Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z wycieraczką - epilog (dla potomnych)

Featured Replies

Napisano

Chciałbym nawiązać do tego tematu. Ponieważ jestem z tych, którzy nie mogą spokojnie żyć, jeśli coś nie działa (czy to w domu, czy w samochodzie), postanowiłem (korzystając z odrobiny wolnego czasu i konieczności wizyty w serwisie z powodu eksploatacyjnych wymian i regulacji) zająć się wreszcie tą nieszczęsną wycieraczką.

Wczoraj zgodnie z Waszymi namowami byłem w warsztacie (konkretnie ASO) i mieli zająć się tą wycieraczką przy okazji wymiany oleju i regulacji luzów zaworowych. No i się zajęli rotfl.gif - na wycieraczce widać było ślady doginania (a mówiłem, że to nic nie da, bo już drugie piór zachowuje się od nowości tak samo) uprzedziłem również, że ramię jest nowe, więc przynajmniej tego nie ruszali.

Przy odbiorze auta zapytałem o wycieraczkę - pracownik serwisu powiedział mi: "No coś się rozregulowało, ale nie wiemy co. Tak w ogóle to zamontowane pióra są dłuższe niż fabryczne. Możemy panu zaproponować nowe pióro za 30zł sztuka" rotfl.gif Nic to - niespecjalnie zdziwiony wróciłem do domu - powiem szczerze, że spodziewałem się podobnej odpowiedzi...

Dzisiaj przed południem zabrałem się sam za naprawę tej wycieraczki. Zacząłem od zdjęcia od odkręcenia ramion i zdjęcia podszybia. Oczom moim ukazały się trzpienie silniczków wycieraczek, które to przykręcone były na 3 śruby każdy. Wtedy coś mnie tknęło - poluzowałem śruby i zrozumiałem, w czym tkwił problem - jedna z śrub była po prostu niedokręcona. rotfl.gif Poodkręcałem nakrętki, nałożyłem smar miedziowy i dokręciłem je ponownie. Po zmontowaniu wszystkiego okazało się, że wycieraczki w końcu działają bez zarzutu. Podsumowując - koszt naprawy 0zł, satysfakcja z dobrze wykonanej naprawy, której ASO nie potrafiło zrobić i działających wreszcie porządnie wycieraczek - bezcenna biglaugh.gif

Napisano

> Takie posty przyjemnie czytać

Mam odmienne zdanie. OK - wielu z nas (zapewne więcej, niż średnia krajowa) lubi przy aucie pogrzebać, jakąś śrubkę dokręcić itp. Ale to mechanik w ASO powinien taką usterkę stwierdzić i ją usunąć, a nie usiłować wygiąć wycieraczkę w samochodzie.

Napisano

To chyba już wiadomo, że ASO robi naprawy na odwal sie. Byle nic nie uznać.

Napisano

> To chyba już wiadomo, że ASO robi naprawy na odwal sie. Byle nic nie

> uznać.

No dlatego właśnie zupełnie mi się to nie podoba.

Najgorsze jest to, że niektóre warsztaty, które były naprawdę niezłe, ze względu na cięcie kosztów (czy cokolwiek innego) zwalniają dobrych mechaników - prawdziwych fachowców - i przyjmują na ich miejsce albo dzieci zaraz po szkole (OK - każdy musi się nauczyć - i niech się uczą na moim aucie nawet - ale potem ktos powinien pracę tego (na dobrą sprawę) ucznia skontrolować i ewentualnie poprawić), albo partaczy, którzy nigdzie indziej pracy nie znaleźli i potem efekty są takie, że warsztat taki zamiast auto naprawić jeszcze pogarsza jego stan. Sam podobny przypadek zaliczyłem na swoim toczydełku - i o ile rok wcześniej chwaliłem pod niebiosa warsztat blacharsko - lakierniczy, to rok później kilka aut pod rząd tak marnie naprawili (jeżeli można naprawą nazwać np. wypuszczenie auta z niezabezpieczoną nakrętką radełkową koła, auto po lakierowaniu pokryte odkurzem na wszystkich częściach - siedzeniach, szybach, tapicerce itp. itd., z kompletnie zdewastowanym wnętrzem i polakierowane jakby pan Kaziu w stodole pistoletem z odkurzacza go lakierował itp. itd.), że chyba lepiej samemu w garażu się bawić...

Napisano
  • Autor

> Mam odmienne zdanie. OK - wielu z nas (zapewne więcej, niż średnia

> krajowa) lubi przy aucie pogrzebać, jakąś śrubkę dokręcić itp.

> Ale to mechanik w ASO powinien taką usterkę stwierdzić i ją

> usunąć, a nie usiłować wygiąć wycieraczkę w samochodzie.

Powiem więcej... Osoba mająca choć szczątkowe pojęcie o budowie mechanizmu wycieraczek nie powinna mieć problemów z wyeliminowaniem tej usterki, zwłaszcza, że budowa tego podzespołu nie jest jakoś wybitnie skomplikowana. Dodając do tego fakt, że przy oddawaniu auta powiedziałem, że pióro było wymieniane już dwa razy, a ramię jest nowe i żaden z tych zabiegów nie przyniósł żadnej, nawet minimalnej poprawy, to naturalną czynnością powinno być sprawdzenie silniczków (np. skrzywienie trzpienia, źle zamocowany mechanizm 270751858-jezyk.gif ). Mi się to nasunęło od razu i pierwszą czynnością dzisiaj było zdjęcie podszybia i sprawdzenie mocowania silniczków... Tak więc wystawie to bardzo słabą opinię temu ASO (nawiasem mówiąc Hyundai'a).

Ale i tak są lepsi od ASO Mitsubishi, które wymieniając olej zalało nim cały przedział silnikowy, powodując kapanie oleju. Gdy zjawiłem się u nich ze skargą, stwierdzili, że musiała puścić uszczelka miski olejowej i my to zrobimy za ~250zł. Nie muszę chyba wspominać, że bardzo ładnie podziękowałem i pojechałem na myjnię ciśnieniową i umyłem spód auta. Wycieki skończyły się jak ręką odjął (było to ok. rok temu). Do tamtego czasu myślałem, że wymiana oleju jest tak prostą czynnością, że nie można w jej trakcie nic popsuć... ASO Mitsubishi pokazało mi w jak wielkim błędzie byłem...

Dużym plusem ASO Hyundai'a jest to, że chyba nic nie popsuli, a mieli bardziej skomplikowane zadanie niż wymiana oleju... Dodatkowo ustawiali jeszcze luzy zaworowe. Wydaje się, że zrobili to chyba dobrze, ale to jeszcze wyjdzie w praniu 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> To chyba już wiadomo, że ASO robi naprawy na odwal sie. Byle nic nie

> uznać.

Tylko widzisz... To nie była naprawa gwarancyjna, chciałem im za to po prostu zapłacić, żeby nie bawić się samemu, niestety nie podołali temu zadaniu...

Napisano

> Tylko widzisz... To nie była naprawa gwarancyjna, chciałem im za to

> po prostu zapłacić, żeby nie bawić się samemu, niestety nie

> podołali temu zadaniu...

W pewnym sensie to mi chodziło o to co piszesz. Ale przykładowo jak coś się zepsuje na gwarancji to robią wszystko żeby tego nie uznać i człowiek się potem buja z takim autem a nawet nie tylko z samochodami robią takie jaja gwarancyjne.

Napisano

> Takie posty przyjemnie czytać

lubisz czytać o beznadziejnych mechanikach w aso? bo ja nie...

Napisano

Oj ludzie, ludzie..

powinienem się już przyzwyczaić, że nadinterpretacja i dorabianie filozofii do cudzych postów jest tu na porządku dziennym, ale nadal mnie to potrafi zaskoczyć pad.gif

Uwaga, rozwijam swoją poprzednią wypowiedź:

Lubię czytać posty w których autor pisze, że coś nie działało tak jak powinno ale już działa, jednocześnie podając przyczynę i sposób naprawy. Bo taka wiedza może mi się kiedyś przydać.

I nie, nie lubię czytać o beznadziejnych mechanikach. Nie czuję też podniecającego dreszczyku emocji podczas czytania o kiepskich działaniach ASO.

Nie oceniam i nie wypowiadam się na temat ASO, bo nie miałem z nimi do czynienia od lat.

Wróć, źle mówię - miałem przyjemność być w ubiegłym roku w lokalnym serwisie Kii, i mogę powiedzieć że pracują tam mili ludzie, ale czy fachowcy to pojęcia nie mam, bo byłem tam tylko "przy okazji".

Napisano

> lubisz czytać o beznadziejnych mechanikach w aso? bo ja nie...

a co tu lubić... czysta rzeczywistość, przestałem jeździć do ASO w momencie kiedy dorosłem, tj. w 2003r

po co psuć sobie nerwy i czyścić kieszeń ??????????????????

Napisano

> W pewnym sensie to mi chodziło o to co piszesz. Ale przykładowo jak

> coś się zepsuje na gwarancji to robią wszystko żeby tego nie

> uznać i człowiek się potem buja z takim autem a nawet nie tylko

> z samochodami robią takie jaja gwarancyjne.

Ile nowych aut miałeś i z iloma miałeś problemy z uznaniem gwarancji w ASO?

Bo nie podzielam Twojej opinii. Od zawsze jeżdżę do ASO i nigdy nie miałem problemy z naprawami gwarancyjnymi (miałem dwie, w tym jedna 2 dni przed końcem gwarancji-popsuł się alarm).

mar00ha

Napisano

Przesprszam, że źle zinterpretowałem Twoje lakoniczne zdanie w poście o wizycie w aso... Padam do nóżek...

Napisano

> Ile nowych aut miałeś i z iloma miałeś problemy z uznaniem gwarancji

> w ASO?

> Bo nie podzielam Twojej opinii. Od zawsze jeżdżę do ASO i nigdy nie

> miałem problemy z naprawami gwarancyjnymi (miałem dwie, w tym

> jedna 2 dni przed końcem gwarancji-popsuł się alarm).

> mar00ha

W Kii akurat nie było żadnych problemów, ale u mojego wujka w skodzie octavii jakieś 2 miesiące przed skończeniem gwarancjii zaczeły falować obroty. Zgłosił to do ASO zostawił samochód na noc u nich, bo falowały zawsze rano po rozruchu powiedzieli że komputer nic nie wykrył, a jak odbierał samochód też falowały zawaołał ich i co powiedzieli... że nie wiedzą z czego to może być i nic z tym nie zrobią.

A jeszcze widać co robią dilerzy można zobaczyć w programie Turbo Kamera w TVN Turbo.

Napisano

Nie no, patre 20.GIF faktycznie zbyt lakoniczny był ten post, ale tak się kończy jak się kilka rzeczy na raz robi.

Jak się tak teraz nad tym zastanawiam, to faktycznie od ASO można i należy oczekiwać większej fachowości, niż od niezależnego warsztatu. Przecież tam mechanicy uczestniczą (chyba, tak podejrzewam) w specjalistycznych kursach, są na bieżąco z nowinkami danej marki.

Tak przynajmniej powinno być, myślę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.