Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

problem po wymiane amorów

Featured Replies

Napisano

Cześć po wymianie przednich amorów na nowe coś nie pasi. Samochód strasznie się prowadzi w zakrętach tzn. kierownicą kręcę jakby miał funkcje City i odczuwam że zaczeło go żucać mad.gif Strach jechać nawet 50km/h w lekkich zakrętach. Może ktoś miał podobny przypadek ???? Amory wymieniałem sam.

Napisano

> Cześć po wymianie przednich amorów na nowe coś nie pasi. Samochód strasznie się prowadzi w

> zakrętach tzn. kierownicą kręcę jakby miał funkcje City i odczuwam że zaczeło go żucać

> Strach jechać nawet 50km/h w lekkich zakrętach. Może ktoś miał podobny przypadek ???? Amory

> wymieniałem sam.

a dobrze kolumne poskładał?jak łożyska mc persona wyglądają? może sprężyna nie siedzi na swoim miejscu

Oczywiście rozumiem że odboje i osłony też wymieniałeś

Napisano

> Cześć po wymianie przednich amorów na nowe coś nie pasi. Samochód strasznie się prowadzi w

> zakrętach tzn. kierownicą kręcę jakby miał funkcje City i odczuwam że zaczeło go żucać

> Strach jechać nawet 50km/h w lekkich zakrętach. Może ktoś miał podobny przypadek ???? Amory

> wymieniałem sam.

(a) rzucać wink.gif, (b) no na pewno coś nabroiłeś przy składaniu, sorry za głupie pytanie: na pewno nie zapomniałeś przykręcić jednej z dwóch dolnych śrub mocujących po jednej stronie?

Napisano
  • Autor

wymieniłem same amortyzatory, sprężyna siedzi na swoim miejscu dobrze, odboje poszły te same a gniazda wcale nie wydostawałem, sory za błedy ale jestem nieźle w********y . Śruby kupywałem nowe bo stare miały już gwint zjechany.

Napisano

> wymieniłem same amortyzatory, sprężyna siedzi na swoim miejscu dobrze, odboje poszły te same a

> gniazda wcale nie wydostawałem, sory za błedy ale jestem nieźle w********y . Śruby kupywałem

> nowe bo stwre miały już gwint zjechany.

Nie wskazuję błędów po to żebyś przepraszał wink.gif tylko informacyjnie, każdy ma się prawo mylić. Zrelaksuj się, to się szybciej problem rozwiąże ok.gif

Skoro jest jak mówisz i wierzę, że nie zrobiłeś żadnej głupoty, to może być tak, że jak się mocowałeś przy wyjmowaniu amorów bez odkręcania łożyska od budy to któreś z nich powiedziało 30.GIF. Moje kiedyś się wysrało po wizycie na przeglądzie jak wzieli mi furę na tą taką trzęsiawkę.

Napisano
  • Autor

i jakie miałeś objawy uszkodzenia tego łożyska ????

i jeszcze jedno, na amortyzator nakładam odbój a na odbój podkładkę ???? bo tak miałem w starym, a w książce nic nie ma o podkłade...

Napisano

> i jakie miałeś objawy uszkodzenia tego łożyska ????

Nie specjalnie drastyczne, stukało i "klikało" głównie na zakrętach. Trudno powiedzieć jakie były inne objawy, bo było to dawno temu, a poza tym to szybko je wymieniłem.

Napisano
  • Autor

to raczej nie te łożyska bo u mnie przy skręcaniu nic nie stuka, a możesz powiedzieć czy masz tą podkładkę miedzy odbojem a miseczką metalowo gumową ????

Napisano

> i jakie miałeś objawy uszkodzenia tego łożyska ????

> i jeszcze jedno, na amortyzator nakładam odbój a na odbój podkładkę ???? bo tak miałem w starym, a

> w książce nic nie ma o podkłade...

Nie pamiętam w jakiej kolejności idzie podkładka, łożysko i tuleja (jest tam chyba taki element jeżeli mnie pamięć nie myli). Odbój się wciska na tłoczysko i idzie na bank pierwszy (był tu ktoś nie dawno, kto miał z tym kłopot). Teraz jak tak myślę: a coś Ci nie wypadło z tej "wieży" pod łożyskiem jak wyjmowałeś amor?

Napisano

> to raczej nie te łożyska bo u mnie przy skręcaniu nic nie stuka, a możesz powiedzieć czy masz tą

> podkładkę miedzy odbojem a miseczką metalowo gumową ????

Jeżeli mnie pamięć nie zawodzi, to tak, tam jest podkładka oparta o tłoczysko, potem cokolwiek co idzie dalej, tzn miseczka. Odbój nie powinien mieć nic do tego, nic się o niego nie powinno "konstrukcyjnie" opierać, on powinien się móc suwać po tłoczysku.

Napisano
  • Autor

może napisze jak u mnie wygląda kolumna:

1. amortyzator

2. odbój - i tu pytanie czy on ma być aż do końca założony czy tylko tak jak dochodzi

3. podkładka na odbój - w książce nic o niej nie pisze a umnie na bank była bo jest odcisk jej na odboju

4. sprężyna

5. miseczka gumowa

6. miseczka metalowa

7. te gniazdo amora

8. podkładka dystansowa

9. podkładka ta duża do zatrzymania amora przed obracaniem

10. nakrętka

Napisano

> może napisze jak u mnie wygląda kolumna:

> 1. amortyzator

> 2. odbój - i tu pytanie czy on ma być aż do końca założony czy tylko tak jak dochodzi

Nie rozumiem... Odbój jest elementem ruchomym na tłoczysku, możesz założyć jak chcesz, pod warunkiem, że naciągniesz cały na tłoczysko zasadnicze. Przy pierwszym dobiciu przesunie się na samą górę pod talerzyk i tam zostanie.

> 3. podkładka na odbój - w książce nic o niej nie pisze a umnie na bank była bo jest odcisk jej na

> odboju

> 4. sprężyna

> 5. miseczka gumowa

> 6. miseczka metalowa

> 7. te gniazdo amora

> 8. podkładka dystansowa

> 9. podkładka ta duża do zatrzymania amora przed obracaniem

> 10. nakrętka

Nie jestem pewny co do podkładki dystansowej, nawej zszedłem do samochodu spojrzeć, ale bez konkluzji, bo nie wiem czy to co widzę pod górnym talerzykiem to ta tuleja czy część łożyska...

Napisano

> z tą dystansową miałem na myśli tą grubą podkładkę

Tak, wiem, i nie jestem Ci w stanie powiedzieć na 100% czy ma iść pod czy nad łożysko.

Napisano

> Tak, wiem, i nie jestem Ci w stanie powiedzieć na 100% czy ma iść pod czy nad łożysko.

IMO na lozysko.. a potem talerzyk z wycieciem.. i nakretka

Napisano
  • Autor

dokładnie tak jak piszesz, w takim razie nie mam pojęcia co może być przyczyną...

Napisano

> dokładnie tak jak piszesz, w takim razie nie mam pojęcia co może być przyczyną...

kolumne skrecales poza autem i potem cala montowales ?

czy jakos inaczej ?

Napisano
  • Autor

tak robiłem:

podnośnik pod wahacz i ścisnołem torchę sprężynę i odkręciłem nakrętkę na górze, później opuściłem podnośnik, wybiłem z gniazda teleskop starego amora, odkręciłem śruby na dole i wyjełem amor sprężyne i tą miseczke. Składałem w kolejności odwrotnej

Napisano

Zbieżność sprawdź. Jeśłi ci auto pływa po ulicy to też może być przyczyną. Czasami po zmianie amorów rozjedzie sie zbieżność. U mojego ojca tak było.

Napisano

pochylenie i zbierzcież Ci się rozjechała po wymianie, ja tak miałem po wymianie i też się nie prowadził

Napisano

Po wymianie amorów zrób zbierzność (geometrię)

Napisano

> Cześć po wymianie przednich amorów na nowe coś nie pasi. Samochód strasznie się prowadzi w

> zakrętach tzn. kierownicą kręcę jakby miał funkcje City i odczuwam że zaczeło go żucać

> Strach jechać nawet 50km/h w lekkich zakrętach. Może ktoś miał podobny przypadek ???? Amory

> wymieniałem sam.

ustawiles inne konty niz byly, mozna poprobowac znalzc takie jak byly albo pojechac na geometrie.

Napisano
  • Autor

a można wiedzieć jak tego dokonałem cool.gif ???? koła wydają się stać tak jak przed wymianą

Napisano

> a można wiedzieć jak tego dokonałem ???? koła wydają się stać tak jak przed wymianą

zmienił Ci się kąt między amortyzatorem a zwrotnią, na oko to chłop w szpitalu umarł zlosnik.gif, zrób geometrię i będzie po temacie ok.gif

Napisano

> a można wiedzieć jak tego dokonałem ???? koła wydają się stać tak jak przed wymianą

Pochylenie koła (amor- zwrotnica)

U mnie po zmianie kolumn przy 30km/h laczki piszczały zlosnik.gif

Napisano

> Cześć po wymianie przednich amorów na nowe coś nie pasi. Samochód strasznie się prowadzi w

> zakrętach tzn. kierownicą kręcę jakby miał funkcje City i odczuwam że zaczeło go żucać

> Strach jechać nawet 50km/h w lekkich zakrętach. Może ktoś miał podobny przypadek ???? Amory

> wymieniałem sam.

Przeczytalem caly watek i rowniez zgadzam sie z reszta. Jesli napewno dobrze wszystko poskladales to IMO zbierznosc sie rozjechala. Dziwi mnie tylko ze az tak, ja kilkakrotnie wymienialem u siebie amorki i sprezyny, nawet koncowke drazka i nigdy nie zdarzylo mi sie zeby mi sie az tak zbierznosc rozjechala - na upartego wogole nie musialbym ustawiac zbierznosci i tak jezdzic.

Sprezyny zostaly te co byly?? Jakie amorki kupiles i jakie sprezyny tam masz??

Zmierz jeszcze sobie odleglosc miedzy opona a blotnikiem z obu stron, moze na oko nie widac a jednak bedzie roznica w wysokosci.

Pozdrawiam

Napisano

ja obstawiam że springa nie siadła jak należy.

Napisano
  • Autor

Springi zostały stare i odrazu mówie, że siedzą dobrze tzn. dół kończy się przed wzniesieniem na amorku a góra ładnie siedzi w metalowo gomowej miseczce. Amory są to nowe Magnumy, szału nie ma ale stary lewy miałem wylany dlatego szybko musiałem coś z tym zrobić to zrobiłem oslabiony.gif

Napisano

> Springi zostały stare i odrazu mówie, że siedzą dobrze tzn. dół kończy się przed wzniesieniem na

> amorku a góra ładnie siedzi w metalowo gomowej miseczce. Amory są to nowe Magnumy, szału nie

> ma ale stary lewy miałem wylany dlatego szybko musiałem coś z tym zrobić to zrobiłem

Ale wiesz, że ta guma w górnej miseszcze też ma odpowiednie wgłębienie na sprężyne i na miseczkę, i że to razem wszystko powinno ładnie być ułożone?

Ja osobiście też nie bardzo wierzę w tak rozjechaną geometrię bo zmianie amorów. A to, że powinieneś ją sprawdzić tak czy owak po zmianach w zawiasie to inna sprawa. Ale szukaj jeszcze dalej problemu montażowego, bo pojedziesz na zbieżność, wydasz kasę i gówno to da, i dopiero wtedy będziesz wk... wkuty wink.gif.

Jak chcesz wstępnie sprawdzić geometrię to zobacz czy Ci furak sam "bez trzymanki" jedzie prosto, tylko nie za szybko, żebyś się nam tu nie zabił waytogo.gif Z tym, że jak nie będzie jechał prosto, to może być to nadal zły montaż.

Napisano
  • Autor

tą miseczke to rozłożyłem bo chciałem poczyścić, a później złożyłem dobrze, spring siedzi w tej gumie tak jak ma być bo niedawno sprawdzałem, a miseczka ( ta dolna część gumowa i górna metalowa też są poprawnie złożone )

Napisano

Podkładka ta cienka ma być między metalową miseczką, a łożyskiem amortyzatora (górnym mocowaniem).

Napisano
  • Autor

no i jest winowajca cool.gif długo przyglądałem się od spodu i na gniazda od góry i wypatrzyłem, że gniazdo amortyzatora od pasażera jest lekko przesunięte, odkręciłem 3 śrubki ustawiłem tak jak ma być patrząć na drugą stronę i zaczynam dokręcać.... na 2 śrubach dobrze docisneło a w 3 gwint się rozyebał i nie da rady docisnąć, takl więc do wymiany mam te gniazdo... ma może ktoś jakoś używke w dobrym stanie ???? crazy.gif

Napisano

> no i jest winowajca długo przyglądałem się od spodu i na gniazda od góry i wypatrzyłem, że

> gniazdo amortyzatora od pasażera jest lekko przesunięte, odkręciłem 3 śrubki ustawiłem tak jak

> ma być patrząć na drugą stronę i zaczynam dokręcać.... na 2 śrubach dobrze docisneło a w 3

> gwint się rozyebał i nie da rady docisnąć, takl więc do wymiany mam te gniazdo... ma może ktoś

> jakoś używke w dobrym stanie ????

w sklepie ricambi około 75 zł kosztuje

Napisano
  • Autor

ale jestem niestety tylko biednym uczniem 270751858-jezyk.gif i każda złotówa się liczy dlatego pytam się czy ma ktoś jakoś używke ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.