Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problemy z odpalaniem Bravolota

Featured Replies

Napisano

Na wstępie chciałbym się ładnie przywitać bow.gifjako że jestem nowy chociaz może nie tak do końca. Powiedzmy że od nowa zarejestrowany. Ale do rzeczy bo oczywiście mam mały problem. Mianowicie mam kłopot z odpalaniem furki przy ciepłym silniku, tzn gdy go wyłączę i za chwileczkę odpalam to łapie pięknie bezproblemu, ale jak postoi z pół godzinki i nie ostygnie całkiem to przy uruchamianiu chwyci i od razu zgaśnie. Muszę mu wcisnąć trochę pedał gazu żeby złapał i po przegazowaniu juz chodzi normalnie. Czy ma ktoś z kolegów jakiś pomysł co to może być. Odłączałem już akumulator ale nic to nie pomogło. wdzieczny będe za wszelkie sugestie. pozdrawiam.

Napisano

Witam!!!

Ja przez jakis czas mialem taki sam problem. Użyłem srodka do czyszczenia wtryskiwaczy STP (czarna butelka) i porzadnie przegonilem auto w trasie. Teraz juz jest wszystko ok.gif

Napisano

moze to byc czyjnik temperatury. kiedy jest ciepły to odczytuje ze jest ok ale jak zimny to nie czyta prawidłowo komputer i ne daje info o dodatkowa dawke paliwa tzw ssanie.

z takimi przypadkami juz sie spotkałem.

3m sie

Napisano

> Na wstępie chciałbym się ładnie przywitać jako że jestem nowy

Witaj palacz.gif

Napisano

Nie mam pojecia co to moze byc ale witam Tarnowiaka ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Na wstępie chciałbym się ładnie przywitać jako że jestem nowy

> chociaz może nie tak do końca. Powiedzmy że od nowa

> zarejestrowany. Ale do rzeczy bo oczywiście mam mały problem.

> Mianowicie mam kłopot z odpalaniem furki przy ciepłym silniku,

> tzn gdy go wyłączę i za chwileczkę odpalam to łapie pięknie

> bezproblemu, ale jak postoi z pół godzinki i nie ostygnie

> całkiem to przy uruchamianiu chwyci i od razu zgaśnie. Muszę mu

> wcisnąć trochę pedał gazu żeby złapał i po przegazowaniu juz

> chodzi normalnie. Czy ma ktoś z kolegów jakiś pomysł co to może

> być. Odłączałem już akumulator ale nic to nie pomogło. wdzieczny

> będe za wszelkie sugestie. pozdrawiam.

Mialem tak samo przegonilem fure jakies 500km i mu przeszlo sama, a wina spadala wczesniej na rozrusznik jednak byl ok smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nie mam pojecia co to moze byc ale witam Tarnowiaka

Witam witam Tarnów. Jadę w czwartek na examiner, zobaczymy co wyjdzie. Koszt podpięcia 30 zeta chyba przystępny?

Napisano
  • Autor

> moze to byc czyjnik temperatury. kiedy jest ciepły to odczytuje ze

> jest ok ale jak zimny to nie czyta prawidłowo komputer i ne daje

> info o dodatkowa dawke paliwa tzw ssanie.

> z takimi przypadkami juz sie spotkałem.

> 3m sie

Dzięki jadę w czwartek na examiner to zobacze co wyjdzie.

Napisano

> Witam witam Tarnów. Jadę w czwartek na examiner, zobaczymy co

> wyjdzie. Koszt podpięcia 30 zeta chyba przystępny?

Gdzie w tarnowie examiner za 30zl? Chyba nie w ASO!

Napisano
  • Autor

> Gdzie w tarnowie examiner za 30zl? Chyba nie w ASO!

Właśnie w ASO tylko trzeba gadać z zaprzyjażnionym mechanikiem.

  • 3 miesiące później...
Napisano

Witam!

Tak z ciekawości.. Jak sie rozwiązał problem z odpalaniem po krótkim postoju? Pytam bo juz mam lekkie pojęcie co to może być gdyż moj bravolot tez się tym zaraził zlosnik.gif

U mnie wyglada to tak, że jak zapale na zimnym silniku to jest ok, ale jak zgasze silnik juz lekko podgrzany to pozniej przy zapalaniu zaskoczy, ja wtedy puszczam rozrusznik, a silnik gasnie. Za drugim razem zapali ale musze dłużej go pokręcić. Co pokazal egzaminer? Może ja też tego sprobuje. Mozliwe ze to problem z czujnikami temperatury ale kto to wie..

Mam jeszcze inna przypadłość ostatnio w bravo. Na poczatku miałem tak tylko prz -20 stopniowych mrozach ale teraz nawet jak jest 5 stopni... Wygląda to tak ze jesli przelacze na LPG zaraz po zapaleniu silnika, gdy silnik jest jeszcze zimny to po ok 1km gasnie (przewaznie tylko gdy ma okazje zejść do obrotów biegu jałowego) i nie da sie go zapalić! oslabiony.gif Ani na pb ani na lpg co jest raczej nie wskazane. Po zamordowaniu rozrusznika, duszeniu pedału gazu podczas rozruchu (dziwi mnie to ze to pomaga wszak to jest wtrysk...) zaskakuje i jak nie spuszcze go z wysokich obrotów to już pracuje ale w aucie zaczyna śmierdzieć gazem tak jak by się zalał silnik. Ktos mi mowil ze parownik moze zamarzać gdy sie przełącza na lpg na zimnym silniku w mrożne dni ale teraz jest temperatura dodatnia a ja mam to samo:( Wybieram się do zakładu gdzie mi zakłądali gaz ale nie wiem czy to wina instalki czy poprostu mam zwalony jakiś czujnik. Co myślicie?

Napisano

Dokładnie to samo mam, i nie mam pojęcia co z tym zrobic. U gazowników byłem i wszytko jest ok takze to chyba nie jest wina instalek. Sam nie wiem i czekam na jakieś wyjasnienia u mnie dodatkowo jak sie nagrzeje to zaczynają obroty falowac a krokowy i przepustnica wyczyszczona....pewnie czujniczek padł ale zobaczymy co powiedzą starsi biglaugh.gif

Napisano

> Dokładnie to samo mam, i nie mam pojęcia co z tym zrobic. U

> gazowników byłem i wszytko jest ok takze to chyba nie jest wina

> instalek. Sam nie wiem i czekam na jakieś wyjasnienia u mnie

> dodatkowo jak sie nagrzeje to zaczynają obroty falowac a krokowy

> i przepustnica wyczyszczona....pewnie czujniczek padł ale

> zobaczymy co powiedzą starsi

No właśnie niech cos powiedzą cool.gif Jak ten czujnik się dokłądnie nazywa? Jeszcze doszło mi szarpanie na bezynie i mam dość już zlosnik.gif

Pozdro

Napisano

> No właśnie niech cos powiedzą Jak ten czujnik się dokłądnie nazywa?

> Jeszcze doszło mi szarpanie na bezynie i mam dość już

> Pozdro

A moze to poprostu przewody WN. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Witam!

> Tak z ciekawości.. Jak sie rozwiązał problem z odpalaniem

Witam. Czy problem rozwiazany to nie jestem do końca pewien. Powiedziałbym raczej zaleczony , ale do rzeczy. U mnie był padnięty czujnik podcisnienia podcisnienia w kolektorze ssacym.Znajduje się on na końcu listwy wtryskiwaczy i jest połączony z kolektorem ssacym wężykiem gumowym. Przepuszczał po porostu paliwo do kolektora i jak silnik był ciepły to sie zalewał.A wszystko wyszło podczas czyszczenia wtryskiwaczy.Przy rozkrecaniu mechanik zdjął ten właśnie weżyk i sikneło paliwo z czujnika a nie powinno.Czujnik wymieniony ( 50 zł ) wtryskiwacze wyczyszczone ( 40 zł ) autko pali dużo lepiej, choć czasem w najmniej odpowiednim momęcie potrafi niemile zaskoczyć jak dawniej. Ale dałem sobie narazie z tym spokój bo nie mam pomysłu co to może być. Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.