Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

po odłączeniu krokowca - czy to normalne?

Featured Replies

Napisano

witajcie!

Ja z tym samym problemem co zwykle, tylko z nowymi obserwacjami. Jak ktoś śledzi posty na forum, to pewnie zauważył co jakieś 2 tyg moje opisy nierównych wolnych obrotów na LPG. smile.gif Ale dla niewtajemniczonych w skrócie: na gazie na luzie, obroty zamiast równo 800 potrafią spaść do 500 albo niżej, silnik prawie gaśnie albo nagle sam zaczyna "gazować" do jakiś 1500. Jeżdzę do jednego gazownika, raz mi wyregulował śrubą na reduktorze, było dobrze przez tydzień, potem to samo. Byłem u innych gaziarzy, zrobili to samo + odpięli i objerzeli emulator wtryskiwaczy. Znów dobrze pare dni, potem to samo. Potem sam pokręciłem śrubą na reduktorze, wyczyściłem krokowca (który jest zresztą nowy) i pomogło, znowu na jakiś czas. Od kilku dni problem wrócił. Dziś posiedziałem trochę w garażu i takich oto dokonałem dziwnych obserwacji: Po odpaleniu i przełączeniu na gaz chodzi super około pół minuty, potem zaczyna się falowanie obrotów. Starałem się znów poregulować śrubą na reduktorze, ale się nie udało. Więc zrobiłem tak: podczas pracy silnika na gazie odpiąłem wtyczkę od krokowca gazowego i nic się nie stało, to znaczy silnik jak pracował tak pracuje, na gaz reaguje tak samo, za to obroty przestały falować, chociaż chodził trochę dziwnie, tak trochę nim szarpało. Więc wtedy znów zacząłem odkręcać śrubę na reduktorze i nagle zaczął pracować coraz lepiej. W końcu ustawiłem tak, że chodzi całkiem ładnie, popracował pare minut i falowanie nie powróciło, cały czas z odpiętym krokowcem. Czy to normalne? Z tego co ja rozumiem, to po odłączniu krokowca przestaje on reagować na sygnały z centralki, które sterują dawką gazu, więc dlaczego chodzi dobrze zarówno przy 800 jak i 4000 rpm???? Tak czy inaczej wysnułem taki wniosek, że błąd jest gdzieś w elektronice, może emulacja sondy lambda źle działa? A może po prostu pada sama centralka? A może coś innego, bo ja się w sumie nie znam. Może to świadczy o czymś innym, ale najważniejsze pytanie: czy to normalne że po odpięciu wtyczki z krokowego wszystko działa tak samo a nawet lepiej? I czy mogę tak trochę pojeździć żeby stestować to "ustawienie"? Rozumiem, że to jest tak jakbym jeździł z taką śrubą zamiast krokowca, z tym że nie mogę jej regulować smile.gif Czy tak????

Napisano

Ale sie rozpisałeś wink.gif

Jak ja u siebie odpiąłem wtyczkę od krokowca to silnik chodził normalnie, ale jak chciałem dodać gazu, to wogóle nie chciał wejść na obroty.

Moim zdaniem możesz tak troche pojeździc i potestować.

Napisano

> Moim zdaniem możesz tak troche pojeździc i potestować.

a moim zdaniem jest to bez sensu zeby miec instalke 2 gen a uzywac jako 1 gen. Moze po prostu nalezy zmienic gazownikow na takich co umieja ja ustawic?

Napisano
  • Autor

> Ale sie rozpisałeś

> Jak ja u siebie odpiąłem wtyczkę od krokowca to silnik chodził

> normalnie, ale jak chciałem dodać gazu, to wogóle nie chciał

> wejść na obroty.

> Moim zdaniem możesz tak troche pojeździc i potestować.

Nie wiem jak podczas jazdy, ale tak w garażu, na luzie reagował na gaz normalnie. Jutro sprubuję tak pojeździć. Tak czy inaczej muszę coś z tym zrobić, tylko "w jakim kierunku"? Kolejny raz jechać do gazowników "na regulację", czy może ktoś ma jakiś pomysł co to może być?

Napisano

> Nie wiem jak podczas jazdy, ale tak w garażu, na luzie reagował na

> gaz normalnie. Jutro sprubuję tak pojeździć. Tak czy inaczej

> muszę coś z tym zrobić, tylko "w jakim kierunku"? Kolejny raz

> jechać do gazowników "na regulację", czy może ktoś ma jakiś

> pomysł co to może być?

miałem identyczne obiawy jakie opisałeś

mam instalacje lovato elektronik

wyjmowałem bezpiecznik krokowca i jeżdziłem bez sterowania, tylko gazaownicy ustawili mi stały parametr sondy lambda (tak mi przynajmniej powiedzieli) jeżdziłem tak przez jakiś czas.

dopuki nie pojechałem do innego warsztatu i tam wymienili mi całą centralkę - koszt dosyć wysoki, ale za to wszysatko jest ok już przwie rok

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> miałem identyczne obiawy jakie opisałeś

> mam instalacje lovato elektronik

> wyjmowałem bezpiecznik krokowca i jeżdziłem bez sterowania, tylko

> gazaownicy ustawili mi stały parametr sondy lambda (tak mi

> przynajmniej powiedzieli) jeżdziłem tak przez jakiś czas.

> dopuki nie pojechałem do innego warsztatu i tam wymienili mi całą

> centralkę - koszt dosyć wysoki, ale za to wszysatko jest ok już

> przwie rok

> pozdrawiam

no dzięki, pocieszyłeś mnie z tą centralką smile.gif Ale przyznam że tego się właśnie obawiam. Jak na razie dziś pojeździłem trochę z odpiętym krokowcem i... normalnie poezja. Żadnego szarpania, żadnego falowania, obroty idealnie. Fakt, że lanos trochę jakby słabiej ciągnie. I ciekawe jak tam spalanie. Po podpięciu spowrotem problem ten sam. Za to żonie się bardzo podoba, jej nie zależy na mocy, a w końcu się nie musi martwić że zgaśnie albo co smile.gif Ale będę z tym walczył dalej oczywiście. Z tym że teraz wiem, że zawsze mam wyjście awaryjne jak znowu robi się źle.

A który to jest bezpiecznik krokowca w lanosie?

Napisano

> witajcie!

> Ja z tym samym problemem co zwykle, tylko z nowymi obserwacjami.A ja ci napiszę to samo drugi raz co ostatnio.

Wszystkowskazuje, że masz zbyt szybko chodzący attuator (krokowiec) na jałowym i złe ustawienie PWA + napięcie membrany..

A do drugiego kolegi, któremu silnik się muli po odpięciu krokowca - zmień gazownika.

Dobrze wyregulowana instalacja charakteryzuje się tym, że attuator nie musi wprowadzać dużej regulacji. Ja mam np +- 10 kroków krokowca na całym zakresie - od jałowego do obrotów maksymalnych pod obciążeniem. Jak ustawię stałe otwarcie attuatora to też mi jeździ i to całkiem nieźle.

Jak sobie ustawię na jałowym czas pomiędzy krokami attuatora np 25 ms to też mi obroty falują, bo attuator [kurza twarz] po 20 kroków. Normalnie mam ustawione na 150 ms - wtedy zakres regulacji jest +- 3 kroki na jałowym i żadnego falowania.

Napisano

> witajcie!

> Ja z tym samym problemem co zwykle, tylko z nowymi obserwacjami. Jak

> ktoś śledzi posty na forum, to pewnie zauważył co jakieś 2 tyg

> moje opisy nierównych wolnych obrotów na LPG. Ale dla

> niewtajemniczonych w skrócie: na gazie na luzie, obroty zamiast

> równo 800 potrafią spaść do 500 albo niżej, silnik prawie gaśnie

> albo nagle sam zaczyna "gazować" do jakiś 1500. Jeżdzę do

> jednego gazownika, raz mi wyregulował śrubą na reduktorze, było

> dobrze przez tydzień, potem to samo. Byłem u innych gaziarzy,

> zrobili to samo + odpięli i objerzeli emulator wtryskiwaczy.

> Znów dobrze pare dni, potem to samo. Potem sam pokręciłem śrubą

> na reduktorze, wyczyściłem krokowca (który jest zresztą nowy) i

> pomogło, znowu na jakiś czas. Od kilku dni problem wrócił. Dziś

> posiedziałem trochę w garażu i takich oto dokonałem dziwnych

> obserwacji: Po odpaleniu i przełączeniu na gaz chodzi super

> około pół minuty, potem zaczyna się falowanie obrotów. Starałem

> się znów poregulować śrubą na reduktorze, ale się nie udało.

> Więc zrobiłem tak: podczas pracy silnika na gazie odpiąłem

> wtyczkę od krokowca gazowego i nic się nie stało, to znaczy

> silnik jak pracował tak pracuje, na gaz reaguje tak samo, za to

> obroty przestały falować, chociaż chodził trochę dziwnie, tak

> trochę nim szarpało. Więc wtedy znów zacząłem odkręcać śrubę na

> reduktorze i nagle zaczął pracować coraz lepiej. W końcu

> ustawiłem tak, że chodzi całkiem ładnie, popracował pare minut i

> falowanie nie powróciło, cały czas z odpiętym krokowcem. Czy to

> normalne? Z tego co ja rozumiem, to po odłączniu krokowca

> przestaje on reagować na sygnały z centralki, które sterują

> dawką gazu, więc dlaczego chodzi dobrze zarówno przy 800 jak i

> 4000 rpm???? Tak czy inaczej wysnułem taki wniosek, że błąd jest

> gdzieś w elektronice, może emulacja sondy lambda źle działa? A

> może po prostu pada sama centralka? A może coś innego, bo ja się

> w sumie nie znam. Może to świadczy o czymś innym, ale

> najważniejsze pytanie: czy to normalne że po odpięciu wtyczki z

> krokowego wszystko działa tak samo a nawet lepiej? I czy mogę

> tak trochę pojeździć żeby stestować to "ustawienie"? Rozumiem,

> że to jest tak jakbym jeździł z taką śrubą zamiast krokowca, z

> tym że nie mogę jej regulować Czy tak????

Nie pamietam twoich poprzednich postow, nie wiem dolkadnie jaka masz instalke, ale z tego co piszesz wynika ze cos masz padniete tylko co? w tym problem zeby to zlokalizowac, mysle ze najlepszym wyjsciem jest namowic gazownikow na podpiecie do lapa i pojezdzenie z gazownikiem aby obadal co sie dzieje, ja np. mam centralke bingo s4 i tam wszystko jest jak na dloni, wszystkie parametry odczytywane i jasno obrazowane, podlaczam do lapa, sadzam kumpla za kierwonica, mowie co ma robic a ja patrze, analizuje, ustawiam.

Do czego zmierzam, jak namowisz gazownika na taki manewr a dobry gazownik na to pojdzie, to moze fachman poobserwoje i wpadnie co jest nie tak.

Jezeli ustawi mieszanke i jest ok, ale na krotka mete, a instalka nie trzmya parametrow to ewidentie cos sie wykrzacza.

pzdr.

Napisano
  • Autor

w weekend jeździłem z odłączonym krokowcem, zatankowałem po 55km, weszło 7,5 litra gazu. Dużo. Więc wieczorem zacząłęm jeszcze trochę kombinować, a że mam "na składzie" jeszcze starego krokowca, to jego też próbowałem. W końcu po którejś próbie opięcia krokowego i ciągłej zmianie stopnia odkręcenia śruby na reduktorze, w końcu odpalam, przełączam i chodzi super (spowrotem na nowym krokowcu, normalnie podłączonym). Dziwne to wszystko, wyraźnie coś się rozregulowywuje. Tylko nadal nie wiem co zrobiłem że znowu jest dobrze (czy gidlanie przy krokowcu, czy samo przekręcanie śruby). Było to w sobotę wieczorem i jak na razie jest ok, więc na razie nic nie będę dotykał. Pytanie na jak długo znowu? Następnym razem chyba pojadę od razu do gazownika.

Jeszcze mam takie pytanko. Myślałem żeby kupić sobie interfejs do gazu. Z tego co wiem podłącza się go do kompa przez COMa. Niestety w laptopie, którego niedawno zakupiłem nie ma takowego złącza. Czy są na to jakieś sposoby, może jakieś USB?

Acha, mam instalcję Elpigaz z roku 2001 z wymienionym niedawno reduktorem, krokowcem, filtrem, przewodami. Nie wiem jakiej firmy mam centralkę. Jak to sprawdzić?

Napisano

Witam

> Acha, mam instalcję Elpigaz z roku 2001 z wymienionym niedawno

> reduktorem, krokowcem, filtrem, przewodami. Nie wiem jakiej

> firmy mam centralkę. Jak to sprawdzić?

zobacz na sterownik LPG, powinno być napisane, ale stawiam na VOILA+ albo NICOLAUS.

linka z opisami sterowników elpi.

Twoje problemy wyglądają że coś jest zwalone przy sterowaniu krokowym od gazu, Trzeba by iść od początku, tzn od sondy, tpsa przez centralkę aż do kroka, sprawdzając oczywiście połączenia.

Może Cię to pocieszy, mnie też chcieli wymieniać centralkę, okazało się, że była kiepska masa na centralce - usterkę znalazłem sam bawiąc się testerem lambdy.

Pozdr

Napisano

> Jeszcze mam takie pytanko. Myślałem żeby kupić sobie interfejs do

> gazu. Z tego co wiem podłącza się go do kompa przez COMa.

> Niestety w laptopie, którego niedawno zakupiłem nie ma takowego

> złącza. Czy są na to jakieś sposoby, może jakieś USB?

Są przejsciowki usb na coma, pierwszy raz swoja instalke wlasnie tak podalaczalem przez kabel zakupiopny na allegro u kumpla ktory nie mial coma w lapie ale na szczescie mial taka przejsciowke.

pzdr.

Napisano
  • Autor

> Są przejsciowki usb na coma, pierwszy raz swoja instalke wlasnie tak

> podalaczalem przez kabel zakupiopny na allegro u kumpla ktory

> nie mial coma w lapie ale na szczescie mial taka przejsciowke.

> pzdr.

Super, dzięki za info. W takim razie muszę sobie coś takiego sprawić. W związku z tym mam pare pytań. Czy taki interfejs pasuje do każdej instalki czy trzeba szukać takiego do konkretnej? Domyślam się że różnica jest w złączu i oprogramowaniu. I własnie jak z softem do tego? Czy do każdej instalacji jest inny program? Dla mnie to jest ważne, bo ojciec też ma Lanosa, też z gazem, tylko instalke ma Landi, a ja mam Elpigaz i dobrze by było zakupić coś co by działało z obydwoma. Można by od razu ojca obarczyć połową kosztów smile.gif

Napisano

> Super, dzięki za info. W takim razie muszę sobie coś takiego sprawić.

> W związku z tym mam pare pytań. Czy taki interfejs pasuje do

> każdej instalki czy trzeba szukać takiego do konkretnej?

> Domyślam się że różnica jest w złączu i oprogramowaniu. I

> własnie jak z softem do tego? Czy do każdej instalacji jest inny

> program? Dla mnie to jest ważne, bo ojciec też ma Lanosa, też z

> gazem, tylko instalke ma Landi, a ja mam Elpigaz i dobrze by

> było zakupić coś co by działało z obydwoma. Można by od razu

> ojca obarczyć połową kosztów

Proponuje wpisac w wyszukiwarce na allegro haslo hmmm np. "Interfejs LPG" przejrzec aukcjie i sytuacjia ci sie naswietli co nieco. Jezeli chodzi o oprogramowanie to ja do swojej instalki mam ze strony producenta sterownika (centralki)

pzdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.