Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zardzewiały nr nadwozia a oryginalność starego auta

Featured Replies

Napisano

Załóżmy, że jest sobie auto, które ma już sporo lat i niestety rdza przyczepiła się nieco do numerów nadwozia. Część tego numeru jest widoczna bez problemu (początek i koniec grinser006.gif), natomiast części raczej nie da się odczytać, aczkolwiek jest to czymś zapaćkane (pewnie w celu powstrzymania dalszej korozji) i może po zdarciu do blachy dałoby się odczytać całość, ale załóżmy, że jednak nie będzie się dało.

Ogólnie procedurę nabicia nowych numerów znam, ale jako że to jest już starsze auto, z dokumentacją, kwitami, papierami itp. (w których widnieje ten numer) to jednak chciałbym aby zostały oryginalne numery, bo jednak w tego typu aucie jest to pewna wartość. Zależy mi również na oryginalnej tabliczce znamionowej (która jak rozumiem musiałaby zostać zdjęta crazy.gif). Jak podejść do tego (najlepiej zgodnie z prawem wink.gif) żeby doprowadzić te numery nadwozia do porządku? Od razu zastrzegam, że auto nie będzie miało żółtych tablic, jeśli to miałoby jakiekolwiek znaczenie.

Napisano

> Załóżmy, że jest sobie auto, które ma już sporo lat i niestety rdza przyczepiła się nieco do

> numerów nadwozia. Część tego numeru jest widoczna bez problemu (początek i koniec ), natomiast

> części raczej nie da się odczytać, aczkolwiek jest to czymś zapaćkane (pewnie w celu

> powstrzymania dalszej korozji) i może po zdarciu do blachy dałoby się odczytać całość, ale

> załóżmy, że jednak nie będzie się dało.

> Ogólnie procedurę nabicia nowych numerów znam, ale jako że to jest już starsze auto, z

> dokumentacją, kwitami, papierami itp. (w których widnieje ten numer) to jednak chciałbym aby

> zostały oryginalne numery, bo jednak w tego typu aucie jest to pewna wartość. Zależy mi

> również na oryginalnej tabliczce znamionowej (która jak rozumiem musiałaby zostać zdjęta ).

> Jak podejść do tego (najlepiej zgodnie z prawem ) żeby doprowadzić te numery nadwozia do

> porządku? Od razu zastrzegam, że auto nie będzie miało żółtych tablic, jeśli to miałoby

> jakiekolwiek znaczenie.

wszelkie działania w okolicy numerów typu szlifowanie itp. w niekorzystnym zbiegu okoliczności może być uznane za działania majace na celu ich fałszowanie / uniemożliwienie odczytania

według mnie

jeśli tak mega Ci na tym zależy to opinia rzeczoznawcy to po pierwsze a po drugie konserwacja typu fluidol itp. jeśli ta rdza jest powierzchniowa , jeśli wyłazi " z blachy" to tylko nabicie nowych numerów

Napisano

> Załóżmy, że jest sobie auto, które ma już sporo lat i niestety rdza przyczepiła się nieco do

>Część tego numeru jest widoczna bez problemu

Część to za mało hahaha.gif

Był temat na kąciku technicznym Fiata Uno o tym, pisałem tam obszernie. Zreszta przewija się sprawa często przez tamto forum.

Ogólnie (autopsja) -> rzeczoznawca, urząd komunikacji z wnioskiem o nadanie urzędowych numerów (dadzą Ci całą listę mozliwych adresów) -> naprawa pola numerowego (gdziekolwiek) -> nabicie nowych w innym miejscu np. w Lublinie PZMot (dają coś w stylu tabliczki znamioneowej) -> wydz. komunikacji celem wymiany dowodu.

Napisano
  • Autor

> Ogólnie (autopsja) -> rzeczoznawca, urząd komunikacji z wnioskiem o nadanie urzędowych numerów

> (dadzą Ci całą listę mozliwych adresów) -> naprawa pola numerowego (gdziekolwiek) -> nabicie

> nowych w innym miejscu np. w Lublinie PZMot (dają coś w stylu tabliczki znamioneowej) -> wydz.

> komunikacji celem wymiany dowodu.

To ja doskonale znam, bo szukałem nie tylko na AK. Sęk w tym, że mi zależy na tym żeby zostały stare numery, a ta opcja tego nie przewiduje... icon_rolleyes.gif

EDIT: Jeśli to ma jakieś znaczenie to oryginalna tabliczka znamionowa jest (tam bez problemu da się ten numer odczytać) i tuż obok tabliczki jest nabity numer nadwozia (ten częściowo skorodowany).

Napisano

> To ja doskonale znam, bo szukałem nie tylko na AK. Sęk w tym, że mi zależy na tym żeby zostały

> stare numery, a ta opcja tego nie przewiduje...

Niestety, jeśli chocby jedna cyfra jest skorodowana - nie da sie. Oczywiście, wie;le osób tutaj może Ci powiedzieć, jak zabezpieczyć, jak walczyc z korozją, ale legalnie przeglądu w stacji (takiej która auto ogląda) nie dostaniesz.

> EDIT: Jeśli to ma jakieś znaczenie to oryginalna tabliczka znamionowa jest (tam bez problemu da się

> ten numer odczytać) i tuż obok tabliczki jest nabity numer nadwozia (ten częściowo

> skorodowany).

W tym wypadku to nic nie zmienia. Niestety.

Napisano

> Załóżmy, że jest sobie auto, które ma już sporo lat i niestety rdza przyczepiła się nieco do

> numerów nadwozia. Część tego numeru jest widoczna bez problemu (początek i koniec ), natomiast

> części raczej nie da się odczytać, aczkolwiek jest to czymś zapaćkane (pewnie w celu

> powstrzymania dalszej korozji) i może po zdarciu do blachy dałoby się odczytać całość, ale

> załóżmy, że jednak nie będzie się dało.

> Ogólnie procedurę nabicia nowych numerów znam, ale jako że to jest już starsze auto, z

> dokumentacją, kwitami, papierami itp. (w których widnieje ten numer) to jednak chciałbym aby

> zostały oryginalne numery, bo jednak w tego typu aucie jest to pewna wartość. Zależy mi

> również na oryginalnej tabliczce znamionowej (która jak rozumiem musiałaby zostać zdjęta ).

> Jak podejść do tego (najlepiej zgodnie z prawem ) żeby doprowadzić te numery nadwozia do

> porządku? Od razu zastrzegam, że auto nie będzie miało żółtych tablic, jeśli to miałoby

> jakiekolwiek znaczenie.

Wyciąć kawał blachy, wspawać drugi, nabić ten sam numer od nowa we własnym zakresie. grinser006.gif Mało legalne, ale za to wszystko zostanie w "oryginale", a jeśli chodzi o auto o którym myślę, to raczej nikt nie będzie wnikał za bardzo w numer, jeśli będzie się go dało odczytać bez problemu.

Napisano
  • Autor

> Wyciąć kawał blachy, wspawać drugi, nabić ten sam numer od nowa we własnym zakresie. Mało legalne,

> ale za to wszystko zostanie w "oryginale", a jeśli chodzi o auto o którym myślę, to raczej

> nikt nie będzie wnikał za bardzo w numer, jeśli będzie się go dało odczytać bez problemu.

Sprawa jest taka, że ten numer i tak jest dziwny 270751858-jezyk.gif Jak się okazuje był nabijany na dwa razy z tego względu, że to taki jakby "fabryczny składak" - wtedy wiele takich powstało i jest to jak najbardziej oryginalne i zgodne z prawem. Dlatego też w tym wypadku trzy litery są nabite inną czcionką i do tego krzywo (oznaczenie silnika, skrzyni biegów i przełożenia głównego) hehe.gif Z tego też powodu zapewne tam przyczepiła się rdza, bo najwyraźniej jakiś partacz to robił i guzik go obchodziło, że to może zardzewieć z czasem - akurat ta część i okolice są nieczytelne sciana.gif Za to z wyblakłej tabliczki znamionowej da się odczytać bez problemu cool.gif

Napisano

> względu, że to taki jakby "fabryczny składak" - wtedy wiele takich powstało i jest to jak

> najbardziej oryginalne i zgodne z prawem.

To, że producentowi wolno, nie znaczy, że i Tobie.

Tak czy inaczej ścieżka jest ta sama, nikt tu nic mądrzejszego nie wymyśli, kolego. Przerabiałęm temat, nie tylko ja zresztą i naprawdę nie da się nic innego (mówię o legalnych opcjach).

Napisano
  • Autor

> To, że producentowi wolno, nie znaczy, że i Tobie.

Owszem, nie twierdzę, że wolno, to tylko taka ciekawostka wink.gifok.gif

> Tak czy inaczej ścieżka jest ta sama, nikt tu nic mądrzejszego nie wymyśli, kolego. Przerabiałęm

> temat, nie tylko ja zresztą i naprawdę nie da się nic innego (mówię o legalnych opcjach).

No trudno icon_rolleyes.gif Sądziłem, że jest opcja, że zrobią to bez nadawania nowego numeru... oslabiony.gif

Napisano

a ja proponuję wybrać się do WK, SKP i rzeczoznawcy i im przedstawić sprawę, może się uda coś wykombinowac

Napisano
  • Autor

> a ja proponuję wybrać się do WK, SKP i rzeczoznawcy i im przedstawić sprawę, może się uda coś

> wykombinowac

W sumie dobra myśl waytogo.gif W końcu kto jak kto, ale oni są najbardziej w temacie ok.gif

Napisano

dz mu.

mało legalne ?

człowieku za to są kratki rotfl.gif

Napisano

działanie bezinwazyjne zapewniające orginalność pola numerowego:

1.usuwanie powłoki lakierowej chemicznie preparatem typu "paint remover" w żelu (jest mocniejszy od spraja)

2.zmycie removera, delikatne przeszlifowanie metalu papierem p320 na sucho , poprawienie czerwoną włókniną , można igłą wyjąć resztki farby z numerów by były wyraźniejsze

3.natrysnąć podkład reaktywny (kwaśny) typu "wash primer" 1 cieniutką warstwą , poczekać aż wyschnie , natrysnąć cieniutko kolor , po wyschnięciu zabezpieczyć białym woskiem antykorozyjnym w spreju

sposób ten zapewni orginalny wygląd i czytelność na parę lat , jednak do wykonania potrzebny jest dokładny i myślący o tym co robi lakiernik ok.gif

3.

Napisano
  • Autor

To pod warunkiem, że do tego numeru udałoby się "dotrzeć", że jeszcze nie został na tyle skorodowany żeby nic z niego nie zostało. Dzięki za radę waytogo.gif

Napisano

> To pod warunkiem, że do tego numeru udałoby się "dotrzeć", że jeszcze nie został na tyle

> skorodowany żeby nic z niego nie zostało. Dzięki za radę

w przypadku lakiernictwa , pole numerowe , jest takim samym elementem do lakierowania , jak każdy inny w aucie , z tym wyjątkiem , że wymaga delikatności ....

sposób opisany powyżej stosuję np Oldtimer Motors w Wołominie , i nie wyobrażam sobie by robili akcje z wymianą pola numerowego np w Mercedesie 190sl z '53r , czy w Iso Grifo (400 szt , z tego 2 w Polsce ...) czy innym Mustangu Schelby GT500...

a takie auta właśnie remontują , i zachowanie oryginalnego kodu VIN to warunek naprawy/odbudowy zaczynającej się od 30>50tyś zł i w górę ...

Napisano
  • Autor

O to właśnie chodzi, że w przypadku tego typu aut po prostu nie wypada żeby ktoś tłukł gdzieś nowy numer, oryginalność to bardzo ważny aspekt. Co prawda auto, które ja mam na myśli nie jest aż tyle warte grinser006.gif ale na pewno tego typu ingerencja w numery (czyli nabijanie nowych) na pewno obniżyłoby jego wartość...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.