Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

WSK - dylematy podczas odbudowy

Featured Replies

Napisano

Remontuję motocykl WSK 125 z roku 1978. W tej chwili składam silnik, niedługo rama, która jest już praktycznie rozebrana, pojedzie do piaskowania i do lakieru. Ale mam na chwilę obecną 2 dylematy.

1. Lakier

Oczywiście wszystkie elementy metalowe zostaną wypiaskowane. Miałem całość lakierować natryskowo, ale przy okazji odwiedziłem lakiernię proszkową i okazało się, że mogą mi położyć proszek za rozsądne pieniądze. Problem w tym, że nie ma możliwości uzyskania koloru czarnego w pełnym połysku, może być tylko półmat. I teraz zastanawiam się, co dać w proszek a co w do natrysku. Czy w proszek dać tylko ramę, a resztę natrysk, by uzyskać połysk, czy może proszkowo malować ramę, wahacz, zawieszenie przednie a natryskowo zbiornik, błotniki i boczki?? Jak to będzie wyglądało? A może odpuścić ten proszek i wszystko natryskowo z połyskiem?? hmm.gif

Dodam jeszcze, że niezależnie czy dam tylko ramę, czy wszystkie elementy motocykla do proszku - cena będzie ta sama - płaci się za wsad do pieca, a zmieści się tam sporo wink.gif

2. Uszczelnienie silnika.

Uszczelki dostępne na allegro to chłam. Załatwiłem materiał na uszczelki gambit. Już prawie wszystkie wyciąłem i nie wiem tylko czy kartery smarować jeszcze uszczelniaczem loctite czy składać na sucho z uszczelką z gambitu? Skłaniam się do użycia loctite'a ale pewności nie mam hmm.gif

Napisano
Dawno dawno temu, składałem silnik rometa, simsona, mz, i uszczelki robiłem z kartonu, i trzymało. Ale dla pewności przesmaruj locitte, ale cieniutko i powierzchnie odtłuść.
Napisano

Witaj w klubie WSK. wink.gif

Ja swoją (rocznik 75) przygotowuję właśnie do piaskowania. Do proszku pójdzie rama, wahacz i stopka centralna. Reszta z pistoletu w połysk.

Co do uszczelki to daj trochę loctite, ale nie za grubo. Najlepiej nanoś na palec i rozsmaruj cienką warstwą. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Dawno dawno temu, składałem silnik rometa, simsona, mz, i uszczelki robiłem z kartonu, i trzymało.

> Ale dla pewności przesmaruj locitte, ale cieniutko i powierzchnie odtłuść.

Można z kartonu, ale gambit jest lepszy. Jest to materiał przeznaczony właśnie na uszczelki. O odtłuszczaniu - to się wie wink.gif

Napisano
  • Autor

> Witaj w klubie WSK.

> Ja swoją (rocznik 75) przygotowuję właśnie do piaskowania. Do proszku pójdzie rama, wahacz i stopka

> centralna. Reszta z pistoletu w połysk.

> Co do uszczelki to daj trochę loctite, ale nie za grubo. Najlepiej nanoś na palec i rozsmaruj

> cienką warstwą.

Przedniego zawieszenia nie proszkować? W sumie połysk na tym wskazany, bo to mocno wyeksponowany element hmm.gif

Może też tak samo zrobię... hmm.gif

EDIT: Co to za Wieśka ta Twoja? zlosnik.gif

Napisano

Pamiętaj że jak dasz do proszku to potem można tylko malować natryskowo ale farbami które nie zawierają rozpuszczalników inaczej porobią się "pajączki"

druga sprawa to dziwny cennik tam mają z tymi wsadami hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Pamiętaj że jak dasz do proszku to potem można tylko malować natryskowo ale farbami które nie

> zawierają rozpuszczalników inaczej porobią się "pajączki"

> druga sprawa to dziwny cennik tam mają z tymi wsadami

A tego nie wiedziałem ok.gif a gość z lakierni coś wspominał, że potem można jeszcze to klarem przeciągnąć hmm.gif, ale i tak bym tego nie robił.

W sumie to jak Wieśka raz zostanie pomalowana, to nie sądzę, by kiedyś jeszcze raz wymagała lakieru wink.gif

Co do ceny.. przejeżdżałem, zobaczylem szyld, zapytałem o możliwość lakierowania proszkowego najpierw samej ramy. Powiedział, że nie ma problemu, pokazał próbniki kolorów. Mówił, że ostatnio Junaka lakierowali. Na pytanie o cenę za ramę, powiedzieli, że koszt to 150zł. A jak zapytałem ile w takim razie za ramę + inne elementy nadwozia, powiedział, że koszt się nie zmieni, bo liczą za wsad do pieca... hmm.gif

Chyba jednak do proszku pójdzie rama, wahacz, stopka centralna, podnóżki. Reszta, czyli zbiornik, błotniki, przednie zawieszenie, boczki - natryskowo ok.gif

Napisano

> Można z kartonu, ale gambit jest lepszy. Jest to materiał przeznaczony właśnie na uszczelki. O

> odtłuszczaniu - to się wie

Kurcze, z brystolu się robiło i na smarze kładło-jeśli kartery proste były, to nie miało prawa ciec...Ale na smarze, nie oleju-zwilżone olejem ciekło zlosnik.gif

Napisano

Za proszek Ci drogo policzyli. Nie polecam proszku na cała maszynę. Co najwyżej - na ramę.

1. Będziesz miał odpryski - nie nałożysz wyprawki

2. Nie wiem, czy proszek da się polerować

3. Pod proszek ocynku nie położysz, pod zwykły lakier tak. Pomyśl ewentualnie o fosforowaniu

Napisano

> A tego nie wiedziałem a gość z lakierni coś wspominał, że potem można jeszcze to klarem

> przeciągnąć , ale i tak bym tego nie robił.

Pewnie że można ale klarem proszkowym który jest 2x droższy niż zwykły lakier proszkowy zlosnik.gif

> W sumie to jak Wieśka raz zostanie pomalowana, to nie sądzę, by kiedyś jeszcze raz wymagała lakieru

> Co do ceny.. przejeżdżałem, zobaczylem szyld, zapytałem o możliwość lakierowania proszkowego

> najpierw samej ramy. Powiedział, że nie ma problemu, pokazał próbniki kolorów. Mówił, że

> ostatnio Junaka lakierowali. Na pytanie o cenę za ramę, powiedzieli, że koszt to 150zł. A jak

> zapytałem ile w takim razie za ramę + inne elementy nadwozia, powiedział, że koszt się nie

> zmieni, bo liczą za wsad do pieca...

No i to właśnie jest dziwne bo nie liczy się za wsad tylko za ilość, bo wiadomo że jak jest więcej elementów to więcej proszku idzie a piec i tak trzeba grzać tak samo.

Normalnie w lakierniach liczą za m2 (mierzą i sumują wymiary) ale wiadomo że ramy czy też inne to byłoby ciężko policzyć więc ustala się to indywidualnie.

> Chyba jednak do proszku pójdzie rama, wahacz, stopka centralna, podnóżki. Reszta, czyli zbiornik,

> błotniki, przednie zawieszenie, boczki - natryskowo

Dobry pomysł ok.gif

Napisano

> Za proszek Ci drogo policzyli. Nie polecam proszku na cała maszynę. Co najwyżej - na ramę.

> 1. Będziesz miał odpryski - nie nałożysz wyprawki

wyprawki czy zaprawki ?? jak to drugie to owszem bez problemu się da

> 2. Nie wiem, czy proszek da się polerować

da się ale nie jest to tak wytrzymałe jak zwykły lakier

> 3. Pod proszek ocynku nie położysz, pod zwykły lakier tak. Pomyśl ewentualnie o fosforowaniu

Jakiego ocynku ?? ogniowego, galwanicznego czy proszkowego ??

Zresztą co za różnica bo w każdej opcji się daje

Napisano

> A tego nie wiedziałem a gość z lakierni coś wspominał, że potem można jeszcze to klarem

> przeciągnąć , ale i tak bym tego nie robił.

> W sumie to jak Wieśka raz zostanie pomalowana, to nie sądzę, by kiedyś jeszcze raz wymagała lakieru

> Co do ceny.. przejeżdżałem, zobaczylem szyld, zapytałem o możliwość lakierowania proszkowego

> najpierw samej ramy. Powiedział, że nie ma problemu, pokazał próbniki kolorów. Mówił, że

> ostatnio Junaka lakierowali. Na pytanie o cenę za ramę, powiedzieli, że koszt to 150zł. A jak

> zapytałem ile w takim razie za ramę + inne elementy nadwozia, powiedział, że koszt się nie

> zmieni, bo liczą za wsad do pieca...

Powiem Ci że te ceny szokują bo malowałem ostatnio proszkowo felgi z 126p ST po piaskowaniu i cena za sztuką to 25 PLN dlatego uważam że rama 150 to dosyć sporo

Napisano

> Powiem Ci że te ceny szokują bo malowałem ostatnio proszkowo felgi z 126p ST po piaskowaniu i cena

> za sztuką to 25 PLN dlatego uważam że rama 150 to dosyć sporo

Z jednej strony to dość sporo, ale porównaj to do kosztów jakie trzeba ponieść ( energia + pracownik + materiały ) no i fakt, że nie robisz tego raczej często z jednym elementem....

Napisano

Ja remontowałem wiesię od zera i proszkowo malowałem ramę a resztę natryskowo.

Wyszło tak: http://markiz.fotosik.pl/albumy/130934.html

http://markiz.fotosik.pl/albumy/229098.html więc chyba całkiem nieźle. Sprzedałem ją niestety bo musiałem ale wziąłem za nią 5 razy tyle kasy ile dałem smile.gif

Co do silnika to się nie wypowiem bo remontował go fachowiec. Natomiast mogę podpowiedzieć patent na uszczelnienie wydechu na połączeniu tłumika oraz rury z cylindrem. Zwykły, bawełniany sznurek natarty czerwonym żaroodpornym silikonem.

Napisano

> Z jednej strony to dość sporo, ale porównaj to do kosztów jakie trzeba ponieść ( energia +

> pracownik + materiały ) no i fakt, że nie robisz tego raczej często z jednym elementem....

Ale jak zawozisz do dużej lakierni która i tak ma swoje zamówienia to Twoje zamówienie jest tylko dla nich dodatkiem i nie obciąża ich tak bardzo dlatego wybrałem taką mnie jeszcze było łatwo bo koła malowałem na szaro jak seria a oni w tym kolorze malują regały więc nie byłem dla nich kłopotem

Napisano
  • Autor

> Ja remontowałem wiesię od zera i proszkowo malowałem ramę a resztę natryskowo.

> Wyszło tak: http://markiz.fotosik.pl/albumy/130934.html

> http://markiz.fotosik.pl/albumy/229098.html więc chyba całkiem nieźle.

Widziałem, widziałem ok.gif Zresztą ostatnio dzięki Twojej stronie czytam sporo na forum POLMOT nt. WSK ok.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> Powiem Ci że te ceny szokują bo malowałem ostatnio proszkowo felgi z 126p ST po piaskowaniu i cena

> za sztuką to 25 PLN dlatego uważam że rama 150 to dosyć sporo

Hmm.. mnie się wydawało, że ta cena nie jest wygorowana, ale ponieważ mowicie, że to drogo, dla pewności zapytam jeszcze w innych lakierniach - muszę się za takimi rozejrzeć w okolicy. Ktoś może podrzuci namiar gdzieś w okolicach W-wy?? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Kurcze, z brystolu się robiło i na smarze kładło-jeśli kartery proste były, to nie miało prawa

> ciec...Ale na smarze, nie oleju-zwilżone olejem ciekło

robiło się, sam robiłem z bloku technicznego... ale po co teraz tak robić, skoro mam do dyspozycji gambit i loctite zlosnik.gif

Napisano

> robiło się, sam robiłem z bloku technicznego... ale po co teraz tak robić, skoro mam do dyspozycji

> gambit i loctite

Jak robić na oryginał, to na oryginał hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Zapraszam na jeszcze jedno Forum:

> http://wueska.pl/pl/start.html

> Tu też jest sporo wiadomości nt. wiesi

Znam nie od dziś ok.gifwink.gif Nawet jestem tam zalogowany, tyle tylko, że popełniłem kilka postów kilka lat temu nt. mojej drugiej Wiesławy M06Z - niestety w stanie mocno zdemolowanym oslabiony.gif. Obecnie czytam i się nie udzielam wink.gif

Napisano

> 2. Uszczelnienie silnika.

> Uszczelki dostępne na allegro to chłam. Załatwiłem materiał na uszczelki gambit. Już prawie

> wszystkie wyciąłem i nie wiem tylko czy kartery smarować jeszcze uszczelniaczem loctite czy

> składać na sucho z uszczelką z gambitu? Skłaniam się do użycia loctite'a ale pewności nie mam

Co do tego uszczelnienia ?? Po co składać na uszczelki ?? W dzisiejszych czasach mamy tak duży wybór chemii że to jest zbędne, ja kiedyś swoje rumaki skłdalem na zwykły czerwony silikon do silników i trzymało wink.gif jak miałbym robić cos profi to zakupił bym lepszy sylikon jest jakiś ok 40 zł tubka w sklepach motoryzacyjnych i na to bym poskładal, nazwy sobie nie przypomnę frown.gif Możesz zrobić również tak jak to kiedyś dziadki składały czyli na gęsta farbę, sposób ciekawy, ale raczej wynikający z braku dostępnych materiałów, choć swą role spełniał lepiej niż niejedna uszczelka, aczkolwiek do obydwu metod kartery i dekle muszą być równe wink.gif

Pozdro wink.gif

Napisano
  • Autor

> Co do tego uszczelnienia ?? Po co składać na uszczelki ?? W dzisiejszych czasach mamy tak duży

> wybór chemii że to jest zbędne, ja kiedyś swoje rumaki skłdalem na zwykły czerwony silikon do

> silników i trzymało jak miałbym robić cos profi to zakupił bym lepszy sylikon jest jakiś ok

> 40 zł tubka w sklepach motoryzacyjnych i na to bym poskładal, nazwy sobie nie przypomnę

> Możesz zrobić również tak jak to kiedyś dziadki składały czyli na gęsta farbę, sposób ciekawy,

> ale raczej wynikający z braku dostępnych materiałów, choć swą role spełniał lepiej niż

> niejedna uszczelka, aczkolwiek do obydwu metod kartery i dekle muszą być równe

> Pozdro

Chemia jest OK, ale chcę zastosować uszczelkę, bo 32 letnie kartery mogą nie być idealne w miejscu łączenia, a nie chcę ponownie rozbierać silnika, jak zacznie przeciekać

  • 2 tygodnie później...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.