Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

przerejestrowanie samochodu pomiędzy małżonkami

Featured Replies

Napisano

Czołem,

akcja wygląda następująco:

On i Ona (małżonkowie). On zameldowany w miejscowości X, Ona w miejscowości Y. Mają samochód zarejestrowany w Y i w dowodzie figuruje tylko Ona.

I teraz jest projekt, żeby przerejestrować samochód na Niego -> do miejscowości X. Ona ma być dopisana do dowodu w celu "kultywowania" zniżek na ubezpieczeniu.

Jakich spodziewać się kosztów tego zabiegu?

Pozdrawiam,

Pi_

Napisano

Nie ma czegos takiego jak dopisanie do dowodu.

Aby byla tam wpisana, musi byc wspolwlascicielem.

Niech daruje jakas czesc auta (np polowe) malzonkowi. Koszt nie wiem dokladnie jaki ale raczej niewielki. Bo od darwizny podatku nie bedzie bo to najblizsza rodzina. Zmieniac numerow nie trzeba. Chyba nawet nowego dowodu rejestracyjnego nei trzeba bo mozna wspolwlasciciela dopisac do isteniejacego dowodu.

Napisano

Zapłacisz pewnie tyle co za przerejestrowanie ze zmianą blach (bo inna miejscowość zamieszkania) czyli ok 180 zł

Napisano

> Zapłacisz pewnie tyle co za przerejestrowanie ze zmianą blach (bo

> inna miejscowość zamieszkania) czyli ok 180 zł

Ale po co zmieniac blachy w takiej sytuacji?

Napisano

> Zapłacisz pewnie tyle co za przerejestrowanie ze zmianą blach (bo

> inna miejscowość zamieszkania) czyli ok 180 zł

Umowa darowizny wystarczy. Później idziesz z dowodem rejestracyjnym idziesz do WK, żeby "wbili" współwłaściciela w adnotacjach urzędowych. Koszt chyba 20zł, ale musisz dopytać.

Napisano
  • Autor

> Ale po co zmieniac blachy w takiej sytuacji?

Blachy raczej będę zmieniać, bo zmiana województwa

Napisano

> Umowa darowizny wystarczy. Później idziesz z dowodem rejestracyjnym

> idziesz do WK, żeby "wbili" współwłaściciela w adnotacjach

> urzędowych. Koszt chyba 20zł, ale musisz dopytać.

a po co umowa darowizny? Jeżeli jest wspólnota majątkowa a autko zostało kupione po ślubie to zgodnie z prawem oboje są właścicielami.

Napisano
  • Autor

> Umowa darowizny wystarczy. Później idziesz z dowodem rejestracyjnym

> idziesz do WK, żeby "wbili" współwłaściciela w adnotacjach

> urzędowych. Koszt chyba 20zł, ale musisz dopytać.

Tzn. chcę zrobić, żeby On stał się pierwszy w dowodzie rejestracyjnym - wtedy będą lepsze stawki związane z ubezpieczeniem.

Napisano

Czy jesteś przekonany, że musisz wykonywać takie siupy, żeby mieć zniżki małżonki?

Bo na moim przykładzie Ci powiem, ze nie musisz. Moja żonka miała swego czasu max 60% zniżek. A ja zarejestrowałem na siebie po raz pierwszy w życiu samochód i nie było problemu z ubezpieczycielem, żeby uznał mi zniżki żony. Ubezpieczyciel to Link4 a polisa to OC.

Teraz tez tak jest - oba nasze samochody są zarejestrowane na mnie a zniżki mam "od żony".

Pozdro

Bartek

Napisano

> Tzn. chcę zrobić, żeby On stał się pierwszy w dowodzie rejestracyjnym

> - wtedy będą lepsze stawki związane z ubezpieczeniem.

a to też dziwne - gdyż zniżki współmałżonków też na siebie przechodzą. Tzn. gdy np przez kilka lat autko było zarejestrowane np. tylko na męża ale przez cały okres ubezpieczenia stanowiło współwłasność z racji wspólnoty majątkowej to np przy zmianie autka mozna go zarejestrować np na żonę i przejmuje ona zniżki po męzu, mimo że nie była wpisana w dowodzie poprzedniego autka.

Więc przy przerejestrowaniu powinno być tak samo hmm.gif

Napisano
  • Autor

Generalnie cenna uwaga - może łatwiej będzie bez dopisywania współwłaściciela - pakuję się i idę do agenta.

Z tym, że i tak chcę "zmienić" właściciela samochodu bo żonka będzie się "na papierze" przeprowadzała w okolice o wyższych współczynnikach szkodowości. Czyli i tak muszę (chyba) przerejestrować samochód. Jest tylko wybór: czy w rejony o niższych składkach (mój meldunek) czy wyższe składki (nowy meldunek serce.gif)

Dzięki za podpowiedź,

Pi_

Napisano
  • Autor

Zgoda - odpowiedziałem już Bartłomiejowi. Spróbuję przeprowadzić ten wariant.

Pozdrawiam,

Pi_

Napisano

> Generalnie cenna uwaga - może łatwiej będzie bez dopisywania

> współwłaściciela - pakuję się i idę do agenta.

> Z tym, że i tak chcę "zmienić" właściciela samochodu bo żonka będzie

> się "na papierze" przeprowadzała w okolice o wyższych

> współczynnikach szkodowości. Czyli i tak muszę (chyba)

> przerejestrować samochód. Jest tylko wybór: czy w rejony o

> niższych składkach (mój meldunek) czy wyższe składki (nowy

> meldunek )

> Dzięki za podpowiedź,

> Pi_

Zwroc uwage na to, ze jesli w dowodzie jest wpisane wiecej niz 1 wlasciciel, to naprawde nie ma zadnego znaczenia ktory jest wpisany na pierwszej stronie a ktory w andotacjach jako wspolwlasciciel. Oboje maja jednakowe prawa.

Zarejestrowac mozna w urzedzie zgodnym z miejscem zamieszkania dowolnego z wlascicieli.

Jesli stawki ubezpieczenia sa nizsze w miejscu gdzie maz jest zameldowany, to rzeczywiscie pewnie tak by bylo rozsadniej.

Ale czy sa az na tyle nizsze, aby oplacalo sie placic za przerejestrowanie (nowe blachy i dowod to chyba wsumie cos kolo 200zl).

Napisano
  • Autor

> Zwroc uwage na to, ze jesli w dowodzie jest wpisane wiecej niz 1

> wlasciciel, to naprawde nie ma zadnego znaczenia ktory jest

> wpisany na pierwszej stronie a ktory w andotacjach jako

> wspolwlasciciel. Oboje maja jednakowe prawa.

Zgoda, ale...

> Zarejestrowac mozna w urzedzie zgodnym z miejscem zamieszkania

> dowolnego z wlascicieli.

raczej TYLKO w Wydziale Komunikacji zgodnym z meldunkiem pierwszego. Tak przynajmniej było ~7 lat temu. Wtedy Wydz Kom. odmówił mi rejestracji na mnie / gdy byłem drugi...

> Jesli stawki ubezpieczenia sa nizsze w miejscu gdzie maz jest

> zameldowany, to rzeczywiscie pewnie tak by bylo rozsadniej.

> Ale czy sa az na tyle nizsze, aby oplacalo sie placic za

> przerejestrowanie (nowe blachy i dowod to chyba wsumie cos kolo

> 200zl).

Tzn samochód i tak i tak muszę przerejestrować - więc ~180 zł to koszt stały. Pytanie, czy na serce.gif i blachy stołeczne czy na siebie (głęboka prowincja) i będę trochę mniej dotował ubezpieczyciela.

Napisano

> Zgoda, ale...

> raczej TYLKO w Wydziale Komunikacji zgodnym z meldunkiem pierwszego.

> Tak przynajmniej było ~7 lat temu. Wtedy Wydz Kom. odmówił mi

> rejestracji na mnie / gdy byłem drugi...

W takim razie trzeba bylo ich poprosic o wyrobienie dowodu rejestracyjnego w ktorym bylbys pierwszy zamiast drugi.

> Tzn samochód i tak i tak muszę przerejestrować - więc ~180 zł to

> koszt stały. Pytanie, czy na i blachy stołeczne czy na siebie

> (głęboka prowincja) i będę trochę mniej dotował ubezpieczyciela.

Pytanie z cyklu - czy placic wiecej czy mniej. Wg mnie odpowiedz jest oczywista.

A tak z ciekawosci, to dlaczego tak czy siak musisz przerejestrowac?

Napisano
  • Autor

> W takim razie trzeba bylo ich poprosic o wyrobienie dowodu

> rejestracyjnego w ktorym bylbys pierwszy zamiast drugi.

no właśnie o to szło: Jak ja byłem pierwszy na fakturze zakupu samochodu to nie dało rady go zarejestrować w rewirze Żonki. Zrobiliśmy korektę faktury i dopiero wtedy dało radę.

> A tak z ciekawosci, to dlaczego tak czy siak musisz przerejestrowac?

A bo jedyny, wpisany w DR właściciel musi zmienić miejsce stałego zameldowania - taki lajf ;-)

Pozdro,

Pi_

Napisano

> no właśnie o to szło: Jak ja byłem pierwszy na fakturze zakupu

> samochodu to nie dało rady go zarejestrować w rewirze Żonki.

> Zrobiliśmy korektę faktury i dopiero wtedy dało radę.

> A bo jedyny, wpisany w DR właściciel musi zmienić miejsce stałego

> zameldowania - taki lajf ;-)

> Pozdro,

> Pi_

Rozumiem...

Ogolnie mozna powiedziec - jaja.

Ktos zmienia adres - wymagaja od ciebie nowych numerow a co za tym idzie ponad 200zl

Auto zmienia wlasciciela (nawet z zony na meza) - to samo.

Koszty urzedowe w PL sa zatrwazajace.

A najciekawsze jest to, ze sa kompletnie bezsensu. Ja sie pytam po co ta cala wymiana blach - komu to co czego sluzy....

Odp - do niczego. Do nabijania kasy urzedom.

Co bo szkodzilo jakby samochod dostawal blachy raz na caly swoj zywot?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.