Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wasz sposób na idiotów na drodze

Featured Replies

Napisano

Witam,

Uprzedzając wypowiedzi o celowości takiego pytania, doskonale rozumiem, że szczególnie na moto należy zachować opanowanie i spokój, jak trzeba dać się wyprzedzić lub uciec gdy widzimy się zagrożeni. Generalnie odpuścić, bo szkoda zdrowia i nerwów ale .. hmm.gif

Wczoraj jakiś pajac celowo nie wpuścił mnie na po zasygnalizowaniu chęci zmiany pasa ruchu (byłem z 10 m przed nim), celowo dodał zajebiście gazu i zaczął trąbić, po czym i tak musiał hamować bo auta stały na czerwonym świetle. Później ustawił się blisko środka pasa i weź się przeciśnij. Tak to jest jak wpuścisz chamów z wiochy na puste w weekend ulice, i tak musi być pierwszy pomimo, że nie przejedzie.

Sporo na drodze widzę cwaniaków, no ale jak ktoś zmienia pasy specjalnie w ostatniej chwili w korku, gada przez telefon i nie patrzy w lusterko itd. to zrozumiem, że się spieszy czy coś ale zachowanie wyżej to mnie wyprowadziło z równowagi.

Jakie są wasze sposoby na takich wieśków (tak żeby dać do myślenia) ?

Jak pomyślałem na chłodno to mogłem mu pokazać soczystego fucka, bo i tak nie zrozumie zwykłych słów.

Napisano
masz dwa wyjscia ... albo dac w morde albo olac. To drugie jest zdrowsze
Napisano

Nie szaleć i przeciskać sie w miare kulturalnie. A jak nie to zawsze mozna mu urwać lusterko grinser006.gif

Napisano

Ja w takim przypadku nie robię nic. Niestety kierowca puszki ma władzę na drodze a my musimy się podporządkować. Chociaż by była wina samochodu to i tak nas to bardziej zaboli. Lepiej odpuścić i być dobrej myśli że kiedyś polacy nauczą się jeździć.

Ps. Nie zadawaj tego pytania na Motokąciku:D Ostatnio tam napisałem że gość podobnie mi wymusił i byłą wojna że to wszystko moja wina, że my jesteśmy idiotami i oczywiście skończyło się na przeciskaniu w korkach rysując samochody. Kilka osób stwierdziło że otworzyli by chętnie drzwi widząc motocyklistę, motocykliści stwierdzili że urwą lusterko i kłótnia taka jak zawsze była:D

Napisano

> masz dwa wyjscia ... albo dac w morde albo olac. To drugie jest zdrowsze

Podobno nie powinno się tłumić agresji biglaugh.gif

Napisano

staram się ... bardzo się staram nad sobą panować skromny.gifskromny.gifskromny.gif i olewać ... ok.gif i wiem że to jest słuszne ...

jednak czasem postuję niesłusznie oslabiony.gif

Napisano

Ja to olewam icon_rolleyes.gif

Śmieję się z buractwa takich malutkich ludzików.

Najbardziej denerwują mnie młotki, które swoim głupim zachowaniem stwarzają zagrożenie na drodze. Tacy potrafią wyprowadzić mnie z równowagi.

Zwykłe chamstwo ignoruję, jadę dalej swoim tempem smile.gif

Napisano

> Podobno nie powinno się tłumić agresji

fakt ... ale panować nad nią warto ...

czasem można sobie kłopocików niepotrzebnych narobić crazy.gifwink.gif

Napisano

> Wczoraj jakiś pajac celowo nie wpuścił mnie na po zasygnalizowaniu chęci zmiany pasa ruchu (byłem z

> 10 m przed nim), celowo dodał zajebiście gazu i zaczął trąbić,

nie kumam, gosc 10m za Toba, to patrzysz, kierunek i zmieniasz pas...a nie czaisz sie 5 min...

> Później ustawił się blisko środka pasa i weź się przeciśnij.

to z prawej buraka...

> Sporo na drodze widzę cwaniaków, no ale jak ktoś zmienia pasy specjalnie w ostatniej chwili w

> korku, gada przez telefon i nie patrzy w lusterko itd. to zrozumiem, że się spieszy czy coś

> ale zachowanie wyżej to mnie wyprowadziło z równowagi.

trzeba myslec za innych, a motocyklisci szczegolnie...wczoraj babeczka na czerwonym uderzylaby we mnie bo sie zamyslila...

> Jakie są wasze sposoby na takich wieśków (tak żeby dać do myślenia) ?

nie zwracam uwagi, nie ma kontaktu wzrokowego - wiasniaki odpuszczaja bo sie nie poscigaja:)

Szkoda nerwow, a i tak sie przecisniesz czy wyprzedzisz...

> Jak pomyślałem na chłodno to mogłem mu pokazać soczystego fucka, bo i tak nie zrozumie zwykłych

> słów.

kultury troche , dzieciakom przyklad dawac...:)

Napisano

> nie kumam, gosc 10m za Toba, to patrzysz, kierunek i zmieniasz pas...a nie czaisz sie 5 min...

> to z prawej buraka...

hehe.gif a miejsce na urazówce to rezerwujesz zawsze przed wyjazdem na miasto ? swiety.gif

Napisano

> Olac, za 100m i tak go wyprzedzisz

O to to to. Jeden taki wyprzedzil mnie zajezdzajac ostro droge (cruise'uje niespiesznie 80-100 km/h). Przegonilem go w najblizszym korku, i gdy wyprzedzal mnie 50 km dalej zasmialem mu sie prosto w okno.

Napisano

> Witam,

> Uprzedzając wypowiedzi o celowości takiego pytania, doskonale rozumiem, że szczególnie na moto

> należy zachować opanowanie i spokój, jak trzeba dać się wyprzedzić lub uciec gdy widzimy się

> zagrożeni. Generalnie odpuścić, bo szkoda zdrowia i nerwów ale ..

> Wczoraj jakiś pajac celowo nie wpuścił mnie na po zasygnalizowaniu chęci zmiany pasa ruchu (byłem z

> 10 m przed nim), celowo dodał zajebiście gazu i zaczął trąbić, po czym i tak musiał hamować bo

> auta stały na czerwonym świetle. Później ustawił się blisko środka pasa i weź się przeciśnij.

> Tak to jest jak wpuścisz chamów z wiochy na puste w weekend ulice, i tak musi być pierwszy

> pomimo, że nie przejedzie.

> Sporo na drodze widzę cwaniaków, no ale jak ktoś zmienia pasy specjalnie w ostatniej chwili w

> korku, gada przez telefon i nie patrzy w lusterko itd. to zrozumiem, że się spieszy czy coś

> ale zachowanie wyżej to mnie wyprowadziło z równowagi.

> Jakie są wasze sposoby na takich wieśków (tak żeby dać do myślenia) ?

> Jak pomyślałem na chłodno to mogłem mu pokazać soczystego fucka, bo i tak nie zrozumie zwykłych

> słów.

Idioci jeżdżą i jednym, i drugim, proporcje idiotów wśród jednych jak i drugich również są podobne, więc i prawdopodobieństwo trafienia idioty na idiotę jest wysokie - wtedy jeden chce urwać lusterko a drugi otwierać drzwi...

Napisano

> Idioci jeżdżą i jednym, i drugim, proporcje idiotów wśród jednych jak i drugich również są podobne,

> więc i prawdopodobieństwo trafienia idioty na idiotę jest wysokie - wtedy jeden chce urwać

> lusterko a drugi otwierać drzwi...

ale generalnie agresja rodzi agresję ...

nie dotyczy to typów absolutnie nienormalnych

Napisano

Olać buraka, wyprzedzić z prawej bądź za 100 metrów jak się auta przesuną. Szkoda nerwów i zdrowia na trąbienie czy inne okazywanie niezadowolenia.

BTW.

Miałem raz sytuację podbramkową, kiedy to puszkarz specjalnie zajechał mi drogę, uderzając w moje kolano po czym zaśmiał się szyderczo. Za mną akurat jechał inny motocyklista i widząc całe zajście zatrzymał się od strony kierowcy sprzedając temu liścia na twarz. Uśmiech kierowcy zniknął szybciej niż wcześniej się pojawił. Po całym zajściu zamieniliśmy kilka słów z motonitą po czym odjechaliśmy. Oczywiście liczyć się trzeba z tym, że inny kierowca nie zareaguje tak łagodnie i dojdzie do mordobicia.

Napisano
  • Autor

Widać macie podobne podejście, więc u mnie wszystko w normie.

No ale moje pozdrowienie ze środkowego palca zatrzymam na specjalną okazję zakrecony.gif

Szerokości

Napisano

Po "ciekawszych" akcjach puszkarzy, włączam na chwilę sygnał i patrząc się na kierowcę auta, kręcę głową z niezadowolenia. Nie można całkowicie odpuścić kierowcy auta spowodowanie przez niego zagrożenia na drodze. Chociaż w ten sposób zwracam im uwagę, że wg. mnie ta sytuacja mogła się źle skończyć. Taką właśnie sytuację miałem wczoraj- kobitka wykonała lewoskręt z pobocza całkowicie olewając jadący motocykl, a na nim mnie screwy.gif.

Kilka dni temu kierownik dostawczaka włączył się do ruchu całkowicie mnie olewając. Zatrąbiłem dwa razy i wyprzedziłem go. Wyobraźcie sobie, że jeszcze gościu mocno gestykulował sciana.gif. Jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem, ale w tej sytuacji pokazałem mu opisanego w tym wątku "soczystego" i pojechałem dalej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.