe osłuchanie motorowni dało jednoznaczy werdykt - okolice turbo.

Acha chrobotanie wystepuje tylko na rozgrzanym silniku, szczególnie intensywnie po ostrym masowaniu pedłu gazu.

Nie ubywa specjalnie oleju, nie kopci na niebiesko, ciagnie równo w całym zaktresie obrotów. Troche mało kilosów nalatne ma gablota ,zeby suszarka powiedizała papa ale czort wie jak poprzedni własciciel ja traktował.

Napisano
  • Autor

> U mnie z kolei w A4 takie rzeczy przy schodzeniu z obrotów się

> dzieją:

>

> Oczywiscie nie jest to mój zwyczajowy sposób wyłaczania silnika-

> jestem świadomym uzytkownikiem TDI

> Pierwotnie myslałem, ze to rozklekotane sprzegiełko klimy wydaje

> takie dzwieki. Sprzegiełko nowe a dzwięk pozostał, wiec bliższe

> osłuchanie motorowni dało jednoznaczy werdykt - okolice turbo.

> Acha chrobotanie wystepuje tylko na rozgrzanym silniku, szczególnie

> intensywnie po ostrym masowaniu pedłu gazu.

> Nie ubywa specjalnie oleju, nie kopci na niebiesko, ciagnie równo w

> całym zaktresie obrotów. Troche mało kilosów nalatne ma gablota

> ,zeby suszarka powiedizała papa ale czort wie jak poprzedni

> własciciel ja traktował.

u mnie tak samo jest

78kkm potwierdzonego przebiegu

ale jeździł tym na serio gość z roku 54tego:) wiec mógł zamęczyć TS

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.